wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 17 grudnia 2011

Bigos domowy - najlepszy

Zgłosiłam swój blog, w akcie desperacji i z rozpędu, do wyborów KulinarnegoBlogaRoku2011. Ładny bigos, co? Ale żeby było jasne - na nic nie liczę, na żadne nagrody czy zaszczyty - jest przecież w sieci mnóstwo blogów kulinarnych, którym nawet do pięt nie dorastam i jestem  w blogosferze od niedawna, ale może chociaż trafię z nim do większej ilości osób, może kogoś zainteresują moje przepisy albo coś zainspiruje. Tak czy owak, proszę się nie śmiać  -  stało się więc ewentualnie życzcie mi powodzenia :) 

A ja tym czasem idę do garów bo  .  .  .

bo bardzo lubimy bigos. Ja to w ogóle jestem kapuściara, ale na bigos, mój bigos, wpraszają się zawsze bliżsi i dalsi znajomi - wiadomo wszem i wobec, że robię pyszny :D Najlepszy jest oczywiście kilka razy odgrzewany albo przemrożony gdy odpoczywa sobie na balkonie a na dworze mróz. Część czasami wekuję, jeśli nie zostanie pożarty od razu, i jest na tzw. czarną godzinę, ale ta nadchodzi jakoś niespodziewanie szybko :)



składniki:
  • 3 kg kapusty kiszonej
  • ok. 1 - 1,5 kg łopatki wieprzowej
  • ok. 1/2 kg łopatki wołowej
  • 30 dkg boczku wędzonego/wędzonki
  • 1/2 kg kiełbasy cienkiej, pieczonej
  • 250 g kiełbasy jałowcowej
  • o.k 3/4 l suszonych grzybów - użyłam krajanki podgrzybków
  • 150 - 200 g suszonych śliwek
  • 1  jabłko
  • 1 - 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki proszku grzybowego
  • 2 duże cebule
  • przyprawy: liście laurowe, ziele angielskie, pieprz mielony czarny, jałowiec, lubczyk
  • do smażenia masło klarowane
  • ew. czerwone wino


sposób przygotowania: Kapusty nie odciskam z soku i absolutnie nie płuczę bo kupuję taką dobrej jakości i płukanie jej byłoby dla mnie barbarzyństwem a poza tym lubimy kwaskowy bigos - zresztą, duszony  z dodatkiem różnych dobroci łagodnieje.

Przesiekałam ją żeby się nie ciągnęła i włożyłam do dużego gara, takiego 6 l. Dołożyłam 4 liście laurowe, po kilka kulek jałowca i ziela angielskiego. Dodałam też obrane i pokrojone w drobną kostkę jabłko. Grzyby i śliwki (śliwki bez pestek, nasze polskie wędzone) zalałam 2 szkl. gorącej wody, odstawiłam na 30 min. a następnie dodałam do kapusty razem z wodą z moczenia. Postawiłam garnek na małym ogniu i dusiłam ok. 1 godziny.

W tym czasie mięso pokroiłam w kostkę jak na gulasz. Obsmażyłam na kilku łyżkach  masła klarowanego - najpierw wołowinę, którą przełożyłam do rondla, podlałam 1/3 szkl. wody i dusiłam ok. 30 min.. Następnie obsmażyłam wieprzową łopatkę, dodałam do wołowiny. Na tej samej patelni podsmażyłam pokrojone w ćwierć plasterki cebule, dodałam do mięs i dusiłam razem jeszcze 30 min. - przełożyłam do kapusty. Boczek pokroiłam w niedużą kostkę, podsmażyłam do zrumienienia, przełożyłam do kapusty. Na wytopionym tłuszczu podsmażyłam pokrojoną w kostkę kiełbasę, dołożyłam do kapusty. Całość dobrze przemieszałam. Dodałam proszek grzybowy, ok. 2 łyżeczki suszonego lubczyku i 1,5 łyżeczki pieprzu. Bigos pyrkotał sobie na malutkim ogniu ok. 1 godziny. Cukier stopiłam na suchej stalowej patelni na ciemny karmel dodałam do bigosu - poprawia smak (łagodzi kwaśność kapusty) i kolor. Nie solę bo kapusta jest wystarczająco słona. Jeśli ktoś ma i lubi może w trakcie duszenia podlać bigos winem.

