wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 26 sierpnia 2011

Ciasto czekoladowe ze śliwkami

Nie tylko mnie podobają się akcje gotowania czy pieczenia w/g jednego przepisu przez wiele osób, często oddalonych od siebie o setki czy nawet tysiące kilometrów. Przepis podaje jedna osoba a reszta przygotowuje danie czy ciasto mniej lub bardziej trzymając się oryginału. Fajna zabawa i można porównać potem nie tylko zdjęcia, ale także pogadać na czacie o ew. trudnościach czy zmianach w recepturze.

We wspólnej zabawie udział wzięli: Asia, Ewa, Gosia, Justyna, Kaja, Kasia, Ola, Sylwia no i oczywiście moja skromna osoba :-)

Dzisiaj ciasto w/g przepisu, który zaproponowała Kasia




składniki:
  • CIASTO - 150 g mąki pszennej - użyłam typ 500
  • 150 g gorzkiej czekolady - użyłam takiej z 77% kakao i dodatkiem kardamonu
  • 1/4 łyżeczki soli - dodaję do każdego ciasta bo wydobywa słodycz
  • 1 mała łyżeczka esencji waniliowej - w przepisie Kasi nie było, ale pomyślałam sobie, że tak będzie dobrze
  • 150 ml mleka - użyłam 3,2%
  • 150 g cukru
  • 150 g masła
  • 20 g kakao naturalnego
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • śliwki węgierki - zważyłam śliwki po wypestkowaniu i było ich 250 g

  • POLEWA - 100 g gorzkiej czekolady - u mnie gorzka 77% kakao, z kardamonem
  • 75 ml śmietanki kremówki


sposób przygotowania:
Wszystkie składniki starannie odmierzyłam - nie zawsze to robię, ale tego ciasta nie piekłam wcześniej więc wolałam ściśle trzymać się przesłanej receptury.

Do rondelka wlałam mleko, dodałam cukier, kakao w proszku, masło i połamaną na kostki czekoladę. Podgrzewałam na małym ogniu aż składniki się rozpuściły i połączyły w gładką masę, odstawiłam do wystudzenia. Gdy masa była zimna wbiłam do niej jajko i wymieszałam.

Mąkę przesiałam razem z solą i proszkiem do pieczenia. Dosypałam ją do masy z jajkiem, dolałam 1 małą łyżeczką esencji i zmiksowałam całość, ale tylko tyle żeby wszystko się połączyło czyli nie dłużej niż 1 minutę. Kasia pisała żeby zrobić to na najwyższych obrotach miksera, ale ja robiłam pomału żeby nie rozdmuchać mąki po całej kuchni :D

Ciasto o konsystencji świeżo ugotowanego budyniu przelałam do natłuszczonej wyłożonej papierem do pieczenia foremki/keksówki (moja 24 cm x 10 cm). W masę wkładałam śliwki - zaczynając od jednego końca "ustawiałam" je dość ciasno, pionowo, po 3 połówki w rzędzie i lekko wciskałam - 1/3 śliwek wystawała ponad powierzchnię.


Ciasto wstawiłam do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piekłam około 50 minut - przed wyjęciem trzeba sprawdzić patyczkiem czy jest już gotowe. Po upieczeniu odstawiłam je żeby całkowicie wystygło nie wyjmując z formy - ja zostawiłam je na całą noc.

Gdy stężało wyjęłam z formy i papieru, i przygotowałam polewę. Czekoladę połamałam, wrzuciłam do miseczki, dolałam śmietankę i naczynie ustawiłam na garnuszku w wrzącą wodą. Poczekałam aż czekolada zacznie się rozpuszczać i mieszałam aż składniki połączyły się w gładka masę. Gorącą polewą posmarowałam ciasto i odstawiłam je żeby polewa zastygła.

Odstawienie ciasta na przynajmniej kilka godzin po upieczeniu jest konieczne żeby dobrze wystygło i stężało - niech Was nie kusi szybsze krojenie bo wszystko się pokruszy. Trochę cierpliwości a smak wynagrodzi długie oczekiwanie :D

17 komentarzy:

  1. Wow, wyszło Ci idealnie!
    Dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne...! Wiadomo, Pyzowe najładniejsze! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ciacho i pięknie wygląda! Dziękuję za wspólną zabawę:)
    Pozdrawiam
    Asiek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tam, oj tam, od razu najładniejsze! ale pyszne jest i to bardzo ucieszyło moje Żarłoki - pół już wczoraj zeżarły :-)

    Dzięki za wspólną zabawę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wyrosło ciasto, prezentuje się niesamowicie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również dziękuję za pieczenie! =] Twoje wyszło bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Restauracja Domowa26 sierpnia 2011 10:22

    Sliczne to twoje ciacho, takie "pod linijkę" i te sliweczki jak oczka, dzieki za wspolna zabawe, pysznie bylo:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jakie wypieczone! Dajesz czadu Pyzuniu:)
    Mam nadzieje ze jeszcze wspolnie coś upieczemy!
    margoja

    OdpowiedzUsuń
  9. To ciasto aż się prosi, żeby je upiec. Szczególnie, że śliwek teraz mamy w bród. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne!!! Przepiękne!!1 naprawdę zazdroszczę że ci tak ślicznie wyszło:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Co można dodać zamiast śliwek ,o tej porze roku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śliwki jeszcze są dostępne w sprzedaży, widziałam dzisiaj na targu :) a co do innych owoców to przyznam, że nie bardzo wiem co odpowiedzieć - z innymi tego ciasta nie piekłam i nie wiem czy np. gruszki nie będą zbyt wilgotne....

      Usuń
  12. I jeszcze pytanko ,czy mleko może być chudsze? 1,5 lub 2 % ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak i że to nie będzie miało wielkiego wpływu na ciasto :)

      Usuń
  13. Dlaczego masa przy roztapianiu w garnku wyszła mi taka grudkowa i gęsta?Nie była taka lejąca się?Co źle zrobiłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli użyłaś dobrej czekolady, prawdziwego kakao i masła a nie jakiegoś innego, czasami dziwnego, tłuszczu to powodem może być zbyt silne podgrzanie. Czekolada nie lubi zbyt wysokiej temperatury i zamiast lepiej się roztopić zbryla się

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...