wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 21 lipca 2011

Botwinka na zimę

Bardzo lubię zupę z dodatkiem młodych buraczków razem z liśćmi, ale przecież takie buraczki są dość krótko. Trzeba więc je zapakować w słoiki i wtedy nawet zimą można przywołać wiosnę jeśli ma się taką gotową botwinkę.


składniki:

  • 4 duże pęczki botwinki (młode, malutkie buraczki ćwikłowe razem z liśćmi)
  • 4 średnie buraki ćwikłowe
  • 2 duże pęczki koperku
  • duża główka czosnku albo 2 mniejsze
  • kawałek korzenia chrzanu ok. 5 cm
  • 4 łyżki soli niejodowanej
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki octu jabłkowego (opcjonalnie)
  • ok. 1 szkl. przegotowanej wody

sposób przygotowania:
Botwinę dokładnie opłukałam, usunęłam nadpsute liście, osączyłam dokładnie i posiekałam. Buraki wyszorowałam, obrałam ze skórki i starłam na dużych oczkach tarki jarzynowej. Czosnek obrałam i drobniutko posiekałam, chrzan po oskrobaniu starłam na drobnej tarce i skropiłam 2-ma łyżkami octu. Koperek dokładnie wypłukałam, osączyłam i posiekałam.

Wszystkie składniki po kolei rozdrabniając przekładałam do miski. Dodałam sól, cukier, wodę i ew. ocet. Wymieszałam dokładnie i napełniłam mieszanką słoiczki, ciasno ugniatając. Po zakręceniu słoiczków mamy dwie możliwości: możemy je postawić na kilka dni w ciepłym miejscu aby rozpoczął się proces kiszenia albo od razu pasteryzować przez 20 min.. Jeśli chcemy kisić botwinkę to rezygnujemy z octu zupełnie, ew. dodając tylko 2 łyżki i pasteryzujemy dopiero po m/w tygodniu.

22 komentarze:

  1. bardzo fajne, do zapamiętania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę tej botwinki na zimę...ja takie kopyto jestem jeżeli chodzi o przetwory że hej...:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzcinowisko, przeca nic trudnego tu nie ma! Posiekać, wymieszać, upchać i zapasteryzować :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej od razu pasteryzować czy odczekać ten tydzień, pozwalając na zakiszenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zakwaszana botwinka więc od razu - jak chcesz żeby się zakisiła to octu nie dodawaj wcale albo tylko 2 łyżki po pokrojeniu

      Usuń
    2. Dziękuję :) Jutro będę robić.
      Pozdrawiam
      Olat

      Usuń
  5. Odświeżam, bo zrobić zrobiłam, a dziś użyłam do zrobienia zupki z botwinki na bulionie cielęcym.
    Hmm... generalnie bardzo dobre, ale skądś mi sie wziął lekki posmak goryczkowy. Nie wiem, koperek? On czasem lubi zgorzknieć...
    Tak czy siak, naprawdę bardzo smaczne. A w przyszłym roku sprobuję zapasteryzować bez koperku. :)
    Pozdrawiam
    Olat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, nie zdarzyła mi się taka sytuacja, ale być może... czasami trudno ocenić co poszło nie tak, ja robię z koperkiem i nie jest gorzkawe

      Usuń
  6. Mnie sie wydaje,ze raczej chrzan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale, że chrzan spowodował tę goryczkę ? nie zdarzyło mi się coś takiego

      Usuń
  7. Witam serdecznie. Czy można botwinkę pasteryzować na sucho w piekarniku? Jeśli tak, to jak długo i w jakiej temperaturze? Czy podkiszona botwinka różni się smakiem od tej zakwaszanej octem jabłkowym?
    Już kombinuję, kiedy zrobię taką botwinke i już widzę, jak w zimie, gdy mąż będzie w delegacji (on nie lubi) zaserwuję reszcie niegrymaszącej rodzince ten przysmak. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie można, ale nie poradzę jak bo nie praktykuję tej metody. Podkiszona botwinka smakuje nieco inaczej niż zaprawiana octem, ale która lepsza to już kwestia gustu.

      Usuń
  8. a zamiast soli niejodowanej mozna zwykła jodowana kamienna????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie masz innej to może być, ale do przetworów lepsza jest niejodowana

      Usuń
  9. Witam, mam pytanie czy czosnek jest obowiązkowy? Osobiście wolę tradycyjną, słodkawą botwinkę, a czosnek mi zakłóci te smaki...
    pzdr
    Maya

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie czosnek właśnie do botwinki bardzo pasuje, ale oczywiście o gustach się nie dyskutuje :) jeśli robisz zakwaszaną to możesz spokojnie zrezygnować, przy kiszonej dodałabym choć trochę

      Usuń
  10. Witam serdecznie. Wlasnie otworzylam sloiczek botwinki wedlug Pani przepisu. Pachnie przepieknie - wiosna, koperkiem. Zapowiada sie pyszny obiad!
    Dziekuje za przepis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja właśnie wróciłam do domu z tak przepiękną botwinką,że aż mi szkoda ją siekać :) i planuję porobić z Pani przepisu w słoiczki żeby na zimę było. Mąż uwielbia taką zupkę wiec na zimę niespodzianka jak znalazł :) Mam tylko pytanie, bo jutro muszę dokupić słoiki. Na ile słoików i o jakiej pojemności starcza ilość podana w przepisie? Dziękuję i za przepis i za odpowiedź :) Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mamusiu, żebym to ja pamiętała to nie powiem. Pakowałam botwinkę w małe słoiczki, takie 150-200 ml pojemności i było ich kilka, ale ile dokładnie naprawdę nie pamiętam. Zależy też jak duże buraki i pęczki botwiny będziesz miała chociaż młode liście mocno się kurczą

      Usuń
  12. Czy jeśli dodam innego octu- dokładniej winnego to bardzo to złe posunięcie będzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. winny może być, jest nieco ostrzejszy w smaku niż jabłkowy, ale moc podobna

      Usuń
  13. A jak później używa się taj botwiny? Czy można z tego zrobić chłodnik?

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...