wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

piątek, 7 grudnia 2012

Sernik z chałwą

Kilka dni temu zapytałam na fanpagu Smacznej Pyzy o to co chcielibyście Wy, moi goście, zobaczyć na blogu jeszcze przed Świętami. Niestety, odzew był mizerny więc pewnie już tutaj nie zaglądacie i macie mnie dość :) Jednak ja jestem uparta i tak łatwo się mnie nie pozbędziecie :D

Na mój apel odpowiedziała jednak pewna osoba proponując żebym zrobiła jakiś ciekawy sernik. Tak więc dzisiaj będzie właśnie ten deser. Według mnie jest bardzo związany ze Świętami bo zawiera chałwę a ta od dzieciństwa jest dla wielu osób z mojego pokolenia bardzo świątecznym łakociem.

Młodsze osoby nie pamiętają czasów gdy ciężko było cokolwiek kupić a wiele artykułów było na kartki. Tak było i już, i byliśmy do tego w pewnym sensie przyzwyczajeni, ale przed Świętami zdarzało się coś wyjątkowego upolować. Rzucano do sklepów na przykład cytrusy, wyroby czekoladopodobne i właśnie chałwę a całe rodziny ustawiały się w długie kolejki to delikatesy. Sama po szkole biegłam do sam-u, zajmowałam miejsce w ogonku a Mama po powrocie z pracy mnie zmieniała. Zawsze uwielbiałam chałwę więc czekałam niecierpliwie czy Mikołaj przyniesie mi jej choć mały kawałek. Ponieważ byłam grzecznym bachorkiem to przez wiele lat ją dostawałąm i pamiętam, że smakowała naprawdę wyjątkowo. Zapraszam więc na sernik z chałwą.

składniki:
  • SPÓD - 40 g herbatników Holenderskich zwykłych 
  • 60 g herbatników Holenderskich w czekoladzie 
  • 50 g masła 
  • 20 g sezamu
  •  
  • MASA SEROWA - 500 g sera twarogowego 3-krotnie mielonego 
  • 3 nieduże jajka
  • 50 g zwykłego cukru 
  • 35 g mąki ziemniaczanej 
  • 200 g chałwy waniliowej 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
  • 1 łyżka soku z cytryn
  •  
  • PRZYBRANIE - 100 g chałwy waniliowej
  • 4 łyżki śmietanki słodkiej
  • cukrowe gwiazdki

sposób przygotowania: herbatniki wrzuciłam do blendera, pokruszyłam, wlałam roztopione masło i ponownie zmiksowałam. Dodałam jeszcze lekko podprażony na suchej patelni sezam i wymieszałam łyżką. Masę wysypałam na dno tortownicy o śr. 16 cm wyłożone papierem do pieczenia, równo rozprowadziłam i ugniotłam.

Chałwę rozdrobniłam widelcem i dodając ser utarłam na gładką masę. Dodałam jajka, cukier, sok z cytryny, wanilię i mąkę, dokładnie wymieszałam, ale starałam się nie napowietrzać masy. Wylałam na spód z ciasteczek. Tortownicę owinęłam podwójną warstwą folii aluminiowej, wstawiłam ją do większego naczynia i do niego wlałam wodę na wysokość kilku centymetrów. Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 170 st. C. Piekłam ok. 45 minut - po upieczeniu zostawiłam do ostudzenia w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Gdy sernik ostygł zupełnie chłodziłam go przez noc w lodówce.

Wierzch ozdobiłam chałwą, ucierając ją ze śmietanką i smarując sernik. Posypałam czekoladą i cukrowymi gwiazdkami. Smakował wspaniale i na Święta upiekę go chyba w większej formie.

Przypominam, że jeśli chcecie żebym coś przygotowała jeszcze przed Świętami to proszę o sugestie jak najszybciej bo czasu coraz mniej :) 

A jeśli ktoś nie jest miłośnikiem chałwy a lubi serniki to może skusi się na ten czekoladowy ? Młody mówi, że był boski :) 


Słodkie Święta w domowym centrum multimedialnej rozrywki Andrino

27 komentarzy:

  1. Te płatki czekoladowe wyglądają pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, wystarczy nożem zeskrobać czekoladę z tabliczki :)

      Usuń
  2. Oj prawdziwie Świąteczny serniczek :) jaki śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim jest pyszny :)

      Usuń
  3. wspomnienie czasów jako inspiracja, bardzo mnie wzruszyło... doskonale pamiętam te czasy :) a sernik... sernik wygląda na wyjątkowo pyszny, zresztą tak jak większość Twoich przepisów, z których korzystałam :) Mam zaznaczone większość kulinarnych blogów, a Twój należy do pierwszej trójki moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłe słowa :) pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Pyza Ty robisz same pyszne rzeczy! A chałwa..... niestety ta, którą można kupić w sklepie nijak się ma do tej wspaniałej, w czerwonej folijce co była kiedyś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bk110, to prawda, że ta dzisiejsza jakoś inaczej smakuje, ale można też kupić dobrą np. turecką :)

      Usuń
    2. kupowałam i oryginalną turecką ale to jednak nie to :-)

      Usuń
    3. mnie się wydaje, że kiedyś była dla nas wyjątkowa bo bardzo rzadko mieliśmy okazję ją jeść a teraz po prostu spowszedniała...

      Usuń
  5. super, oryginalnie udekorowany torcik :D mniami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) i polecam bo jest smaczniutki :)

      Usuń
  6. genialny! a to połączenie smakowe- wybitne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy genialny, ale przepyszny na pewno :D

      Usuń
  7. Zaglądamy, zaglądamy tylko wierzymy, że sama wpadniesz na super pomysł;) jak widać słusznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asio, no to kamień z serca :) pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Ten sernik kusi niesamowicie.... i nie tylko ten!

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie mogę! Świetne te wszystkie serniki. Zaraz jeszcze pędzę podejrzeć ten z dynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz chałwę to powinien Ci smakować

      Usuń
  10. witam
    czy sernik owija sie folia aluminiowa zeby nie dostała sie woda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - tortownica ma szczelinki i woda dostała by się do sernika więc folia całość zabezpiecza a cała ta operacja z kąpielą wodną zapobiega wysuszeniu i przypaleniu się spodu

      Usuń
  11. Witaj Izo, w składnikach jest cukier, kiedy go najlepiej dodać? Do chałwy i potem ser? Czy obojętnie. I czy TRZEBA go piec w kąpieli wodnej? Przymierzam się do niego... ;)
    Basia P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie składniki masy wrzucam do miski i chwilkę ucieram, cukier rozpuści się podczas pieczenia. Nie trzeba piec w kąpieli wodnej - tak pieczony jest delikatniejszy, ale można piec normalnie

      Usuń
  12. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. A sernik właśnie siedzi w piekarniku! :)
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu na moim blogu. Ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj ? Zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izakulinska@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...