sobota, 31 sierpnia 2013

Kluski jaglane z pesto pietruszkowym

Kluski jaglane to taki szybki pomysł jaki poddała mi czytelniczka bloga. Pod przepisem na makaron gryczany z truskawkami zapytała właśnie czy da się zrobić kluski z kaszy jaglanej. Nie wiedząc co odpisać musiałam spróbować.

W domu kaszę jaglaną przeważnie mam bo ją lubię. Ale z kaszy klusek nie zrobię, w każdym razie nie takie jak chciałam. Trzeba było ją zmielić. Nie wyszło bardzo drobno bo użyłam blendera i ta "mąka" miała trochę grudek, ale dała radę.


piątek, 30 sierpnia 2013

Kalafior kiszony na różowo

Już kisiłam kalafiora, ale tak zwyczajnie - pozostał po ukiszeniu biały. Postanowiłam więc coś zmienić żeby prezentował się inaczej. Taki różowy, dodany do sałatki, będzie wesołym, kolorowym akcentem, prawda ? 


czwartek, 29 sierpnia 2013

Ketchup domowy

Postanowiłam zrobić własny ketchup a ponieważ dostałam w prezencie od firmy Pudliszki kosz świeżych, dorodnych pomidorów więc miałam już podstawowy składnik. Dokładnie z takich samych ta firma robi swoje przetwory.

To pomidory odmiany Jutrosz - bardzo mięsiste, słodkie i naprawdę pyszne. Część zjedliśmy po prostu w sałatce z cebulką żeby nacieszyć się ich smakiem a część wylądowała w garze. Ketchup wyszedł pyszny - słodko kwaśny, wyrazisty w smaku czyli taki jak lubię.

Pomidory z Pudliszek są do kupienia na razie tylko w Warszawie a listę i daty znajdziecie w poście o tej akcji. Podana tam cena 5 zł/kg jest już nieaktualna - teraz pomidory z Pudliszek kosztują 4 zł/kg, ale przy zakupie większej ilości możecie negocjować !


Taka paka - wyniki !

Konkurs "Taka paka" zakończył się kilka dni temu i miałam czas dobrze zastanowić się nad wybraniem dwójki zwycięzców. 

Uwierzcie mi, że łatwo nie było bo na konkurs wpłynęło mnóstwo zgłoszeń. Część, a nawet większość z nich, była udokumentowana zdjęciami i chociaż to nie było głównym kryterium przy wyborze to przyjemnie było móc zobaczyć Wasze dania. Gdybym mogła to nagrodziłabym wszystkich, ale tak się nie da, niestety ... Wszystkie konkursowe zgłoszenia można przeczytać pod postem konkursowym. Tam też są linki do galerii zdjęć.



środa, 28 sierpnia 2013

Kalafior au gratin (zapiekany)

Kalafior zapieczony pod beszamelowo - serową pierzynką. Dietetyczne to to nie jest, ale za to jakie dobre ! Jeśli jeszcze nie przyrządzaliście warzyw w taki sposób to koniecznie musicie spróbować. U mnie kalafior, ale zapiec można dowolne warzywa - jeden rodzaj albo mieszankę różnych.

Przepis pochodzi z książki "Gotuj z Julią" autorstwa Julii Child chociaż nie byłabym sobą gdybym nie pokombinowała po swojemu :D


wtorek, 27 sierpnia 2013

Biszkopt genueński z kremem i jeżynami

Biszkopt genueński to przepis, który mnie zadziwił kiedy czytałam go pierwszy raz. Całe życie myślałam, że jak biszkopt to absolutnie żadnego masła a tutaj właśnie je się dodaje. Dzięki niemu ciasto jest bardziej wilgotne, ma maślany, przyjemny posmak i jest takie jakby bardziej sprężyste niż zwykłe. Doskonałe deseru z kremem i świeżymi owocami.

