wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

wtorek, 18 marca 2014

Warzywa, kurczak, makaron - zielony obiad

Zielony makaron, zielony szpinak, zielone brokuły, zielony seler, zielona zielenina i tylko kurczak nie był (jeszcze) zielony. Taki szybki i smaczny obiad przygotowałam. Nawet słonko się pięknie uśmiechnęło kiedy robiłam zdjęcie tych smakowitości a Żarłoczek marudził tylko troszeczkę :D

Zobacz też przepis na Makaron z pesto pokrzywowym.



Kurczak z makaronem i zielonymi warzywami

czas przygotowania : ok. 15-20 minut
składniki na 3-4 porcje :
  • 4-5 garści średnio grubego makaronu - u mnie włoski w kształcie listków, ze szpinakiem
  • 2 pojedyncze filety z piersi kurczaka 
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1-2 duże garść liści młodego szpinaku 
  • kawałek pora - ok. 10 cm
  • ok. 1/4  brokułów
  • 2 łodygi selera naciowego 
  • 1/3 szkl. słodkiej śmietanki 
  • 4-5 łyżek sera typu parmezan, drobno startego 
  • 3-4 łyżki posiekanej zieleniny (koperek, natka pietruszki, listki selera naciowego)

  • do smaku - sól , pieprz czarny mielony

  • osolony wrzątek do gotowania makaronu


sposób przygotowania :  zagotowałam wodę w garnku, osoliłam i wrzuciłam makaron. Wedle zaleceń producenta miał się gotować ok. 12-15 minut więc spokojnie zrobię resztę.

Kurczaka umyłam i osuszyłam. Pokroiłam w nieduże kawałki - może być kostka albo paski. Umyłam warzywa. Liście szpinaku pokroiłam w grube paski, pora w pół krążki, selera w skośne plastry a brokuła podzieliłam na małe różyczki.

W rondlu rozgrzałam mocno olej. Wrzuciłam mięso i smażyłam je kilka chwil aż się zrumieniło. Zmniejszyłam ogień pod naczyniem i dorzuciłam przygotowane warzywa. Smażyłam kilka minut aż zmiękły, ale brokuły i seler powinny pozostać jędrne. Dodałam śmietankę i 2 łyżki sera, doprawiłam niewielką ilością soli i większą pieprzu.

Odcedziłam ugotowany makaron zachowując nieco wody z gotowania. Kluski dodałam do rondla z mięsem i warzywami. Wymieszałam żeby obtoczył się w sosie i chwilkę razem poddusiłam. Gdyby tego sosu było za mało to można dolać kilka łyżek wody z gotowania makaronu.

Podałam zaraz po przygotowaniu posypując każdą porcję serem i posiekaną zieleniną.







10 komentarzy:

  1. Ależ Ci zazdroszczę tych zdjęć z rozmytym tłem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, od niedawna mam nowy aparat i nowe obiektywy. Dopiero się uczę robić nimi zdjęcia, ale już mi się bardziej podobają :)

      Usuń
  2. Same pyszności na talerzu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękny zielony talerz,

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna zieleń!
    Dziękuję, że się przyłączyłaś do zielonej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. CO!!!!!!Zarloczek marudzil troszeczke?????????Ja sie z nim zamienie!!!!Pyzo wszystko zjem co mi ugotujesz.....ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powtórzę mu, może się wystraszy i nie będzie więcej marudził :D

      Usuń
  6. Ale tu pysznie, uwielbiam takie obiadki :)
    Pozdrawiam !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że trafiłam w Twój gust :) również pozdrawiam !

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...