wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

wtorek, 13 listopada 2012

Dyniowa rozgrzewająca, z chili i czosnkiem

Uwielbiam zupę z dyni. Jako dziecko jadałam czasami babciną wersję - taką na mleku, z zacierkami i to było chyba jedyne danie Babci jakiego szczerze nie znosiłam. Wisiało nade mną jak jakaś zmora - niedobrze mi było już na samą myśl o nim i dlatego wiele lat dyni wcale nie dotykałam. Kiedy jednak zaczęłam robić dyniówki po swojemu okazało się, że można je doprawiać tak różnie, że chyba każdy znajdzie sobie odpowiadającą wersję. Dziś po prostu dynia z chili i czosnkiem.



składniki: 
  • ok. 1 , 5 kg dyni 
  • bulion warzywny albo mięsny - jaki wolicie
  • 1 dość spora papryczka ostra - albo więcej jeśli ktoś lubi ostrzej
  • 1 duża cebula czosnkowa
  • 2 łyżki masła 
  • 2 duże ząbki czosnku
  • kilka łyżek śmietanki kremówki 30 %
  • do smaku - sól morska, przyprawa ognista 
  •  
  • do podania - łuskane pestki dyni
  • olej dyniowy 
sposób przygotowania: dynię, taką o dość ciemnym pomarańczowym miąższu, obrałam ze skórki. Usunęłam watowate gniazdo nasienne a miąższ pokroiłam w kostkę. Cebulę obrałam i pokroiłam. Chili posiekałam usuwając pestki. W garnku roztopiłam  masło i wrzuciłam wszystkie warzywa - smażyłam je mieszając kilka minut - mają się zacząć przysmażać na złoto, ale nie przypalić. Wlałam bulion - tyle żeby warzywa były przykryte i gotowałam aż zmiękły. Całość zmiksowałam dokładnie blenderem. Dolałam jeszcze trochę bulionu bo zupa była dla mnie zbyt gęsta - lepiej nie wlewać całego płynu od razu tylko regulować sobie nim gęstość po zmiksowaniu.

Doprawiłam do smaku solą, przyprawą ognistą. Dodałam też rozgniecione i lekko przesiekane ząbki czosnku i ponownie zmiksowałam. Kilka łyżek zupy zmieszałam w kubku ze śmietanką po czym wlałam do garnka.

Podając posypałam każdą porcję podprażonymi na suchej patelni pestkami i skropiłam olejem dyniowym.

8 komentarzy:

  1. Dyniowa zupa zachwyca mnie nie tylko smakiem , ale też barwą...dzięki wzorom z dyniowego oleju Twoja zupa zyskała dodatkowo nie tylko na apetycznym wyglądzie , ale również wzbogaciła się w niezwykle zdrowe składniki ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zupe dyniową :) A ta Twoja wygląda genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Izo, dziękuję za ten wspaniały przepis! Udało mi się kolejne danie proponowane przez Panią, a to już coś, bo jestem raczej mało zdolną odtwórczynią pomysłów kucharek lepszych ode mnie :) Pani przepisy są napisane bardzo przyjaźnie, prosto, z podaniem wielu szczegółów ważnych dla osób, dla których wszystko nie jest "oczywiste" i "na oko".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa - staram się :)

      Usuń
  4. Z ciekawości: kojarzy Pani, ile bulionu wchłania u Pani ta zupa przy podanej ilości dyni? Ja poję swoją już chyba czwartą szklanką i nadal jest gęsta... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam, że nie pamiętam - wlewam ile potrzeba a jak zabraknie mi bulionu to dolewam wody. Dużo zależy od gatunku dyni i jak gęstą zupę chcemy zrobić

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...