niedziela, 27 maja 2012

Chrupek

Jakieś półtora miesiąca temu nasze Dzieci zaadoptowały ze schroniska dla zwierząt siedmioletniego psa. To kundelek, mieszaniec chyba kilku ras, ale o bardzo wdzięcznym pyszczku. Od małego mieszkał w schronisku i jakoś nikt go nie chciał. U nas wszyscy się w nim zakochali od razu. 



A na początku wyglądał jak tysiąc nieszczęść - sierść skołtuniona, brudna. Nos wytarty od kraty pomieszczenia gdzie przebywał - wyglądał bardzo nieciekawie, ale okazało się, że pozory mylą. Po ostrzyżeniu, wykąpaniu, kilku zabiegach leczniczych szybko zaczął dochodzić do formy i dzisiaj wygląda już dość dobrze. Jest bardzo towarzyski i bardzo lubi być głaskany - straszny pieszczoch z niego.

Przedstawiam Wam Chrupka bo takie dostał imię.




22 komentarze:

  1. Cudowny piesek! Jaki teraz musi być szczęśliwy, tyle szczęścia i miłości go spotyka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwierzaki z schroniska są najukochańsze :) Też mamy pieska z schroniska, jak on uwielbia się przytulać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest, świetne ma uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodki :)
    Uszy ma niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny pieszczoch!! I co za oczy!! Skradł me serce, albowiem psiara jestem do sześcianu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. PRZEUROCZY, PIĘKNY PIESEK.CUDOWNI OPIEKUNOWIE. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle czasu w schronisku i kto by pomyślał, że spotka go takie szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piesek przeuroczy! A jak miło obejrzeć Resztę Rodzinki Chrupka! :))
    P.S. Przypomniała mi się w tym momencie Evita (tak, ta nasza blogerka!), która idąc wyrzucić śmieci, znalazła maleńkiego kociaka pozostawionego na śmietniku! Co za ludzie wyrzucają zwierzęta na śmietnik! :/ Dobrze, że są tacy dobrzy ludzie jak Wy i Ona. Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze jak widzę, że ktoś daje psu ze schroniska dom i miłość to się wzruszam, bo wyobrażam sobie jaką radość taka psina musi czuć w swoim serduszku. Teraz też się rozczuliłam. Parę łez z rana chyba mi nie zaszkodzi, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest prześliczny :)I na całe szczęście znalazł kochający dom :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż mi się łezka w oku zakręciła ;) Cudny z niego sierściuszek i widać,że zadowolony i szczęśliwy jest.
    Na pewno spędzicie wspólnie niezapomniane chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Iza, Chrupek jest cudny. Zabranie dorosłego psa ze schroniska bardzo odważne! A co to za przystojni panowie??? Napisz koniecznie albo przepytam Cię w środę! :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dorosły pies ma swój charakter, ale chyba ze szczeniakiem większe problemy mogą być :) a panowie to moje Żarłoczki czyli mąż i syn

      Usuń
  13. Przecudny psiak! Dobrze, że w końcu znalazł dom i to taki :-)
    Wielu wspaniałych wspólnych lat!

    OdpowiedzUsuń
  14. przecież on jest cudny! sama mam psa, owczarka, i nie pojmuję, jak można tak skrzywdzić zwierzaka... ja nie wyobrażam sobie życia bez naszego kudłacza :) Chrupek chyba też się już zadomowił :)

    OdpowiedzUsuń
  15. WoW!!!
    Izeczko - mowę mi odjęło .... Elmutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elmuś, fajny Chrupek, prawda? :D

      Usuń
  16. Najbardziej rozbawiła mnie chustka z napisem PLNY - rozumiem, że to syn miał taki wspaniały pomysł? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak - musiał pasować do image swojego pana :D

      Usuń
  17. Super Chruper! ;)
    nasza Lucy też ze schroniska - najkochańsza...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...