Upiekłam je w formie do tarty - takiej wyprofilowanej, z której ciasto po wyjęciu odwraca się i w zagłębienie nakłada krem. Formę mam od lat a leżała odłogiem. Niby prawie nowa bo używana może ze 2 razy a jednak namęczyłam się żeby z niej biszkopt wydobyć mimo porządnego nasmarowania przed pieczeniem. Na szczęście po nałożeniu kremu i owoców niedoskonałości prawie udało się ukryć a smak deseru wynagrodził małe problemy :)

Przepis na biszkopt genueński pochodzi z książki "Gotuj z Julią" autorstwa Julii Child 


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Pomidory po prowansalsku

Po przeczytaniu tytułu tego dania w książce Julii Child "Gotuj z Julią" od razu poczułam zapach rozgrzanej słońcem Prowansji. Dojrzałe pomidory, zioła, czosnek - wiedziałam, że będzie pysznie i nie pomyliłam się. 

To bardzo prosta potrawa, ale mam nadzieję, że zachwyci Was tak samo jak mnie. Cóż, nie od dziś wiadomo, że w prostocie siła. A ja tym przepisem rozpoczynam swoją przygodę z Julią chociaż już kiedyś Jej rady bardzo mi pomogły gdy przyrządzałam swoją pierwszą wołowinę po burgundzku.


niedziela, 25 sierpnia 2013

Bułeczki z otrębami

Proste i całkiem szybkie nie licząc czasu wyrastania a domowe bułki są lepsze nic sklepowa wata. Jeśli jeszcze sami ich nie piekliście to najwyższa pora spróbować :) 

Znajdziecie u mnie przepisy na różne rodzaje -
bułeczki pszenne z sezamem
bułeczki orkiszowe z orzechami
bułeczki z parmezanem i cebulką
bułeczki ziołowo - czosnkowe
czy  bułeczki murarki pełnoziarniste z serkiem ...






sobota, 24 sierpnia 2013

Korzenny kompot wiśniowo - jabłkowy

Nieczęsto gotuję kompot bo nie jest to nasz ulubiony napój. Jesteśmy wszyscy herbaciani a w dzbanku zawsze musi być zimna woda do picia. Ale czasami chce się czegoś innego, szczególnie gdy są świeże owoce. Nie trzeba wiele by zrobić pyszny, domowo kompot - zobaczcie sami !



piątek, 23 sierpnia 2013

Kurka z kurkami pachnąca lasem

A właściwie kurczak z kurkami i na dodatek z pieczonymi ziemniaczkami - pyszności po prostu ! Jak komu za ciężko czy za tłusto to proszony jest uprzejmie o zamknięcie posta i odwiedzenie bloga w innym terminie. Sałatki też tu bywają :D




czwartek, 22 sierpnia 2013

Uwaga, Warszawa - pudliszkowe, świeże pomidory !!!

Pudliszkowe pomidory w sierpniu i wrześniu na warszawskich targowiskach – Ich smak nie jest kwestią przypadku

Od najbliższego piątku do połowy września najsmaczniejsze gruntowe pomidory z Wielkopolski będą dostępne na trzech warszawskich targach – Targu Koszyki w Śródmieściu, LeTargu w Wilanowie oraz na Targu Śniadaniowym na Żoliborzu. Organizatorem akcji „Pomidory na przetwory” jest marka Pudliszki – ekspert w dziedzinie uprawy warzyw.



