wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

wtorek, 20 października 2015

Zrób to sam. Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy jest u mnie w domu zawsze. Używam go do sosów sałatkowych, doprawiania surówek i różnych dań a nawet do napojów. To produkt naturalny, z przyjazną naszemu organizmowi florą bakteryjną, po prostu zdrowy. Żadnej chemii, żadnych sztucznych dodatków i zamiast kupować zróbcie go sobie sami. 

Zrobienie octu jest bardzo proste a właściwie to on się sam robi. Stoi sobie a bakterie i dzikie drożdże odwalają za nas całą robotę.

Różne badania udowadniają dobroczynne działanie octu jabłkowego. Wspomaga trawienie, przyspiesza metabolizm oraz walkę z drożdżakami. Pomaga ponoć przy anginie, astmie, infekcji nerek, problemach skórnych, reumatyzmie, problemach z krążeniem krwi, podwyższonym ciśnieniu, grypie, łupieżu, kolkach, przeziębieniu, oparzeniach, różnych infekcjach układu moczowego, egzemach, wypryskach, osteoporozie, nerwobólach, kaszlu, odciskach, infekcjach o obrębie jamy ustnej, schorzeniach wątroby i trzustki, opryszczce, zawrotach głowy, zapaleniach kości i stawów, nudnościach, biegunkach, bólach menstruacyjnych, problemach nerwowych, zapaleniach płuc czy opłucnej. Cuda czyni jeśli wierzyć tym wszystkim doniesieniom. Żeby stosować go w celach leczniczych należy przyjmować 1 łyżkę octu jabłkowego podanego w szklance wody po posiłkach. I oczywiście najpierw lepiej skonsultować się z lekarzem.

Duże ilości jabłek, z sadu czy nawet takich zdziczałych, warto przetworzyć. Miąższ można udusić i przyda się do zimowych szarlotek a skórki warto ususzyć bo jest z nich pyszna herbatka.

ocet z jabłek , domowa spiżarnia , kuchnia polska , domowe przetwory , zrób to sam , jabłka , najlepsze przepisy ,


Ocet jabłkowy domowej roboty

czas przygotowania: 5 minut + ok. 4 tygodnie
składniki na ok. 1 l octu:
  • kilka/kilkanaście jabłek ok. 1-1,5kg albo nieco ponad 1 litr obierek i ogryzków z jabłek
  • ok. 1 przegotowanej wody 
  • 1 łyżka miodu albo cukru

ocet z jabłek , domowa spiżarnia , kuchnia polska , domowe przetwory , zrób to sam , jabłka , najlepsze przepisy ,
ocet z jabłek , domowa spiżarnia , kuchnia polska , domowe przetwory , zrób to sam , jabłka , najlepsze przepisy ,
ocet z jabłek , domowa spiżarnia , kuchnia polska , domowe przetwory , zrób to sam , jabłka , najlepsze przepisy ,


Jak zrobić ocet jabłkowy? 

2-3 słoiki o poj. ok. 1 l i drewnianą łyżkę do mieszania dokładnie wymyłam i wypłukałam przegotowaną wodą z dodatkiem octu spirytusowego żeby usunąć wszystkie zanieczyszczenia i resztki detergentu. Wyparzyłam.

Jabłka opłukałam. Użyłam jabłek ze zdziczałej, wiejskiej jabłonki. Pokroiłam je, razem ze skórką i gniazdem nasiennym, na kawałki usuwając dokładnie wszystkie uszkodzone miejsca i plamki. Kawałki przełożyłam do słoików wypełniając je najwyżej do 3/4 wysokości. Zalałam ostudzoną, przegotowaną wodą z dodatkiem miodu, tylko tyle żeby je zakryła. Słoje zabezpieczyłam z wierzchu kilkukrotnie złożoną gazą i gumką żeby materiał się nie zsuwał - to konieczne bo fermentujące owoce przyciągają muszki owocówki. Odstawiłam na ok. 4 tygodnie, ale codziennie mieszałam zawartość wyparzoną łyżką, drewnianą, żeby wierzch nie spleśniał. U mnie słoje stały po prostu w kuchni więc nie miały ani zbyt ciepło ani zimno i docierało do nich rozproszone światło. Trzeba pilnować żeby wsad owocowy był przykryty płynem bo inaczej spleśnieje - można w tym celu przykryć kawałki owoców jakimś spodeczkiem i obciążyć go. Oczywiście wszystkie naczynia muszą być wyparzone.

W pierwszych dniach na wierzchu pojawiała się piana, której nie usuwałam. Później fermentacja powoli ustawała. Po 4 tygodniach przecedziłam płyn i rozlałam do wyparzonych buteleczek, które przechowuję w chłodnym, ciemnym miejscu.

Można też do dużego słoja wlać leciutko posłodzoną wodę i stopniowo dorzucać do niego, codziennie lub co kilka dni, obierki i ogryzki jabłkowe. Ważne, żeby pochodziły z owoców nie pryskanych i nie woskowanych. Bardzo ważne jest też zachowanie czystości naczyń podczas przygotowywania octu bo to ma ogromny wpływ na florę bakteryjną czyli fermentację octu i jego późniejszy żywot.

Taki ocet jest delikatny w smaku. Idealnie nadaje się do dressingów i doprawiania potraw a także lekkiego zakwaszania napojów. Spotkałam się z przepisami gdzie na 1 litr wody zalecano dodawać aż 4-5 łyżek słodziwa, ale dla mnie taki ocet jest zbyt słodki. Z mniejszą ilością cukru też jak widać można go zrobić.

Kolor octu zależy od tego jak bardzo rozdrobnimy jabłka - jeśli je zetrzemy to szybciej ściemnieją i nadadzą później intensywniejszy kolor końcowemu produktowi. Znaczenie ma też jakich jabłek do niego użyjemy - jeśli będą miały mocno czerwoną skórkę to ocet wyjdzie różowawy. Moje jabłka nie miały rumieńców więc ocet wyszedł jasny.


9 komentarzy:

  1. Fajnie piszesz prosto i konkretnie. Ja też zrobiłam w tym roku pierwszy raz dwa duże słoje z własnych jabłek i piję codziennie na czczo 2 łyżki w 1/4 szklanki wody żeby zakwasić żołądek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Udało mi się w tym roku wyprodukować ocet malinowy, chyba spróbuję i z jabłkowym

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak! Nie ma to jak domowe :) Muszę koniecznie skorzystać z tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam w ubiegłym roku ale coś poszło nie tak w słoju pojawiły się białe robaki. Nie wiem skąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo były już w jabłkach albo do wsadu dostała się mucha i złożyła jajeczka, z których się wylęgły

      Usuń
  5. Super pomysł. Na pewno spróbuję, bo używam octu jabłkowego, ale sama nigdy nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ci dziękuję Smaczna Pyzo, za ten przepis. Czytalam wiele o dobrodziejstwach octu jabłkowego ale nie miałam zaufania do tego w sklepie, a ekologiczny kosztował sporo. Teraz robi mi się ocet domowy już2 tygodnie, smak super ale jeszcze trochę poczekam, tak jak piszesz. Dziękuję Ci za ten ocet! Pozdrawiam serdecznie, Ewkasza.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...