środa, 31 lipca 2013

Moje pierwsze gofry - gofry tradycyjne

Gofry kojarzą mi się z latem, nadmorskimi kurortami i budkami - przyczepami gdzie można je było kupić. Od dawna chciałam móc robić je w domu, ale nie miałam gofrownicy. To nie jest duży wydatek, ale jakoś się nie składało ... Dzisiaj już mam takie urządzenie więc będą domowe gofry - na początek tradycyjne.



wtorek, 30 lipca 2013

Muchomory duszone z cebulką i białym winem

Muchomory czerwieniejące to jadalny gatunek muchomora. Opisałam go wczoraj i pokazałam po to żeby przybliżyć Wam tego mało znanego grzyba. Gdy sucho w lesie i innych grzybów brak to ten radzi sobie doskonale i rośnie w najlepsze, czasami nawet gromadnie, więc warto się mu przyjrzeć.

To smaczne grzyby i zbieram je chętnie, jeśli tylko uda mi się trafić na niezamieszkałe osobniki. Tym razem miałam takich tylko kilka więc danie było jednoosobowe. Zresztą, Żarłoczek i tak nie ma odwagi ich jeść :D




poniedziałek, 29 lipca 2013

Muchomor czerwieniejący

Muchomor czerwieniejący Amanita rubescens to jeden z jak najbardziej jadalnych przedstawicieli rodziny muchomorowatych. W Polsce dość mało znany, ale np. na Słowacji zbierany chętnie i masowo. 




niedziela, 28 lipca 2013

Frużelina sado-laso

Lato w lesie to obfitość leśnych owoców. Są zupełnie inne niż te hodowlane. Mniejsze, ale za to dużo bardziej pachnące i intensywne w smaku. Będąc na Podlasiu udało mi się nazbierać trochę tych leśnych skarbów. Część po prostu zjedliśmy, ale chciałam też trochę tego lata zamknąć w słoikach. Miałam mniej więcej 1,5 litra mieszanki leśnych malin, jagód i poziomek więc nie specjalnie dużo. Kiedy od znajomej dostałam morele z jej przydomowego sadu wymyśliłam sobie, że połączę wszystko dzięki czemu uzyskałam więcej pachnącej konfitury z ulubionych owoców.




sobota, 27 lipca 2013

Zupa jarzynowo - kurkowa po podlasku

Nie mam swojego ogródka bo nie jestem typem ogrodniczki. Jakoś nigdy nie sprawiało mi radochy grzebanie się w ziemi i szczerze zazdroszczę takiej pasji innym. To wspaniale patrzeć jak rośnie to co sami posadzili, zbierać plony i przetwarzać je, ale oczywiście najmniej miło pielić i wykonywać inne, konieczne prace. 

Kiedy jeżdżę latem lub jesienią na Podlasie chadzam na ploteczki do sąsiadki - bardzo miłej, starszej pani Lidy. Jej przydomowy ogród jest wspaniały. Zadbany, kolorowy, pełen warzyw i owoców. Widać, że właścicielka wkłada bardzo o niego dba i kocha to co robi. Zawsze dostanę tam coś dobrego co mogę od razu wykorzystać do przygotowania posiłku. A skoro nazbierałam też kurek to aż się prosiło o gęstą zupę.




piątek, 26 lipca 2013

Roladki schabowe z serkiem , purre selerowym i czereśniami

Zbierałam się jak sójka za morze z tym przepisem. Jakoś tak najpierw nie miałam pomysłu, potem czasu, ale jestem i przedstawiam Wam bardzo smaczne danie. Wbrew pozorom nie skomplikowane a bardzo smaczne i moim zdaniem ciekawe chociaż to już musicie ocenić sami.

