wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładuję...

niedziela, 14 sierpnia 2011

Pasta z makreli wędzonej - 2 wersje

Wystarczy jedna albo dwie wędzone makrele i możemy zrobić michę pysznej pasty do chleba czy krakersów. My bardzo lubimy takie smarowidła - to pyszne jedzenie i bardzo wydajne a sprawdza się nawet na przyjęciach. 

Pasty można podawać na malutkich tartinkach, nakładać na jajka gotowane - pomysłów jest wiele. Dzisiaj opiszę Wam 2 wersje pasty jakie najbardziej lubimy, ale każdy może sobie je dowolnie modyfikować.

Wypróbujcie też koniecznie pastę jajeczną z suszonymi pomidorami

pasta rybna , do chleba , smarowidło , do smarowania pieczywa , na kanapki , makrela wędzona , ryba , pasty rybne , śniadanie , do kanapek , najlepsze przepisy





Pasta z makreli z zieleniną i ogórkiem kiszonym


składniki:
  • 1 makrela ok. 250 g
  • 1 - 2 jajka
  • 2 średnie ogórki kiszone
  • 4 łyżki gęstego majonezu
  • 1 łyżka posiekanego szczypiorku
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • do smaku: sól, pieprz mielony
sposób przygotowania: Ogórki kiszone starłam na dużych oczkach tarki i odcisnęłam z nadmiar soku. Jajka ugotowałam na twardo, ostudziłam, obrałam ze skorupek i też starłam na tarce, ale na drobnych oczkach. Makrelę dokładnie obrałam ze skóry i ości, roztarłam widelcem. Do masy dodałam jajka, ogórki, zieleninę, majonez, dokładnie wymieszałam, doprawiłam.


Pasta z makreli z jajkiem i ketchupem


składniki:
  • 1 makrela ok. 250 g
  • 2 jajka
  • 1 cebula
  • 1 czubata łyżka gęstego majonezu
  • 3 łyżki dobrego ketchupu (łagodny albo pikantny, jak kto woli)
  • do smaku: sól, pieprz mielony

sposób przygotowania
: Cebulę obrałam, pokroiłam w drobną kosteczkę, przełożyłam na sito i przelałam wrzątkiem, osączyłam dokładnie - można nie sparzać, ale sparzona cebula jest lżej strawna i delikatniejsza w smaku. Jajka ugotowałam na twardo, ostudziłam, obrałam ze skorupek, starłam na drobnych oczkach tarki jarzynowej. Makrelę dokładnie obrałam ze skóry i ości, roztarłam. Do masy dodałam posiekaną cebulkę, majonez i ketchup, dokładnie wymieszałam, doprawiłam.

Dobrze jest pasty odstawić na przynajmniej 30 min. do lodówki (pod szczelnym przykryciem) żeby smaki się połączyły. Gotowych nie przechowujcie zbyt długo - najlepiej robić tyle żeby zjeść w ciągu jednego a max. 2 dni.


9 komentarzy:

  1. Pyzo kochana ja uwielbiam takie pasty ,mój tata św. pamięci robił takie pyszne że wszyscy palce prawie odgryzali razem z kanapką :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój również - pycha! :)

      Usuń
  2. co by tu zjeść? - ja też "wyniosłam" takie pasty z domu i uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  3. też bardzo lubię takie pasty makrelowe. Podobna do tej z ogórkiem jest moja z zielonym marynowanym pieprzem.

    OdpowiedzUsuń
  4. paproszek, z pieprzem nie robiłam - fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kocham pasty! Ja mam inny skład mojej makrelowej pasty, niedługo też będę robić, to zamieszczę. A Twoje zapisuję do obowiązkowego wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  6. pychota:) ja najczęściej robię z makreli, ucieranej z oliwą z oliwek, ze szczypiorkiem i posiekaną nacią pietruszki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawszeoliwek, też fajny pomysł :-)

    Kasia, czekam na Twoją pyszną wersję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze dziabałam ogórki i jajka na desce ale z tarką to duże ułatwienie.
    Zapamiętam sobie też sparzanie cebuli wrzątkiem - faktycznie ma , bardzo dobry smak i jest delikatna dla żołądka. Za przesmażoną nigdy nie przepadałam bo staje się trochę wredna.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...