wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 11 listopada 2011

Krupnik z opieńkami

W tym roku opieńki na Podlasiu pojawiły się wcześnie bo już w pierwszej połowie września. Nie było ich specjalnie dużo, ale i tak trafiając na choćby jeden zarośnięty pieniek można nakosić cały kosz. Nie da się zjeść od razu więc trzeba przetworzyć. Część zamarynowałam a część zamroziłam w porcjach i teraz mogę sobie na spokojnie wykorzystywać.

Nie każdy lubi te grzyby bo są po ugotowaniu takie kleiste. Ja też może nie należę do największych ich miłośników, ale czasami chętnie zjem.



składniki:

  • 1 szklanka opieniek mrożonych - albo świeżych, ale obgotowanych
  • 4 ziemniaki
  • 4 łyżki kaszy jęczmiennej mazurskiej
  • 1 cebula
  • 5 cm pora
  • 1 litr wywaru jarzynowego
  • 100 ml śmietany
  • 1 liść laurowy
  • do smaku: sól, pieprz ziołowy, lubczyk

sposób przygotowania: Cebulę i pora obrałam, umyłam, posiekałam. Na patelni roztopiłam masło, dodałam warzywa i podsmażyłam je lekko. Następnie dorzuciłam pokrojone w paski rozmrożone opieńki - grzyby były przed zamrożeniem blanszowane. Poddusiłam całość razem ok. 3 min.. Do garnka wrzuciłam obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, wypłukaną kaszę i zalałam je wywarem z włoszczyzny, dorzuciłam liść laurowy. Gotowałam 10 min po czym dołożyłam zawartość patelni, 1/3 łyżeczki lubczyku i gotowałam jeszcze kilka minut. Śmietankę 12% roztrzepałam z odrobiną soli, zahartowałam niewielką ilością zupy i wlałam do garnka. Jeśli zupa będzie za gęsta można dolać wywaru albo wody. Doprawiłam do smaku solą i pieprzem ziołowym. Odstawiłam zupę na 15 min. aby odpoczęła. Przed podaniem posypałam siekaną zieleniną.

3 komentarze:

  1. Jak ja dawno nie jadłam krupniku! Ten przepis przypomniał mi o nim i nabrałam apetytu na takie tradycyjne dania:) Pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kopę czasu nie jadłam opieniek. Mama zawsze robiła je do słoiczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Opieńki kocham pod każdą postacią, z kaszą i z krupnikowym wywarem tworzą z pewnością mój smak!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...