I też o taką ocenę Was ładnie proszę bo ten właśnie przepis zgłosiłam do konkursu i nie ukrywam, że bardzo liczę na głosy moich czytelników. Wystarczy wejść w pogrubiony link i oddać głos - jeśli oczywiście danie się spodobało. Dla głosujących też są przewidziane nagrody więc serdecznie zachęcam do wzięcia udziału :) i oczywiście przygotowania takiego dania w domu. 

roladki schabowe z twarożkiem i czereśniami , roladki ze schabu , wieprzowina , co na obiad , domowe jedzenie , najlepsze przepisy , schab wieprzowy , rolady , sos czereśniowy , puree z selera , purre selerowe


Galaretka z papierówek

Kochana pani Lida, moja podlaska sąsiadka, obdarowała mnie między innymi koszem papierówek. W tym roku nie urosły duże, ale za to całe drzewo jest nimi po prostu oblepione. Po powrocie do domu przejrzałam książeczkę z przepisami na przetwory domowe i znalazłam w niej recepturę na galaretkę z jabłek. Od razu wiedziałam, że ją zrobię.

przepis na podstawie książki "Przetwory w gospodarstwie domowym" autorstwa Kazimiery Pyszkowskiej

 
 

czwartek, 25 lipca 2013

Kluseczki kładzione z owocami leśnymi

Na wsi jak to na wsi - lenistwo więc najlepiej zrobić do jedzenia coś prostego, szybkiego i z dodatkiem czegoś co właśnie się zebrało. W podlaskim domku jestem tylko gościem i nie mam swojego warzywnika więc przynoszę różności z lasu. Poszłam na poszukiwanie grzybów, ale przy okazji nazbierałam trochę owoców - małych, słodkich malin, pachnących poziomek i ostatnich w tym roku jagód. Mina Żarłoczka kiedy dostał w miseczce ulubione kluseczki kładzione ze śmietaną i świeżymi owocami - bezcenna !




środa, 24 lipca 2013

Migawki z Podlasia

W miniony weekend udało nam się wreszcie wyskoczyć na Podlasie. Mamy tam miejsce, nie swoje chociaż bardzo bliskie, do którego czasami jedziemy żeby naładować akumulatory. Ja, zaraz po zaparkowaniu, gnam do lasu a Żarłoczek wsiada na rower i przemierza okolicę. Nie żebym nie lubiła jeździć na rowerze, ale pierwszeństwo ma zawsze las :) I tym razem nie było inaczej - pobiegłam szybko sprawdzić co tam w chaszczach piszczy. Piszczało cieniutko bo lipiec podlaski jest zwykle bardzo suchy - rzadko i niewiele pada więc niewiele rośnie tego co bym zebrała do koszyka. Coś tam jednak udało mi się znaleźć - trochę kurek, trochę owoców leśnych a przede wszystkim nasyciłam oczy zielenią a uszy śpiewem ptaków i szumem wiatru w konarach drzew. Nawet komary nie bardzo dokuczały a motyle i inne leśne żyjątka mile urozmaicały wędrówki.

Niżej możecie zobaczyć kilka (czytaj : duuuużo :D ) zdjęć jakie zrobiłam podczas tych 3 dni, jeśli oczywiście macie ochotę popatrzeć na te zwyczajne niezwykłości.

Inne podlaskie kwiatki i pewnego niezwykłego stwora pokazywałam mniej więcej rok temu, pamiętacie ?





wtorek, 23 lipca 2013

Kulinarne wyzwania Fairy Platinum -- Spotkanie z blogerami

Jakiś czas temu w warszawskim Smart Studio odbyło się bardzo miłe spotkanie kilkunastu blogerów kulinarnych zaproszonych z całej Polski. Miało na celu wpólne gotowanie pod okiem Grzegorza Łapanowskiego i prezentację nowego produktu z linii Fairy. 




piątek, 19 lipca 2013

Żeberka bejcowane, pieczone z cebulą

Nabyłam drogą kupna sprzedaży piękne żeberka i już wracając z zakupów zastanawiałam się nad sposobem przyrządzenia. Grilla w planach nie było więc musiał mi wystarczyć piekarnik. Posmarowane dużo wcześniej aromatyczną bejcą i potem długo pieczone po prostu rozpływały się w ustach.



czwartek, 18 lipca 2013

Pasta z makreli z marchewką i zieleniną

Lubimy pasty rybne. Bardzo lubimy. Żarłoczek co prawda jeszcze bardziej lubi rozprawić się z samą wędzoną makrelką, ale kanapki wypastowane są niezwykle mile widziane. I na zagrychę ogóry małosolne - oj, jakie to dobre !

