Najlepsza chałka domowa

Ciasta wydawało mi się jakoś wcale nie dużo więc zaplotłam jedną chałkę. Nie wiem o czym ja wtedy myślałam ! Przecież to rośnie i to bardzo ! W efekcie chałka ledwo zmieściła się na blasze piekarnika i to ułożona po przekątnej ! Wyszło chalisko a nie subtelna chałeczka, ale i tak zjedliśmy ją bardzo szybko.



czas przygotowania : ok. 3 godzin
składniki na 1 dużą albo 2 nieco mniejsze chałki:
  • mała kostka drożdży 42 g - dałam całą, ale 40 g wystarczy 
  • ok. 3,5 szkl. mąki pszennej wrocławskiej (szkl. poj. 250 ml) - trochę więcej jak 1/2 kg
  • ok. 200 ml ciepłego mleka
  • 6 łyżek cukru
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 50g stopionego masła
  • 1 żółtko
sposób przygotowania: drożdże wkruszyłam do kubka, dodałam 1 łyżkę cukru, 2 łyżki mąki i ciepłe, ale nie gorące mleko, wymieszałam i odstawiłam na 10-15 min.. Mąkę przesiałam z solą, dodałam pozostały cukier, podrośnięty rozczyn, i roztrzepane jajko, zarobiłam ciasto i wyrabiając dolałam przestudzone masło. Wyrabiałam ciasto aż odchodziło od ścianek miski i dłoni czyli ok. 10-15 min. Przykryłam miskę ściereczką i odstawiłam na ok. 1 godzinę aż podwoiło swoją objętość. Następnie zagniotłam je ponownie i podzieliłam na 4 równe części. Z każdej uformowałam wałeczek, zlepiłam je razem z jednego końca i zaplotłam - pierwszy z lewej strony podkładamy pod dwa następne pod spód i nakładamy na wierzch tego najbliższego po lewej; następnie pierwszy z prawej podkładamy pod spód dwóch splecionych i nakładamy na wierzch tego najbliższego po prawej - czynności powtarzamy do końca wałeczków.



Końce zlepiłam zaginając je nieco pod spód. Chałkę przełożyłam na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykryłam ściereczką i odstawiłam na ok. 30 min. żeby podrosła. Wierzch posmarowałam żółtkiem roztrzepanym z 1 łyżeczką mleka i wstawiłam do piekarnika na ok. 30 min.. w temp. 200st. C..


Gdyby wierzch zanadto się rumienił można przykryć ją delikatnie arkuszem papieru do pieczenia. Ja zrobiłam jedną dużą, długą chałkę, ale podanej ilości składników z powodzeniem wyjdą 2 mniejsze i tak radzę zrobić :-)

Zdjęcia jak dokładnie zapleść taką chałkę znajdziecie TUTAJ 


23 komentarze:

  1. toż to przepyszna chała !

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, niezla chala! Uwielbiam takie puszyste drozdzowe wypieki. A kawalek chalki z miodem albo dzemem to idealne sniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. czy moge uzyc drozdzy w proszku? jesli tak, to ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według producentów 1 op. drożdży suszonych czyli 7 g odpowiada 25 g drożdży świeżych

      Usuń
  4. zrobiłam i sie zachwyciłam !;D podawałam z masełkiem lub miodem lub dżemikiem! pycha! dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milena, taka samodzielnie zrobiona chałeczka to pychota, prawda ? pozdrawiam :)

      Usuń
  5. w koncu zrobilam! wyszla przepyszna, podalam z dzemem brzoskwiniowym wlasnej roboty. ach, chce jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że smakowała :) Pozdrawiam !

