piątek, 31 lipca 2015

Dżem marchewkowy z cytryną i limoncello

Bardzo lubię marchewkę i często ją jemy. Zwykle przygotowuję z niej surówkę albo duszę i podaję jako jarzynkę do obiadu. Oczywiście nie liczę ile marchewki używam do różnych zup, samych wywarów czy jarzynowych mieszanek, bo to każdy kto gotuje wie. Lubimy też pochrupać surowa marchew tak po prostu, zamiast chipsów czy innych przekąsek. Ważne żeby była smaczna i z dobrego źródła czyli nie nawożona jakimiś świństwami. 

Ciasto marchewkowe to jedno z moich ulubionych i dość często robię je w różnych odsłonach.

Ale z marchewki można też robić przetwory bo chociaż jest dostępna przez cały rok to przecież dużo łatwiej i przyjemniej otworzyć zimą po prostu słoiczek z marchewkowymi piklami czy dżemem. No właśnie - dżem z marchewki. Pierwszy raz jadłam go kilka lat temu na jakichś targach kulinarnych. Byłam zdziwiona smakiem i postanowiłam go zrobić sama w domu. Udał się świetnie więc dzielę się z Wami prostym przepisem na niezwykle smaczny domowy dżem.

domowe przetwory , dżem z marchewki , konfitury marchewkowe , na zimę , spiżarnia

czwartek, 30 lipca 2015

Bułeczki pszenne z ostropestem i orzechami

Domowe bułeczki, odsłona kolejna i już nie wiem która. Czasami piekę je spontanicznie dodając coś co mam pod ręką i dopasowując ilości składników do aktualnych zasobów pojemników z mąką czy czymś innym. 

Do dzisiejszych bułek dodałam zmielone ziarna ostropestu plamistego - rośliny o niezwykłych właściwościach leczniczych znanych już w starożytności. Dodatek ostropestu nie spowodował znacznej zmiany smaku bułek bo sam w sobie nie ma specjalnie wyraźnego smaku. Zmienił jednak kolor ciasta na ciemniejszy. Bułeczki smakowały zarówno ze słodkim dżemem jak i wędliną lub serem. 

bułki pszenne , śniadanie , moje wypieki , domowa piekarnia , ostropest plamisty
 

wtorek, 28 lipca 2015

Domowe przetwory. Ananas i kiwi. Dżem egzotyczny

W tym roku nie będę robiła dużo przetworów bo zostało nam sporo słoiczków z ubiegłorocznych szaleństw. Ale to nie znaczy, że nie zrobię nic! Po prostu będę przerabiać mniejsze ilości owoców i warzyw czyli zrobię np. tylko po 5 słoiczków jednego rodzaju dżemu. Ja wiem, że dla wielu osób to może się wydać śmieszne, ale wolę mieć większy wybór, po kilka sztuk różnych smaków. 

Na pewno już za chwilę zrobię ogórki na zimę - moje ulubione ogórki marynowane po warszawsku i oczywiście kiszone bo tych zabraknąć w mojej spiżarni nie może. Może zrobię też po kilka słoików jakiejś sałatki, która przyda nam się do zimowych obiadów, ale też bez wariowania.

dżem ananasowy z kiwi i limonką , domowe przetwory , moja spiżarnia


poniedziałek, 27 lipca 2015

Jak Pyza sprawdzała co na Podlasiu piszczy

Czasami życie płata różne figle. Coś co planujemy od dawna bierze w łeb a za to los daje nam jakieś niespodziewane radości. Dla mnie ogromną radością jest możliwość wyskoczenia, choć na chwilę, do lasu. Mieszkając w środku wielkiego miasta, nie mając samochodu a za to wiele obowiązków stacjonarnych, nie mam ku lasowym wypadom zbyt wiele okazji. Ale czasami wydarzy się coś tak jak kilka dni temu i dziwnych zrządzeniem losu wylądowałam, na nieco więcej niż dobę, na Podlasiu.

Tym razem było wyjątkowo krótko, ale za to jak pięknie! Nadzieja na grzybobranie niewielka i jeszcze malała wraz z przybliżaniem się do celu, ale oczami wyobraźni widziałam mnóstwo grzybów a wszystkie piękne i zdrowe. Jeszcze będą pełne kosze, chociaż nie tym razem.

