wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 11 grudnia 2014

Suszony schab wieprzowy na ostro. Schab z pończochy

Dzisiaj pomysł na pyszną, domową wędliną, której nie piecze się, nie gotuje a tylko doprawia i suszy. Jeszcze zdążycie zrobić sobie taką na święta a zapewniam, że warto. 

U mnie jest wersja dość pikantna więc dla wielbicieli łagodniejszego smaku trzeba zmniejszyć ilość ostrych przypraw. Porad w sprawie przygotowania udzieliła mi Jola.

Koniecznie wypróbuj przepis na świetną Łopatkę peklowaną, parzoną



Schab wieprzowy suszony w pończosze, pikantny


czas przygotowania : 10 dni
składniki :
  • ok. 1 kg schaby wieprzowego b/k
  • 1/3 szkl. zwykłego cukru
  • 1/4 szkl. soli kamiennej albo morskiej
  • 1 łyżeczka soli peklowej
  •  
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1,5 łyżeczki papryki wędzonej 
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej 
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 0,5 łyżeczki czosnku suszonego
  • 0,5 łyżeczki pieprzu cayenne


sposób przygotowania: mięso umyłam i osuszyłam. Ostrym nożem poodkrawałam błonki. Schab natarłam cukrem, ułożyłam w szklanym naczyniu i odstawiłam do lodówki na 24 godziny. Następnego dnia wylałam zebraną w naczyniu wodę a mięso umyłam i osuszyłam. Natarłam je porządnie solą kamienną wymieszaną z solą peklową. Znowu ułożyłam w szklanym naczyniu i odstawiłam na 24 godziny do lodówki. Trzeciego dnia ponownie wylałam wodę, mięso umyłam i osuszyłam. Wszystkie przyprawy ziołowe wymieszałam ze sobą i taką mieszankę dokładnie natarłam mięso. Leżało w naczyniu, w lodówce, kolejną dobę.

Po tym czasie obwiązałam schab sznurkiem nieco go formując i nadając bardziej okrągły kształt. Ostrożnie żeby nie zetrzeć przypraw włożyłam mięso do nowej cieniutkiej podkolanówki. Można wykorzystać pończochę albo rajstopy - oczywiście czyste, najlepiej nowe. Zawiązałam i tak przygotowany pakunek powiesiłam na sznurku w przewiewnym, ale dość ciepłym miejscu. U mnie takie jest w kuchni między oknem a grzejnikiem. Schab wisiał sobie spokojnie przez tydzień i obsychał tracąc na objętości. Po tygodniu zdjęłam go i mam wędlinę taką jaką widzicie na zdjęciu.

Taki schab przechowuję dalej w lodówce, ale zawinięty tylko w pergamin albo czystą ściereczkę. Podaję krojąc jak najcieniej.



49 komentarzy:

  1. Kiedyś moja Babcia robiła takie schaby. Uwielbiałam ich smak. Chętnie zrobiłabym teraz sama ale niestety takie mięso w ciazy jest zabronione... eh..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz takich zakazów dla ciężarnych jest tyle, że bałabym się cokolwiek zjeść.... suszenie mięsa to najstarszy sposób jego konserwacji - sól, cukier i duża ilość przypraw doskonale sobie radzą z konserwowaniem

      Usuń
  2. Jeśli w domu nie jest zbyt gorąco, lubimy zimny wychów, to czy taki schab się ususzy? Super blog, super proste, ale o zaskakującym smaku przepisy. Pozdrawiam Pyzuniu. Ewik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej ! nawet dobrze, żeby nie było za ciepło i żeby mięso suszyło się powoli. Może sobie wisieć i 2 tygodnie

      Usuń
  3. Schabik wygląda znakomicie a przepis jest za....zarąbisty, jutro idę po zaopatrzenie do sklepu żeby sobie przyrządzić mam nadzieję też wyglądający tak pysznie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko wyszlo super, smak bardzo dobry, ale konsystencja-twarda. Czy tak ma byc?
    Pozdrawiam, Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. konsystencja mięsa suszonego jest zupełnie inna niż gotowanego czy wędzonego - właśnie taka twardawa. Twardość zależy też od czasu suszenia i grubości kawałka - im cieńszy i mniej ma tłuszczu tym bardziej twardy. Dlatego też takie wędliny kroi się w bardzo cieniutkie plasterki

      Usuń
    2. Ja też zrobiłam, tylko mam pytanko... mój schab wyszedł bardzo słony, czy to normalne?

