wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 7 października 2011

Gąsówki nagie w marynacie

Gąsówki nagie znam i zbieram od dość krótkiego czasu bo dopiero jakieś 2 lata. Wcześniej widząc w lesie fioletowe grzyby nawet się do nich nie zbliżałam. Ale od czasu gdy zaprzyjaźnienie grzybiarze pokazali mi dokładnie ten gatunek pozyskuję go chętnie gdy tylko mam okazję bo to bardzo smaczne grzyby. No i mina osób widzących na talerzu grzyby w tym kolorze - bezcenna :-)))

Więcej o gąsówkach nagich przeczytacie na portalu Grzybland



składniki:
  • 2 kg gąsówek nagich
  • 2 - 3 cebule czerwone
  • 2 korzenie pietruszki
  • 1 czubata łyżka soli do obgotowania grzybów

  • ZALEWA: 4 szkl. filtrowanej wody
  • 1,5 szkl. octu spirytusowego 10%
  • 8 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziarenek pieprzu czarnego
  • 4 liście laurowe
  • 1 łyżeczka ziaren gorczycy
  • 1 łyżka soli
  • 6 łyżek cukru

sposób przygotowania:
Wszystkie składniki zalewy umieściłam w garnku, doprowadziłam do wrzenia i gotowałam na małym ogniu przez 15 - 20 min.. Grzyby dokładnie oczyściłam, opłukałam, osączyłam. Cebulę obrałam, pokroiłam w krążki. Pietruszkę oskrobałam, także pokroiłam w krążki - można wyciąć kwiatki.

Zagotowałam ok. 2 l wody, dodałam sól, wrzuciłam pokrojone warzywa, obgotowałam je przez ok. 3 min. wyjęłam. Grzyby podzieliłam na 3 porcje, każdą obgotowywałam w tej samej wodzie co warzywa przez ok. 5 - 8 min., osączyłam. W wyparzonych słoikach układałam na dnie po trochu cebuli i pietruszki, na to grzyby i znów warstwa warzyw. Zalałam wrzącą, przecedzoną zalewą, zakręciłam słoiki i odstawiłam do ostygnięcia do góry dnem. Marynaty są dobre do jedzenia po ok. 2 tygodniach.


8 komentarzy:

  1. A jaki mają kolor? :) Taki różowawo - fioletowy może...? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, dokładnie tak - na zdjęciu dość dobrze go widać chociaż grzyby z natury bywają zmienne i w zależności od warunków środowiska i pogody ich barwa może być nieco inna. Nie polecam jednak zbierania jeśli się ich dobrze nie zna bo są gatunki trujące dość podobne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyzuś, a ja w pierwszym momencie myślałam, że to jakieś zwinięte w słoik szmatki :D Przefajnie wyglądają :-))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tastefully, wyglądają faktycznie dziwnie, ale są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobre są pieczone na maśle::))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie bym spróbowała, ale niestety w tym roku ich jeszcze nie zbierałam . . .

      Usuń
  6. do grzybków marynowanych dać trochę więcej cukru i pokrojoną paprykę pycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze więcej cukru ? moja zalewa jest słodka, więcej chyba byłoby już za dużo...

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...