Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

piątek, 9 grudnia 2011

Sałatka śledziowa świąteczna

Taka sałatka ze śledzi z dodatkami bardzo mi smakuje. Jest też ozdobą stołu bo bardzo ładnie się prezentuje. Każdy może sobie nałożyć ile chce z obu części i wymieszać już na talerzu.


składniki:
  • 3 podwójne filety śledziowe marynowane w occie
  • 2 małe ziemniaki
  • 1/2 białej cebuli
  • 2 - 3 łyżki majonezu
  • 3 łyżki bardzo gęstego jogurtu naturalnego
  • 1 duży burak
  • 1,5 gruszki
  • 50 g żurawiny (świeżej lub mrożonej)
  • 1/2 cebuli czerwonej
  • 1 łyżka oliwy
  • ok. 2 łyżki cukru
  • do smaku: sól, pieprz mielony ziołowy
  • 2 łyżki natki pietruszki

sposób przygotowania:
Ziemniaki i buraka ugotowałam w łupinach do miękkości, ale oddzielnie. Wystudziłam i obrałam - można warzywa także upiec razem ze skórką. Ziemniaki pokroiłam w małą kostkę, buraka starłam na dużych oczkach tarki jarzynowej. Cebule, białą i czerwoną obrałam, posiekałam w drobną kostkę, blanszowałam każdą osobno. Gruszki obrałam, usunęłam gniazdo nasienne, miąższ pokroiłam w drobną kostkę. Śledzie obrałam ze skóry i pokroiłam w paseczki. Do śledzia dodałam ziemniaki, 1/3 gruszki, białą cebulę, majonez, jogurt i doprawiłam solą oraz pieprzem ziołowym. Wymieszałam dokładnie i odstawiłam na kilka - kilkanaście godzin w chłodne miejsce żeby smaki się przegryzły.

Resztę gruszki przełożyłam do rondelka, zasypałam cukrem, dodałam żurawinę i smażyłam aż owoce się rozpadły i sos zredukował o połowę. Przelałam owocową masę do buraka, dodałam czerwoną cebulę, oliwę, doprawiłam szczyptą soli i pieprzem ziołowym, wymieszałam dokładnie, odstawiłam tak jak śledzie, najlepiej do następnego dnia.

Obie części sałatki wyłożyłam na półmisek obok siebie, na przemian. Część ze śledziem posypałam natką pietruszki.

Cebulę przelewam wrzątkiem a następnie zimną wodą bo taka jest lżej strawna i nie przypomina mi się potem przez wiele godzin :)

Nie masz żurawiny świeżej albo mrożonej ? Nic nie szkodzi - użyj takiej ze słoiczka albo konfitury z borówki brusznicy :)

22 komentarze:

  1. Przepadam za śledziami w każdym towarzystwie... o ile wcześniej leżakowały w occie! Z buraczkami jadłam i wiem, że są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. znam tą sałatkę,jest pyszna!!!

    mam do Ciebie pytanie: masz może jakiś swój przepis na zasmażane buraczki?Czasami spotykam coś takiego na ciepło i nie wiem z czym te buraki są.W sensie przypraw.Jeśli było gdzieś już umieszczone na blogu to proszę podpowiedz gdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam śledzia z burakiem i ciekawa jestem takiego połączenia; trzeba będzie zrobić, tym bardziej, że u Ciebie pięknie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia, ja też zdecydowanie wolę właśnie takie octowe

    sowa_nie_sowa, polecam - mnie takie połączenia bardzo smakują

    trzydziestolatka, nie mam tutaj takiego przepisu bo robię je "na oko" - obrane i starte pieczone albo ugotowane wcześniej ze skórką buraki wrzucam na patelnię gdzie wcześniej rozpuszczam łyżkę masła i mieszam z łyżką mąki. Po dołożeniu buraków dolewam ok. 1/2 szkl. wody, może trochę więcej, i duszę/smażę doprawiając do smaku cukrem, solą i sokiem z cytryny, można odrobiną kwasku cytrynowego albo octu jabłkowego. Można też dodać starte jabłko i razem poddusić

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukałam inspiracji. Znalazłam. Dziękuję :) Znajdą się na pewno na moim świątecznym stole.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy można dodać suszonej żurawiny?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. KOZETKA, raczej proponowałabym konfiturę żurawinową jeśli nie masz świeżej żurawiny

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, już wrzuciłam na listę zakupów. Nigdzie nie mogłam znaleźć świeżej ani mrożonej żurawiny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Pani przepisy Pani Pyzo, a ta sałatka na pewno smakuje wspaniale! Ale czy mogłaby mi Pani powiedzieć, czy równie dobrze smakuje przy połączeniu obu warstw od razu? Nie przepadam za warstwowymi sałatkami i chciałabym wiedzieć, czy będzie dobra po pomieszaniu obu części? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź, gdyż bardzo chciałabym móc ją zrobić na Święta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. można jak najbardziej połączyć wszystko od razu w jedną całość, ale nie będzie to już tak ładnie wyglądać (będzie po prostu różowa) a przecież poza smakiem wygląd dania też jest ważny, prawda? dlatego ja proponuję jednak takie podanie :) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa. Wesołych Świąt !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! Jeśli sałatka nie pomiesza się sama podczas długiego transportu z domu do domu, to podam ją w ten sposób;) Również pozdrawiam i życzę pięknych, rodzinnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, dziękuję za wspaniały przepis :) Zrobiłam tę sałatkę na szkolną Wigilię u syna i to był przebój! Efekty można podejrzeć tutaj:
    http://mycuisine.blox.pl/2011/12/Swiateczna-salatka-sledziowa.html

    Bardzo mi się podoba Twój blog, świetne przepisy i piękne zdjęcia. Będę zaglądać częściej :) Pozdrawiam serdecznie i załączam najlepsze życzenia na Święta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy - po prostu zapakuj obie części do oddzielnych pojemniczków czy słoików a potem wyłóż obok siebie i na pewno będzie ślicznie :) Pozdrawiam i życzę wesołych świąt !

    gania76, dzięki za miłe słowa - Twoja sałatka wygląda bardzo apetycznie :) Polecam się na przyszłość i wszystkiego najlepszego !

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sałatka! Na forum Trójmiasta dziewczyny sobie przekazywały ten przepis(skojarzyłam po zdjęciu), a teraz widzę że to Pani autorstwo :)) Naprawde super pomysł z tą sałatką, wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak co roku zrobiłam w domu (do słoiczków, na zimę) domową borówkę z gruszką do mięs. Czy mogłabym jej użyć do buraczków zamiast smażonej na świeżo żurawiny z gruszką ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, właściwie chyba tak - żurawina przeważnie jest nieco kwaśniejsza, ale niekoniecznie - spróbuj, powinno być dobrze :) i napisz koniecznie jak wyszło bo jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  16. Moja borówka była raczej kwaśna, bo zbierana na początku sezonu, czyli nie do końca dojrzała. Cukru nie dawałam dużo, więc "przetwór" też wyszedł kwaskowy.
    A na razie - serdeczne dzięki za odpowiedź. Z pewnością odezwę się po degustacji.
    Pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie zrobiłam te śledzie, zamiast żurawiny dodałam czarnej porzeczki- ciekawa jestem efektu. Z gruszką jeszcze nie jadłam:) Zdrowych i pogodnych Świąt! - Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, też jestem ciekawa - napisz koniecznie po świętach jak się udały ! Wesołych Świąt !

      Usuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu na moim blogu. Ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj ? Zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izakulinska@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...