wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 25 lutego 2015

Domowa zupa pieczarkowa

Zimą co prawda rosną jadalne grzyby i gdybym się bardzo postarała to mogłabym nazbierać świeżyzny. Ale tak się złożyło, że jakiś czas chorowałam a kiedy forma i pogoda były odpowiednie na poszukiwania zimowych rarytasów to nie mogłam ruszyć w teren. Kiedy więc zachciało mi się grzybowej zupy miałam do wyboru - kupić pieczarki albo użyć suszonych zbiorów. W sumie to pieczarkowej dawno nie gotowałam i nawet miałam na nią ochotę.

Swoją drogą to ze wstydem przyznaję, że jakoś nie miałam weny żeby opisywać te zimowe grzyby, ale nadrobię.  Zdjęcia najwyżej będą zeszłoroczne, trudno się mówi.  Na razie możecie przypomnieć sobie jak wyglądają uszaki bzowe - je też można znaleźć właśnie teraz.




Zupa pieczarkowa z ziemniakami

czas przygotowania: ok. 20-30 minut
składniki na 3 porcje:
  • 4 większe ziemniaki
  • ok. 250-350 ml bulionu jarzynowego albo jarzynowo-mięsnego
  • kilkanaście niedużych, zupełnie białych pieczarek
  • 1 mała cebula biała albo szalotka
  • ok. 3/4 szkl. pokrojonych w drobną kosteczkę warzyw - marchewki, korzenia pietruszki i selera
  • 1 łyżeczka masła
  • 4-5 łyżek gęstej śmietany 18%
  • do smaku - sól, pieprz biały mielony
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1-2 listki laurowe

  • ew. 1/2-1 łyżeczka mączki grzybowej
  • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki



Jak ugotować pyszną zupę pieczarkową? 

Ziemniaki umyłam i obrałam. Pokroiłam w kostkę, wrzuciłam do garnka i zalałam bulionem. Gotowałam kilka minut razem z zielem angielskim i liściem laurowym. W tym czasie pokroiłam oczyszczone warzywa korzeniowe - z drobną kosteczkę. Szalotkę obrałam i pokroiłam w pół plasterki. Pieczarki oczyściłam dokładnie i pokroiłam w plasterki. Kilka, kilkanaście plasterków grzybów odłożyłam do przybrania.

Na patelni rozpuściłam masła i podsmażyłam cebulkę oraz warzywa. Kiedy zaczęły aromatycznie pachnieć dołożyłam je do gotujących się ziemniaków. Wrzuciłam też pieczarki i gotowałam całość jeszcze jakieś 5 minut. Ponieważ pieczarki są jakie są czyli aromatu mają mało to ja podkręcam smak tej zupy dosypując odrobinę proszku z grzybów suszonych - nie za dużo, ale tak do smaku. Na małej, suchej patelence podsmażyłam na rumiano odłożone plasterki grzybów.

Śmietanę roztrzepałam w kubku z 2-ma szczyptami soli i zahartowałam dolewając po łyżce gorącej zupy. Po chwili wlałam zawartość kubka do garnka z zupą. Już nie gotowałam. Doprawiłam zupę solą i pierzem, dodałam nieco natki pietruszki. Resztą zieleniny posypałam porcje już na talerzach. Przybrałam smażonymi grzybami.

Zupę dobrze odstawić po ugotowaniu na 15-20 minut żeby chwilę odpoczęła. Jeśli za bardzo ostygnie to można ją ponownie podgrzać.

Żeby zupa miała ładny kolor, jasny, trzeba użyć do niej młodych, jeszcze nie rozwiniętych pieczarek o różowych blaszkach. U starszych grzybów te blaszki robią się prawie czarne i powodują, że zupa nabiera szarego, mało apetycznego koloru.


49 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam pieczarki, świetna zupa pieczarkowa, właśnie takie zupy lubę.

      Usuń
    2. Przepyszna zupa! Doskonale dobrane proporcje. Bardzo mi smakuje. Dziekuje za tak wspanialy i zarazem prosty przepis.

