sobota, 17 sierpnia 2013

Rycerzyk czerwonozłoty

Rycerzyk czerwonozłoty Tricholomopsis rutilans to pospolity grzyb o dość romantycznej nazwie. Rośnie na drewnie drzew iglastych, zwłaszcza sosen, których jest sprzymierzeńcem i rycersko stoi na straży ich zdrowia. Lasy sosnowe, w których rosną rycerzyki są zdrowsze a drzewa rzadziej chorują.





Kapelusze rycerzyka czerwonozłotego dorastają nawet do 15 cm śr. Najpierw są półokrągłe albo łukowate, z podwiniętymi brzegami. Potem rozpościerają się. Na wierzchołku zwykle mają tępy garbek. Powierzchnia pokryta filcową skórką, bardzo gęsto pokrytą małymi, ciemnoczerwonymi, purpurowymi łuseczkami na żółtym tle, które z wiekiem jaśnieją i zanikają.

Blaszki nie bardzo gęste, cienkie, przy trzonie wykrojone ząbkiem. W kolorze żółtym, na ostrzach intensywniejszym i pokrytym drobniutkim meszkiem, ale ten widoczny dopiero przez lupę.

Trzon dorasta do 12 cm wysokości. Zwykle najpierw jest gruby, maczugowaty i pełny w środku a potem walcowaty i pusty. Ubarwiony i pokryty łuseczkami tak jak kapelusz. W miejscu uciśnięcia żółknie.

Miąższ soczysty, niezmienny w swoim żółtym kolorze. Zapach i smak mdły, mniej lub bardziej ziemisty a nawet stęchły u starszych osobników, kwaskowaty.

Rycerzyki czerwonozłote rosną od lipca do listopada, zwykle w lasach iglastych, najchętniej na drewnie sosnowym lub przy sosnach. Często występują w grupach.

To rzadko zbierany grzyb bo jest niezbyt smaczny a w większych ilościach może być nawet szkodliwy. Jeśli już się go pozyskuje to jako tzw. grzyba domieszkowego czyli mieszając w potrawach z innymi gatunkami. Zbierać radzę tylko młode rycerzyki - starsze są kwaśne i stęchłe, niesmaczne, i jeden może popsuć całe danie.

Ja raczej zostawiam je w lesie - uważam, że są bardzo piękne, ale jeść ich nie warto :)



źródło : B. Gumińska, W. Wojewoda „Grzyby i ich oznaczanie”
M. Fluck „Atlas grzybów. Oznaczanie, zbiór, użytkowanie”

E. Gerhardt - Grzyby. Wielki ilustrowany przewodnik – 2006
P.Skoubla "Wielki atlas grzybów", Elipsa, Poznań 2007 

10 komentarzy:

  1. http://www.galeria.nagrzyby.pl/v/users/Piotr+Litwin/maud_025/rycerzyk+czerwonoz__oty-+_8_.JPG.html a jam pytanie odnośnie tego grzybka? Toż to, to samo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tylko te które linkujesz bardzo młodziutkie

      Usuń
  2. Na Kujawach grzyby te nazywane sa popularnie "miodówkami"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takiej nazwy w stosunku do tego grzyba nie spotkałam - a zbieracie te miodówki-rycerzyki ?

      Usuń
  3. Mój dziadek i moja mama zbierali te grzybki jako "cukrówki". Nieraz je jadłam i nie przypominam sobie aby pachniały czy smakowały stęchło bądź ziemiście ale wiadomo, że smak i zapach to rzecz subiektywna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. młode są dobre, ale starsze mogą już mało przyjemnie pachnąć i smakować :)

      Usuń
  4. Świetnie nadaja się jako przyprawa do innych grzybów ,np;jedna sztuka na sloik marynowanych podgrzybków 👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, często bywają gorzkawe i o stęchłym zapachu więc raczej można zepsuć niż dobrze doprawić

      Usuń
  5. Ja gdzieś znalazłam przepis, żeby gotować 3-4 razy i za każdym razem odlewać wodę bez wzgl.na to czy są to młode czy stare grzybki. Natomiast mój znajomy jadał je w dużej ilości i często i powiem, że mu nic nie było ale na patelni jak rydze 10min.z cebulką :] nie wiem nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bzdura z tym wielokrotnym gotowanie bo tylko usuwasz cały smak grzybów i po co je potem jeść? jest tyle lepszych i smacznych grzybów, że nie trzeba zbierać tych o nieciekawym smaku

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...