Pizza mleczna z cukinią i mozarellą

Ponieważ Żarłoczek chwilowo mnie porzucił i odjechał w siną dal to miałam trochę czasu tylko dla siebie. Zarwałam noc nad ciekawą książką, potem mogłam spokojnie odespać a jak już wstałam to okazało się, że jestem strasznie głodna. W lodówce niewiele bo skoro męża miało nie być to i zakupów  nie zrobiłam - ja sobie dam radę mając tylko małe co nieco. W lodówce znalazła się cukinia a nawet dwie . . . było też opakowanie mozarelli . . .  mąka i drożdże są zawsze w tym domu więc po chwili rosło ciasto na pizzę :)



środa, 21 sierpnia 2013

Fale dunaju z wiśniami i kremem waniliowym

Jak to się stało, że wcześniej nigdy nie piekłam tego ciasta  o wdzięcznej nazwie Fale dunaju ? Widziałam je wiele razy i podobało mi się, ale jakoś nie składało się ... Gdy zakupiłam wiśnie, które świetnie do niego pasują pomyślałam, że czas nadrobić zaległości i już mam je w swoim "repertuarze". Może nie wyszło modelowo piękne i fale mało wyraźne, ale goście zachwyceni bo ciasto jest naprawdę bardzo smaczne. Polecam !

Przepis czerpałam z bloga Przy kuchennym stole  dostosowując go do swoich potrzeb.




wtorek, 20 sierpnia 2013

Trzeszcząca sałatka

Dlaczego trzeszcząca ? Ano dlatego, że ma w sobie dużo soczystych składników, które chrupią i trzeszczą w zębach podczas jedzenia. Świeża, pyszna i całkiem szybka do przygotowania ! U nas świetnie sprawdziła się na weekendowe, pożywne śniadanie.




poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Tarta cytrynowa Bożeny Sikoń i warsztaty w Tortowni

Gdy zaproszono mnie za spotkanie z mistrzynią cukiernictwa panią Bożeną Sikoń byłam bardzo szczęśliwa bo jak się uczyć to od najlepszych. 

Pani Bożena, nazywana po cichu Wielką Cukiernicą, jest doskonałym fachowcem i cierpliwym nauczycielem. To bardzo spokojna i miła osoba. Niezwykle dokładnie tłumaczyła wszystkie etapy przygotowywania deseru zdradzając różne zawodowe sztuczki. Odpowiedziała też na mnóstwo pytań jakie zadawaliśmy, nie tylko na temat tarty. 

Spotkanie i wspólne pieczenie odbyło się w pracowni tortownia.pl na warszawskim Targówku, przy ulicy Tarnogórskiej 16. Prawdopodobnie znacie tę firmę z sieci gdzie ma swój sklep internetowy. Funkcjonują też 2 sklepy stacjonarne. Firma zajmuje się także prowadzeniem warsztatów cukierniczych w swojej Akademii - zajęcia o różnej tematyce, dla ludzi z branży cukierniczej, ale także dla zwykłych szaraczków, którzy chcą się czegoś nauczyć od podstaw. W pracowni cukierniczej Tortowni powstają wypieki i różne słodkie kreacje na specjalne zamówienia - można zamówić tort weselny albo słodkie cuda na przyjęcie. 


niedziela, 18 sierpnia 2013

Sałatka pomidorowa z serem kozim w oliwie

Właściwie to poniższy wpis ciężko będzie nazwać przepisem. Narobić się przy tym daniu nie musiałam bo wystarczyło umyć i pokroić pomidory. Wzięłam różne - malinowe, czerwone podłużne i żółte jajowate. Niby tylko pomidory a już zrobiło się kolorowo. Do tego kilka małych listków sałaty i bazylii. A do pomidorów ser - pyszny ser kozi zalany ziołową oliwą przywieziony przez moją świadkową jako prezent wakacyjny. To właśnie ten ser wyłożyłam na pomidory polewając je oliwą ze słoiczka. Wszystko oprószyłam nieco solą i świeżo mielonym pieprzem.


sobota, 17 sierpnia 2013

Rycerzyk czerwonozłoty

Rycerzyk czerwonozłoty Tricholomopsis rutilans to pospolity grzyb o dość romantycznej nazwie. Rośnie na drewnie drzew iglastych, zwłaszcza sosen, których jest sprzymierzeńcem i rycersko stoi na straży ich zdrowia. Lasy sosnowe, w których rosną rycerzyki są zdrowsze a drzewa rzadziej chorują.





piątek, 16 sierpnia 2013

Łuszczak zmienny , łuskwiak zmienny

Łuszczak zmienny Kuehneromyces mutabilis  to mało znany w Polsce grzyb jadalny. Niewiele osób  go zbiera a jest bardzo smaczny. Jednak trzeba oczywiście dobrze znać każdy gatunek żeby zdecydować się na zbieranie i spożywanie go.

