wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 15 lutego 2013

Pomidorowa z pieczoną papryką i grzankami

Złapałam fazę na pomidorową :) Mąż się śmieje bo jak byłam z ciąży z Młodym to pomidorowa była przez kilka miesięcy jedynym daniem, po którym nie miałam mdłości. Ale teraz proszę bez podejrzeń bo żadnych rewelacji się nie spodziewamy :D Cóż, zawsze miałam słabość do tej zupy i lubię ją urozmaicać na różne sposoby. 





czas przygotowania : 30 minut
składniki na 3 porcje : 
  • 3 szkl. odtłuszczonego rosołu drobiowego 
  • 1 marchewka z rosołu
  • po kawałeczku selera i pietruszki z rosołu 
  • 1 duża papryka czerwona 
  • 1 łyżeczka pomidorów suszonych mielonych 
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego 30 % z ziołami Pudliszki
  • do smaku - sól, odrobina cukru, pieprz ziołowy
  •  
  • 2 - 3 bułeczki pszenne, lekko czerstwe 
  • 1 łyżka oleju z chili, czosnkiem i bazylią
  • 80 - 100 g sera bałkańskiego 
  • ew. 1 - 2 łyżeczki jogurtu naturalnego

sposób przygotowania: paprykę umyłam, osuszyłam. W naczyniu żaroodpornym wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C pod grill - piekłam kilkanaście minut aż skórka się zrumieniła a nawet przypaliła. W czasie pieczenia obróciłam ją dwa razy żeby opiekła się równo. Zaraz po upieczeniu włożyłam paprykę do miski i szczelnie przykryłam folią spożywczą, odstawiłam do wystudzenia. Gdy wystygła obrałam ze skórki i usunęłam ze środka pestki.

Rosół zagrzałam dodając 2/3 upieczonej papryki, warzywa z rosołu, koncentrat i pomidory w proszku. Zagotowałam, zmiksowałam i doprawiłam do smaku.

Bułeczki pokroiłam na niezbyt grube kromki. Posmarowałam je cieniutko olejem i opiekłam na patelni grillowej. Ser bałkański zmiksowałam z resztą papryki, nałożyłam na grzanki.

Gorącą zupę wlałam do miseczek, przybrałam pokruszonym serem, świeżymi i suszonymi ziołami. Podałam z grzaneczkami.




8 komentarzy:

  1. śliczne grzaneczki.
    ja mogłabym pomidorową jeść codziennie. :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to witaj w klubie - to moja ulubiona zupa :)

      Usuń
  2. pysznie wygląda, zwłaszcza te grzanki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak nie lubie pomidorowej, to ta moglabym jesc codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to cieszę się bardzo chociaż ciężko mi zrozumieć jak można pomidorowej nie lubić :D

      Usuń
  4. a na co ten "pomidorowy proszek" nigdy czegoś takiego nie używałam - nadaje to jakiegoś innego smaku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ususzone zupełnie pomidory i skórki pomidorowe zmielone następnie na bardzo drobny proszek - świetna przyprawa do wielu dań, szczególnie tych z pomidorami, bardzo podbija i pogłębia smak bo to tak jakby sproszkowany koncentrat

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...