wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 14 grudnia 2012

Skórka pomarańczowa do ciast i deserów

Zima to czas cytrusów, których teraz jest na naszym rynku dużo i w bardzo przystępnych cenach. Zjadamy je chętnie same albo używamy do różnych dań. Zwykle jednak skórka z tych owoców ląduje w koszu na śmieci. A to czyste marnotrawstwo bo można ją przerobić na pyszny dodatek co wielu wypieków i domowych słodkości. To bardzo proste, tylko wymaga odrobiny cierpliwości.

Zobaczcie jak robię domową skórkę pomarańczową do ciast i deserów.


składniki: 
  • 6 - 8 dużych pomarańczy 
  • 1 kg cukru 
  • 1 litr wody 
sposób przygotowania: pomarańcze dokładnie myję, szoruję szczoteczką pod bardzo ciepłą bieżącą wodą a potem dwukrotnie sparzam, za każdym razem pozwalając poleżeć owocom we wrzątku jakieś 2 - 3 minuty. Osuszam je i obieram nacinając skórkę w kilku miejscach - zwykle powstaje mi 6 - 7 segmentów, ale można ją rozciąć tylko na 4 kawałki. I co istotne - wcale nie ścinam albedo - tej białej podskórki.

Obrane owoce zjadamy a skórki zalewam w dużej misce zimną wodą. Moczą się 24 godziny a nawet dłużej, z tym że wodę zmieniam kilka/kilkanaście razy. Wymoczone odcedzam. W garnku zagotowuję 1 litr wody z 1 kg cukru. Do syropu wrzucam skórki i na malutkim ogniu, tak żeby płyn ledwo ledwo mrugał, smażę je aż zmiękną i zrobią się jakby szkliste. Oczywiście można je przed smażeniem pokroić, ale ja tego nie robię z kilku przyczyn - nie wiem do czego je potem przeznaczę - może drobno posiekam i dodam do sernika a może grube paski zanurzę w czekoladzie .. .  może wyciętych foremką gwiazdek użyję jako dekoracji do deseru . . .  a może mój domowy Skórkojadek wyciągnie słoiczek w czarną godzinę i po prostu je sobie zje bo po prostu uwielbia :D

Tak więc smażę spore kawałki, razem z albedo i zapewniam Was, że wcale nie są gorzkie - dobrze wyszorowane, sparzone i długo smażone są bardzo smaczne i słodziutkie. Gdy już są gotowe nakładam je do wyparzonych słoiczków i zalewam gorącym syropem, w którym się smażyły. Słoiczki zakręcam i zostawiam do wystudzenia odwracając do góry dnem. Syrop ze skórek też znajdzie swoje zastosowanie w deserach, ciastach czy napojach.

A potem chowam te skarby tak żeby Skórkojadek nie znalazł wszystkich bo zniknęłyby w tajemniczych okolicznościach :) Tak, tak - Żarłoczek jest też Skórkojadkiem i potrafi zjeść cały słoiczek takiej skórki przy jednym posiedzeniu ! 


 

20 komentarzy:

  1. Są doskonałe! Pyszne, słodziutkie i wiesz co jesz :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka dni temu również zrobiłam skórkę do ciast, ale inaczej. Uzyłam skórek, które zostały mi po wyciśnięciu soku, zagotowałam i po pokrojeniu zasypałam cukrem- tak ją robimy w domu od dawna. Muszę jednak przyznać, że Twój sposób bardzo mi się podoba i pozwolę sobie go przy najbliższej okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o kilku różnych sposobach robienia skórki i chyba każdy jest dobry na swój sposób - z wieloma daniami tak bywa, że każda gospodyni ma swój własny, oczywiście najlepszy i sprawdzony, przepis którego się trzyma :)

      Usuń
    2. W moim domu od lat robi się skórkę tak samo:) właśnie się moczy w zimnej wodzie.. Jutro smażę. Będzie w sam raz na święta do paschy:) mniam

      Usuń
    3. pascha ze skórką..... aż się rozmarzyłam :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. przepis na wykorzystanie tego co zwykle wyrzucamy :)

      Usuń
  4. mega!
    Zaobserwowałam twojego bloga
    Liczę na to samo
    http://willbefineee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, obserwuję blogi które chcę a nie te które mi ktoś sugeruje więc zajrzę, i jeśli pozwolisz, sama zdecyduję :)

      Usuń
  5. Moja mama zawsze robiła domową skórkę pomarańczową, nigdy nie zapomnę zapachu sernika z dodatkiem pomarańczowej kosteczki :) Noszę się z zamiarem jej zrobienia. Ale w gorzkiej czekoladzie - uwielbiam to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, pomarańcze i gorzka czekolada to dobre połączenie :)

      Usuń
  6. Każdy owoc, który obieramy i wyrzucamy obierkę, czy skórkę traci wiele na swej wartości. Skórka pomarańczy to jeden z moich ulubionych dodatków - no i ten zapach. Zatem smacznego wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię aromat skórki pomarańczowej, a w swoich też zostawiam albedo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dobrze, że nie tylko ja tak robię bo po latach zaczęłam się zastanawiać, że może jednak robię źle :)

      Usuń
  8. Witam wczoraj zrobiłam skórkę jest pyszna jeszcze raz dziękuję za przepis.Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  9. jak pokroję skórkę w drobną kosteczkę przed smażeniem to czy sie nie zrobi z tego miazga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, co najwyżej szybciej się usmażą :)

      Usuń
  10. Spokojnie, nie zrobi się. Świetny przepis. Właśnie szukałam takiego, w którym nie wyrzuca się białej części, bo pamiętam, że moja babcia tak smażyła i skórka była pyszna, mięsista i wcale nie gorzka

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...