Pasty z ryb można robić na różne sposoby. Dwa z nich już kiedyś pokazywałam - pasta makrelowa z jajkiem i kiszonym ogórkiem i pasta z makreli z cebulą i ketchupem




środa, 17 lipca 2013

Sernik waniliowy z czereśniami

Dawno nie było sernika i zatęskniłam za nim. Tym razem jednak postanowiłam zrobić go ze zmielonego twarogu i com się naklęła to moje ! Nie cierpię mielić białego sera - to chyba najgorsza dla mnie czynność w kuchni i dlatego przeważnie korzystam ze sprawdzonego już wiele razy sera białego w wiaderku. Co mnie podkusiło tym razem ? Nie wiem, ale następny sernik znów będzie "na leniwca", obiecuję to sobie i Wam :D

Biały ser, wanilia i czereśnie okazały się świetnym połączeniem smaków i ciasto bardzo smakowało.




wtorek, 16 lipca 2013

Dżem jagodowo-jabłkowy

Do lasu mam spory kawał  i czasu na wypad chwilowo brak więc zdałam się na jagody kupione od tzw. "baby".  Wolałabym prawdę mówiąc sama ubrudzić sobie łapy bo jestem typem zbieracza, ale cóż, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ... Najważniejsze, że jest jagodowo bo już był koktajl z melisą , pyszne dwukolorowe pierogi no a teraz właśnie dżem :)



poniedziałek, 15 lipca 2013

Maślaki - obierać czy nie obierać ? oto jest pytanie !

Maślaki to dobrze znane grzyby. Wiele osób chętnie je zbiera bo są bardzo smaczne - duszone, ze śmietanką, to ulubiona potrawa mojego Teścia. Ale ...

 

Pizza z młodymi warzywami

Pizza gości u nas często bo bardzo lubimy taki obiad z piekarnika. Zawsze w lodówce znajdzie się coś do położenia na wierzch a zagniecenie ciasta to wcale nie dużo roboty.

Niedawno dostałam do wypróbowania kilka różnych mieszanek do wypieku domowego pieczywa a wśród nich była właśnie mieszanka do wypieku pizzy. Chętnie ją wypróbowałam i powiem Wam, że pozytywnie mnie zaskoczyła. Ciasto ładnie rosło i wyszło naprawdę bardzo smaczne. Zrobienie tej pizzy było jeszcze łatwiejsze niż zwykle.

Gotowa mieszanka na oryginalne ciasto do pizzy włoskiej składa się z wysoko glutenowej mąki pszennej typu 500 , naturalnego kwasu pszenicznego , naturalnego suszonego zakwasu żytniego , soli, cukru i suchych drożdży. Wystarczy dodać tylko ciepłą wodę i ew. troszkę oleju. Jak zapewnia producent nie ma w niej żadnych zbędnych spulchniaczy, konserwantów czy jakichś E ani składników z roślin modyfikowanych genetycznie. Takie mieszanki proponuje nieduża, podwarszawska firma Metross - poczytać o nich a także zamówić możecie je na stronie producenta. Znajdziecie tam też przeróżne kompletne mieszanki do wypieku chleba, mąki, płatki, drożdże, ziarna i posypki.


 

niedziela, 14 lipca 2013

Lemoniada miodowa

Pić, dużo pić ! Najbardziej lubię podczas upału pić zwykłą wodę, ale czasami mam ochotę na coś smakowego. Nie kupuję gotowych napoi słodzonych bo ich po prostu nie lubię. Domowa lemoniada to jednak co innego - odpowiednio kwaskowa, nie za słodka a do tego bajecznie prosta do zrobienia. No i oczywiście musi być taka mocno schłodzona - marzenie !



sobota, 13 lipca 2013

Konkurs ! Konkurs ! Konkurs !

