piątek, 29 listopada 2013

Świąteczne ciasto z owocami - szarlotka świąteczna

Szarlotka to ciasto, o kawałek którego potrafi być u nas w domu kłótnia. Oczywiście o ten ostatni :D Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej bo obiecałam, że na święta też taką upiekę. Ta trochę świąteczna wersja jest pachnąca i pyszna. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.

Zobacz też przepis na inną, pyszną Szarlotkę , którą wszyscy pokochają i bardzo prosty Jabłecznik śmietankowy .



czwartek, 28 listopada 2013

Sałatka z egzotycznymi owocami czyli jak poprawić sobie humor w ponury dzień

Mało mnie było na blogu ostatnimi czasy, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Miałam sporo zamieszania w domu bo wymieniano instalację gazową w całym budynku. Ponieważ poprowadzenie nowych przewodów wymagało odcięcia gazu a potem zdemontowania prawie całego wyposażenia kuchni a nawet kucia ścian więc nie było mowy o gotowaniu. Demolka była niezła więc postanowiłam przy okazji gruntownie odnowić kuchnię i zrobić generalne porządki. 



środa, 27 listopada 2013

Rosół z gęsi, z korzenną nutą

  Gdy kupowałam gęś na św. Marcina wiedziałam, że nie upiekę jej w całości. Nie planowaliśmy większego, rodzinnego obiadu więc nie było sensu przyrządzać od razu całego ptaka bo pieczona gęsina nie lubi odgrzewania - mięso twardnieje i robi się łykowate.

  Dlatego postanowiłam poporcjować tuszkę i wykorzystać jej elementy do różnych potraw. Uda gęsie upiekłam z kaszą i kapustą, ze skórek i sadła zrobiłam smalec z cebulką i jabłkiem a piersi czekają w zamrażarce na swój dzień a raczej koniec remontowego zamieszania w moim domu.

  Gdy odcięłam uda i piersi oraz wszystkie skórki został mi szkielet gęsi razem z szyją i skrzydłami. Pocięłam go na nieco mniejsze kawałki, takie żeby zmieściły się do gara, i postanowiłam ugotować dobry rosół.



czwartek, 21 listopada 2013

Jajka zapiekane z dynią i szklanka soku do śniadania

Ciekawa jestem czy wszyscy jecie śniadanie codziennie przed wyjściem z domu ? Podejrzewam, że nie bo wiem jak to jest - gdy w domu jest kilka osób i każdy wstaje o innej godzinie ciężko jest to zorganizować. Zwykle też już od świtu pędzimy gdzieś i zawsze brakuje nam czasu. Często rezygnujemy właśnie ze śniadania a przecież to najważniejszy posiłek dnia ! Tak to wygląda w tygodniu także i u nas, ale w weekend staramy się zjeść śniadanie wspólnie, w spokoju i delektować się nie tylko czymś smacznym, ale także wspólnie spędzanym czasem.

Warto zastanowić się jednak jak wygospodarować czas żeby spokojnie swoje śniadanie codziennie zjeść. Niech to będzie choćby kanapka z ciemnym chlebem a do niej szklanka soku co pozwoli na zaspokojenie pierwszego głodu i dostarczenie organizmowi czegoś zdrowego na dobry początek dnia.

Nie każdy ma sokowirówkę a tym bardziej czas na wyciskanie soku z samego rana, ale tutaj z pomocą przychodzi nam producent pysznych soków Tymbark. Wybór smaków jest duży więc każdy znajdzie coś dla siebie - po cichu powiem Wam, że Żarłoczek jest fanem pomidorowego a ja najbardziej lubię antonówkę chociaż zaraz potem jest warzywny. Szklanka takiego soku do porannego posiłku doskonale go uzupełnia i świetnie smakuje.

My lubimy jajka więc w weekend zwykle śniadania są jajeczne co nie znaczy nudne bo staram się przygotowywać je na różne sposoby  - żeby było smacznie i ciekawie. Może w najbliższą sobotę albo niedzielę zrobicie sobie też takie zapiekane z dynią ? Polecam bo są pyszne ! 


wtorek, 19 listopada 2013

Zzieleniały łosoś

Łosoś - smaczna i popularna ryba. I chyba nawet w pewien sposób modna się zrobiła, prawda ?  W sklepach do wyboru - łososie całe, filety ze skórą i bez, dzwonka - co kto lubi albo potrzebuje. U nas nie bywa zbyt często bo Żarłoczek za nią nie przepada, ale czasami uda mi się go namówić żeby kawałek łososia zjadł. W tej wersji wyjątkowo mu smakuje :)




poniedziałek, 18 listopada 2013

Zapiekanka dla Pyzy - wyniki !