Uwaga - dużo zdjęć! 

owoce leśne , poziomeczki , podlasie , łąka , wycieczka , kwiatki
bukiecik poziomek dla ciężko pracującego męża

niedziela, 26 lipca 2015

Pyszne pierogi z białym serem, na słodko

Pierogi z białym serem, twarogiem, robię rzadko. Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz je robiłam więc chyba bardzo dawno. Dobry twaróg wolimy po prostu zjeść z ciemnym chlebem i galaretką porzeczkową albo w postaci twarożku z ogórkiem. Nie ma problemu z lepieniem bo to akurat lubię robić - gorzej jest z jedzeniem. Niby lubimy, ale wolimy po prostu inaczej nadziewane pierogi. Ale czasami, raz na kilka lat, nachodzi nas i to była właśnie taka zachcianka. 

Zaopatrzona w pyszny, świeżutki biały ser zabrałam się do roboty. Ciasto do takich pierogów powinno być delikatne i na robię je na maślance bo doskonale współgra z farszem. Spróbujcie koniecznie i sami przekonacie się jakie to dobre!

Jeśli jednak wolicie pierogi z owocowym nadzieniem to zapraszam na dwukolorowe pierogi z jagodami. Jagody jeszcze są więc możecie sobie też takie zrobić! 

pierożki ze słodkim twarogiem , słodkie pierogi z serem , ciasto pierogowe maślankowe , obiad

sobota, 25 lipca 2015

Deser pomarańczowo ananasowy z nasionami Chia

Do Chia, czyli nasion szałwii hiszpańskiej, przymierzałam się od dawna. Słyszałam o nich wiele dobrego, ale jakoś nie miałam okazji spróbować. Ktoś pomyślał za mnie i kilka dni temu kurier przyniósł paczkę z prezentami od Sante. W środku były właśnie nasiona Chia, ostropest, którego też jeszcze nie znam oraz śliczne kubki do letnich koktajli. Uwielbiam prezenty! 

Na pierwszy ogień poszły właśnie Chia. Poczytałam trochę o tych nasionach i postanowiłam przygotować deser z owocami - lekki, świeży i orzeźwiający. Przyznam, że mimo obaw było bardzo smacznie więc na pewno Chia jeszcze się pojawią na blogu.

Sante ma w ofercie dużo ciekawych produktów, które niedawno miałam okazję poznać i wypróbować. Sernik z ksylitolem zamiast cukru był pyszny i zdrowszy niż zwykły. 

pudding z nasionami chia , ananasa , sok pomarańczowy , szałwia hiszpańska

piątek, 24 lipca 2015

Puchate drożdżowe ciasto z morelami i zapiekanym kremem

Bardzo puszyste drożdżowe ciasto z cudownymi, dojrzałymi morelami. Kawałek takiego placka smakuje wyśmienicie z kubkiem zimnego mleka albo ciepłym kakao. Najlepsze jest oczywiście jeszcze ciepłe i takie właśnie prawie w całość zostało u nas zjedzone. Jest naprawdę wyjątkowo dobre.

Latem takie ciasta udają się doskonale bo rosną jak szalone i można do nich wrzucić dowolne owoce, które akurat mamy. Lubię robić ciasta drożdżowe właśnie w upały mimo tego, że odpalanie piekarnika w takie dni jest mało przyjemne. Ta drożdżówka rosła tak pięknie, że nawet chciała uciec z formy a właściwie to próbowała wypchnąć z niej polewę. Jednak to właśnie dzięki kremowej polewie, która częściowo wsiąka a częściowo zapieka się na nim, ciasto jest wilgotne i pyszne.

A może namówię Was na inne morelowe ciasto? Polecam placek graham z morelami, budyniem i kruszonką - to niebo w gębie! 

placek drożdżowy z morelami , drożdżówka z morelami i zapiekanym kremem , morele , moje wypieki ,

czwartek, 23 lipca 2015

Pierogi z czereśniami

Latem częściej robię obiady bez mięsa. I chociaż chłopaki uwielbiają pierogi czy knedle z owocami to niedługo po zjedzeniu takiego dania rozglądają się za chociażby kawałkiem kiełbasy. Cóż, wszyscy jesteśmy mięsożerni. Ale taka owocowa odmiana jest potrzebna i bardzo smaczna. Pierogi z czereśniami są soczyste i słodkie, to prawie deser a nie obiad.