Moje dania z łuszczakami : 
- Biały krem z łuszczakami  
- Babeczki makaronowe z łuszczakami - przepis już wkrótce !


czwartek, 15 sierpnia 2013

Czubajka - kania, gwiaździsta, beżowa, czerwieniejąca

Dzisiaj postaram się opowiedzieć Wam o czubajkach, z których najbardziej znaną i lubianą jest kania. Jednak czubajek jest więcej a niektóre są tak podobne, że wiele osób ich nie odróżnia albo uważa za odmianę tej największej.

Postaram się zwrócić Waszą uwagę na różnice między nimi a także opisać gatunek na tyle dokładnie na ile potrafię bo to grzyby warte uwagi.

Dużo osób boi się czubajek twierdząc, że bardzo łatwo można je pomylić ze śmiertelnie trującym muchomorem zielonawy. Jakiś czas temu  napisałam kilka słów porównując oba gatunki więc poczytajcie także o tym.




środa, 14 sierpnia 2013

Tarta z budyniem i borówkami

Pyszna tarta - bardzo kruche, maślane ciasto a na nim budyń waniliowy i owoce. Prosty wypiek, z którym każdy sobie poradzi. Nie wiem czy coś może się nie udać - chyba to mało prawdopodobne :D




wtorek, 13 sierpnia 2013

Serce prosto z piersi

U nas w domu gotuję ja i właściwie tylko ja. Młody czasami coś próbował, tylko że już z nami nie mieszka więc pichci całkiem smacznie, ale  u siebie. Nie traktuję gotowania jako przykrej czynności - jest to jakiś obowiązek, ale lubię to robić. Zresztą, jeśli mi się naprawdę nie chce to zjemy kanapki, szybką sałatkę i nikt nie ma pretensji.

W swoje pichcenie wkładam dużo serca bo lubię kiedy domownikom czy gościom smakuje to co przyrządzę. Staram się tak jak umiem chociaż wiadomo, z efektami bywa różnie :D Jednak ciągle się uczę i doskonalę. Czasami uda mi się nawet zaskoczyć czymś Żarłoczka, który radośnie docenia moje wysiłki - cóż, jest bardzo wdzięcznym obiektem dla moich testów bo lubi jeść :D

Dzisiaj pomysł na prosty, ale ładnie wyglądający kawałek mięsa, które wcale nie musi być zwykłym, nudnym kotletem, prawda ?



poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Toskania wzięta !!!

Mam szaloną przyjemność i niebywałą satysfakcję poinformować wszem i wobec, że moje Roladki z serkiem Almette wygrały w konkursie i we wrześniu lecę do Toskanii !!! W programie wycieczki między innymi warsztaty kulinarne, wizyta w winnicy, na lokalnym targu i w lokalnej serowarni, posiłki w lokalnych restauracjach, zwiedzanie zabytków.... Będzie się działo !

Nawet nie wyobrażacie sobie jak się cieszę !!! Sama jeszcze chyba nie do końca wierzę, że to prawda a nie jakiś żart, ale takie ogłoszenie widnieje na tablicy FB sponsora czyli Almette !

