wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

niedziela, 7 września 2014

Obiad. Trąbki. Zielenina. Grzyby duszone na gęsto, ze śmietaną i zieleniną

Po kolejnym grzybobraniu na Orawie znowu danie z moimi ulubionymi trąbkami - u mnie nie rosną więc musiałam się nimi nacieszyć. Podczas wakacji szkoda czasu na gotowanie a do knajp nie zawsze po drodze. Duszone grzyby i makaron to dobre połączenie a całe to gotowanie trwało nie więcej jak 10-15 minut. W taki sam sposób możecie przygotować sobie danie z innych, świeżych grzybów - większe trzeba pokroić, ale nie za drobno bo grzyby kurczą się mocno podczas obróbki cieplnej.

Jeśli nazbierasz kurek to koniecznie przyrządź je z czosnkiem i pietruszką - są pyszne !




Trąbki duszone w śmietanie z zieleniną

czas przygotowania : 10-15 minut
składniki na 2 duże porcje : 
  • 3 szkl. świeżych pieprzników trąbkowych 
  • 1 zielona cebula razem ze szczypiorem
  • 1 ząbek czosnku
  • garść świeżego koperku 
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • kilka łyżek śmietany  kremówki 30%
  • 1 łyżka masła 
  • 4 garści makaronu świderki albo innego 
  • do smaku - sól, pieprz ziołowy, pieprz cayenne

sposób przygotowania : grzyby dokładnie oczyściłam i przepłukałam. Osączyłam. Zostawiłam w całości, bez krojenia, bo jeszcze się skurczą podczas obróbki. Nastawiłam wodę na makaron a kiedy się zagotowała wrzuciłam kluski i gotowałam wedle zaleceń producenta.

Zieleninę opłukałam, cebulę oczyściłam. Białą część cebuli pokroiłam w kostkę, szczypior i czosnek posiekałam. Pokroiłam drobno także koperek i natkę. W rondlu rozpuściłam masło. Wrzuciłam cebulkę i podsmażyłam chwilę aż się zeszkliła. Dodałam grzyby i smażyłam 3-4 minuty. Wlałam kilka łyżek wody i dusiłam razem 5 minut. Pieprzniki były młodziutkie, nieduże, więc więcej nie trzeba było ich męczyć. Na koniec przyprawiłam danie pieprzem ziołowym, cayenne i solą. Wlałam śmietankę i dosypałam zieleninę. Jeszcze chwilę gotowałam aż sos zgęstniał. Podałam z ugotowanym osobno makaronem, posypując szczypiorkiem.




2 komentarze:

  1. ale to smakowicie wygląda:)ślinka leci...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gębę zalewa mi taki ślinotok, że Nie mogę na to patrzeć.
    Wieeelkie, wirtualne MNIAM !

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...