wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

niedziela, 20 lipca 2014

Najlepsze ogórki konserwowe. Ogórki po warszawsku.

Jedna z czytelniczek niedawno zwróciłam mi uwagę, że nie mam na blogu przepisu na ogórki konserwowe czyli takie w zalewie octowej. Ano, tak jakoś wyszło, że zupełnie zapomniałam go umieścić, ale szybko nadrabiam te zaległości. Wiem, że smaki mamy różne, jednak mam nadzieję, że moje ogórki przypadną Wam do gustu. Nie są ostre, raczej słodko-kwaśne, i bardzo przypominają te zwyczajne, które można kupić w marketach. Moja zalewa jest tylko nieco bardziej aromatyczna. Podobno tak przygotowane ogórki konserwowe noszą nazwę "Ogórki po warszawsku" i ponieważ jam Warszawianka to chętnie przy tej nazwie pozostanę :)

Polecam także przepis na Sałatkę szwedzką - to gotowy dodatek do dań obiadowych czy kanapek a sam przepis jest już dobrze sprawdzony i wypróbowało go wiele osób. Jeśli lubicie ogórki w wersji słodko-kwaśnej to też będzie Wam smakowała.

A jeśli nie lubicie przetworów z octem albo nie możecie ich jeść to zróbcie na zimę Ogórki kiszone w słoikach. U mnie na pewno ich nie zabraknie. 


Bardzo smaczne, słodko-kwaśne, ogórki konserwowe 

czas przygotowania : ok. 30 minut
składniki na 6 słoików 0,9l :
  • ok. 2 kg ogórków gruntowych
  • 1,5-2,5 szkl. octu spirytusowego 10%
  • 8 szkl. wody 
  • 160 g zwykłego cukru
  • 50 g soli kamiennej
  • 6 liści laurowych
  • 10 sztuk kulek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 6 łyżeczek ziaren białej gorczycy 
  • 1 duża marchewka 
  • 2 ząbki czosnku
  • kawałek korzenia chrzanu
  • kilka łodyg kopru z baldachami nasion



sposób przygotowania : ogórki do marynowania w całości najlepiej wybierać nieduże. Powinny być świeżutkie, jędrne i  bez uszkodzeń. Odmiany są różne, z jaśniejszą lub ciemniejszą skórką, ale to nie ma znaczenia.

ZALEWA - wodę zagotowałam z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i pieprzem. Kiedy zawrzała dodałam sól, cukier i gotowałam ok. 15 minut. Dolałam ocet i odstawiłam do ostudzenia.

Ogórki dokładnie umyłam i osączyłam. Naszykowałam wyparzone słoiki. Na dno każdego wsypałam po 1/3-1/2 łyżeczki gorczycy. Wrzuciłam po 2-3 plasterki ząbka czosnku, kilka plasterków surowej marchewki, kilka wiórków obranego korzenia chrzanu i pociętą na małe kawałki łodygę kopru razem z baldachem nasion. Słoje wypełniłam ogórkami i zalałam zalewą. Ogórki ułożyłam ciasno, ale bez ugniatania na siłę.

Słoiki zakręciłam zakrętkami i wstawiłam do dużego garnka wyłożonego na dnie ściereczką żeby się nie obijały. Wlałam ciepłą wodę - tyle żeby sięgała do 3/4 wysokości słoików. Podgrzewałam aż woda zaczęła wrzeć i gotowałam, pasteryzowałam, 2-3 minuty licząc od zagotowania. Po tym czasie wyjęłam słoje, sprawdziłam czy zakrętki są dobrze dokręcone i odstawiłam je do wystudzenia stawiając do góry dnem. Czas pasteryzacji zależy od wielkości ogórków - im mniejsze tym krótszego czasu potrzebują. Podczas gotowania zmieniają kolor na zielonożółte i kiedy już prawie całe są takie to można wyciągać.

Jak widać na liście składników podałam ilość octu w dwóch wersjach. Jeśli ktoś woli tak jak ja ogórki nie za ostre to lepsza będzie wersja pierwsza - wychodzą wtedy takie dość łagodne, słodko-kwaśne. Ja zawsze próbuję marynaty i doprawiam wedle własnego gustu.

Po zapasteryzowaniu ogórki powinny postać i marynować się przynajmniej kilka dni więc próbować możemy najwcześniej po tygodniu a najlepiej dopiero po dwóch.

