Ozór wołowy w sosie chrzanowym

Ozorkowego tematu ciąg dalszy bo skoro już ugotowałam ozora to trzeba go jakoś podać. Zawsze lubiłam gotowane mięso z rosołu więc z ozorkiem nie mam problemu. Lubię pokroić go w cienkie plasterki i dodawać do kanapek. To delikatne i miękkie mięso. 

Ozorek doskonale nadaje się do podania z sosem. Ponieważ sam jest delikatny więc dobrze komponuje się z ostrzejszymi sosami, chrzanowym lub musztardowym. Ja zdecydowanie wolę ten pierwszy i taką wersję Wam polecam. Do ozorka i do sosu chrzanowego idealnie pasują tłuczone ziemniaki i kiszony ogórek, to zestaw jaki pamiętam z domu rodzinnego. Kolejny smak z dzieciństwa.

Jeden ozór wołowy waży ok. 1 kg więc wystarcza na obiad dla kilku osób.

ozorek wolowy, wolowina, mieso gotowane, mieso w sosie, sos chrzanowy, chrzan, smak dziecinstwa, obiad, bialy sos, zasmazka


Ozór wołowy w sosie chrzanowym

czas przygotowania: 15 minut + ew. 3 godziny gotowania ozora
składniki: 
  • 1 ugotowany ozór wołowy - jak to zrobić zobaczcie TUTAJ
  • 2 lekko czubate łyżki masła 
  • 2 lekko czubate łyżki mąki 
  • ok. 300 ml wywaru z gotowania ozora
  • ok. 100 ml śmietanki 30% albo lżejszej, takiej do zup
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 3-4 duże łyżki drobno startego chrzanu
  •  
  • do smaku - sól, pieprz biały mielony 

ozorek wolowy, mieso w sosie, ozor w sosie chrzanowym, sos chrzanowy, chrzan, wolowina, mieso z rosolu, mieso gotowane, obiad


Jak zrobić ozór w sosie chrzanowym?

Ugotowanego wcześniej ozora pokroiłam w grube plastry. Można ponownie zagrzać je w niewielkiej ilości wywaru.

W rondlu rozpuściłam masło, wsypałam mąkę. Zrobiłam białą zasmażkę mieszając przez 3-4 minuty żeby mąka dobrze się zaparzyła, ale nie zrumieniła. Cały czas mieszając wlewałam lekko podgrzany wywar. Mieszałam intensywnie żeby w sosie nie było grudek. Dolałam śmietankę. Doprawiłam sos solą, cukrem, pieprzem i sokiem z cytryny. Gotowałam na małym ogniu kilka minut.

Dopiero na sam koniec dodałam chrzan, wymieszałam i dołożyłam plastry ozora. Podgrzewałam tylko tyle żeby był ciepły.

WAŻNE! - Chrzan dodajemy dopiero na chwilę przed podaniem mięsa i nie gotujemy już potrawy dłużej niż tylko do podgrzania mięsa żeby nie ulotnił się aromat chrzanu.

Ozora w sosie chrzanowym podałam z puree ziemniaczanym, ogórkiem kiszonym i surówką w kapusty.

ozor wolowy, sos chrzanowy, chrzan, wolowina, mieso w sosie, mieso gotowane, podgroby, piata cwiartka, obiad


4 komentarze:

  1. Na pewno wypróbuję, żeby przypomnieć sobie smak dzieciństwa. Czy z braku świeżego chrzanu, ten ze słoiczka będzie w miarę w porządku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy można użyć chrzanu ze słoiczka?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Print Friendly and PDF
Copyright © Smaczna Pyza , Blogger