wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładuję...

czwartek, 4 sierpnia 2011

Pierwsze risotto - z kurkami

Lubię ryż, ale risotta jakoś nigdy nie robiłam - dlaczego? Nie umiem powiedzieć. Wiedziałam tylko tyle ile wyczytałam czyli, że potrzebny jest bardziej okrągły ryż i sporo płynu do podlewania. No i że trzeba mieszać, i mieszać a potem mieszać :-)


składniki:
  • ok. 1/2 litra drobnych kurek
  • 1 mała cebula
  • 2 cienkie dymki ze szczypiorkiem
  • pół papryczki ostrej, ja miałam taką okrągłą
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 30 g masła
  • 200 g ryżu arborio
  • ok. 700 ml rosołu z warzyw i cielęciny
  • do smaku: sól morska prowansalska, świeży tymianek, pieprz ziołowy

sposób przygotowania:
cebulę, dymki i chili bez pestek posiekałam drobno. Kurki opłukałam dokładnie i osączyłam. Rosół zagrzałam. Na dużej patelni rozpuściłam masło i zeszkliłam na nim cebulę z dodatkiem chili. Dodałam ryż i smażyłam mieszając dokładnie żeby wszystkie ziarenka obtoczyć się w tłuszczu, czekałam aż zaczęły robić się przeźroczyste. Dosypałam kurki i smażyłam dalej, cały czas mieszając - po chwili zaczęły wydzielać wodę, którą skwapliwie wypijał ryż. Dodałam część posiekanej dymki i pomału dolewałam rosół. Pomału to znaczy po kilka łyżek na raz i cały czas mieszałam a płyn lekko sobie bulgotał na patelni stojącej na niedużym ogniu. Następną porcję bulionu dolewałam wtedy gdy pierwszą już wchłonął ryż. To mieszanie i powolne dolewanie trwa ok. 25 - 30 min. i trzeba uzbroić się w cierpliwość, ale wierzcie mi, że warto !

Ryż wchłania pomału bulion i wszystkie smaki a my mieszamy, mieszamy, i mieszamy . . . Po dolaniu ostatniej porcji płynu ryż powinien już być miękki a potrawa "mokra" i kleista. Doprawiłam całość do smaku solą, pieprzem. Dosypałam też koperek i resztę dymki. Zdjęłam patelnię z ognia i przykryłam pokrywką zostawiając na ok. 3 min. w spokoju. A później można już było delektować się pysznym daniem.

Polecam przeczytać komentarze pod przepisem bo tam Koleżanki dzielę się ze mną swoimi sprawdzonymi radami na idealne risotto za co bardzo dziękuję i na pewno wszystkie rady wykorzystam następnym razem

16 komentarzy:

  1. Pięknie to wymieszałaś :D
    Uwielbiam risotta, pewno takie kurkowe zrobię jeszcze w tym sezonie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj te kurki, znów za mną łażą przez Ciebie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja Was bardzo przepraszam za te kurki, ale jak nazbieram koszyk raz na tydzień to zeżreć ktoś musi, nie? już kilka porcji zamroziłam, kilka słoiczków zamarynowałam a jeszcze mam trochę świeżych w lodówce....:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję pierwszego risotta :) Wygląda wspaniale. Ja risotto bardzo lubię i często je robię. Polecam dodanie odrobiny białego wina - należy jej wlać na patelnię przed bulionem. Naprawdę świetnie dodaje smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. shinju, no właśnie akurat nie miałam żadnej butelczyny pod ręką, ale zaopatrzę się na następny raz, dziękuję za radę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam risotta, ale w przeciwieństwie do Shinju wolę bez wina... ale spróbować zawsze warto, żeby się przekonać, czy nam smakuje.
    Mnie we Włoszech nauczono nie mieszać... a jak jest prawidłowo? Ilu kucharzy, tyle teorii :-) No i osobiście lubię, gdy jest bardziej zwarte, sklejone niż luźne - ale to jak zawsze kwestia gustu :-)
    Izo, Twoje risotto wygląda przepyszne, też robię z kurkami i zaraz po paprykowym jest moim ulubionym :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Restauracja Domowa4 sierpnia 2011 19:12

    Wielkie dzięki za spełnienie mej wczorajszej prośby. Pomysł świetny a i za radą Shinju zakropię wińskiem białym wytrawnym...już mam ślinotok. Pozdrawiam i słoneczka życzę.
    www.restauracjadomowa.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. No wiadomo - jak z większością przepisów - ilu kucharzy tyle teorii :) Z tym mieszaniem to też czytałam różne wersje - ja mieszam, ale nie cały czas - tylko przemieszam co 2-3 minuty.

    OdpowiedzUsuń
  9. ponieważ to był mój pierwszy raz z tą potrawą więc skrzętnie notuję Wasze rady i popróbuję różnych wersji - teraz mieszałam, następnym razem może nie będę mieszać i zobaczę jaka będzie różnica - w końcu przede wszystkim danie ma nam smakować, prawda? bardzo dziękuję za rady i proszę o więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. To z takich rzeczy, które mi przychodzą na szybko do głowy: gdy podgrzejesz bulion/rosół do risotto to cały czas trzymaj go na malutkim ogniu by nie stygł. Najlepiej by cały czas dolewać gorący. Poza tym w wielu źródłach (i ja tak robię) w ostatniej chwili dodaje się odrobinę masła do risotto - i wtedy odstawia na chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  11. z bulionem tak właśnie robiłam, ale ten pomysł z masłem na koniec zapamiętam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak Shinju, na koniec trochę masła, albo parmezanu, zrobi się takie kremowe.
    No i ja właśnie tak robię, po wlaniu porcji bulionu zamieszam, przykrywam i za jakiś czas znowu zamieszam, coby sprawdzić, czy bulion jeszcze jest, czy trzeba go dolać.
    Szkoły z bulionem też są różne, jedni mówią, że zimny, inni, że gorący. Ja daję gorący.
    A i cebulkę szklę zawsze na klarowanym maśle, bo się nie przypala. Robię je sama, bo te ze sklepu to dziwne jakieś są.
    Wiecie co, fajnie, że można tak się powymieniać pomysłami :-))) Izo, teraz to dopiero będziesz miała, co testować :-))))

    OdpowiedzUsuń
  13. i dobrze! super, że dzielicie się swoimi doświadczeniami bo dzięki temu moje następne risotto będzie jeszcze pyszniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  14. O nie znowu z kurkami.Szkoda że nie jeżdżę już do Wawy.Tak to bym sie chyba wprosiła hihi ;D Wspaniałe danie mmm :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Risotta absolutnie się nie miesza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie się miesza, anonimowy "specjalisto"

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...