wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 16 maja 2014

Fast food w domu. Najlepsze domowe hamburgery, z olejem rzepakowym

Fast food to ponoć bardzo niezdrowe jedzenie. Ale jak to się ma do burgerów przygotowanych od początku do końca w domu ? Jeśli użyjemy dobrej jakości mięsa i warzyw to wychodzi z tego slow food - dokładnie wiemy co jemy i to całkiem zdrowo. Bez obaw można coś takiego podać dzieciom albo zaprosić znajomych i biesiadować wspólnie bez większych wyrzutów sumienia. Mówię Wam - warto zrobić taką burgerową biesiadę w domu !

Przypominam, że mam fajny przepis na Bułeczki do hamburgerów albo hot-dogów ! Wychodzą puszyste i pyszne !




Domowe hamburgery - najlepsze ! 

czas przygotowania : ok. 90 minut
składniki na 8 burgerów:
  • 8 upieczonych  bułek do hamburgerów 
  • 450 g mięsa wołowego b/k - u mnie ze szpondru i mostku
  • 450 g mięsa wieprzowego b/k - u mnie łopatka
  • 2 czubate łyżki ketchupu pikantnego 
  • 2 czubate łyżki musztardy grillowej
  • 1 duża cebula 
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka soli 
  • 1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka przyprawy ognistej (mieszanka chili, gorczycy, kolendry, czosnku, pieprzu)
  •  
  • do smażenia/pieczenia - 2 łyżki oleju rzepakowego

  • dodatkowo - 2 pomidory 
  • 3-4 ogórki małosolne albo konserwowe 
  • dowolna sałata - u mnie mieszanka młodych listków różnych odmian
  • majonez 
  • ketchup 
  • cebula smażona ( 3 większe cebule + 2 łyżki oleju rzepakowego + sól)

sposób przygotowania : na pewno zauważyliście dwa rodzaje mięsa - wołowe i wieprzowe. Dla wielu ich łączenie w burgerach jest zbrodnią, ale nie martwcie się - nie wymieszałam ich ze sobą. Po prostu część moich znajomych nie jada wołowiny więc przygotowałam dwie wersje burgerów, wołowe i wieprzowe.

Mięso zmieliłam - oddzielnie, do osobnych misek. Do każdej porcji dodałam sprawiedliwie po połowie musztardy, ketchupu i przypraw. Cebulę obrałam, pokroiłam w drobną kosteczkę, przesmażyłam na oleju aż się zeszkliła a kiedy przestygła też rozdzieliłam do obu mięs. Obie masy dokładnie wyrobiłam - starannie, przez kilka minut, żeby zrobiły się kleiste dzięki czemu później burgery się nie rozpadną.

Z każdej porcji uformowałam zwarte okrągłe kotlety średnicy takiej jak średnica bułek a nawet nieco większych. Spłaszczyłam je i nożem dobrze ogarnęłam brzegi. Burgery układałam sobie na arkuszu papieru do pieczenia a kiedy wszystkie były gotowe przykryłam folią i zostawiłam w spokoju na godzinę.

Sałatę opłukałam i dobrze osączyłam. Większe liście można porwać na mniejsze kawałki. Ogórki pokroiłam w cieniutkie plasterki, pomidory w plastry. Cebulę obrałam, pokroiłam w półkrążki,  zeszkliłam na niewielkiej ilości oleju, doprawiłam solą.

Burgery smażyłam na patelni grillowej smarując je najpierw z obu stron olejem żeby nie przywarły. Z każdej strony po jakieś 5-8 minut. Przewracałam dopiero kiedy spód dobrze się przyrumienił. Można też upiec je na grillu. Bułki przecięłam poziomo na pół i opiekłam na suchej patelni. Można też burgery upiec na tradycyjnym grillu.

Dolną część każdej bułki posmarowałam odrobiną majonezu.  Na to sałata, plasterki ogórka, burger, łyżeczka ketchupu, 1-2 plastry pomidora i całość przykryłam drugą połową bułki. Chłopaki w swoich burgerach dostali jeszcze po łyżce przesmażonej cebuli bo tak sobie zażyczyli. Burgery podałam od razu po przygotowaniu. Wyszły duże, konkretne i taaaakie pyszne, że już mam zamówienie na następną porcję w kolejny weekend !

Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega-3 i dlatego jest bardzo zdrowy. Ma tych kwasów więcej niż oliwa z oliwek więc nazywa się go oliwą Północy. Nie zmienia zapachu i smaku dań, do których się go używa a pasuje do wszystkiego - sałatek, mięs, warzyw a nawet wypieków.


20 komentarzy:

  1. Coś pięknego, aż się człowiek głodny robi :)
    Pozdrawiam,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
  2. To wygląda niesamowicie. Jestem wielkim amatorem burgerów ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to masz przepis ja zrobić sobie samodzielnie naprawdę dobre burgery :)

      Usuń
  3. Domowy burger może niekoniecznie jest już "fast", ale za to jaki smak można osiągnąć. Muszę wypróbować te bułeczki, bo szukam bułeczek idealnych do burgerów. Twoje burgery wyglądają świetnie. U mnie koniecznie wołowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę wołowe, ale musiałam się dopasować a bułeczki są na prawdę doskonałe

      Usuń
  4. Z pewnoscia wykorzystam na urodzinowe przyjecie dla mojego syna..jesli jeszcze bylby sprawdzowny przepis na domowe nuggetsy to juz bym byla przeszczesliwa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nuggetsów nie robiłam bo nie przepadam, ale pomyślę :)

      Usuń
  5. nie ma to jak prawdziwy domowy fast food :) u mnie wszyscy uwielbiają, bardziej niż ten uliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dobrze - jak w domu zrobisz to chociaż wiadomo co jecie a nie jakiś świństwa

      Usuń
  6. ooo te wyglądają zdecydowanie zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo dobry przepis! chociaż ja zamiast wieprzowiny jem wołowinę - jakoś bardziej mi pasuje do burgera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do burgerów paruje każde mięso odpowiednio przygotowane - co kto lubi i co kto ma a nie tylko to co kto reklamuje

      Usuń
  8. Wspaniały przepis! Takie domowe hamburgery są o wiele zdrowsze niż te z sieciówek. nie mogę doczekać się sezonu grillowego , steków i burgerów na świeżym powietrzu

    OdpowiedzUsuń
  9. Iza, wpraszam się na następne przyjęcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo wszystko wołowina, ale Twoje bułeczki są świetne ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Co zrobić by kotlet był soczysty?Mi jakis suchy wyszedł.Poza tym ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze mięso nie może być zbyt chude a poza tym trzeba uważać żeby nie przesmażyć burgera, pewnie za długo smażyłeś/aś i dlatego wyszedł suchy

      Usuń
  12. Kochana! Gdzie kupię takie patyczki drewniane z zaokrąglonym zakończeniem? Bardzo dziękuję za przepis! Do tej pory mięso do burgerów smażyłam jedynie na oleju z oliwek.. ;/ Z pewnością wypróbuję oleju rzepakowego!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię smażyć na oliwie bo nie pasuje mi zapach. Patyczki kupiłam już dawno w jakimś sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, ale widziałam niedawno w tigerze takie

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...