Czereśnie to jedne z moich ulubionych owoców i cieszę się nimi kiedy tylko nadchodzi lato. Niestety, są dość krótko i zawsze mam niedosyt mimo zjedzonych czy przerobionych wielu kilogramów. W tym roku jest ich bardzo dużo i są wyjątkowo słodkie więc jedzmy czereśnie bo zaraz znikną!  Najlepsze są świeżo rwane z drzewa, ale można też robić z nich przetwory np. dżem cukiniowo-czereśniowy.

pierożki z owocami , pierogi nadziewane cześniami , obiad na lato , letnie obiady ,


środa, 22 lipca 2015

Szaszłyki z kurczaka, papryki i cebuli

Ciepłe weekendowe popołudnia i wieczory idealnie nadają się na grillowanie. Można powoli przygotowywać coś pysznego do jedzenie, nie spiesząc się i odpoczywając. Dzisiaj proponuję bardzo proste szaszłyki z mięsa i warzyw. Proste, ale soczyste i dobrze doprawione bo to bardzo ważne przy daniach tego rodzaju. Nie żałujcie aromatycznych przypraw, ziół i świeżych dodatków. Grillujcie i cieszcie się smakiem pysznego jedzenia.

My zjedliśmy szaszłyki z sałatką, ale możecie do nich podać także sos tzatzyki.  P

szaszłyk drobiowy , mięso i warzywa na szpadce , szaszłyki z grilla , grillowanie , mięso i warzyw z rusztu


wtorek, 21 lipca 2015

Lody czereśniowe z maślanką i cynamonem

Kolejne lody domowe. Po lodach ananasowo-bazyliowych zrobiłam czereśniowe bo akurat miałam dużo tych pysznych owoców. W połączeniu z cynamonem i odrobiną likieru cytrynowego wyszły cudowne! 

Misa maszynki znowu się mrozi a ja zastanawiam się jakie lody ukręcę następnym razem. Macie jakieś życzenia w tym temacie?

Jeśli ktoś woli albo może jeść tylko lody bezmleczne, z samych owoców, to polecam sorbet truskawkowy - wystarczy zamrozić owoce a potem z kilka chwil zrobić pyszny lodowy deser.

ice cream , lody czereśniowe na maślance , zrób to sam , lody domowej roboty , lody bez jajek


poniedziałek, 20 lipca 2015

Zielone naleśniki z wołowiną, brokułami i sosem serowym

Wczoraj pokazywałam Wam zielone, pyszne naleśniki. Zapewniam, że zjedzą je nawet Ci, którzy nie lubią szpinaku tak jak to się stało w naszym domu. Ale nie jedliśmy ich tak zupełnie gołych. Zawinęłam w nie ugotowane, wołowe mięso z rosołu z dodatkiem warzyw.

Nie tylko wykorzystałam gotowaną wołowinę, która bywa wiórowata, ale zrobiłam pyszny, pożywny obiad i domownicy zjedli go bardzo chętnie.

Takie naleśniki możecie nadziać czym tylko chcecie. Może to być inne gotowane mięso albo jakieś surowe, przesmażone z warzywami. Farsz może być z samych warzyw albo grzybowo ryżowy jak w krokietach. Mam nadzieję, że zrobicie swoją wersję zielonych naleśników i będą Wam smakowały tak samo jak nam. Ktoś pewnie zaraz powie, że można usmażyć zwykłe, jasne naleśniki, ale czy z takimi kolorowymi danie nie wygląda o niebo lepiej?!

zielone naleśniki , wołowina , warzywa , sos serowy , obiad


niedziela, 19 lipca 2015

Naleśniki szpinakowe. Zielone na talerzu

Zobaczcie jaki piękny kolor mają moje naleśniki! Są też pełne smaku, mięciutkie i delikatne jednocześnie. Smakują doskonale już same, ale nafaszerowane czymś pysznym to już delicje. Naleśniki można zapiekać, odsmażyć albo zjeść je zaraz po usmażeniu. Będą dobre w wielu wersjach. Koniecznie musicie ich spróbować bo są niezwykłe. 

