wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 21 marca 2015

Łatwy chleb pszenny na drożdżach

Dzisiaj pachnący, świeżutki chleb domowego wypieku. Bochenek jest mięciutki i jasny w środku z chrupiącą, pyszną skórką. Zachęcam Was do upieczenia takiego swojego chleba bo jest naprawdę bardzo łatwy w przygotowaniu. Do wypieku potrzebne będą tym razem zwykłe drożdże - świeże albo suszone. Mówię Wam - taki świeży chleb z domowym masłem to coś pysznego! 

Dzisiejszy wpis powstał w ramach wspólnej zabawy blogerów "Wypiekanie na śniadanie". Tym razem do pieczenia zachęcił nas i przepis podał Paweł. Swój chleb nazwał szwajcarskim ze względu między innymi na nacięcie w kształcie krzyża jakie robi się na bochenku a kojarzące się ze szwajcarską flagą.



Zwykły chleb pszenny drożdżowy


czas przygotowania: 35 minut + 2 h wyrastania + 1 h pieczenia + czas studzenia
składniki: 
  • 300 g mąki pszennej typ 750 + 2 łyżki do podsypania i oprószenia bochenka
  • 300 g mąki pszennej typ 450 
  • 370 g wody 
  • 20-25 g świeżych drożdży (albo 2 łyżeczki drożdży instant)
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soli 


Jak upiec chleb pszenny drożdżowy?

Obie mąki przesiałam do miski. Można użyć jednego rodzaju, np. mąki uniwersalnej typ 650. Drożdże wkruszyłam do kubka, dodałam cukier i 2 łyżeczki mąki. Wlałam ok. 100 g wody i rozmieszałam aż powstała gładka masa. Odstawiłam ją na 10 minut a następnie wlałam do miski z mąką. Dolałam resztę wody i dosypałam sól. Zarobiłam ciasto a kiedy składniki się połączyły wyrabiałam ok. 20 minut. Można użyć robota wtedy będzie łatwiej i szybciej, ale ja wolę jednak popracować nad ciastem ręcznie.

Dobrze wyrobione ciasto uformowałam w kulę a miskę przykryłam szczelnie. Odstawiłam na godzinę do wyrastania. Wyrośnięte ciasto odgazowałam uderzając w jego powierzchnię pięścią. Następnie wyłożyłam na lekko omączony blat, nieco rozciągnęłam, złożyłam zawijając brzegi do środka i uformowałam okrągły bochenek. Położyłam go, złączeniem ciasta do dołu, na arkuszu papieru do pieczenia posypanym lekko mąką. Przykryłam miską i zostawiłam na kolejną godzinę.

W połowie tego czasu włączyłam piekarnik nastawiając go na 250 st. C. Od razu też wstawiłam do środka garnek żeliwny z pokrywą żeby zdążył się nagrzać.  Mój garnek ma średnicę 20-23 cm.

Zobacz przepis na chleb na zakwasie pieczony w taki sam sposób czyli w garnku

Paweł, autor przepisu, radzi żeby czas wyrastania nie przekraczał godziny bo ciasto może przerosnąć i później nie będzie miało właściwej konsystencji. Więc po niecałej godzinie swój chleb oprószyłam z wierzchu mąką i bardzo ostrym nożem nacięłam na krzyż. Bardzo ostrożnie wyjęłam nagrzany garnek, zdjęłam pokrywę i przełożyłam do wnętrza chleb, razem z papierem na którym leżał. Założyłam pokrywę i wstawiłam garnek z powrotem do piekarnika. Zmniejszyłam też temperaturę z 250 st. C do 200 st. C. Po 30 minutach usunęłam pokrywkę i piekłam chleb jeszcze kolejne pół godziny. Po upieczeniu studziłam bochenek na kratce.

Świeżo upieczony chleb pachnie bosko, ale radzę uzbroić się w cierpliwość i kroić go dopiero kiedy spokojnie ostygnie.

Jeśli nie macie żeliwnego garnka użyjcie dużego naczynia ze szkła żaroodpornego, takiego w którym pieczecie kurczaka albo robicie zapiekanki. Uformujecie wtedy podłużny bochenek z ciasta.