                                                Zapraszam na konkurs
                        w którym do wygrania przydatne, według mnie, i fajne nagrody

Zadanie konkursowe będzie polegało na opisaniu, w dowolny sposób, jak i czym przyjęlibyście Pyzę gdyby zawitała do Was na weekend. Liczę na Waszą kreatywność i poczucie humoru. Można opisać jakie atrakcje w okolicy chcielibyście mi pokazać, czym nakarmić i napoić (można podać przepis na coś pysznego). Można napisać wiersz zachęcający do odwiedzin właśnie Was i Waszej miejscowości, przygotować jakąś pracę plastyczną - jak widzicie forma jest bardzo dowolna. Warunek jest właściwie jeden - wpis o tym co i jak przygotowaliście lub przygotujecie musi być tutaj, pod postem o konkursie. Możecie jednak wysłać do mnie także dodatkowe zdjęcia żeby zobrazować zgłoszenie.

Zdjęcia proszę przysyłać na adres izakulinska@o2.pl , w tytule maila proszę wpisać "Wielki konkurs u Pyzy" - zamieszczę je w specjalnym albumie na facebookowym fanpagu bloga Smacznej Pyzy i podlinkuję pod Waszym zgłoszeniem.




piątek, 12 lipca 2013

Drożdżówki z budyniem i czereśniami

Budyń waniliowy i słodkie czereśnie - takie połączenie bardzo nam przypadło do gustu. W ciastkach francuskich sprawdziło się bardzo dobrze więc podobny nadzienie przygotowałam do ciasta drożdżowego. To był strzał w dziesiątkę. Drożdżówki wyszły przepyszne - dużo farszu w stosunku do ilości ciasta więc nie były to suche buły jakich nie lubimy tylko wilgotne, wspaniałe słodkie bułeczki.




czwartek, 11 lipca 2013

Różowy makaron z serowymi kulkami, miodem i orzechami

Przeważnie makaron kupuję gotowy, ale czasami nachodzi mnie na domowe kluski. Są zupełnie inne niż te ze sklepu no i można się pobawić przy robieniu np. barwiąc jakoś ładnie. Dzisiaj na różowo chociaż to nie jest mój ulubiony kolor :D

Do ciasta na makaron dodaję trochę oleju rzepakowego - nie zmienia smaku ani zapachu a powoduje, że ciasto jest bardziej elastyczne, lepiej się wałkuje a po ugotowaniu kluski tak bardzo się nie sklejają.

Już nie pierwszy raz robię kulki z twarogu chociaż wcześniej były ze zwykłego - obtoczone w orzechach czy przyprawach mogą być samodzielną przekąską albo częścią deserów lub sałatek. Czasami podaję takie kulki serowe z owocami - kilka razy były gwiazdami spotkania z przyjaciółmi bo lubią je nie tylko dzieci :)


 

środa, 10 lipca 2013

Chrupiąca sałatka z młodych warzyw na ciepło

Młode warzywa są pyszne. Większość z nich, może nawet wszystkie, można jeść na surowo, ale nie każdemu surowizna służy, niestety. Na szczęście ugotowane z odrobiną tłuszczu bywają nawet zdrowsze bo część witamin z nich nasz organizm łatwiej przyswaja w takiej postaci. Ważne żeby nie przetwarzać ich zbyt długo i nie wygotować całego smaku i dobroci w dużej ilości wody. Zamiast gotować lepiej je poddusić - tylko tak żeby straciły surowość, ale pozostały jędrne, chrupkie i pełne smaku.

Do przygotowania warzyw i grzanek użyłam oleju rzepakowego, który ani trochę nie przyćmił smaku i aromatu składników, ale je podkreślił.

Tym razem zrobiłam sałatkę z różnych warzyw, na ciepło, ale można użyć jednego po ugotowaniu - np. sałatka z zielonego kalafiora ślicznie wygląda i doskonale smakuje :)




wtorek, 9 lipca 2013

Dżem czereśniowo-cukiniowy

Uwielbiam czereśnie - duże, słodkie, soczyste ... Są bardzo zdrowe - oczyszczają organizm z toksyn, ściągają wodę, dobrze wpływają na wygląd skóry no i mają oczywiście dużo witamin. W sezonie zjadam je najchętniej po prostu same pamiętając żeby nie popijać ich surową wodą bo to może spowodować biegunkę.

