wtorek, 24 lipca 2012

Kawa mrożona "morelowe love"

Lubię kawę i chociaż nie powinnam jej pić to czasami oszukuję. W gorący dzień lubię zrobić sobie kawę mrożoną i delektować się nią jak deserem. Smakuje pysznie i orzeźwia.



składniki na 2 porcje:
  • 4 duże gałki lodów śmietankowych 
  • 3 duże , dojrzałe morele
  • 250 ml zimnego mleka
  • 4 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej 
  • 5 kostek lodu 
  • 2  łyżeczki cukru trzcinowego 
  • 2 łyżki  Liqueur Abricot czyli likieru morelowego 

sposób przygotowania: morele umyłam, usunęłam pestki i bardzo ostrym nożykiem ścięłam skórkę - miąższ pokroiłam drobno. Lekko miękkie lody przełożyłam do miseczki, dodałam posiekane owoce i dokładnie wymieszałam - odstawiłam do zamrażarki. Gdy lody zamarzły do pojemnika blendera wlałam mleko. Dosypałam cukier, kawę, dolałam likier i dorzuciłam lekko skruszony lód - zmiksowałam na piankę. Od razu przelałam - przełożyłam - do szerokich filiżanek, do mniej więcej połowy wysokości. Do każdej nałożyłam po dwie kulki lodów z morelami. Oprószyłam trzcinowym cukrem i podałam od razu. Nie ma to jak zimna kawa w upalny dzień :D


11 komentarzy:

  1. Już kocham tę kawę. ;) Musi smakować przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj zapowiada się niezły upał, przydałaby się taka kawka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie to musi być pyszne! Nigdy nie próbowałam robić kawy w takim wydaniu... Ale kusisz, by wypróbować przepis :D aż się uśmiecham do komputera :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z taką kawą. Musi być super! Przepis zapisuję do wypróbowania.
    Pozdrawiam
    kulinarna piniata

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda wspaniale, a czy zamiast likieru morelowego, może być zwykła domowa naleweczka morelowa??

    OdpowiedzUsuń
  6. no pysznie, już wiem czego mi brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też taką przygotuję na pewno mi posmakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana! To nie kawa, to poemat. Wlasnie znalazlam Twoja strone. Na pewno cos wykorzystam. Renata

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...