      Usuń
    3. jest dość słony bo coś przecież musi konserwować surowe mięso, ale odczucie tej słoności to bardzo indywidualna sprawa. Mój Żarłoczek twierdzi, że wcale nie za słony - warto wybierać grubszy kawałek mięsa

      Usuń
    4. Ja nie daję soli peklowanej tylko grubo ziarnista, a przyprawy to przede wszystkim czosnek, papryka łagodna

      Usuń
  5. Wyprobowalam z piersia kacza - rewelacja, mieciutka, cudowna, teraz probuje z gesia piersia.
    Polecam i dziekuje za przepis. Alina

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój schabik jest "w trakcie" - podejrzewam, że mogę nie zdążyć na święta - ale najwyżej będzie pychotka po świętach, kiedy trzeba będzie odpocząć po jajkowym obżarstwie :)

    mam tylko pytanie do IZY - gdzie w Warszawie można kupić sól peklową? - oblecialam lecklerka na ursynowie i nic :(

    Pozdrawiam serdecznie, bo jak się czyta Twojego bloga, to aż chce się gotować piec i jeść - wczoraj dostałam ślinotoku na widok sernika krakowskiego
    Olga A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sól peklową kupuję albo w osiedlowym spożywczaku albo w Tesco - trzeba szukać na regale z przyprawami w torebkach albo na półce gdzie obok jest zwykła sól, jeśli pamiętam to firmy Prymat

      Usuń
    2. Przepis na schabik jest rewelka , ostatnio zrobiłam w 2 pończochach za względu że jest ciepło i ochronić przed muchami i muszę powiedzieć , że wyszedł jeszcze lepszy bo mięso jest bardziej soczyste i nie jest twarde . Pozdrawiam Arleta :)

      Usuń
  7. A jak mieszkam w ciepłych krajach, to takie mięsko też mogę ususzyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, pewnie tak bo suszy się mięso w różnych częściach świata - niekorzystny wpływ może mieć ew. wysoka wilgotność powietrza i lokalne owady - ja suszę w domu, w przewiewnym miejscu przy grzejniku gdzie jest pewnie ok. 25 stopni C, ale powietrze raczej suche

      Usuń
    2. Witam! Zrobiłam mały błąd... A chodzi o to, że po natarciu mięsa przyprawami od razu włożyłam je do pończochy. Czy może się nie udać?

      Usuń
    3. w sumie chyba nic się nie stanie jeśli mięso będzie od razu wisiało zamiast leżeć kolejną dobę w lodówce - najważniejsze, że jest doprawione - trzymam kciuki żeby się udało!

      Usuń
  8. Zrobiłam...w smaku pyszny, ale na wierzchu powstała w kilku miejscach pleśń. Nie wiem dlaczego :( To nie jest pleśń biała jak nalot po soli, tylko zielony misio, dlatego trochę się boję jeść, ale zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mięso musiało wisieć w zbyt wilgotnym miejscu i dlatego spleśniało - nie radzę jeść

      Usuń
  9. a nie smierdzi i nie kapie ? na pewno się nie popsuje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w lodówce tego naczynia niczym Pani nie przyktywa ?

      Usuń
    2. takie mięso marynuje się najpierw w soli, potem w cukrze i dopiero jak to wyciągnie ze schabu większość wody to obsypuje się ziołami i wiesza. Nic nie śmierdzi, nie kapie, ale bardzo ważne jest żeby mięso wisiało w przewiewnym miejscu

      Usuń
    3. Dziekjje sprobuje
      Avrea

      Usuń
    4. a mam jeszcze jedno pytanie ,czy mozna tez zrobic z odmrozonego schabu ?

      Usuń
    5. a jeszcze pytanko czy z odmrozonego schabu tez mozna zrobic ?

      Usuń
    6. nie, mrożony schab nadaje się tylko do obróbki cieplnej

      Usuń
    7. ok dziekuję
      Wesołych świat

      Usuń
  10. Witam Pani Izo, mój schabik ma dziś 3 dni (cukier, sól, przyprawy) dziś wieczorem zacznę wielkie suszenie, ale cały czas zastanawiam się czy mięsko włożyć do siatki (specjalnie zakupiłam) czy skorzystać jednak z pończochy, czy to naprawdę ma znaczenie, pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siatka ma dużo większe oczka niż pończocha więc przyprawy mogą się osypywać

