wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

poniedziałek, 23 marca 2015

Zupa krem z topinamburu i amarantusa, z wiosennymi dodatkami

Zupa w formie kremu czyli gładka, gęsta i pożywna. Z topinamburu, słonecznika bulwiastego a właściwie tylko jego podziemnych części, które są lekko słodkawe i w smaku przypominają według mnie kalafiora z orzechowym posmakiem. Do tego bardzo zdrowe ziarno amarantusa jakie znalazłam w bogatej ofercie marki Sante, ale o nim kilka słów niżej. 
 
Krem topinamburowo-amarantusowy podałam w wersji wiosennej czyli z chrupiącymi nowalijkami, dobrze z nim kontrastującymi. Było zdrowo i bardzo pysznie, przekonajcie się sami!

Zobacz przepis na inny, ciekawą kremową zupę - Krem z fioletowego kalafiora



Amarantus czyli szarłat wyniosły jest jedną z najstarszych uprawnych roślin świata. To bardzo odżywcze zboże uprawiali już ludzie w starożytności. Pochodzi z Ameryki Środkowej, ale dzisiaj uprawia się go w różnych rejonach świata. W Polsce najwięcej upraw jest na Lubelszczyźnie.


Amarantus zawiera wyjątkowo dużo żelaza i łatwo przyswajalnego białka. Jest źródłem jedno i wielonasyconych kwasów tłuszczowych, składników mineralnych, wapnia, magnezu, potasu i fosforu a także witamin z grupy B oraz A, E i C. Spożywanie amarantusa zaleca się szczególnie osobom chorym na cukrzycę, miażdżycę i hiperlipidemię. Ponieważ amarantus nie zawiera glutenu to polecany jest osobom uczulonym na ten składnik. Ziarna zawierają jeszcze skwalen i to z sporej ilości a związek ten hamuje proces starzenia komórek naszego organizmu. Jak widzicie to bardzo wartościowe zboże więc zachęcam do sięgania po nie.

Amarantus ma lekko orzechowy smak i jest dostępny w trzech postaciach - drobnego ziarna, mąki o jako popping czyli ziarno prażone. Wszystkie trzy wersje można wykorzystywać w kuchni na wiele różnych sposobów.



Zupa krem z topinamburu, amarantusa i nowalijek

czas przygotowania: ok. 35 minut
składniki na 2 porcje:
  • 4 ładne bulwy topinamburu
  • 5 lekko czubatych łyżeczek ziarna amarantusa Bio Sante 
  • 300 ml mleka krowiego albo roślinnego 
  • do smaku - sól, pieprz mielony, pieprz ziołowy

  • dodatki - kawałek ogórka świeżego
  • 3-4 duże rzodkiewki
  • garstka kiełków zielonego groszku

Jak przygotować kremową zupę z topinamburu i amarantusa?

Topinambur obrałam cienko i opłukałam. Pokroiłam na nieduże kawałki, wrzuciłam do garnka. Dosypałam ziarno amarantusa i wlałam mleko. Gotowałam na małym ogniu ok. 20-30 minut aż składniki były mięciutkie. Zupę zmiksowałam blenderem na gładki krem. Gdyby była dla Was zbyt gęsta można dolać nieco więcej mleka albo odrobinę wody. Doprawiłam do smaku odrobiną soli himalajskiej oraz 2-3 szczyptami pieprzu ziołowego i czarnego.

Kawałeczek umytego ogórka świeżego i oczyszczone dokładnie rzodkiewki pokroiłam w kosteczkę. Kiełki, jeśli długie, poprzekrawałam na krótsze kawałki. Gorącą zupę rozlałam do talerzy. Posypałam pokrojonymi warzywami i posypałam kiełkami.

Zupa jest pożywna i ma bardzo ciekawy smak a chrupiące dodatki dodają jej charakteru.


5 komentarzy:

  1. Topinambur z takimi dodatkami - jest bardziej aromatyczny-smakowity -Topinambur mam na działce-gdyby też można wykorzystać w kuchni jego kwiaty - bo na razie to tylko zdobi pokój kwitnąc we flakonie (bukieciki przypominające słoneczniki) jesienią -

    OdpowiedzUsuń
  2. Topinambur jest polecany cukrzykom,jest tylko jedna uwaga- kiedy zaczyna się z nim przygodę trzeba się przygotować na efekt uboczny w postaci przeczyszczenia ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki efekt boczny może powstać przy zjedzeniu topinamburu w dużej ilości albo w postaci surowej. Po talerzu takiej zupy nic takiego nie powinno się zdarzyć

      Usuń
  3. Cześć, muszę przyznać, że zupka wyśmienita. Cała moja rodzina zajadała się nią jak szalona. Czekam na więcej przepisów z tymi składnikami, i z całego serca polecam :).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...