A już jutro pokażę Wam swoją wersję podania takich naleśników i zobaczycie jaki dobry obiad mieliśmy. Zamiast szpinaku możecie do ciasta dodać inne zielone liście - pokrzywę, natkę pietruszki, bazylię czy co tam Wam się trafi innego. Byle było świeże i zielone.

Naleśniki szpinakowe są kolejną potrawą, którą udowadniam domownikom, a konkretnie mężowi, że szpinak wcale nie jest paskudny.  Ciasto ze szpinakiem i truskawkami bardzo mu smakowało i naleśniki w rankingu plasują się zaraz za nim.

naleśniki szpinakowe , zielone placki , szpinak , naleśnik


sobota, 18 lipca 2015

Śniadanie. Jajka. Mini frittaty ze szpinakiem

Leniwe, weekendowe śniadanie. Życie tak się układa, że rzadko jemy razem poranny posiłek. Tym bardziej cieszy kiedy możemy spokojnie usiąść razem przy stole i zjeść coś dobrego. Jajka na śniadanie to u nas częste danie, ale dzisiaj zamiast robić jajecznicę zapiekłam je w foremkach. I nawet dodany szpinak nie popsuł Żarłoczkowi humoru. 

Takie frittaty może przygotować z różnym dodatkami. Zamiast szpinaku dodajcie jakieś inne warzywo np. groszek albo kawałeczki wędliny a foremki wyłóżcie plasterkami kiełbasy lub szynki a za każdym razem zrobicie nieco inne danie. 

Masę jajeczną możecie też wlać na niedużą patelnię i powolutku smażyć aż się zetnie - po upieczeniu wystarczy pokroić dużą frittatę na trójkątne porcje.

Zwróćcie jeszcze uwagę na zielone grzybki, piękne ceramiczne pojemniczki na przyprawy widoczne na niektórych zdjęciach. Sprezentowała mi je Ulla z Kuchni na Wzgórzu mówiąc, że kiedy zobaczyła je w sklepie wiedziała od razu do kogo powinny należeć. Dziękuję Ulla, są cudne!

frittata , jajka zapiekane , śniadanie , szpinak , zapiekanki jajeczne


piątek, 17 lipca 2015

Słodkie bułeczki. Drożdżówka cynamonowa do odrywania

Pomyślałam sobie o puchatej, pachnącej drożdżówce więc szybko zagniotłam ciasto nie czekając aż przejdzie mi na nią ochota. Kiedy ciasto rosło ja już sobie wyobrażałam cudowny zapach domowego ciasta, który niedługo wypełnił cały dom. Pewnie podrażnił też porządnie sąsiadów bo latem wszystkie okna pootwierane. Dzisiaj jednak nie będzie się czym dzielić - u nas takie puszyste, świeże drożdżówki szybko znikają.

Owoców na targu w brud, ale zjadamy je chętniej na surowo a część przerabiam chowając do słoików. Do ciasta dodałam więc pachnący cynamon, placek z owocami będzie innym razem, dobrze?

drożdżówka cynamonowa , ciasto , bułki maślane z cynamonem , moje wypieki


wtorek, 14 lipca 2015

Bulion. Lane kluski. Rosół wołowy z grzybowymi kluseczkami

Nie jestem przyzwyczajona żeby w każdą niedzielę był na obiad rosół jak to jest w wielu domach. U nas zawsze gotowało się to na co mieliśmy ochotę, oczywiście w miarę możliwości. Rosół gotuję więc wtedy kiedy po prostu mamy ochotę go zjeść albo kiedy potrzebuję zrobić zapas do zamrożenia - z przeznaczeniem do wykorzystania do innych potraw. Lato chyba nie jest najlepszą porą na rozgrzewające zupy, takie jak rosół, ale skoro nam naszło to nie było wyjścia. 