      Usuń
  11. Czytając przepis a później komentarz to nie wiem czy najpierw się obtacza w cukrze a później soli czy też odwrotnie bo są podane dwie różne informacje (takie mięso marynuje się najpierw w soli, potem w cukrze i dopiero jak to wyciągnie ze schabu większość wody to obsypuje się ziołami i wiesza. Nic nie śmierdzi, nie kapie, ale bardzo ważne jest żeby mięso wisiało w przewiewnym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj się przepisu a nie komentarza pisanego na szybko - najpierw cukier, potem sól a na końcu przyprawy :)

      Usuń
  12. Właśnie zdjęłam że sznurka. Pycha. Pycha. Rewelacją. Polecam.:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Izo, Obecni w TV kucharze/kucharki powinni najpierw przyjść do Pani na naukę. Obecnie jest mnóstwo blogów o tej tematyce. Ja już od pewnego czasu czytuję przepisy a potem wykorzystuję te, które mi się podobają, niestety większość wychodzi dość żałośnie. Chyba coś w tym jest bo moja kuzynka - doświadczona kucharka przygotowująca wesela kiedyś mi powiedziała, że nie korzysta z gazetowych ani telewizyjnych przepisów bo często coś nie wychodzi. Natomiast jak dokładnie stosować Pani przepisy to wszystko wychodzi. Oczywiście, że jak ktoś nie ma ząbków a w dodatku lubi stonowane smaki to raczej nie powinien robić suszonego mięska. Już nie będę szukać nowych przepisów bo na Pani stronie wszystko jest na codzień i na każdą okazję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie, a sól kamienna powinna być niejodowana czy jodowana?

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuje zrobic ten schab i nie wiem gdzie najlepiej go powiesić: w kuchni gdzie jest temp. 21 st czy w spiżarni gdzie jest 13 st. ?
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam spiżarni więc u mnie takie mięsa wiszą w kuchni między grzejnikiem a oknem gdzie mają ciepło, ale też przewiewnie

      Usuń
  16. musze się pochwalić ,że zrobiłam i jest pycha , dziekuję za przepis i rady :))

    a jeszcze jedno pytanie jak długo mozna trzymć w lodówce ?
    podejrzewam ,że długo , bo miałam kiedyś basturme to praktycznie termin spozycia był bezterminowy ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leżąc cały czas mięso wysycha więc coraz trudniej będzie kroić, ale rzeczywiści przechowywane w chłodnym i suchym miejscu może leżeć długo - wystarczy zawinąć je w pergamin żeby miało dostęp powietrza

      Usuń
    2. Chcę zrobić ten schab i karkówkę na świętai w związku z tym mam pytanie: czy 2 kg kawałek mięsa musi peklować się dłużej i dłużej suszyć? Czy mięso mogę powiesić na klamce od okna bo niestety nie mam innego miejsca i czy jednocześnie okno może być od czsu do czsu otwarte? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
    3. zarówno schab środkowy jak i karkowy jest podłużny więc czy utniesz z długości 1 czy 2 kg to obwód, grubość, będzie taka sama. Do przygotowania większego kawałka zużyjesz mniej więcej drugie tyle wszystkich przypraw, ale czas poszczególnych etapów nie musi być dłuższy. Jedynie większa karkówka może suszyć się nieco dłużej, jakieś 2 dni. Możesz powiesić mięso na klamce okna, ale oczywiście od strony wewnętrznej żeby żadne ptaki się do niego nie dobrały

      Usuń
  17. Robiłem może z 15 razy eksperymentowałem z różnymi panierkami. POWIEM JEDNO MISTRZOSTWO ŚWIATA !!! Dzięki za przepis.Pozdrawiam z Kielc.

    OdpowiedzUsuń
  18. na stale weszlo do mojego menu...Maz kolejny raz sie upomnial,wiec przytargalam schabik z rynku i do roboty.WSZYSTKIEGO DOBREGO PYZO I DZIEKUJE

    OdpowiedzUsuń
  19. a mam jeszce jedno pytano czy mozna go robic w koresie letnim czyli teraz ? czy jednak za ciepło ? mam okna na zachów wiec od 14 cały czas swieci i przygrzewa nam słonko ? z góry dziekuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym się nie odważyła chyba - tem0peratura to jedno a ilość owadów, które mogłyby dobrać się do mięsa to dodatkowy problem

      Usuń
  20. Przez przypadek przez dwa dni lezal w solance.Bedzie mozna go zjeść czy bedzie za słony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być słonawy, ale jeśli dobrze go opłuczesz to powinno być dobrze

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...