We wspólnym pieczneiu udział wzięli:

Paweł - chleby.info
Bożena - Moje domowe kucharzenie
Agnieszka - Maryna w kuchni
Lidia - zdjecie na FB
Bernadetta - Mój kulinarny pamiętnik
Marzena - Kulinarne szaleństwa Maniusi
Justyna - Gotowanie i pieczenie
Iwona - Blogotowanie z pasją
Kasia - Mia cucina 
Ewelina - Stylowa kuchnia
Jola - Smak mojego domu
Marta - Kornik w kuchni
Arletta - zdjęcie na FB
Alina - Ala piecze
Dorota - Moje małe czarowanie
Małgosia - Smaki Alzacji
Monika - Matka wariatka





48 komentarzy:

  1. Cyt.: "Bochenek jest mięciutki i jasny w środku z chrupiącą, pyszną skórką"... a jaki ma być, do cholery, pszenny chleb dopiero co wyjęty z pieca?! Czarny w środku i z gumowatą, wstrętną skórką na zewnątrz?! Odkrycie na miarę Nobla, doprawdy... dziękuję za oświecenie, Pani Pyzo! Halina Wolańska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pani Halino, nie rozumiem irytacji, naprawdę. Ale cieszę się, że mogłam być pomocna :D

      Usuń
    2. haha to ci pani Halina się poirytowała ... może dlatego, że swój spaliła i jadła gumowaty ? Iza piękny wyszedł :-) ja piekę jutro .. gumowaty :-)

      Usuń
    3. pani Halina pewnie po prostu spać nie może sądząc po godzinie wpisu więc rozumiem doskonale Jej zły humor. A że na mnie trafiło to trudno, przeżyję :D

      Usuń
    4. To zabłysnęła kobieta aż dziw że się podpisała. Dobrze Iza że nie skasowałaś tego jakże konstruktywnego komentarza.

      Usuń
    5. Kurczę nawet przy chlebie naszym krzyże znaczonym się nie pochamowała

      Usuń
  2. Iza, pięknie ci wyszedł, aż chce się patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo przyjemny chleb, stosunkowo szybki do upieczenia i na pewno będzie u nas częściej gościł

      Usuń
    2. i dzięki za wspólnie wypiekanie :-)

      Usuń
  3. Ja nawet nie mam po co próbować bo i tak nie wyjdzie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a cóż to za pesymizm?! ten przepis jest naprawdę prosty i proszę się nie zniechęcać tylko spróbować :) W razie trudności czy niezrozumienia czegoś służę pomocą, proszę pisać śmiało :)

      Usuń
  4. Pyza a jak nie mam garnka ani żaroodpornego z przykrywką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przejrzyj garnki - może masz taki ok. 5-6 l pojemności, emaliowany, ale musi mieć metalowe rączki i przy pokrywce metalowe ucho - bez żadnego plastiku bo ten się stopi w piekarniku. Można jeszcze jakieś naczynie żaroodporne bez pokrywki przykryć kapturkiem zrobionym ze złożonych arkuszy folii aluminiowej, tak żeby był do nałożenia na naczynie jak kopułka

      Usuń
    2. długo to trwało ale kupiłam naczynie żaroodporne i właśnie chlebek siedzi w piecu. Co prawda nie mam za dobrych przeczuć ale może coś z tego wyjdzie. Coś ja i chleby nie lubimy się,

      Usuń
    3. wierz mi, że moje pierwsze chleby wyglądały strasznie, ale z czasem pieczenie chleba nauczyło mnie cierpliwości - przepis przepisem a ciasto trzeba obserwować i nauczyć się je rozumieć bo np. czasy wyrastania bywają bardzo różne i często się zmieniają w zależności od temperatury w domu czy rodzaju użytej nieco innej mąki. Cierpliwości więc a zobaczysz, że będą efekty!

      Usuń
    4. no i wyszedł rewelacyjny. Dzięki Iza za tak wspaniały przepis :-)

      Usuń
    5. no widzisz! bardzo się cieszę, może ten chleb spowoduje, że będziesz chętniej piekła

      Usuń
  5. Wspaniały chlebek, dziękuje za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny :), dziękuje za wspólny czas przy piekarniku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny ci wyszedł, dziękuję za wspólny wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda wspaniale i tak też smakuje :) Dziękuję za wspólne wypiekanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny chleb z chrupiąca skórką i miękkim miąższem, dziękuje za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny bochenek chlebka. Dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealnie wypieczony, z apetyczna chrupiaca skorka! Dzekuje za wspolne wypiekanie)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda przepysznie. Mniam. Dzięki Pani chyba wrócę do pieczenia domowego chlebka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super ci wyszedł ten chlebek. dziękuję za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Iza to chyba najpiękniejszy bochenek z naszych wspólnie upieczonych ... idealny ....