Miałam wołowinę z kością i już nie dodawałam innego mięsa, jak to zwykle robię bo najbardziej lubimy rosół na różnych rodzajach mięs. Ty razem zrobiłam inny. Dorzuciłam też grzybki suszone i czosnek, dzięki czemu rosół zyskał wyjątkowy aromat i smak. Podałam go z  delikatnymi kluseczkami lanymi co było bardzo dobrym i szybkim rozwiązaniem. Rosół prawie sam się robi więc jeśli lubicie to nic nie stoi na przeszkodzie nastawić go już dzisiaj albo dowolnego, innego dnia. Nadmiar można zamrozić - będziecie mieli bazę do zup czy sosów bez konieczności używania gotowych kostek bulionowych.

bulion na wołowinie, wywar wołowy, lane kluski z grzybami, obiad na niedzielę


poniedziałek, 13 lipca 2015

Kluski. Oscypek. Zapiekanka. Galuszki zapiekane w sosie serowym z wędliną

Dawno nie robiłam jajecznych kluseczek, które nazywamy galuszkami. Bardzo szybko się je przygotowuje, ale trzeba mieć specjalne sito z dużymi dziurkami. Można takie kupić w wielu sklepach z AGD, tych stacjonarnych lub wysyłkowych. Te z tworzywa kosztują niewiele a bardzo się przydają jeśli ktoś ma kluskowe towarzystwo w domu. 

Takie galuszki, haluszki, spaetzle, przecieraki czy jak je tam ktoś nazywa, można podać na różne sposoby. Mniejsze są dobrym dodatkiem do zup, większe można podać z sosem czy tylko z okrasą a nawet zapiekać tak jak ja to właśnie zrobiłam. Pożywne danie dla całej rodziny, ale pamiętajcie, że dietetyczne na pewno nie jest. Moje danie pachniało pięknie wędzonym, owczym serem i tymiankiem. Było przepyszne i jeszcze nieraz je zrobię.

Do ciasta na kluseczki można dodawać różne przyprawy albo posiekane zioła czy zmiksowane warzywa. Dzięki takim dodatkom kluski nabiorą nie tylko ciekawego koloru, ale także smaku. Poeksperymentujcie sami i zdecydujcie, które smakują Wam najbardziej.

galuszki , kluski jajeczne , sos serowy , zapiekanka , obiad


sobota, 11 lipca 2015

Salatka z szynką dojrzewającą i soczystymi kulkami

  Kolejna letnia sałatka, idealna na upalny dzień. Soczyste, zimne kawałki arbuza i melona fajnie orzeźwiają i dobrze smakują w połączeniu z chrupiącymi liśćmi i szynką. Nadaje się na lunch albo lekką kolację. 

  Wiecie, że melony to są... ogórki?! Tak, te odmiany ogórków czyli jednorocznych roślin z rodziny dyniowatych rosną w wielu rejonach świata. W dzikim środowisku można je spotkać w Afryce, wielu rejonach Azji, w Australii i na wyspach Pacyfiku. Ale od dawna uprawia się melony już prawie na całym świecie. Melony znali starożytni Egipcjanie i Rzymianie, wymienione są nawet z Biblii. Do Polski trafiły w XVII w. Melony zawierają aż do 90 % wody i dzięki temu są mało kaloryczne, mimo dość sporej zawartości cukrów. Przeważnie jada się je na surowo, dobrze schłodzone.

  Arbuz jest kuzynem melona pochodzącym także z rodziny dyniowatych. W Afryce nadal rośnie w niektórych miejscach dziko. W wielu krajach, o ciepłym klimacie, uprawia się arbuzy bo to bardzo lubiane warzywo. Jego soczysty, słodki miąższ jest bardzo orzeźwiający i tak jak melon zawiera mało kalorii. Jedzenie arbuza poprawia przemianę materii i reguluje pracę nerek dzięki działaniu moczopędnemu. Zawiera też likopen wspomagający leczenie nowotworów. Można z miąższu arbuza sporządzać maseczki kosmetyczne o działaniu przeciwzmarszczkowym, tonizującym i ściągającym. Łagodzi też stany zapalne skóry.

  Kiedy zjecie miąższ arbuza to skórki nie wyrzucajcie tak jak zwykle to się robi. Z jej białej części można zrobić pyszne konfitury!

sałatka , dania na upały , lunch , z owocami , kulki z arbuza i melona


piątek, 10 lipca 2015

Torcik czekoladowo-truskawkowy

Kiedy robiłam ten torcik było bardzo gorąco. Bałam się, że wszystko mi się rozjedzie z powodu wysokiej temperatury, szczególnie że ciasto miało być transportowane samochodem na drugi koniec miasta, na urodzinowe przyjęcie, które organizowałam z koleżanką.

