O nasionach Chia już Wam pisałam więc nie będę się powtarzać. Za to opowiem króciutko o pewnej wycieczce jaka miała miejsce już jakiś czas temu.
Na początku maja agencja Synertime, obsługująca tę markę, zabrała nas do fabryki Sante, w której wytwarza się zdrowe i pyszne produkty spożywcze. Ten bardzo duży zakład znajduje się w miejscowości Sobolew i cały czas rozrasta się dalej bo marka bardzo prężnie działa sprzedając coraz więcej swoich produktów. Ciągle poszerzana jest, o nowe pozycje, oferta produktów. Wycieczka obejmowała spacer po fabryce gdzie zobaczyliśmy jak produkuje się m.in. batony zbożowe a także mieszanki muesli. Później rozmawialiśmy z przedstawicielami marki o produktach jakie oferują a także naszych blogach i współpracy na linii bloger-agencja-marka. To był ciekawie i mile spędzony dzień. Bardzo dziękuję za zaproszenie.
W fabryce, ze względów bezpieczeństwa, trzeba mieć specjalne zezwolenie na wykonywanie zdjęć więc zdjęcia z wycieczki, które znajdziecie pod dzisiejszym przepisem były robione przez pracownika agencji. Kilka z nich możecie zobaczyć niżej.
Koktajl marchwiowo-grapefruitowy z szałwią hiszpańską
czas przygotowania: 15 minut
składniki na 2 duże porcje:
- 100 ml soku z grapefruita czerwonego
- 300 ml soku marchewkowego
- 4 łyżeczki nasion Chia Sante
- kostki lodu
Jak zrobić napój owocowo warzywny z nasionami Chia?
Grapefruita obrałam, marchewkę oczyściłam, wszystko pokroiłam na mniejsze kawałki. Owoc i warzywa wrzuciłam co sokowirówki i wycisnęłam z nich sok. Dosypałam nasiona Chia i wymieszałam. Odstawiłam napój do lodówki na 15 minut, przede wszystkim po to żeby nasiona napęczniały, ale też dlatego żeby go schłodzić. Przed podaniem dodałam kostki lodu.
To cudowny, orzeźwiający i bardzo zdrowy napój na upalny dzień!
A teraz zapraszam na kilka migawek z fabryki Sante
ubrani z stroje ochronne mogliśmy wejść na teren hali produkcyjnej gdzie o produkcji opowiadał nam dyrektor |
wyglądamy jak bałwanki, ale przepisy są nieubłagane |
produkcja ciasteczek owsianych - tutaj z płatu rozwałkowanego ciasta maszyna wycina poszczególne ciasteczka |
niedługo później, z drugiej strony dłuuugiej maszyny, wyjeżdżają już upieczone ciastka |
do foremek nakładane są ręcznie przez pracownice, ale dalej znowu maszyny |
to masa, mieszanka różnych płatków zbożowych, na granolę |
kolejne maszyny dosypując suszone owoce i orzechy a także porcjują |
teraz tylko zapakować wyważone porcje do torebeczek |
taśma produkcyjna batonów zbożowych - Sante robi ich wiele rodzajów |
spód batoników maczany jest w czekoladzie albo innej polewie |
a później batony jadą dalej do pakowania |
obejrzeliśmy też ogromne magazyny, w których jest ruch jak na Marszałkowskiej |
po wycieczce czas na rozmowy o blogowaniu i współpracowaniu z markami |
super przepis !
OdpowiedzUsuń