Ponieważ w tym roku czereśni jest dużo postanowiłam przygotować kilka słoiczków dżemu z tych owoców. Robiąc zakupy na bazarku oprócz czereśni w ręce wpadły mi młode, żółte cukinie i już wiedziałam co z tego wyniknie :)

A może ktoś ma ochotę na ciasto ? Proponuję tartę orzechowo-serową z czereśniami albo szybkie ciastka francuskie. 



poniedziałek, 8 lipca 2013

Pierogi z jagodami , zwyczajne chociaż nie zwyczajne

Są jagody więc muszą być pierogi z jagodami, nie ma przebacz :) Przypomniało mi się jak dziewczęciem będąc wiozłam wielki, chyba 3 litrowy słój, pełen jagód aż z Bieszczadów - zbierałam je o świcie, ostatniego dnia obozu harcerskiego w Lisznej, i wiozłam żeby Babcia zrobiłam moje ulubione pierogi. Zbierali też moi koledzy i koleżanki więc wiele osób w pociągu miało fioletowe łapy i języki od podjadania. Wśród swoich to nie raziło, ale kiedy jechałam autobusem z dworca do domu to czułam się jak brudas i pewnie tak myśleli o mnie inni pasażerowie. Ot, takie wspominki :)

Dzisiejsze pierogi zrobiłam nieco inaczej niż zwykle - wyszły ciekawe z wyglądu i bardzo smaczne :) Źródło inspiracji 

Ciasto z mąki i zsiadłego mleka jest delikatne i dobrze się zagniata. Dodatek oleju rzepakowego powoduje, że ciasto jest elastyczne, dobrze się rozwałkowuje a po ugotowaniu pierogi nie sklejają się. 



niedziela, 7 lipca 2013

Muchomor rdzawobrązowy

Muchomora rdzawobrązowego Amanita fulva znam go od dziecka bo zbierałam go już małym dzieckiem będąc gdy Babcia zabierała mnie do lasu. Wtedy oczywiście nie miałam pojęcia, że to muchomor i znałam go pod swojską nazwą "panienka". Oczywiście jest to grzyb jadalny.




sobota, 6 lipca 2013

Koktajl jagodowo-bananowy z melisą

Zimny koktajl to pyszne orzeźwienie kiedy jest bardzo gorąco. Dzisiaj po południu tak przygrzewało, że kończyła się już skala na moim termometrze balkonowym. Barierki metalowe  tak się nagrzały, że oparzyłam rękę dotykając ich. Wczoraj ugotowałam gołąbki więc dzisiejszy obiad miałam z głowy bez stania przy garach. Pomyślałam sobie, że wieczorem, jako kolację, wypijemy sobie po szklaneczce zimnego koktajlu. Pyszne mleko kupione wczoraj w mlekomacie właśnie się zsiadło więc trochę owoców i miksujemy !




piątek, 5 lipca 2013

Ciastka francuskie z czereśniami i Liebster Awards

Ciastka francuskie z budyniem i owocami - dość szybki i na pewno łatwy deser. Oczywiście jeśli użyjemy gotowego ciasta francuskiego. Nie dojrzałam jeszcze do robienia własnego - za leniwa jestem, wolę kupić chociaż jak widać niżej to nie zawsze jest dobry pomysł. Jeśli ktoś chciałby jeszcze bardziej ułatwić sobie pracę to niech użyje budyniu z torebki gotując go w połowie podanej ilości mleka. Ja wiem, że to pójście na łatwiznę, ale kto lubi sobie komplikować życie ? Lepiej je upraszczać i pójść np. na spacer :)

Ciastka, które widać na zdjęciu, wyszły smaczne chociaż jakieś takie plaskate. Ciasto francuskie nie bardzo wyrosło podczas pieczenia, nie listkowało ładnie, ale widocznie taka jego uroda bo piekłam zgodnie ze wskazówkami producenta i swoim doświadczeniem. Miało na opakowaniu dopisek "light" i było dziwnie cienkie w stanie surowym. Przyznam, że po dwóch próbach więcej go nie kupię w sklepie "L" bo mnie rozczarowało - przecież wygląd gotowego dania jest tak samo ważny jak smak, prawda ?

