wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 26 lipca 2012

Kiszony kalafior

No bo właściwie dlaczego nie ? Skoro kiszę ogórki, pomidory to dlaczego nie inne warzywa ? Pierwsza próba była w ubiegłym roku a ponieważ taki kalafior mi zasmakował to i w tym nie może go zabraknąć :) Można go jeść po prostu samego - jak ogórki kiszone. Jest ciekawym dodatkiem do sałatek a także zup jarzynowych, lekko je zakwaszając i dodając fajnego smaczku. 



składniki: 
  • 1 kalafior 
  • kilka gałązek kopru 
  • kilka ząbków czosnku 
  • wiórki chrzanu
  • zalewa - 2 , 5  litra wody 
  • 2 łyżki soli kamiennej
  • 1 łyżka cukru 

sposób przygotowania: przygotowanie jest bardzo proste - umyłam koper i  kalafiora, przycięłam mu głąb od dołu. Róże kwiatu podzieliłam na mniejsze różyczki. Chrzan zestrugałam w cienkie wiórki, czosnek obrałam i zagotowałam zalewę. W wyparzonych słoikach na dnie ułożyłam porcje kopru, kilka wiórków chrzanu i ząbek czosnku. Słoje wypełniłam różyczkami warzywa, dość ciasno. Na wierzchu dodałam jeszcze po takiej samej porcji przypraw jak na dno. Całość zalałam gorącą zalewą i zakręciłam słoiki. Odstawiłam je na kilka dni żeby zaczął się proces kiszenia - stały sobie w kuchni, na szafce, na tacy bo mogą cieknąć. Po kilku dniach, gdy gwałtowne buzowanie się uspokoi, można je przenieść do spiżarki. Jeden dość duży kalafior wystarczy do napełnienia 4 słoików 0,9 l .



Na zdjęciu niżej widać kalafiora jeszcze w przeźroczystej zalewie bo fotka była robiona zaraz po przygotowaniu - kiedy zacznie się kisić woda zmętnieje.



43 komentarze:

  1. Kusi mnie, żeby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, jeśli lubisz kalafiora i kiszonki to w czym problem? nie musisz robić dużo - weź małego kalafiora i zrób ze 2 słoiczki na próbę :)

      Usuń
    2. Iza, będę mógł spróbować...? Piotr

      Usuń
    3. pewnie, przypomnij mi przy okazji :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł :) Czy kalafior w takiej postaci pozostaje jędrny czy mięknie z czasem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz po ukiszeniu jest twardy i chrupiący. A jak długo taki zostaje to dokładnie nie wiem bo w zeszłym roku zrobiłam tylko kilka słoiczków i wystarczyły do października - wtedy też był jeszcze chrupiący.

      Usuń
    2. To chyba muszę ukisić kilka słoiczków :) Najgorsze w przetworach jest to, że już nie mam słoików i muszę targać ze sklepów puste słoiki ;)

      Usuń
    3. Tomek, ale robiąc przetwory z roku na rok sytuacja się poprawia bo zbieram słoiki sama i proszę o to znajomych więc już od dawna nie kupowałam :) popytaj, może znajomi mają na zbyciu

      Usuń
  3. Pyzo jestem niesamowicie ciekawa smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo interesująca propozycja, jestem ciekawa smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ahhh ale mnie kusi, żeby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no cóż, pozostaje mi tylko powiedzieć jedno - róbcie i próbujcie :) kalafiory teraz tanie, inne dodatki też więc można za na prawdę kilka złotych zrobić sobie kalafiorową kiszonkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem smaku takiego kalafiora. Może się pokuszę o zrobienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja znajoma robi kalafior i brokuly ale w zalewie octowej pysznosci mowie wam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do marynaty octowej też te warzywa dodawałam, ale to już zupełnie co innego. Polecam spróbować kiszonego kalafiora - pyszności.

