wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

poniedziałek, 27 maja 2013

Omlet ze szparagami

Kupiłam pęczek ślicznych, cieniutkich zielonych szparagów. Takie właśnie lubię. Lubię to dobre określenie bo szaleć za nimi nie szaleję. Kiedy są to kilka razu zjem a kiedy nie ma to jakoś specjalnie mocno nie tęsknię. I znam takich, którzy za to stwierdzenie znienawidzą mnie teraz jeszcze bardziej :D

Jako dodatek do omletu sprawdziły się świetnie bo były cienkie i nie potrzebowały długiej obróbki - można przecież jeść je nawet na surowo. Smakują wtedy jak zielony groszek, są chrupiące i pyszne.




czas przygotowania : ok. 20 minut 
składniki na 1 duży omlet: 
  • 3 jajka 
  • garść cienkich zielonych szparagów
  • 1 pomidor 
  • 1/2 cebuli czerwonej 
  • 2 łyżki posiekanego koperku 
  • 1 łyżeczka masła 
  • 1 łyżeczka oleju roślinnego 
  • 2 łyżki mleka
  • do smaku - sól morska , pieprz czarny mielony

sposób przygotowania : szparagi opłukałam, odcięłam twardsze końcówki a pędy połamałam na nieduże kawałki. Główki odłożyłam. Pomidora sparzyłam, obrałam ze skórki, pokroiłam w dużą kostkę. Cebulę obrałam, pokroiłam drobno.

Jajka wybiłam do miseczki. Dodałam mleko, koperek i doprawiłam solą oraz pieprzem.

Rozgrzałam patelnię śr. 21 cm. Roztopiłam masło wlewając też olej. Wrzuciłam połamane szparagi i cebulę, smażyłam razem jakieś 2 minuty. Dodałam pomidora i smażyłam kolejne 2 minuty. Wlałam jajka, lekko przemieszałam całość i smażyłam dalej już nie mieszając aż masa się ścięła. Ogień pod patelnią nie może być zbyt duży żeby spód się nie przypalił. Można też patelnię przykryć i wtedy całość szybciej się usmaży. Gdy wierzch był już prawie ścięty rozrzuciłam na nim surowe główki szparagów.

Usmażony omlet przełożyłam na talerz. Posypałam listkami koperku, botwinki i szpinaku.


4 komentarze:

  1. Uwielbiam omlety twój wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i był bardzo smaczny - ja lubię omlety z dużą ilością dodatków

      Usuń
  2. obłęd smakowy i wizualny, aż mam ochotę polizać monitor, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda jak wygląda, ale był przepyszny :)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...