wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 5 lipca 2014

Domowe pieczywo. Grzyby. Chleb pszenno-orkiszowy z kurkami, na zakwasie

Domowy, pachnący chleb i do tego z grzybami. Jakiś czas temu piekłam chleb z suszonymi borowikami a teraz postanowiłam dodać świeżych pieprzników jadalnych. Czułam, że to będzie dobry pomysł. I tak było - kurki świetnie się sprawdziły jako aromatyczny dodatek i sprawiły, że miąższ chleba nabrał ciekawej faktury.

Przyznam, że ostatnimi czasy mniej pieczywa piekę - może z racji tego, że jest cieplej i czasami wręcz za gorąco na odpalanie piekarnika. Przez to trochę zaniedbałam Stefana czyli mój zakwas. Siedzi sobie bidulek cichutko w lodówce i tylko raz na tydzień dostaje coś do jedzenie. Nudny żywot więc przysnął tak mocno, że był dość niemrawy kiedy postanowiłam go użyć. Ale 2 dni podkarmiania i dopieszczania przywróciły go do pełnej sprawności i dał sobie radę z moim kurkowym chlebem. Wyobraźcie sobie teraz taką sytuację - stoi gliniany garnuszek z czymś w środku a nad nim stoi sobie baba, czyli Pyza, i gada czule do tego czegoś. Żarłoczek pękał ze śmiechu a ja nie rozumiem wcale dlaczego :D



Chleb pszenno-orkiszowy z kurkami, na zakwasie


czas przygotowania : ok. 30 minut + czas wyrastania + ok. 45 minut pieczenia
składniki : 
  • ZACZYN - 50 g zakwasu żytniego
  • 55 g mąki pszennej pełnoziarnistej 
  • 45 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej 
  • 70 g mąki pszennej typ. 650 
  • 170 g wody

  • CIASTO WŁAŚCIWE - cały zaczyn 
  • ok. 180 + 50 g mąki pszennej typ 650 
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka masła klarowanego 
  • 150 g kurek 
  • 1 średnia cebula 

sposób przygotowania : ZACZYN - składniki zaczynu wymieszałam w misce tylko tyle żeby się połączyły. Miskę przykryłam szczelnie folią spożywczą i odstawiłam na całą noc do lodówki.

CIASTO WŁAŚCIWE - zaczyn wyjęłam z lodówki i zostawiłam na godzinę żeby się ogrzał. W tym czasie oczyściłam dokładnie grzyby - drobne kurki. Opłukałam je i dobrze osączyłam. Nie kroiłam ich, wybrałam specjalnie takie nieduże. Cebulę obrałam i pokroiłam w kostkę. Kurki i cebulę smażyłam na maśle kilka chwil aż zaczęły się rumienić, ostudziłam. Jeśli grzyby podczas smażenia puszczą wodę to trzeba ją odparować.

Do zaczynu dodałam mąkę (180g) wymieszaną z solą i cukrem, wyrabiałam ciasto przez kilka minut. Odstawiłam w przykrytej folią misce na ok. 2 godziny żeby wyrosło - powinno podwoić swoją objętość. Następnie wyjęłam ciasto na blat, odgazowałam lekko zagniatając. Dodałam grzyby i resztę mąki, zagniotłam ponownie żeby dodatki równo się ułożyły w cieście. Uformowane w kulę ciasto odłożyłam ponownie do miski, przykryłam i zostawiłam żeby podrosło ponownie - tym razem na ok. godzinę.

Formę o wym. 22x12 cm wysypałam w środku mąką pełnoziarnistą i przełożyłam do niej ciasto chlebowe wypełniając do połowy. Przykryłam ściereczkę i zostawiłam do napuszenia - przez ok. 30 minut prawie podwoiło objętość. Przed wstawieniem do pieca nacięłam wierzch chleba w kilku miejscach ostrym nożem. Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 230 st. C, zmniejszyłam temp. do 200 st. i piekłam 45 minut. Po upieczeniu wystudziłam na kratce. Włączając piekarnik na dno wstawiłam naczynie z wodą żeby parowała przez cały czas pieczenia.


6 komentarzy:

  1. takie domowe pieczywo to jednak zupełnie inna półka nawet w porównaniu do dobrych piekarni bo jednak tam robi się wszystko by było szybciej i taniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście jeszcze nie wszystkie piekarnie "chrzanią", ale naprawdę dobrego chleba coraz mniej...

      Usuń
  2. A ja wiem o co chodzi z tym gadaniem i może nie na temat ale miałam i na szczeście mam roślinę doniczkową która była skazana a ja do niej gadałam miłośnie i całowałam a teraaz odżyla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę ! ja nie mam ręki do kwiatków, ale może jak zacznę do nich gadać to będzie lepiej ?

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...