      Usuń
  9. Podobnie jak pomidory kiszone, jutro robię :) akurat zostało mi kopru i chrzanu z kiszenia pomidorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo smaczny polecam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiszony kalafior jest popularny w Rumunii. Do kiszenia dodają kawałek czerwonego buraka - wtedy kalafior wychodzi różowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny pomysł z tym buraczkiem - wypróbuję :)

      Usuń
  12. jeszcze nigdy nie próbowałem kiszonego kalafiora..... chyba sie w domku skusimy i zrobimy na próbę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sezonie kalafiory są tanie więc wydatek nieduży - za pierwszym razem, właśnie na próbę, z jednego średniego kalafiora zrobiłam 2 słoiki takie ok. 1 l

      Usuń
  13. Smak fajny ,ale kalafior twardy.Co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak się robi sałatkę z surowym kalafiorem to też jest twardy, chrupiący - dla mnie ta twardość i chrupkość to zaleta - nie lubię kapciowatych ogórków i kalafior też musi być chrupiący :)

      Usuń
  14. To jest coś najpyszniejszego na świecie:)!!!! Dzięki za super inspirację!!! Spróbowałam z jednego kalafiora ale już wiem że na tym nie poprzestanę!!!!:)Pychota!!Nawet dzieciaki się zajadały!!!!Niech żyją kiszonki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja dodaje jeszcz ostre papryczki pycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, jak najbardziej, jeśli ktoś woli ostrzejsze :)

      Usuń
  16. Ja tylko dopytam. Kiedy już przestanie sie pienic mam go zakrecic i ...? Odstawic? Zakrecic tak zupełnie, na pelna moc..? Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zalewam gorącą wodą i zakręcam mocno od razu, potem nic już nie ruszam, ale można dokręcić

      Usuń
  17. Dzien dobry! :-) Kilka dni temu zrobiłam owe kalafiorki. Wyglądają znakomicie, ale z jednego słoja wylało się sporo płynu i niektóre trochę teraz wystają, więc boję się, że się zepsują. Czy mogę dolać zalewy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tak kiedyś z ogórkami i otworzyłam jeden słoik żeby dolać zalewy. Niestety, po kilku dniach zawartość się zepsuła więc nie polecam. Lepiej te z mniejszą ilością zalewy po prostu zjeść jako pierwsze

      Usuń
    2. Zalewę powinno się wymienić na nową ZIMNĄ i słoną wodę - wtedy nic się nie zepsuje (jak beczkowe)

      Usuń
  18. Właśnie wrzuciłam kalafior w słoik i zalałam zalewą ^^ Chodził za mną taki kiszony już od dłuższego czasu, ale się nie mogłam zebrać. Jak mi zasmakuję to będę robić na bieżąco tak jak kapustę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dość specyficzny w smaku i niestety, nie każdemu smakuje więc czekam na wrażenia :)

      Usuń
  19. Witam
    Jak długo można przechowywać taki ukiszony kalafiorek ?
    Można go zrobić więcej na całą zimę czy raczej się zepsuje ?
    Pozdrawiam, Jan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spokojnie ostatni słoik dotrwał do wiosny

      Usuń
  20. Pyszne są tez kiszone szparagi ! Robię co roku na zakończenie sezonu szparagowego w czerwcu. Tak samo jak ogórki i kalafior. Dzisiaj sprobowalam kiszonych brokulow - kupiłam na rynku. Moim zdaniem trochę za slone

    OdpowiedzUsuń
  21. szukałam jakiegoś przepisu ale tego się nie spodziewałam,

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie zrobiłam 2 próbne słoiczki 😆

    OdpowiedzUsuń
  23. zrobiłam pyszneeeeeeee,dzięki

    OdpowiedzUsuń
  24. skusiłam sie na ten przepis z kalafiorem - z 1 wyszły 5 słoików 0,9 litra - ede czekac na .... smakowe :D to moje pierwsze podejscie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiszony kalafior jest dość specyficzny, mam nadzieję, że będzie Ci smakował :-)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...