Poza tym szykowałam je dla bardzo wymagających gości bo mieli go kosztować blogerzy kulinarni. Ręce mi się trzęsły, masa nie chciała współpracować, ogólnie nerwy i pod górkę jak zawsze kiedy bardzo się staram. Na spotkanie zrobiłam też Sernik truskawkowo-bazyliowy więc liczyłam, że przynajmniej jeden deser się uda i nie narobię sobie wstydu.

Przyznam, że nie do końca byłam zadowolona z efektu, ale torcik smakował naprawdę dobrze i nie wygląda najgorzej. Nie jest mocno słodki, ma dużo kremowej masy i jest świetnym deserem na letnie przyjęcie. Ale gości chwalili i nawet zabrali co domu po kawałku obu deserów.

Na taką letnią okazję polecam też torcik jogurtowy z jagodami - jest efektowny i nie wymaga pieczenia.

torcik , z truskawkami , z czekoladą , desery na lato , tort urodzinowy

czwartek, 9 lipca 2015

Gazpacho - hiszpański chłodnik pomidorowy

Nie ma mowy żebym stała przy garach w taki upał! Żar leje się z nieba a w mieście wszystko tak nagrzane, że w mieszkaniu ledwo da się wytrzymać. Ratujemy się sałatkami, zimnymi napojami, kanapkami i chłodnikami. Coś zimnego zjadamy z prawdziwą przyjemnością, oczywiście tylko wtedy kiedy jest to coś smakowitego. 

A takie smakowite jest właśnie gazpacho pomidorowe czyli zimna zupa pomidorowo-jarzynowa pochodząca z hiszpańskiej Andaluzji. Być może jego korzenie sięgają aż do Afryki Północnej, być może tylko do starożytnego Rzymu - to dzisiaj nie sposób ustalić. Nie gotuje się go wcale a jest pełne smaków lata i orzeźwiające. Nic specjalnie zaskakującego bo chłodniki są znane i lubiane także w naszej kuchni. Gazpacho poza pomidorami zawiera jeszcze inne warzywa, wszystkie w stanie surowym, oraz trochę rozmoczonego chleba, dzięki któremu jest bardziej gęste i pożywne. Składniki można bardzo drobno posiekać, ale można też wszystko po prostu zmiksować ułatwiając sobie pracę. Pierwotnie gazpacho było potrawą bardzo ubogich ludzi i składało się tylko z chleba namoczonego w wodzie i skropionego nieco oliwą. Dopiero z czasem ewoluowało i dzisiaj mamy kilka jego odmian. To, które prezentuję dzisiaj jest chyba najbardziej znaną wersją i wszyscy od razu kojarzą je z kuchnią hiszpańską.

Można zrobić także dobry chłodnik z owocami i to wcale nie musi być słodkie danie. Wystarczy odpowiednio je doprawić. 

chłodnik pomidorowo jarzynowy , danie na lato , orzeźwienie , zupa pomidorowa bez gotowania


środa, 8 lipca 2015

Lody ananasowo-bazyliowe bez jajek

Lodziara jestem, nie da się ukryć. Poza miętowymi uwielbiam chyba wszystkie smaki. Przynajmniej te, których próbowałam w różnych cukierniach albo robiłam sama.

No właśnie - do tej pory robiłam czasami sama domowe lody, ale wkurzało mnie bardzo to, że trzeba je co godzinę wyciągać i mieszać a nawet miksować. Nabyłam więc zwyczajną maszynkę do kręcenia lodów, taką w misą, która zawiera chłodziwo i mrozi się ją najpierw w zamrażarce. Teraz dużo łatwiej robić mi moje ulubione desery więc czasami coś sobie ukręcę.