                      Bardzo dziękuję wszystkim za udział w konkursie

Propozycji napłynęło sporo chociaż część nie do końca była taka jak oczekiwałam. Kiedy mamy normalny dostęp do kuchenki żeby coś choćby podsmażyć czy obgotować to nie zwracamy uwagi na ilość czynności do wykonania podczas przygotowywania dania. Ale gdy taka kuchenka nie jest dostępna to już zaczynają się schody... 


niedziela, 17 listopada 2013

Chleb żytni z czarnuszką, na zakwasie

W normalnych sklepach przeważnie tylko mąka pszenna typ 500 lub 650 a o chlebową próżno pytać. Z żytnią wcale nie jest lepiej. Na szczęście w budce z pieczywem można zawsze ją kupić - jest pełnoziarnista i gładsza. Pełnoziarnistą żywi się Stefan i to dzięki niej i mojemu nowego Przyjacielowi powstają kolejne chleby. Dzisiejszy jest w całości z mąk żytnich, do których dosypałam trochę paproszków dla smaku i urozmaicenia.

Zobaczcie też przepis na chleb zwyczajny albo chleb pieczony w garnku - już sama nie wiem który smakował nam bardziej bo każdy jest nieco inny i bardzo smaczny :)


piątek, 15 listopada 2013

Szybki łosoś z warzywami na makaronie

Dzisiaj proste, szybkie i kolorowe danie z łososiem. Chrupkości dodały migdały, ale warzywa też nie smażyły się długo więc pozostały jędrne. Całość konkretnie doprawiona, z makaronem i sałatą była pysznym obiadem.



czwartek, 14 listopada 2013

Gęsi smalec dobrze doprawiony

Oporządzając gęś i rozbierając ją na elementy zostało mi trochę skrawków tłustej skóry i spora górka sadła. Zarabiając nieco później ciasto na chleb pomyślałam sobie, że taka pajda pachnącego, świeżego chleba doskonale będzie smakowała z dobrze przyprawionym smalczykiem. Tłuszcz gęsi nie jest tak niezdrowy jak ten z innych zwierząt a ponoć nawet ma właściwości lecznicze więc postanowiłam wytopić co się da.



środa, 13 listopada 2013

Chleb zwyczajny, na zakwasie

Niedawno ktoś mi powiedział, że jeśli już zacznę piec własny chleb to wsiąknę w ten temat na dobre. Nie wiem czy już wsiąkłam, ale coś jest na rzeczy bo piekę przynajmniej raz w tygodniu i dbam o Stefanka. Zapach świeżego, własnoręcznie zrobionego chleba jest nie do opisania - kto piekł ten wie o czym mówię. To wciąga i uzależnia.



wtorek, 12 listopada 2013

Uda gęsie zapiekane z kaszą i kapustą

Gęsina na św. Marcina to piękna tradycja. Trochę zapomniana albo lekceważona z różnych powodów, ale tak jak Amerykanie mają swoje indyka tak my mamy swoją gęś. Zwykle pojawia się w uroczystej oprawie, pieczona w całości, faszerowana na różne sposoby, rozmaicie doprawiana. Ale nas tego dnia było mało przy stole więc pieczenie całego ptaka nie miało sensu. Szczególnie, że mięso gęsie nie lubi być odgrzewane. Poza tym zapowiadała się ładna pogoda a był z nami Chrupek więc wolałam mieć czas na spacer niż pilnowanie garów.

Wymyśliłam sobie jednogarnkowe danie, które piekło się właściwie samo - pod żeliwną pokrywą nie miało prawa się przypalić za to powinno dojść w odpowiednim czasie. Tak też się stało po powrocie ze długiego spaceru zjedliśmy pyszny obiad. Sposób prosty, składniki ogólnodostępne a efekt bardzo smakowity chociaż być może ktoś powie, że mało świąteczny.... Ale gęś była więc tradycji stało się zadość :) Były nawet patriotyczne akcenty w postaci białej kaszy i czerwonej żurawiny.




niedziela, 10 listopada 2013

Gęsia wątróbka z owocami na sałacie

Gęsina - niedoceniany drób, trochę zapomniany i niezbyt często pojawiający się na naszych stołach. To bardzo smaczne mięso tylko niestety kosztowne i chyba stąd właśnie jego mała popularność. Ponieważ gęsina dość słabo się sprzedaje więc często trudno ją też kupić - sprzedawcy wolą oferować nam coś co schodzi na pniu. Ale warto poszukać i nieco zaszaleć :)