Bigos wystawiłam na balkon, na noc. Następnego dnia znów postawiłam garnek na malutkim ogniu i gotowałam ok. 1,5 godziny aby cały się zagotowałam i przegryzł. Znów wystawiłam na noc na balkon. Operację wystawiania i podgrzewania powtarzamy a trzeciego, czwartego dnia, po kolejnym zagotowaniu jest właściwie dobry do jedzenia.

Bigosowi dobrze robi przemrożenie więc jeśli jest akurat mróz na dworze to może sobie tam postać - będzie smaczniejszy. Ja nadmiar nakładam bulgocący do słoików, zakręcam i odstawiam je do góry dnem żeby się zawekowały - będą na zapas.

Dobrze jest "zbierać" resztki pieczeni i kiełbas w zamrażarce bo bigos lubi różnorodność - dobrze do niego dodać różne gatunki mięsa i wędlin, wędzonych i pieczonych.

28 komentarzy:

  1. Pyzo, ta kategoria konkursowa nie ogranicza się tylko do blogów kulinarnych - obejmuje szerokie spektrum zainteresowań i pasji. Swego czasu śledziłam ten konkurs, a nawet zgłosiłam do niego kiedyś swój inny, niekulinarny blog, ale już więcej nie miałabym ochoty na udział. Tym konkursem ekscytują się przede wszystkim jego uczestnicy - autorzy blogów, zainteresowanie czytelników nim jest nikłe, w szczególności oddawaniem głosów, bo trzeba wysyłać sms-y, a to kosztuje. Ludzie wcale się nie palą, aby wydać parę groszy na głos.

    OdpowiedzUsuń
  2. Haniu, ja to wszystko wiem, ale co mi szkodzi? I chociaż może ciężko w to uwierzyć to na prawdę na nic nie liczę :) Jak przyjdzie pora głosowania to podam numer, ale żebrać wszem i wobec o głosy nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiego bigosu to ja też chciałabym narobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze, że się zgłosiłaś, dzięki temu na przykład ja trafiłam na Twoją stronę! :)Tu nie chodzi o wygraną (chociąz to też jest mozliwe!) ale własnie o przekazanie bloga innym ludziom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetyczne zdjęcie tego bigosu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyzo, jasne, że nic nie szkodzi spróbować - przy okazji będziesz miała okazję sprawdzić, w jakim stopniu cenią Twój blog osoby odwiedzające go.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja będę trzymać kciuki i oczywiście życzę powodzenia! Nie próbujesz, to nie masz... :)
    A bigos też lubię, ale wolę z domieszką słodkiej kapusty i zawsze są o to awantury w domu, bo pozostali wolę kwaśną:)Twój wygląda bardzo apetycznie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. w sumie konkretnie nie wyczuwa się jabłka, ale dodaje posmaczku takiego słodko winnego, dobrze się komponuje z kapustą i innymi składnikami

      Usuń
  9. Podoba mi sie Twój bigos, juz ze zdjecia wręcz pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bigos jest przepyszny.Gotowalam go pierwszy raz w Święta BOŻEGO Narodzenia i to byl moj pierwszy bigos w zyciu ale wyszedl rewelacyjnie wszyscy wcinali az im sie uszy trzesly.POLECAM .

    OdpowiedzUsuń
  11. Grzybki i sliwki zalewamy razem dwoma szklankami wody? I nie dolewamy wody juz do kapusty? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grzyby i śliwki zalewamy razem dwiema szkl. wody i po namoczeniu razem z wodą dodajemy do garnka z kapustą. Ja przeważnie wody już więcej nie dolewam bo mam "mokrą" kapustę z sokiem, ale jeśli jest odciśnięta albo po prostu bardziej sucha to trzeba dolać więcej płynu żeby całość się dusiła i nie przypaliła.