Dziękuję wszystkim, którzy głosowali na mój przepis w pierwszej turze  - mam nadzieję, że choć kilka nagród za uzasadnienie trafi właśnie do Was :)

Gratuluję też autorkom pozostałych dwóch zwycięskich przepisów - cieszę się, że się poznamy i mam nadzieję, że miło spędzimy czas w Toskanii :)




Kluseczki dla Ogra

Żarłoczek zażyczył sobie kluchów. Któregoś wieczoru oglądaliśmy po raz setny film o Shreku i sam siebie określił mianem ogra więc te chyba będą pasowały idealnie. Wszak mój Ogr też zazwyczaj występuje w kolorze zielonym - kto zna ten wie o czym mówię :D Ogry podobno tak mają ... 




niedziela, 11 sierpnia 2013

Omlet z pomidorami

Uwielbiam pomidory ! Teraz, latem są takie słodkie, nagrzane słońcem i pyszne ! Można wybierać i przebierać w odmianach, kolorach, kształtach a później jeść je na milion sposobów. Smakują dobrze zawsze i wszędzie - same, jako baza dania, jego część czy choćby dodatek. Z jajkami na śniadanie były pyszne.



sobota, 10 sierpnia 2013

Łata wołowa duszona w sosie musztardowym

Łata wołowa to dobry kawałek smacznego, trochę kleistego mięsa. Stara baba jestem, ale wcześniej kupowałam ją tylko jako bazę na pyszny rosół. Ugotowana i mięciutka, z chrzanem jest bardzo smakowita. Można ją też po ugotowaniu zmielić i wykorzystać jako farsz do pierogów, krokietów, bułeczek .... Po warsztatach na temat wołowiny postanowiłam jednak zrobić łatę inaczej czyli udusić. Tak, żeby więcej smaku zostało w mięsie i sosie. A skoro postanowiłam to tak też się stało.




piątek, 9 sierpnia 2013

Herbatka owsiana z arbuzem

Tak gorąco, że mózg się lasuje a o gotowaniu nawet nie chcę myśleć . . . Za to pić się chce więc robię różne dziwadełka dla urozmaicenia.

Trafiłam kiedyś w sklepie na Herbatkę owsianą. To mieszanka ziela owsa, ziela dziurawca, liści melisy, porzeczki czerwonej, jarzębiny i płatków nagietka. Jej napar ma działanie relaksujące, antydepresyjne i regenerujące. Wpływa wzmacniająco na system nerwowy, narządy wewnętrzne, naczynia krwionośne, skórę, włosy, paznokcie. Cena opakowania może wydać się wysoka, ale jedną porcję mieszanki można zaparzać kilka razy. Za każdym będzie miała trochę inny smak a to dlatego, że w pierwszej kolejności zaparzają się zioła, dopiero później owoce.

Mnie to "siano", jak stwierdził Żarłoczek, bardzo smakuje :)




czwartek, 8 sierpnia 2013

Dżem z papierówek i nektarynek

Jabłka mają dużo naturalnej pektyny. Można wykorzystać je łącząc z innymi owocami i robić dżemy bez dodatku żelfixów czy cukru żelującego. Tym razem kwaśne papierówki i słodkie nektarynki wpadły do jednego garnka i chyba się polubiły :D




środa, 7 sierpnia 2013

Taka paka !

Jeden konkurs zakończyliśmy to może następny ? Jak szaleć to szaleć ! Tym razem do wygrania będą 2 nagrody w postaci paczek wypełnionych produktami sponsora czyli firmy Lubella. Wszyscy je znamy i kochamy bo są doskonałej jakości i w przyzwoitej cenie. A w konkursie możecie dostać je prawie za darmo - wystarczy dobry pomysł na pyszne danie i już !


W skład każdej z dwóch paczek wchodzą : makarony - papardelle , spaghetti pełnoziarniste , gniazda , wstążki , lasagne , pióra pełnoziarniste , rurki , krajanka domowa jajeczna, kokardki, świderki a także paluszki z sezamem, paluszki natures z czosnkiem i ziołami oraz 3 op. dań "szybko z patelni". Razem 15 opakowań produktów, po jednym z w/w wymienionych.



wtorek, 6 sierpnia 2013

Wielki konkurs u Pyzy - wyniki !!!

