wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

piątek, 22 lipca 2011

"Sljedzik"

I to koniecznie wymawiany z takim zaciąganiem wschodnim. To tak pięknie i śpiewnie brzmi, że zawsze mnie rozczula.

Przypomina mi się taki tekst, który powtarzała moja Babcia oprawiając śledzie w piątek a naśladowała, pięknie zaciągając, sposób mówienia jakiegoś dawnego znajomego właśnie ze wschodu: " Jóóózik, chodź do domu! Mama sljedzia zariezała, bendziem łosci liiizać!"

I żeby mi się nikt nie doszukiwał tutaj jakiegoś naigrywania z gwary bo ja to wschodnie "śpiewanie" uwielbiam :-) i żałuję, że tak nie potrafię...



składniki:

  • składniki: kilka/kilkanaście ziemniaków
  • 3 podwójne filety z zalewy octowej z estragonem
  • 300 ml jogurtu naturalnego
  • kilka rzodkiewek
  • 1/2 ogórka świeżego
  • 1/2 cebuli
  • 2 łyżki siekanego koperku
  • do smaku: sól, pieprz ziołowy

sposób przygotowania:
Warzywa oczyściłam i opłukałam, pokroiłam w drobną kostkę, posoliłam i oprószyłam pieprzem. Wlałam jogurt, dodałam koperek, wymieszałam - trzeba ponownie spróbować i ew. doprawić. Z filetów zdjęłam skórę i podzieliłam je na mniejsze kawałki. Ziemniaki wyszorowałam i ugotowałam w łupinach, gorące obrałam ze skórki, pokroiłam na ćwiartki i posoliłam. To bardzo proste, ale smaczne danie, podałam nakładając na talerze porcję ziemniaków, kawałki śledzia i sos - bardzo nam smakowało!

3 komentarze:

  1. hehe, tak właśnie pomyślałam czytając tytuł, że mi swojsko, znajomo brzmi :) w końcu u nas we wschodniej Polsce tak właśnie niektórzy zaciągają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zauberi, jak jeżdżę czasami na Podlasie to bardzo lubię słuchać ludzi, szczególnie starszych - słowa płyną jak melodia, lekko i śpiewnie

    OdpowiedzUsuń
  3. coś w tym jest, że mówi się, że ludzie ze wschodu mają taką śpiewającą mowę, sama pochodzę z Zamojszczyzny, ale jakoś tej mojej śpiewności mowy nie mogę zauważyć ;) ale np. moja Mama czy Babcia potrafią tak "zaciągać"

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...