      Usuń
  12. Zrobiłam. Pycha!! Dzisiaj drugi dzień odgrzewania a bigosu już prawie nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  13. Droga Pyzo. Twój przepis na bigos odkryłam dość późno, ale ma to swoje dobre strony. Pokosztowałam wielu różnych przepisów z internetu i wreszcie trafiłam na Twój - najpyszniejszy, z którym od dziś się nie rozstanę. Zachwycił podniebienia moich domowników. Jest wspaniały i dziękuję za niego. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry, uwielbiam Pani wszystkie przepisy, wszystko wychodzi mi rewelacyjnie, a mam dopiero 18 lat, odkryłam Pani bloga jakieś 2 miesiące temu, ale już zdążył podbić serce moje i całej rodziny, Pani przepis na grochówkę w moim skromnym wykonaniu został opisany tak"lepsza niż robi babcia" nawet mama która świetnie gotuje nie robi tak dobrej jak ta. A bigos jest kompletnym mistrzostwem i również wszystkich zachwycił :) Od 2 miesięcy jestem Pani wierną fanką i korzystam ze wszystkich zamieszczonych przepisów ;) Robi Pani kawał świetnej roboty! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czy 3 i 4 dnia znowu gotuje bigos 1,5h czy juz tylko doprowadzam do "bulgotania"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy żeby się zagotował, ale przez podgrzewanie na bardzo malusieńkim ogniu, powoli i co jakiś czas zamieszany

      Usuń
  16. WITAM,CZY CUKIER MOŻNA STOPIĆ NA PATELNI TEFLONOWEJ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co patelnia na to bo żeby zrobić karmel trzeba ją bardzo mocno rozgrzać i nie jestem pewna czy teflonowi to nie zaszkodzi

      Usuń
  17. A czy można dodać zwykły cukier?Może dodać jakiś inny składnik?Proszę o podpowiedz bo to będzie mój pierwszy w życiu bigos.Z góry bardzo dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam.Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz dać po prostu zwykły cukier - tu chodzi o to żeby zbalansować dobrze kwaśny smak kapusty. Karmel dodaje też trochę koloru, ale jeśli dasz sporo grzybków, śliwek i będziesz bigos gotować kilka dni to kolor i tak będzie. Można, zamiast cukru, dodać trochę domowego, ciemnego dżemu np. powideł śliwkowych albo wiśniowych

      Usuń
    2. przepłucz kapustę jak za kwaśna to i bez cukru będzie dobrze. Jako tłuszcz do smażenia może być, masło, olej przy pierwszym bigosie bez znaczenia. No mięsa może być pół z tego co tu podane.

      Usuń
  18. Płukanie kapusty to nie kwestia barbarzyństwa, tylko tego jak mocno jest ukiszona. W sezonie zbioru kapusty, może być słabo ukiszona i wówczas nie ma sensu jej płukać, ale na przednówku zbiorów w beczkach jest już kapusta prawie roczna i jak jej nie wypłuczesz to twój bigos będzie miał inny smak. To nie jest barbarzyństwo tylko robienie powtarzalnych dań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to nadal barbarzyństwo - odciśnięcie soku jest w porządku, płukanie w wodzie pozbawia kapustę smaku, witamin i dobrych właściwości kiszonki

      Usuń
  19. Faktycznie bigos Pyzy.Dla mnie musi posiadać kilka rodzajów mięsa,łącznie z dziczyzną.Świnia i krowa to za mało.Gdzie kaczka,królik ,gęś ? I przynajmniej dzik,bo o zająca trudno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bigos to jedno z tych dań, które ma tysiące, jeśli nie miliony, wersji, moja, a właściwie jedna z moich, jest właśnie taka

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...