Kochani, bardzo dziękuję wszystkim, którym chciało się pobawić i wziąć udział w konkursie. Pięknie mnie zapraszaliście zachwalając okolice gdzie mieszkacie i kusząc opisem pyszności. Dziękuję też za zdjęcia jakie nadesłaliście jako ilustracje do swoich wpisów.



poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Ciasto miodowe z morelami

Morele, pachnące słońcem kulki... Zawsze je uwielbiałam choć rzadko trafiały do deserów czy dań bo najchętniej zjadam je po prostu same, na surowo.  Tym razem kupiłam więcej żeby choć kilka móc wrzucić do ciasta.




niedziela, 4 sierpnia 2013

Czernidłak kołpakowaty

Czernidłak kołpakowaty Coprinus comatus to bardzo pospolity grzyb wyrastający często w ogrodach, parkach, przy leśnych drogach, na łąkach, polach, pastwiskach, w miejscach ruderalnych - często w gromadach. 

Czernidłaki  kołpakowate są bardzo smaczne i delikatne. Można je gotować, dusić, smażyć - smażone na masełku są pyszne ! - albo np. marynować panierowane tak jak kanie. Znam takich co widząc wysokie czernidłaki kołpakowate myśleli, że napotkali na młode kanie - na szczęście w tym wypadku pomyłka nie jest groźna.

Moje dania z czernidłakami :
- Schab duszony z czernidłakami 


sobota, 3 sierpnia 2013

Nietypowe wykorzystanie ketchupu - warsztaty z Pudliszkami

Kilka dni temu miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu kulinarnym zorganizowanym przez markę Pudliszki. W studio Cook up mieliśmy przygotować różne dania wykorzystując ketchup. To produkt, który wszyscy znają i mnóstwo osób używa. Do kanapek, frytek, zapiekanek i wielu innych dań jest niezastąpiony. Jednak czy można nim tylko po prostu polać coś i gotowe ? Na warsztatach zobaczyłam jak jeszcze można go użyć.




piątek, 2 sierpnia 2013

Tarta kokosowa z owocami letnimi

Nie piekłam ładnych kilka dni bo było tak gorąco, że na samą myśl o włączaniu piekarnika robiło mi się słabo. Ale nie ma przebacz i gdy tylko nadszedł odrobinę chłodniejszy dzień Żarłoczek poprosił o ciacho. Pewnie, że mogłam zrobić coś bez pieczenia, jakiś sernik na zimno czy torcik na herbatnikach, ale wiecie jak to jest . . . jestem uzależniona od pieczenia chyba :D





czwartek, 1 sierpnia 2013

Piaskowiec modrzak

Piaskowiec modrzak Gyroporus cyanescens to dość rzadki grzyb jadalny. Znajduje się nawet na czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych w Polsce ze statusem "rzadki" co oznacza, że jego występowanie jest zagrożone i powinniśmy zrezygnować z jego zbierania a także nie niszczyć miejsc gdzie występuje.




Zupa jarzynowa na bani

Sprawdzając  zamrażarkę odkryłam w niej ostatnią paczuszkę mrożonej zimą bani czyli zwykłej dyni ! Upiekłam jakiś czas temu całą, razem ze skórą, a potem wybrałam miąższ i to czego nie zużyłam od razu popakowałam do pojemników i zamroziłam. Kilka razy miałam gotową bazę do zupy albo ciasta. Ta ostatnia porcyjka też trafiła do gara powstała bardzo prosta zupa.

A na blogu "Mężczyzna gotuje" można przeczytać od dzisiaj zapis rozmowy jaka miała miejsce niedawno w warszawskim parku. Marcin wyciągnął mnie na spacer i pogawędkę o gotowaniu więc spakowałam drożdżówki, lemoniadę i poleciałam na swojej miotle. W końcu jestem już starszą panią i nieczęsto zdarza się podobne zaproszenie przez przystojnego, młodego człowieka :D




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...