Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

wtorek, 6 marca 2012

Chrzan tarty ze śmietaną i/ albo z jabłkiem

Chrzan. Ostry, pachnący, aż w nosie kręci i zdrowy. Dodatek do wędlin, mięs, sosów, zup. I występuje nie tylko w postaci zamkniętej w słoiczku chociaż taki jest najbardziej popularny. Chrzan rośnie sobie w ogrodach a także na łąkach. Jego duże, zielone liście przydają się jeśli musimy dłużej przechować świeże mięso albo przewieźć je - wystarczy zawinąć kawałek w liście aby przedłużyć jego świeżość. Świeże liście dodaje się także np. do kiszenia ogórków.


A korzenie chrzan ma długie, różnej grubości, o twardym białawym miąższu. Kupując zwróćmy uwagę aby były świeże, jędrne i nie miały uszkodzeń mechanicznych czy spowodowanych działalnością owadów.

Zobaczcie jak łatwo zrobić samemu chrzan tarty ze śmietaną i jabłkiem. 


składniki:
  • 3 - 4  korzenie chrzanu
  • 3 - 4  łyżki octu jabłkowego (ew. 1 łyżeczka kwasku cytrynowego rozpuszczona w 2 - 3 łyżkach ciepłej wody)
  • do smaku: cukier, szczypta soli
  • kilka łyżek  dobrej, wiejskiej śmietany
  • 1 duże, winne jabłko
sposób przygotowania: korzenie chrzanu dokładnie umyłam z resztek ziemi pomagając sobie szczoteczką. Cienko obrałam - łatwo to zrobić obieraczką do warzyw. Starłam je na najmniejszych oczkach tarki i od razu, w miarę ścierania, mieszałam z octem albo kwaskiem cytrynowym aby chrzan nie ściemniał. Doprawiłam  cukrem i odrobiną soli. Tak przygotowany chrzan przełożyłam do słoja i szczelnie zakręciłam aby nie zwietrzał.

Śmietanę dodaję dopiero przed podaniem, w/g własnego smaku. Czasami do takiego tartego chrzanu dodaję też starte na tarce jabłko (bez skórki), jest wtedy łagodniejszy. Chrzan można przechowywać w szczelnym pojemniku, w chłodnym miejscu, od kilku do kilkunastu dni. Podajemy do mięs pieczonych, wędlin, jaj, ryb . . .

Moja Babcia miała swój sposób na tarcie chrzanu - wkładała go najpierw, w całości, na kilka godzin do zamrażarki a dopiero później ścierała. Zmrożony dużo łatwiej zetrzeć i nie szczypie tak bardzo w oczy, spróbujcie sami.

3 komentarze:

  1. chrzan do domowych wędlinek i pasztetu być musi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Mama i Babcia nauczyły mnie dokładnie tej samej receptury: też wkładaliśmy do zamrażarki albo bardzo zimnej wody na klika godzin przed tarciem. ;) Właśnie muszę sobie niedługo natrzeć! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super i podoba mi sie pomysl z zamrozeniem chrzanu:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu na moim blogu. Ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj ? Zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izakulinska@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...