Pokazuję ciastka jednak bo były naprawdę bardzo smaczne, zniknęły błyskawicznie. Poza tym są dowodem, że w kuchni nie zawsze wszystko wychodzi tak jakbyśmy chcieli. Ja się tym nie przejmuję za bardzo tylko staram się wyciągnąć wnioski na przyszłość i coś zmienić, ulepszyć. I po raz kolejny przekonałam się też, że `lepiej trzymać się sprawdzonych produktów.




czwartek, 4 lipca 2013

Chłodnik litewski

Chłodnik litewski - tej pozycji zdecydowanie brakowało w menu mojego bloga tak więc na specjalną prośbę jednej z czytelniczek właśnie się pojawia. 

Danie znane i lubiane, podawane w gorące letnie dni. Doczekało się mnóstwa modyfikacji i każdy robi je po swojemu. Ja postanowiłam zajrzeć do mądrych książek i zrobić chłodnik wedle rad mądrych ludzi. Przygotowałam więc swój chłodnik na podstawie przepisu z książki "Kuchnia kresowa" Andrzeja Fiedoruka, ale zajrzałam też do "Kuchni polskiej" Hanny Szymanderskiej. W tej drugiej pozycji warzywa gotowały się w bulionie cielęcym a chłodnik potem doprawiany był tylko śmietaną, bez mleka. W żadnym z tych przepisów nie użyto do dania czosnku co pewnie zdziwi wiele osób.



środa, 3 lipca 2013

Sałatka wiejska

Poleciałam rano bez śniadania bo czekały mnie badania a potem wizyta u konowałów. Tak, właśnie konowałów bo trzech takich modzi i wydziwia od jakiegoś czasu a zdiagnozować i pomóc nie potrafią. I żeby jeszcze mieli odwagę powiedzieć, że po prostu nie wiedzą co się dzieje, ale nie - za żadne skarby nie przyznają się do tego tylko bajki wymyślają  . . .

Ale mniejsza o to. Wróciłam wczesnym popołudniem do domu głodna jak stado wilków i pognałam do kuchni. Na szczęście z poprzedniego dnia zostało w miseczce kilka ugotowanych małych ziemniaczków. Już wiedziałam, że będą się dobrze czuły w prostej sałatce.

Do sałatki oczywiście sos na bazie oleju rzepakowego, który jest nie tylko zdrowy, ale także neutralny w smaku więc nie przyćmi innych składników. Dostarczy nam za to cennych składników - w oleju rzepakowym stosunek Omega-6 do Omega-3 wynosi 2:1 czyli tak jak we wzorcowej diecie, na śródziemnomorską modłę, zalecanej przez wielu specjalistów.




wtorek, 2 lipca 2013

Placek kakaowo-migdałowy z truskawkami

Ciasto szybkie i łatwe co jest o tyle ważne, że gdy pięknie za oknem to nie chce mi się, jeszcze bardziej niż zwykle, stać przy garach. Tutaj wystarczy ubić jajka, dodać sypkie składniki a na wierzch wrzucić trochę owoców i gotowe ! Ja placek polukrowałam bo tak woli mąż, ale wystarczy oprószyć go odrobiną cukru pudru i będzie równie pysznie :)

Olej rzepakowy świetnie sprawdza się przy wypiekach i sprawdziłam to już wiele razy np. piekąc Zebrę czy  Ciasto czekoladowe. Ma neutralny smak i zapach i dzięki niemu ciasto dłużej zachowuje świeżość, jest wilgotne i bardzo smakowite.




poniedziałek, 1 lipca 2013

Zupa jarzynowa z młodych warzyw

Śmieciówka , śmieciara , śmietniczka albo "mama przeleciała przez ogród" - takie nazwy padły gdy pokazałam swoją zupę na fanpagu bloga. Jedni ją uwielbiają, inni nie - na przykład mój mąż jej nie cierpi czego nie potrafię zrozumieć. Jest pełna różnorodnych warzyw, smaków, faktur i za każdym razem nieco inna bo dodaję takie warzywa jakie akurat mam. Dzięki temu nigdy mi się nie znudziła i po prostu ją uwielbiam !

Może być zabielana albo nie - wedle gustu - ale choć lubię ze śmietanką to dzisiaj trochę oszukam. Zobaczcie w jaki sposób :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...