    OdpowiedzUsuń
  15. czy mogę użyć do pieczenia zwyklego naczynka żaroodpornego z pokrywką? Niestety mam tylko prostokątne :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być prostokątne naczynie - chleb uformuj podłużny a nie okrągły i będzie dobrze. Nagrzej naczynie razem z pokrywką zanim włożysz do niego chleb

      Usuń
  16. To się zgadza że chlebek jak na domowy wypiek wygląda imponująco, a pewnie smakuje bajecznie i przede wszystkim jest dużo zdrowszy od sklepowego;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie robię ten chleb ale nie mam żeliwnego garnka i zamierzam włożyć do naczynia żaroodpornego. rozumiem, że wkładam chleb do zimnego naczynia i do zimnego piekarnika..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, nie! naczynie wstawiamy do piekarnika, włączamy urządzenie i grzejemy razem - wyrośnięty chleb wkładamy do gorącego naczynia

      Usuń
  18. Oj teraz przeczytałam ostatni wpis żeby nagrzać naczynie. Mam nadzieję, ze nie pęknie jak chleb włożę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taką nadzieję, ale bardziej martwi mnie czy chleb włożony do zimnego naczynia będzie dalej dobrze rósł

      Usuń
  19. Chlebek pyszny☺ Dzisiaj zrobiony i już prawie zjedzony☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam,piekłam jest pyszny ale trochę zbity,musi być szybko zjedzony bo szybko się starzeje.U mnie na dwie osoby to taki chleb na cztery,pięć dni.Mam przepis który długo zachowuje świeżość. http://nakrytystoliczek.blogspot.com/2014/10/chrupiacy-chleb-z-boczkiem.html,piekłam już z boczkiem i bez i za każdym razem wychodzi wspaniały.Zmieniłam tylko sposób składania ciasta.Ciasto jest dość klejące.Wykładam ciasto na omącony blat składam dwukrotnie w kopertę podsykując mąką.Lnianą ściereczkę obsypuję dość obficie mąką,przekładam złożone ciasto i wkładam do koszyka do wyrastania,przykrywam brzegami ściereczki i odstawiam do wyrośnięcia.Po ok.40 minutach przerzucam do gorącego garnka obracając koszyk do góry nogami.W przepisie też temperatura jest trochę za wysoka.Piekę w 210 stapniach.Proszę wypróbować ten przepis.Z pozdrowieniami Halina
    I jeszcze jedno Pani Rogale Marcińskie zrobiły furorę,już mam zamówienia na przyszły rok,tylko nie wiem czy wyjdą mi takie same wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli wyszedł zbity to znaczy, że za słaby wyrósł przed pieczeniem - ja piekłam go kilka razy i nigdy zbity nie był

      Usuń
  21. Witam, proszę o informację jaka powinna być woda ? Pozdrawiam Pani Izo. Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam zwykłej wody, przegotowanej i ostudzonej do temp. pokojowej

      Usuń
  22. Proszę również o informację czy piekarnik ma być z termoobiegiem i grzanie góra dół (ewentualnie jak?). Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze kiedy potrzebny jest termoobieg piszę o tym, tutaj wystarczy grzanie góra/dół, naczynie z chlebem na dolnej półce piekarnika

      Usuń

  23. Twój chleb jest tak poruszający zmysły, że nie było wyjścia- trzeba było upiec;)).
    U mnie więcej wody poszło, reszta bez zmian, chleb przepyszny i szybki- polecam baaardzo!!! Bożena.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mimo pewnych perturbacji chleb wyszedł przepyszny. Szybko się robi, pięknie wyrasta. Trochę zmodyfikowałam proces pieczenia. Piekłam na blasze, najpierw przez 10 min. w 250'C i tu popełniłam błąd, bo zbyt mocno się spiekł. Następny będzie również na blasze, ale już w 200'C. Mam nadzieję, że wyjdzie idealny. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglada niesamowicie, pewnie smakuje rownie dobrze. Dzieki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny, okrąglutki i ze znakiem krzyża, chleb jak u mojej prababci :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny i super smaczny. Mam pytanie czy inne chleby (mam na myśli inne na zakwasie) też można piec w naczyniu żaroodpornym? Ten był przepyszny. Mam nadzieję, że te na zakwasie pieczone w ten sposób też będą dobre. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naczyniu jako po prostu formie tak, ale czy z przykrywka to już nie jestem pewna. Chleby na zakwasie mają inną konsystencję, inną wilgotność. Piekłabym po prostu bez przykrycia.

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...