      Usuń
    3. super przepis ugotowałem te zupkę w małej ilości na spróbę i to był błąd wszyscy się nią zajadaliśmy. wielkie ukłony za przepis.

      Usuń
  2. aby pieczarki dały bardziej wyrazisty smak zupie, należy je dobrze podsmażyć na patelni :) patent mojej mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, przysmażenie pieczarek może powodować później zmianę koloru zupy co nie każdemu pasuje, ale rzeczywiście smak jest inny - czy lepszy to rzecz gustu :)

      Usuń
    2. Zgadzam sie z Pania Iza-to Pani blog i Pani Iza zamieszcza na nim potrawy jakie chce :) ja bardzo lubie zagladac do Pani, coz prawda jest taka ze w Polsce wiekszosc osob uzywa jeszcze kostek rosolowych czy zup z proszku... i co komu oceniac kazdy lubi co chce i pokazuje na swoim blogu ci chce. Ja bardzo lubie Pani przepisy, pozdrawiam Anit

      Usuń
  3. Mi natomiast podsmazane pieczarki w zupie nie smakują... traci na smaku, najlepsza jest gdy swiezo sko=rojone pieczarki wrzucimy do bulionu hmmm pycha;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać są gusta i guściki - nam zdecydowanie bardziej smakuje pieczarkowa z podsmażonymi pieczarkami :)

      Usuń
  4. dodaj do tego łyżeczkę suszonej startej kani !!! to dopiero zupa smak miodzio !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszek z grzybów suszonych, do pieczarkowej? Pieczarkowa, to ma być pieczarkowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozwolisz, że swoja zupę ugotuję z takimi dodatkami jakie będę chciała dodać? dziękuję :)

      Usuń
    2. Cóż za pazur, Izunia! Taka ostra jak i te pieczarki na patelni!

      Usuń
  6. zupa na kostce bulionowej tez mi zupa
    ]\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. radziłabym jednak przeczytać przepis bo żadnej kostki bulionowej tutaj nie ma - jest bulion, ale ten gotuję sama

      Usuń
    2. Nie doczytają a się wymądrzają.

      Usuń
  7. Olej to co piszą inni. Ja z kolei dziś ugotuję zupę według Twojego przepisu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetyczna pieczarkowa, posłużę się dzisiaj Pani przepisem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobra zupa:) Właśnie wypróbowałam ten przepis:) Jest pyszna:) Mam nadzieję, że mojej mamie posmakuje:) Pozdrawiam i dziękuję:) Sylwia z Warszawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć, gotuję dziś wg pani przepisu i zastanawiam się, te 350ml wystarczą? Ta ilość płynu ledwo mi zakryła ziemniaki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zdrowy rozsądek biorąc - ziemniak ziemniak nierówny a wody zawsze można dolać nieco więcej, za to zupę ugotowaną w dużej ilości wody, rozwodnioną, ciężko uratować

      Usuń
    2. dopiero zaczynam w kuchni i u mnie zdrowy rozsądek nie działa :/
      trochę dolałam, ale mam mieszane uczucia. w smaku jest dobra, tylko wydaje się jakbym źle dobrała proporcje ziemniaków do pieczarek i wody.

      Usuń
    3. to dobierz ilości składników wedle własnego gustu - ja podaję przepis na zupę, którą gotuję i która nam smakuje

      Usuń
  11. Mam pytanie, jako zupełna nowicjuszka w robieniu zup. Czy ząbek lub dwa czosnku zmieni jakoś stanowczo smak? Chciałam trochę tego antybiotyku naturalnego włączyć do diety, ale zapach mnie trochę odrzuca a w zupach pewnie nie byłoby czuć. Tylko właśnie co ze smakiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę zmieni, ale pasuje tutaj więc spokojnie możesz dodać

      Usuń
    2. Czosnek w temperaturze powyżej 60℃ traci drogę walory zdrowotne.

      Usuń
    3. zgadza się i jeśli chcemy jeść czosnek dla zdrowia to lepiej jeść go na surowo

      Usuń
    4. Czosnek to jedyne warzywo które nie traci swoich właściwości bez względu na to czy go gotujemy marynujemy czy pieczemy. A surowy bywa zbyt ciężki no chyba ze młody czosnek z działki.

