wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 3 sierpnia 2011

Pasta ze szprotek wędzonych

Żarłoczek woli wędzone szprotki po prostu zjadać w całości pozbawiając tylko łebków. Kupując wybieram ładne, duże sztuki o złocistym połysku. Muszą być błyszczące, pachnące a do nich tylko świeża bułeczka - pyszne jedzenie !

Ja czasami mam ochotę na pastę rybną, taką jaką robiła kiedyś moja Mama. Używam do niej też takich wędzonych szprotek a nie rybek z puszki. Nie robię dużo na raz bo pasta jest najsmaczniejsza świeża a poza tym łatwo się psuje więc nie powinna długo leżeć.



składniki:

  • 50 dkg szprotek wędzonych
  • 3 - 4 jajka
  • 4 łyżki majonezu
  • do smaku: sól, pieprz ziołowy
  • 1/2 pęczka natka pietruszki

sposób przygotowania:
Od rybek oderwałam tylko łebki, resztę tuszki zmieliłam 2 razy w maszynce. Wiem, że niektórzy nawet nie odrywają tych łebków, ale ja to robię natomiast nie usuwam kręgosłupa ani ogonka . . . Zmieliłam także ugotowane na twardo i obrane jajka. Do masy dodałam posiekaną drobniutko natkę, majonez i przyprawiłam do smaku. Czasami, jak mi najdzie ochota, to dodaję jeszcze do drobniutko posiekaną cebulę, ale wtedy pastę trzeba zjeść tego samego dnia. Bez cebuli będzie dobra nazajutrz. Ja zrobiłam z nią zwykłe kanapki, ale można ją też podawać jako pastę do grzanek albo krakersów.

Maszynka po mieleniu ryby pachnie tą rybą mimo umycia więc przecieram ją wodą z octem albo sokiem z cytryny. To neutralizuje rybi aromacik.

5 komentarzy:

  1. Taką pastę robił mój tata jak byłam mała - muszę kiedyś zrobić u siebie. Dziękuję za radę jak pozbyć się zapachu rybki z malaksera :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja i Prezydent też uwielbiamy pasty, też wrzucę niedługo kilka swoich, bo właśnie zrobiłam! ;)
    A ja się pozbywam brzydkich zapachów za pomocą lodowatej wody - zalewam przed umyciem na 20 minut zimną wodą, potem myję w ciepłej z płynem. ;) Też bardzo skuteczny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasia, ale czy ta zimna wodą faktycznie usunie zapach ryby? spróbuję przy okazji bo zawsze płukałam zakwaszoną :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała rada zamiast maszynki do mięsa można użyć blendera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że po zblendowaniu wyjdzie raczej mus niż pasta, wolę mniej gładkie

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...