wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 1 lutego 2012

Deser na zimowy dzień

Na balkonie w pojemniku leży sobie grzecznie żurawina - ładnie zamarzła i dzięki temu straciła goryczkę. Teraz mogę ją dodawać do różnych potraw - wytrawnych i słodkich. Tym razem te szkliste koraliki, te śliczne czerwone kuleczki, trafiły do rondelka a stamtąd do szklaneczek. Oczywiście nie same, ale w miłym towarzystwie :)



składniki:
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżeczki galaretki w proszku, użyłam gruszkowej
  • 2 jabłka
  • 6 czubatych łyżek całych owoców mrożonej żurawiny
  • sok z połowy cytryny
  • cukier - ja dodałam jakieś 6 łyżek, ale dodajcie w/g własnego smaku
  • 1 łyżeczka przyprawy do ciasteczek korzennych Kamis
  • 2 łyżki żurawiny suszonej

sposób przygotowania: jabłka obrałam, pokroiłam w kostkę, skropiłam sokiem z cytryny i przełożyłam do rondelka. Zasypałam cukrem i zagotowałam - jeśli jabłka są mało soczyste można wlać do nich jakieś 3 łyżki wody żeby się nie przypaliły. Ilość cukru zależy też od tego jak słodkich jabłek użyjecie bo żurawina sama w sobie jest kwaśna. Do jabłek dodałam jeszcze żurawinę, przyprawę do ciasteczek (jeśli jej nie macie dosypcie po prostu mielonego cynamonu) i dusiłam na malutkim ogniu kilka minut aż żurawina zaczęła pękać. Podduszone owoce wystawiłam na balkon - dzięki mroźnej pogodzie wystarczyło 5 minut żeby zupełnie ostygły.

Galaretkę zalałam 3-ma łyżkami zimnej wody a po chwili podgrzewałam mieszając aż się rozpuściła - nie wolno jej zagotować. Zimną śmietankę ubiłam na sztywno, ubijając dalej dolałam ciepłą galaretkę, wymieszałam - nie słodziłam bo galaretka była z cukrem a poza tym słodziłam owoce.

Do szklaneczek nałożyłam po 2 łyżeczki śmietany, na to po trochu ostudzonych owoców. Udekorowałam resztą śmietanki i posypałam posiekaną żurawiną suszoną.


12 komentarzy:

  1. O, żurawina...! Marzenie...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle kusisz i smakiem i kolorem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam żurawinę! pięknie podałaś ten deser :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny deser. Pięknie podany:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny! u Ciebie zawsze można liczyć na deserek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny deser, co za kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie pyszności... mniamm

    OdpowiedzUsuń
  8. A to takie świąteczne bardziej :D Ale mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...