wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

poniedziałek, 25 lutego 2013

Wieprzowina duszona w warzywach i pomidorach

Jak pewnie zauważyliście dzisiaj na blogu jest trochę zmian - to początek wiosennych porządków jakie postanowiłam przeprowadzić. Na razie to tylko małe zmiany w wyglądzie, takie odświeżenie a w planach jest tego więcej. Czy wykonam to co sobie zaplanowałam ? Nie wiadomo bo ze mnie leniuch straszny i może któregoś dnia zwyczajnie odpuszczę, ale plany są i być może wystarczy też zapału, cierpliwości i konsekwencji w działaniu. Z tym ostatnim chyba u mnie najmarniej.

Tego zapału to brakuje mi na przednówku nawet w kuchni. Wcale nie chce mi się wymyślać dań i prawdę mówiąc gotuję byle szybko i łatwo. Taki też był ten obiad - zwykłe, duszone w warzywach, mięso, ale mięciutkie i pyszne więc bardzo nam smakowało.



czas przygotowania : ok. 90/120 minut

składniki :
  • ok. 1 kg chudej wieprzowiny od szynki, bez kości
  • 3 cebule
  • 2 duże marchewki
  • 2 - 3 łyżki mąki pszennej
  • do smaku - pieprz ziołowy, sól, pieprz czarny mielony
  • 1 słoiczek pomidorów lekko podsmażanych
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • 1 - 2 łyżki masła klarowanego
  • ok. 1 szkl. wywaru z włoszczyzny
sposób przygotowania : ładny kawałek szynki wieprzowej opłukałam i osuszyłam. Pokroiłam mięso w poprzek włókien w niezbyt cienkie plastry. Przykrywając kawałki folią spożywczą lekko je rozbiłam tłuczkiem -  nie chodziło mi o zrobienie cieniutkich płatów, ale raczej o zmiękczenie struktury mięsa. Wszystkie kawałki oprószyłam z obu stron lekko solą a mocniej pieprzem ziołowym i czarnym.

W szerokim rondlu rozgrzałam olej z masłem. Na gorący tłuszcz kładłam mięso panierowane wcześniej w mące i otrzepane z jej nadmiaru. Zrumienione przekładałam na talerz.Gdy już wszystkie obsmażyłam na resztki tłuszczu wrzuciłam pokrojone w ćwierć plasterki cebule a po chwili starte na dużych oczkach tarki jarzynowej marchewki. Smażyłam razem kilka minut po czym z powrotem dołożyła mięso. Wlałam wywar warzywny i dusiłam ok. 20 minut. Następnie dodałam pomidory i całe danie dusiłam aż mięso zupełnie zmiękło a sos nieco odparował i zgęstniał. Na koniec doprawiłam jeszcze do smaku i gotowe.

Podałam z makaronem i ogórkami konserwowymi - ot, taki leniwy obiad :)


21 komentarzy:

  1. śliczne serca. Pyza jesteś naszą Idolką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, proszę sobie ze mnie nie żartować :)

      Usuń
    2. ale naprawdę, z siostrą młodszą bardzo chetnie oglądamy :) nawet dyskusje na ten temat toczymy przy śniadaniu :)

      Usuń
    3. to miło mi bardzo, pozdrawiam Was obie serdecznie :)

      Usuń
  2. Fantastycznie wygląda podane z tymi ogórkowymi kwiatkami i fantazyjnym makaronem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka, a zobacz jakie to proste - makaron o ciekawym kształcie i po prostu nożykiem okrojone ogórki :)

      Usuń
  3. Ależ piękne i kolorowe! Podoba mi się nowy wygląd bloga. Czytelnie, przejrzyście i te listki w tle super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, Angie - pewnie wszystkim nie dogodzę, ale czułam potrzebę zmian :)

      Usuń
  4. Cudownie podałaś ten obiad, te serduszka wszędzie i te ogórki. Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za pochwały - łasa jestem na nie :D

      Usuń
  5. ale pięknie podane:) nawet makaron ma fajne kształty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makaron kupny oczywiście, ale lubię takie różne ciekawe wzorki i czasami kupuję bo potem ładnie to wygląda na talerzu, nawet podane ze zwykłym sosem

      Usuń
    2. to racja, wyglądają efektowniej:)

      Usuń

  6. Gdy tu weszłam pomyślałam, że jakaś pomyłka, ale po chwili się zorientowałam, że to nowy wystrój bloga. Widzę, że wiosna już u Ciebie Izo:) Bardzo ładna nowa szata, trzeba się od nowa nauczyć co gdzie jest:)
    A jedzonko, jak zwykle pyszne i tak pięknie podane. Śliczne zdjęcia.
    Dzisiaj wyszły same ochy, achy :) ale zasłużone.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anucha, przecież kolorowa Kluska wita wszystkich od progu bez zmian :D trochę musiałam namieszać, ale szybko się przyzwyczaimy :)

      Usuń
  7. Jakie to śliczne!
    Aż żal zjeść :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne i kolorowe danie:))) pełem optymizm, radość i miłości przez to przemawia :))))
    Pozdrawiam i czekam na kolejne ciekawe pomysły :)))
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. danie leniwe, ale zawsze staram się ładnie podać cokolwiek by to nie było :)

      Usuń
  9. Jeśli to jest dowód na Twoją niechęć do wymyślania potraw, to ja poproszę o więcej.Przepięknie podane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, Heniu :) to był obiad na leniwca

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...