47 komentarzy:

  1. Od kiedy pamiętam najpierw moja babcia, potem mama a teraz żona co roku przygotowuje zapasy na okres zimowy tj; właśnie ogóreczki w octem w słoikach jak też i kiszone. W okresie jesienno-zimowym jest to wspaniałego sięgnąć po takie ogórki które smakują wyśmienicie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak - zawsze pod ręką jest dodatek do obiadu czy kanapek no i wiadomo co się je, bez konserwantów czy dziwnych dodatków :)

      Usuń
  2. Witaj,

    czy tak dokręcone słoje mogę zachować na zimę, czyli za kilka miesięcy? Dopiero po raz pierwszy robię takie przetwory, zawsze moja babcia zapełniała spiżarkę..

    ps. właśnie zakręciłam słój małosolnych wg Twojego przepisu, już mi ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malaga, ogórki konserwowe po zapasteryzowaniu i ostudzeniu mogą stać kilka miesięcy w spiżarni :) Kiszonych się nie pasteryzuje - po kilku dniach stania w domu, kiedy ustanie burzliwa fermentacja, można je wynieść do piwnicy czy spiżarni i też wytrzymają do przyszłego roku :)

      Usuń
  3. Proszę o porade. Jak dosolić ogórki kiszone w sloikachpo trzech dniach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem po co je dosalać - jeśli zalewa była osolona to wraz z upływem czasu ogórki wchłoną jej więcej i zrobią się mocniej słone. Nie ryzykowałabym otwierania i solenia bo cały przetwór może się popsuć

      Usuń
  4. Ogórki robiła osoba początkująca.Sprawdzałam jeden woda jest niesłona ale pachnie ładnie.
    A jakby zlać wodę dosolić aby była słona zagotować wodę i gorącą zalewą zalać słoiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli wcale nie osoliła wody ?! można spróbować, ale nigdy takiej operacji nie robiłam więc nie wiem jaki będzie efekt ... Zlałabym zalewę, zagotowała i wrzącą zalała ponownie zawartość słoików. Odstawiłabym je do góry dnem na czas studzenia to może się zamkną i nie popsują ... ale tak jak mówię, za efekt nie ręczę...

      Usuń
    2. Dosalałam kiedyś po dwóch dniach - po prostu na górę sypnęłam soli i odstawiłam jak wcześniej, fajnie przeszły nic się nie zepsuło

      Usuń
  5. Rewelacyjne cos czuję będę te ogórki:) Wczoraj i dziś zrobiłam 18 słoików. Bardzo przypominają zapachem kaszubskie słodko-kwaśnie. Jest coś magicznego w tej całej robocie:) I cudnie dźwięczy gorczyca przy wrzucaniu do słoików. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Izo, pani przepisy na przetwory są cudowne :) już kolejny rok robię ogórki, sałatkę szwedzką, fasolkę w pomidorach, który przepis poleciłam wieku w tym mojej mamie :)
    Proszę o więcej i więcej przepisów przetworowych :)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szykują się jeszcze i niedługo będą :) Pozdrawiam !

      Usuń
  7. Ile cukru ?Nie widzę w przepisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a napisane wyraźnie - 160 g - to dość słodka zalewa

      Usuń
  8. a buraczki na barszcz czerwony jak zrobić aby przetrwały całą zimę?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam! Ja od lat robię ogórki i są pyszne, ale teraz zrobiłam coś nie tak ponieważ są pomarszczone i n ie wiem dlaczego..? Dodam tylko, że w smaku są na prawdę dobre..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pewnie wina samych ogórków - najważniejsze, że są smaczne

      Usuń
  10. Przepis jest wyśmienity,zaraz biorę się do robienia korniszonów.