Lody można robić z bardzo różnych składników. Najpopularniejsze są takie na bazie jajek i śmietanki, ale czasami wystarczy po prostu zmiksować zamrożone banany z jakimiś owocami jagodowymi i szybki deser gotowy. Ale kiedy szybko to szybko a z maszynką to już można bardziej poszaleć, prawda? Spodziewajcie się więc teraz częściej przepisów na domowe lody bo pora na kręcenie i coś pysznego na zimno jest jak najbardziej odpowiednia. Na początek lody mocno owocowo-ziołowe, które bardzo lubię bo są wyjątkowo orzeźwiające i nie bardzo słodkie.

deser mrożony , ice cream , z ananasem i bazylią, lody jogurtowe , home made


wtorek, 7 lipca 2015

Najlepsze bitki wołowe

Dzisiaj danie z takiej umownej serii "smaki rodzinnego domu", w której pokazywałam już np. zrazy zawijane. Na pewno Wasze Mamy czy Babcie robiły takie i dobrze znacie ten smak. Delikatne, bardzo kruche mięso powinno rozpływać się w ustach a sos ma być aksamitny i zawiesisty. Nie trzeba wymyślnych składników ani wielu przypraw - tutaj w prostocie jest siła. 

Jeśli macie bardziej poprzerastany kawałek wołowiny możecie zrobić gulasz wołowy z cydrem i jabłkami - to bardzo smaczne danie. 

wołowina qmp , obiad , bitki wołowe , wołowina w sosie , kuchnia polska
 

poniedziałek, 6 lipca 2015

Konkurs kulinarny Taste the Summer by Almette Fruit - WYNIKI

Konkurs z marką Almette zakończył się w sobotę a ja  długo myślałam, które ze zgłoszonych przepisów wyróżnić. Na początku konkursu troszkę mnie zmartwiła nieduża ilość zgłoszeń konkursowych, ale na szczęście pod koniec było już z czego wybierać.

almette , zabawa , kulinaria , nagrody


piątek, 3 lipca 2015

Sałatka szpinakowa z bobem, groszkiem, ogórkiem i tuńczykiem

Upały nastały iście afrykańskie czyli temperatura za jaką nie przepadam. To może jest dobre nad wodą, ale nie w mieście gdzie nagrzany beton i asfalt wzmagają jeszcze odczucie gorąca. Mrożona kawa chłodzi tylko przez chwilę. Wczoraj na moim zaokiennym termometrze prawie zabrakło skali - słupek urósł do 48 st.C w godzinę po tym jak znalazł się w zasięgu promieni.

W taką pogodę nikt nie ma ochoty na gorący obiad ani na gotowanie. Na samą myśl o włączeniu piekarnika żeby coś upiec robi mi się słabo. Nawet Chrupek, który przyjechał do nas na kilka dni niechętnie chodzi w ciągu dnia na spacery. Też zwierzakowi doskwiera upał i najchętniej leży w zasięgu wiatraka. Wszyscy pijemy dużo wody i jemy lekkie posiłki. Kiedy przygotowywałam danie pies schrupał ochoczo pół zimnego ogórka. Chyba też lubi witaminki bo chwilę potem domagał się swojej porcji sałatki.

zielona sałatka, z tuńczykiem, lunch, samo zdrowie, zielono mi


środa, 1 lipca 2015

Rumtopf - nalewka rumowo owocowa

Rumtopf to w dosłownym tłumaczeniu garnek z rumem. Ale za to z jakim rumem! Więcej w nim owoców i ich pysznego soku niż alkoholu, jest pachnący i intensywny w smaku. To nie jest tylko nalewka. W rumtopfie można wyczuć w nim aromat nagrzanych słońcem, różnorodnych, letnich owoców, poczuć ich słodycz i cieszyć się jego bogatym smakiem. Pracy przy nim niedużo - ot, dorzucamy co jakiś czas trochę świeżych owoców i cukru, dolewamy rumu i odstawiamy żeby dojrzewał. A kiedy przyjdzie zima delektujemy się!

To co, może przyłączycie się i nastawicie też swoją nalewkę rumowo-owocową? Tradycyjnie rumtopf serwuje się w Boże Narodzenie, w świąteczny czas, bo doskonale rozgrzewa i poprawia humor a także przypomina słoneczne, letnie dni.

Na zimowych imprezach doskonale sprawdza się poncz herbaciany - do niego też najlepszy jest właśnie rum. 

domowe przetwory , owoce w rumie , alkohol , zrób to sam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...