      Usuń
  6. Pyzo, pisałaś pod którymś z ciast drożdżowych, że jedzie do Ciebie mikser z hakiem do wyrabiania ciasta. Napisz, proszę, jakie to urządzenie i jak się sprawuje. Próbuję podąć decyzję o zakupie i nie wiem na jaki się zdecydować.
    Chałka jest rewelacyjna! Musiałam upiec 4 razy pod rząd, żeby moje dzieciaki się najadły. Teraz szpanuję przed znajomymi i dalszą rodziną :-)
    Pozdrawiam
    Ella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ella, mam mikser Bosch Mum, ale przyznam Ci się szczerze, że drożdżowe dalej wyrabiam rękami. Jakoś tak mi dobrze - może z przyzwyczajenia ? Wyrabianie ciasta mnie relaksuje i robota używam raczej do ubijania i ucierania innych rzeczy. Ale sprzęt fajny, solidny. Cieszę się, że chałeczka przypadła Wam do gustu :) Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  7. Upiekłam :) Zniknęła w 15 minut. Trochę była za mocno upieczona i tak się zastanawiam czy krócej powinnam ją piec czy w mniejszej temperaturze.
    Zjedliśmy ją z babcinym dżemem morelowym. Fantastico :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z podawaniem czasu pieczenia jest pewien kłopot ponieważ każdy piekarnik piecze nieco inaczej - ja podaję czas według tego jakiego używam, ale swoje wypieki trzeba kontrolować i ew. nieco skrócić albo wydłużyć czas pieczenia :)

      Usuń
  8. Czy 40g drożdży na pół kg mąki to nie za dużo? O połowę mniej też wyjdzie a nie będzie ich się wyczuwało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można użyć nawet 1 grama,ale trzeba się liczyć z tym, że ciasto będzie dłużej rosło i może mieć nieco inną strukturę - osobom mniej wprawnym z drożdżowymi wypiekami radziłabym nie zmniejszać ilości drożdży w przepisie

      Usuń
  9. Witam, szukam idealnego przepisu na prawdziwą chałkę, być może to jest ten. Ale mam mieszane uczucia bo przepisów jest ful w internecie.Jedni pieką na wodzie, inni tak jak Ty na mleku,albo pół na pół, jeszcze ktoś na jogurcie, kurcze czy wiesz może z jakich naprawdę składników powinna a składać się chałka drożdżowa???Nie mam na myśli placka drożdżowego tylko właśnie chałkę, taką jaką pamiętam z dzieciństwa, że jak się ją odrywało to widoczne były warstwy ciasta, była miękka i mięsista zarazem.Mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli???Druga Twoja chałka jest na oleju....i jestem już głupia.....pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czegoś takiego jak idealny przepis dla każdego bo każdy ma inny gust i wyobrażenie tej idealnej chałki. Co do mleka i wody - ja lubię na mleku, według mnie ten mleczny posmak w chałce jest pożądany, a bez mleka to zwykła pszenna buła. No, ale nie każdy może spożywać mleko. Jogurt lubię, ale z nim ciasto zmienia smak na bardziej kwaskowy. Masło czy olej - ja wolę masło, bo smak, ale znowu - nie każdy używa tłuszczu pochodzenia zwierzęcego. Ten przepis jest moim ulubionym na chałkę - mam nadzieję, że i Tobie będzie smakowała :)

      Usuń
  10. Pięknie dziękuje za szybką odpowiedź, ja z pewności wypróbuję Twój przepis i dam Ci znać, jakie jest moje zdanie:)Może nie tak się określiłam piszą o idealnym przepisie, powinnam napisać,że poszukuje przepisu, który będzie odzwierciedlał smak i strukturę prawdziwej chałki, jaka powinna być.Jak zrobić chałkę,aby była mięsista,aby ciasto było takie listkujące się jak się je odrywa, wiesz co mam na myśli, prawda???Lubię dodatek małej ilości jogurtu, bo on chyba nadaje też wilgotności i delikatności ciastu, a może mi się tylko wydaje?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoja chałka jest pyszna, ale moja tak pięknie nie wyglądała jak Twoja:( nie wiem czemu, ale nie były widoczne te sploty (wałeczki), jakoś ciasto w czasie pieczenia się zlało.Jak myślisz dlaczego??? A druga rzecz,że zapleść tą chałke tak jak Ty to robisz.....to dla mnie wyższa szkoły jazdy, może jakiś obrazek?filmik?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ciasto się zlało to prawdopodobnie było zbyt luźne, zbyt mokre. Można też wałeczki lekko oprószyć mąką przed zaplataniem. Podpowiedź jak zapleść taką chałkę jest we wcześniejszym przepisie - https://smacznapyza.blogspot.com/2012/09/chaeczka-i-placek-czyli-za-jednym.html

      Usuń
  12. Zrobiłam dziś - cudowna ! Dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi nie chce się wyrobić cały czas konsystencja jest bardzo luźna . Co zrobić ? Dodać mleko , masło ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej trochę więcej mąki, mleko i masło rozrzedzą ciasto

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie.

Print Friendly and PDF
Copyright © Smaczna Pyza , Blogger