Szparagi kiszone
Kisić można prawie wszystko więc kiszę różne warzywa i owoce. Szparagi kiszone to podobno specjał wielkopolski, ale są tak proste do przygotowania, że każdy może zrobić je sobie w domu.
Jak smakują kiszone szparagi? Jak kiszone szparagi! Są delikatne, kwaskowe i pyszne! Jeśli tylko lubisz szparagi to taka wersja powinna Ci smakować. Zrób słoik na próbę, a jeśli się w nich zakochasz tak jak ja to szybko zrobisz więcej. Mnie zdecydowanie bardziej do gustu przypadły zielone kiszone szparagi.
Szparagi kiszone
czas przygotowania: 10 minut + kilka/kilkanaście dni kiszenia
składniki:
W skrócie to szparagi kiszę jak ogórki. W najprostszy sposób czyli zalewając warzywa solanką. Przyprawy też dodaję takie jak do ogórków. Słoiki do kiszenia, muszą być wyparzone, zakrętki też.
Szparagi dokładnie umyłam. Białe trzeba obrać z twardych, zewnętrznych włókien. Z zielonych wystarczy odciąć lub odłamać mniej więcej 1/3-1/4 długości, od dołu. Tych odciętych/odłamanych części oczywiście nie wyrzucamy - można na nich ugotować wywar do zupy lub risotto.
Przygotowane szparagi ustawiłam pionowo w słoiku wysokością dobranym do ich długości.Włożyłam ich tyle ile się zmieściło, ciasno, ale tak żeby ich nie zgnieść. Można też szparagi pokroić na krótsze kawałki i po prostu wsypać do słoika. Do każdego słoika ok. 0,7l dodałam kilka wiórków korzenia chrzanu, ząbek czosnku, 1-2 gałązki koperku i 1 listek dębu. Całość zalałam ostudzoną wodą, w której rozpuściłam sól - 1 łyżka soli na 1 litr wody. Warzywa i przyprawy powinny być przykryte zalewą. Słoiki nie mogą być napełnione po brzegi, ale do 3/4-4/5 wysokości, ponieważ podczas kiszenia zalewa może kipieć.
Słoiki zakręciłam i odstawiłam na kilka dni. Trzeba je obserwować i gdyby zalewa mocno buzowała to można odrobinę poluzować wieczka, upuścić gazy, i dokręcić ponownie. Po kilku dniach szparagi są gotowe do jedzenia. Ja lubię kwaśniejsze więc u mnie postały 2 tygodnie. Po ukiszeniu dobrze jest słoiki wynieść w chłodniejsze miejsce albo schować do lodówki żeby spowolnić proces kiszenia.
Jak jeść kiszone szparagi? Jak chcecie! Ja wyjadam je prosto ze słoika, jako dodatek do kanapek, do dan obiadowych, dodaję do sałatek.
Jak smakują kiszone szparagi? Jak kiszone szparagi! Są delikatne, kwaskowe i pyszne! Jeśli tylko lubisz szparagi to taka wersja powinna Ci smakować. Zrób słoik na próbę, a jeśli się w nich zakochasz tak jak ja to szybko zrobisz więcej. Mnie zdecydowanie bardziej do gustu przypadły zielone kiszone szparagi.
Szparagi kiszone
czas przygotowania: 10 minut + kilka/kilkanaście dni kiszenia
składniki:
- szparagi - zielone lub białe
- woda
- sól niejodowana
- ząbki czosnku
- korzeń chrzanu
- koperek
- liście dębu albo porzeczek/wiśni/winogron
W skrócie to szparagi kiszę jak ogórki. W najprostszy sposób czyli zalewając warzywa solanką. Przyprawy też dodaję takie jak do ogórków. Słoiki do kiszenia, muszą być wyparzone, zakrętki też.
Szparagi dokładnie umyłam. Białe trzeba obrać z twardych, zewnętrznych włókien. Z zielonych wystarczy odciąć lub odłamać mniej więcej 1/3-1/4 długości, od dołu. Tych odciętych/odłamanych części oczywiście nie wyrzucamy - można na nich ugotować wywar do zupy lub risotto.
Przygotowane szparagi ustawiłam pionowo w słoiku wysokością dobranym do ich długości.Włożyłam ich tyle ile się zmieściło, ciasno, ale tak żeby ich nie zgnieść. Można też szparagi pokroić na krótsze kawałki i po prostu wsypać do słoika. Do każdego słoika ok. 0,7l dodałam kilka wiórków korzenia chrzanu, ząbek czosnku, 1-2 gałązki koperku i 1 listek dębu. Całość zalałam ostudzoną wodą, w której rozpuściłam sól - 1 łyżka soli na 1 litr wody. Warzywa i przyprawy powinny być przykryte zalewą. Słoiki nie mogą być napełnione po brzegi, ale do 3/4-4/5 wysokości, ponieważ podczas kiszenia zalewa może kipieć.
Słoiki zakręciłam i odstawiłam na kilka dni. Trzeba je obserwować i gdyby zalewa mocno buzowała to można odrobinę poluzować wieczka, upuścić gazy, i dokręcić ponownie. Po kilku dniach szparagi są gotowe do jedzenia. Ja lubię kwaśniejsze więc u mnie postały 2 tygodnie. Po ukiszeniu dobrze jest słoiki wynieść w chłodniejsze miejsce albo schować do lodówki żeby spowolnić proces kiszenia.
Jak jeść kiszone szparagi? Jak chcecie! Ja wyjadam je prosto ze słoika, jako dodatek do kanapek, do dan obiadowych, dodaję do sałatek.
Planowałam szparagi zakonserwować w jakiejś zalewie, ale pomysł upadł. Wpis o kiszonych szparagach jest sprzed 4 dni, to może i ja zdążę je ukisić. Dzięki, bo nie pomyślałam o zakiszeniu szparagów. :)
OdpowiedzUsuńBożena
mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu w takiej formie - muszą być świeżutkie do kiszenia!
UsuńPrzedni pomysł:)
OdpowiedzUsuńto naprawdę jest pyszne! polecam
Usuń