    OdpowiedzUsuń
  11. to nie są korniszony inaczej je się robi.Ja robię od lat wielu ogórki konserwowe i na litr wody daję łyżeczkę soli.A ogórki po warszawsku robi się z nacią selera, marchewką, cebulką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, to nie jest przepis na korniszony tylko na ogórki konserwowe a to różnica

      Usuń
    2. Witam Pani Izo,trafiłam na te stronkę przypadkiem ,dziekuję za ten przypadek,Pani przepisy to moje smaki !! Zatrzymam się u Pani na dłużej..pozdrawiam Iwona

      Usuń
    3. Pani Izo przepisy na tej stronie to po prostu majstersztyk,moje smaki !! dobrze ze tu trafiłam,pozwoli Pani że sie rozgoszczę...pozdrawiam Iwona

      Usuń
  12. poproszę sól i cukier na łyżeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łyżeczka łyżeczce nierówna, ale zawsze można skorzystać z przelicznika jak znajduje się w zielonej ramce w prawej kolumnie bloga

      Usuń
  13. Zrobiłam te ogórki na początku sierpnia i niecierpliwie czekałam na efekt. To moje pierwsze samodzielnie zrobione o. konserwowe do tej pory robiłam tylko kiszone. Wczoraj otwarłam pierwszy słoiczek...no trudno opisać to wrażenie...ONE SĄ PRZEPYSZNE!!! takie aromatyczne i chrupiące. Dałam tą niższą dawkę octu i są takie w sam raz. Dzięki Iza za ten przepis i za inne. Fajnie że jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Za nic nie mogę zrozumieć po co odwracać słoiki:)
    Nigdy tego nie robiłem i nie popsuł mi się do tej pory żaden.
    Czy są jakieś racjonalne powody do odwracania?
    Pozdrawiam
    kwiatek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odwrócenie słoika z gorącą zawartością po pierwsze jest od razu testem na szczelność zakrętki a po drugie dodaje pewności, że słoik się zawekował. Czasami dotyk gorącej zawartości rozgrzewa jeszcze nakrętkę i ta lepiej się zasysa

      Usuń
  15. Zrobilam te ogorki w 2014.A teraz kto do mnie przyjedzie ,to prosi abym dala sloik lub 2.Sa przepyszne.A trafilam na blog pfzez przypadek.Teraz te ogorki beda w moim corocznym repertuarze.Wielkie dzieki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. jaka woda zalac wrzaca czy przestudzona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyraźnie napisałam, że zalewę po przygotowaniu trzeba ostudzić

      Usuń
  17. Pani Izo fajne przepisy!,a gratuluję cierpliwości do czytających ze zrozumieniem ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Pani Izo, czy 2-3minuty pasteryzowania to nie za mało? Szczególnie, że zalewa jest wystudzona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zalewa jest wystudzona i podgrzewa się podczas całego procesu a czas pasteryzacji liczymy przecież dopiero od momentu zagotowania wody wlanej do garnka. Później, stygnąć, ogórki jeszcze dochodzą i tak krótka pasteryzacja w zupełności im wystarczy - ani jeden słoik nigdy mi się nie zepsuł

      Usuń
  19. Moja mama robi jeszcze lepsze ogòrki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem kim jesteś Anonimie, ale znajomy podpisałby się :) w związki z tym sadzę, że moim nie próbowałeś - nie wiesz czy Twoja Mama robi lepsze, z całym szacunkiem dla Mamy :D

      Usuń
  20. Dzisiaj zabieram sie za ogoreczki :-D wszystko pozbierane mozna robic :-D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,Pani Izo ja też chyba dłużej zagoszcze tutaj.Zrobiłam już ogóreczki małosolne i kiszone(są pyszne) a dziś zabieram się za konserwowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam Pani Izo!Ja też chyba na dłużej tutaj zostanę.Ogórki małosolne i kiszone już nastawiłam,a dziś zabieram się za konserwowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najlepsze korniszonki pod słońcem:) właśnie zabieram się za robotę;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Izo, jesli mam dostepny tylko ocet 5% tzn ze powinnam go uzyc dwa razy wiecej? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy occie 5% użyj go albo 2 razy tyle ile jest w przepisie na podane 8 szkl. Wody tyle samo co w przepisie, ale na połowę podanej ilości wody

      Usuń
  25. Ogórki małosolne w swoim kształcie są frywolne.
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolejne przetwory z Pani przepisów. Robiłam już tak wiele, że nie pamiętam... Bardzo lubię lubię Pani przepisy, przypominają mi rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ogorki przepyszne, wlasnie odkrecilam pierwszy sloik, maz zachwycony
    Dziekujeeee I polecam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam, są przepyszne. Delikatne, słodko kwaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Robiłam i potwierdzam NAJLEPSZE ogórki konserwowe jakie jadłam w życiu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...