wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

piątek, 24 kwietnia 2015

Babeczki śmietankowe z budyniem waniliowym

Babeczki śmietankowe z kruchego ciasta i nadziewane budyniem były kiedyś dostępne w każdej szanującej się cukierni. Nie znam nikogo kto by je zjadł chociaż raz i nie polubił. Pamiętam je z dzieciństwa tak samo dobrze jak ciasteczka baletki. Dzisiaj już niestety nie wszędzie można kupić takie klasyczne, zwykle ciastka, ale przecież można upiec je sobie samemu w domu.

Babeczki nie są trudne do przygotowania i nie wymagają dużych nakładów pracy ani środków. Oczywiście trzeba mieć foremki do ich wypieku. Jeśli takich nie macie i nie dostaniecie w najbliższym, zwykłym sklepie z AGD to poszukajcie w sklepach internetowych, kosztują niewiele a naprawdę się przydają.

O babeczkach śmietankowych przypomnieli i do ich upieczenia namówili mnie Magda i Paweł proponując ten słodki przepis w facebookowej akcji "Wypiekanie na śniadanie".



czwartek, 23 kwietnia 2015

Surówka z kapusty kiszonej z papryką i ogórkiem

Dzisiejsza sałatka z kapusty kiszonej gości dość często na naszym stole. To witaminowa bomba, która sprawdza się o każdej porze roku. Taką surówkę podaję po prostu do drugiego dania obiadowego, pasuje do różnych mięs i ryb. Żarłoczek co prawda przeważnie wybiera i oddaje mi paprykę, ale nie narzeka bo surówka jest naprawdę pyszna.

A na drugie śniadanie proponuję orzeźwiającą Surówkę z jabłka i kiwi



środa, 22 kwietnia 2015

Quinoa. Sałatka z komosy ryżowej z białą kiełbasą

Dzisiaj sałatka z komosą ryżową czyli quinoa albo jak kto woli ryżem peruwiańskim. Przyznam, że dopiero poznaję te nieduże ziarenka bo jakoś wcześniej nie miałam okazji. Trochę poszperałam, poczytałam o nich i kiedy trafiły w moje ręce chętnie zaczęłam używać ich w swojej kuchni. Z powodu swoich właściwości komosa nazywana jest "super ziarnami przyszłości".

Lubię wszelkie sałatki z kaszami. Zobacz Sałatkę z kaszy jęczmiennej z marynowanymi kurkami

Ponieważ komosa zawiera w sobie sporo tłuszczu nie można jej zbyt długo przechowywać. W szczelnym pojemniku i chłodnym miejscu poleży najwyżej pół roku więc kupując sprawdzajcie na opakowaniu termin przydatności. Przed użyciem trzeba ziarna dobrze opłukać żeby pozbyć się gorzkich saponin. Najlepiej zrobić to wsypując je na gęste sito i przelewając zimną wodą jednocześnie energicznie mieszając. Później można od razu gotować albo osuszyć i podprażyć najpierw na patelni dzięki czemu quinoa będzie miała bardziej orzechowy smak. Komosa nie jest u nas jeszcze powszechnie dostępna, ale pojawia się w coraz większej ilości sklepów. Ja używam quinoa marki Sante bo tę najłatwiej mi kupić w okolicy.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...