      Usuń
  12. Aromatu i smaku nie da Ci rzadna pieczarka sklepowa , a wystarczy iść pod las na pole zebrać pieczarki i nie ma grzyba w tym kraju który pachnie i smakuje tak jak polna pieczarka , prawdziwek jest nawet zawstydzony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba mieć za domem to pole i las, w centrum wielkiego miasta o to trudno, ale oczywiście zgadzam się - dzikie pieczarki to zupełnie inna bajka niż te sklepowe :)

      Usuń
  13. Zupa rewelacyjna, mój Mąż, który nigdy nie lubił pieczarkowej, po raz pierwszy zjadł i poprosił o dokładkę. Dzisiaj znowu ja gotuje:) grunt to wszystko robi tak jak w przepisie :) dziękuje za doskonały przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest pyszna!!!!
    Uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje za przepis, zupka wyszla b.dobra :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie gotuje się u mnie ta pieczarkowa. :) świetny pomysł z proszkiem grzybowym i tą drobną kosteczką. Uwielbiam Twoje przepisy :)
    D.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobiłam pieczarkową z Pani przepisu i mój mąż powiedział, że to najlepsza zupa, jaką kiedykolwiek jadł:) Poszłam za ciosem i kolejną zupką była ogórkowa, która również wyszła pyszna. Właśnie wybieram kolejny przepis. Dodam tylko, że nie mam za grosz zdolności kulinarnych, więc bardzo dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa i polecam się na przyszłość :)

      Usuń
  18. a jak Pani robi bulion? moja mama od lat gotuje zupy na mięsie i warzywach ale też kostkę wrzuca. i gdy ja gotuję bulion bez kostki to smak ma jałowy. jak to ugotować aby smaczne było? moze Pani mnie uratuje w zdrowiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bulion gotuję podobnie jak rosół czyli dużo składników tzw. wsadu a mało wody - tylko tyle żeby przykryła składniki czyli mięso albo/i warzywa. Doprawiam ziołami. Dorzucanie kostki kiedy dodało się swój bulion to nie do przyjęcia. Może zamiast niej trzeba lepiej doprawić danie przyprawami

      Usuń
    2. Wiem, że to nie do przyjęcia i brzmi nawet komicznie, ale czym doprawić? solą, pieprzem? wrzucam też liść laurowy, ziele i ziarna pieprzu, czasami suszony lubczyk. chyba za dużo wody wlewam na ilość mięsa i warzyw, dlatego tak nijak smakuje.

      Usuń
    3. od ilości wody bym zaczęła rewizję zupy smakującej nijako, pieczarki hodowlane też są coraz gorsze i smakują nijako więc można dodać trochę zmielonych grzybów leśnych dla smaczku. Ja robię sama domową przyprawę warzywną, coś w stylu vegety tylko domowe więc bez konserwantów i ulepszaczy. Czasami dodanie łyżeczki takiej przyprawy z suszonych warzyw bardzo podbija smak dania więc może też sobie taką zrób. Jest to na pewno zdrowsza metoda doprawiania niż kupna kostka rosołowa

      Usuń
  19. o widzi Pani! moze w tym sęk by dodać Vegetę ale domową :) spróbuję następnym razem mniej wody i domową Vegetę. dziękuję Pani za poświęcony czas. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. super przepis,zupka super wyszla,dzieki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że smakowało - polecam się na przyszłość

      Usuń
  21. Kolejna przepyszna zupka!!! Pomysł z mączką grzybową super. Uzależniam się od Pani strony.

    OdpowiedzUsuń
  22. Skorzystałam z przepisu , czapki z głòw - Pychotka . Narzeczony do tej pory pyta kiedy znòw zrobie zupke więc jutro będe pichcić . Mi ròwnież smakuje więc z przyjemnością do niej wròce i napewno będzie często gościć na naszym stole .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie cieszy, że zupa smakuje :)

      Usuń
  23. Mnie SMAKOWAŁO! :) Zobaczymy co powie reszta rodzinki... ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...