Gdy udało mi się kupić nieco gęsiej wątróbki postanowiłam zrobić z nią jakieś szybkie danie - może macie ochotę na ciepłą sałatkę ? Zaręczam, że jest pyszna !





sobota, 9 listopada 2013

Ciasteczka z masłem orzechowym

Ciasteczka z masłem orzechowym nie tylko cudownie pachną, ale są niezwykle pyszne. Delikatne i kruche, nieco karmelowe, trochę maślane, takie lubię.
Koniecznie musicie sobie takie upiec !


piątek, 8 listopada 2013

Ciasteczka kwiatuszki

Imieniny w pracy to może być miłe wydarzenie. Kawa wypita wspólnie z kolegami i koleżankami a do kawy coś słodkiego - w niektórych firmach jest to do zrobienia a nawet mile widziane i szefostwo nie ma nic przeciwko. Oczywiście trzeba znać zasady panujące w swojej pracy albo zapytać o zgodę żeby nie narobić sobie kłopotów. Ale chyba w dzisiejszych czasach większość pracodawców rozumie, że dobre relacje wśród załogi to też lepsza wydajność. Poza tym szef też człowiek - chętnie zje kawałek ciasta, prawda ?


środa, 6 listopada 2013

Ciasteczka robione tłuczkiem do mięsa

Ciasteczka - kruche, małe słodkości. Dobrze mieć w domu pudełko z zapasem takich drobiazgów bo przydają się nie tylko w czarną godzinę gdy musimy, po prostu musimy, zjeść coś słodkiego. Będą ratunkiem gdy wpadnie jakiś nieoczekiwany gość - do herbaty czy kawy ciasteczko jak znalazł :)

Jak je zrobić i to przy pomocy tłuczka do mięsa zaraz Wam napiszę i pokażę ! Pomysł podrzuciła mi jakiś czas temu jedna z czytelniczek pod przepisem na ciasteczka orzechowe :) 




wtorek, 5 listopada 2013

Kurczak pieczony, faszerowany mięsem, z jabłkami

Dziś kurczak nafaszerowany mięsem z indyka, z dodatkiem jabłek, bardzo delikatny i soczysty. Podany z pieczonymi ziemniakami był pysznym daniem na weekendowy obiad. 

Luzowanie a potem spinanie i sznurowanie tuszki wcale nie jest trudne a dużo łatwiej takie mięso po upieczeniu porcjować. Można tuszki nie rozcinać a tylko ostrożnie pozbawić kości odcinając je pomału od mięsa małym, ostrym nożem, ale to nieco trudniejsze.



poniedziałek, 4 listopada 2013

Chleb ze słonecznikiem, na zakwasie

Znowu zakwas Stefan w akcji i kolejny łatwy chleb z jego udziałem - tym razem także ze słonecznikiem. Spodobało mi się robienie chleba w garnku i coś czuję, że często będę tak właśnie piec. Bochenek trzyma formę i jest dobrze wypieczony więc póki dobrze nie nauczę się wyczuwać ciasta to będę korzystać z form i właśnie moje żeliwnego gara.

Przepis na mój pierwszy chleb z garnka czyli garniak, zamieściłam kilka dni wcześniej.



niedziela, 3 listopada 2013

One rosną a Ty śpisz

To przepis na bułki, które prawie same się robią. Ciasto rośnie w ciągu nocy a rano tylko wystarczy je upiec i mamy świeżutkie, pyszne pieczywo na śniadanie. Łatwo i bez biegania do sklepu co przydaje się szczególnie w weekend albo święta.



piątek, 1 listopada 2013

Zapiekanka z dynią i kiełbasą

Już za chwilę czeka mnie dłuższa przerwa w dostawie gazu a ponieważ kuchenkę mam gazową to z gotowaniem będzie problem. Do dyspozycji będę miała jedynie piekarnik elektryczny i jakoś muszę sobie z tym poradzić.

Intensywnie myślę nad zapiekanymi daniami tak żebyśmy nie musieli żyć na kanapkach. A skoro myślę to i od razu kombinuję w tym temacie. Wczoraj na obiad było właśnie danie w piekarnika - całe w jednym naczyniu.

Jakiś czas temu robiłam też zapiekankę z kuskusu z dynią i mięsem mielonym - właśnie w takich daniach dynia bardzo nam smakuje ! 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...