wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 27 września 2012

Galuszki marchewkowe

Nadszedł czas na eksperymentowanie ze smakami i kolorami kluseczek co bardzo lubię robić. Bawi mnie dodawanie warzyw do ciasta i dzięki temu zmienianie jego koloru oraz smaku. Fajna zabawa i okazja do przemycenia zieleniny czy jarzyn osobom, które kręcą na nie nosem - czytaj : moim chłopakom :D



składniki:
  • 4 jajka 
  • 2 duże marchewki 
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 2 czubate łyżki masła 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • 1/3 łyżeczki cukru
  • 1/3 łyżeczki mielonej słodkiej papryki 
  • 400 g mąki pszennej 
  • ok. 200 ml zimnej wody
  •  
  • osolony wrzątek do gotowania

sposób przygotowania: marchewkę oskrobałam, opłukałam i pokroiłam w niedużą kostkę. Wrzuciłam do garnuszka dodając obrane i pokrojone na mniejsze kawałki ząbki czosnku, sól, cukier, masło i kilka łyżek wody - dusiłam na małym ogniu aż była zupełnie miękka. Gdy wystygła przerzuciłam ją do pojemnika blendera i zmiksowałam razem z jednym jajkiem oraz papryką. Masę przełożyłam do miski, dodałam pozostałe jajka, wymieszałam. Dodałam mąkę i wyrabiałam stopniowo dolewając wodę - ciasto ma być gładkie i mieć konsystencję nieco bardziej gęstą niż na lane kluski.

W dużym garnku zagotowałam wodę, osoliłam, na wierzch nałożyłam przecierak a na niego ciasto - szpatułą przecierałam kluski wprost do garnka. Gdy wszystkie były już w wodzie zamieszałam i doprowadziłam całość do wrzenia. Po chwili kluseczki odcedziłam i przelałam zimną wodą - gotowe :)

5 komentarzy:

  1. Wspaniałe!
    Iza,mogę wpaść...?

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, było by mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hm, muszę kiedyś spróbować, bo zapowiadają się pysznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. galuszki - sama nazwa cudowna! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba zapomnialam napisac Droga Izo, ze moja rodzinka uwielbia Twoje galuszki z tego wczesniejszego przepisu z pulpecikami (tez zakupilam sobie to cudne sito do przecierania). A te z marchewka i czosnkim musza byc jeszcze lepsze, fajny pomysl do zrobienia. Dziekuje.


    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...