wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładuję...

piątek, 8 lipca 2011

Chrupiący pstrąg z kurkami

Chodziła za mną od kilku dni jakaś rybka. Ale ze świeżością czegoś co chciałam ew. kupić w pobliskim sklepie bywało różnie więc dopiero dzisiaj wybrałam się "do miasta" i po zastanowieniu oraz obwąchaniu różnych różności zdecydowałam się na pstrągi. Były niezbyt duże, świeżutkie i dopiero co wypatroszone. Nabyłam po sztuce na łba i już w drodze do domu zrodził się pomysł żeby dodać do nich grzyby - przecież jeszcze troszkę kurek czekało w lodówce ...



składniki :
  • 2 świeżutkie pstrągi
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • na panierkę : ok. 3 - 4 łyżek mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • do smażenia : masło klarowane

  • dodatkowo : 3 garści kurek
  • 1 cebula
  • 5-6 łyżek śmietanki kremówki 30 %
  • 1 łyżeczka masła
  • świeży tymianek

  • do smaku : sól, pieprz ziołowy

sposób przygotowania :
pstrągi kupiłam wypatroszone i z wyciętymi skrzelami więc odeszła mi duża część roboty. Oskrobałam je tylko, usunęłam oczy, nożycami kuchennymi odcięłam płetwy - oprócz jednej, górnej. Opłukałam tuszki dokładnie i wytarłam ręcznikami kuchennymi. Oprószyłam od środka i z wierzchu solą oraz pieprzem ziołowym, odłożyłam na ok. 1 godzinę do lodówki.

W tym czasie oczyściłam kurki, większe porozrywałam na mniejsze kawałki. Cebulę obrałam i pokroiłam w cienkie półplasterki. Na patelni rozpuściłam masło, zeszkliłam cebulę, dodałam grzyby i smażyłam na ostrym ogniu ok. 3 min.. Gdy puściły sok dodałam śmietankę i chwilę razem gotowałam aż sos zgęstniał. Doprawiłam solą, pieprzem ziołowym i dosypałam trochę świeżych listków tymianku.

Tuszki, wcześniej przyprawione, skropiłam jeszcze sokiem z cytryny i obtoczyłam z wierzchu w mące orkiszowej, nadmiar strzepnęłam.
Rozgrzałam dużą patelnię - taką żeby pstrągi zmieściły się na niej w całości. Rozpuściłam ok. 4 łyżek masła klarowanego a gdy było dobrze rozgrzane położyłam na nim ryby. Smażyłam po ok. 3 - 4 min. z obu stron na ostrym ogniu żeby mięso szybko się ścięło a skórka zrumieniła. Przewracałam ostrożnie, pomagając sobie łopatkę żeby ryby się nie rozpadły. Na chwilkę, dosłownie na 2 minutki, przykryłam patelnię żeby mieć pewność, że ryba "doszła" - żeby sprawdzić czy jest dobrze usmażona można pociągnąć na płetwę grzbietową, tę której nie odcięłam - z gotowej ryby wyjdzie bez oporu.

Usmażone pstrągi przełożyłam na półmiski i polałam gęstym sosem kurkowym. Podałam z dodatkiem jarzyn z wody posypując jeszcze świeżym tymiankiem i koperkiem.
Taki zestaw bardzo nam smakował :-)

3 komentarze:

  1. pycha! uwielbiam świeży tymianek do ryby!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny obiad, świetnie połączone smaki!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...