wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładuję...

piątek, 9 stycznia 2015

Czekoladowo w Krakowie

Często słyszę od innych blogerów, że ja w Warszawie to mam dobrze bo większość warsztatów czy spotkań blogerskich odbywa się właśnie tutaj. Oczywiście ma to swoje zalety bo faktycznie mam blisko, ale czasami wyrwanie się z domu na dzień czy dwa jest bardzo fajne. Nawet kiedy trzeba kilka godzin spędzić w podróży.

wiewiórka w czekoladzie - coś pysznego !


Kiedy w konkursie marki Paclan wygrałam mikołajkowe warsztaty czekoladowe w Krakowie nie zastanawiałam się długo. Szczególnie, że ciągle w pamięci mam wspaniałe warsztaty kuchni francuskiej w Gdańsku organizowane przez tę samą firmę.

Wstałam w środku nocy, zapakowałam się w autobus i telepałam 5 godzin na randkę z Wawelskim Smokiem. Kraków przywitał mnie lekkim mrozem w ten ponury, mglisty dzień. Na szczęście perspektywa czekoladowego szaleństwa bardzo poprawiała mi nastrój. Spotkaliśmy się w Krakowskiej Manufakturze Czekolady. Po wejściu człowiek czuje się jak w raju - zapach kakao, mnóstwo czekolady na półkach w przeróżnych formach i smakach. Bajka ! Warsztaty jednak ciężko nazwać warsztatami, była to raczej zabawa na poziomie jak dla małych dzieci, bo po prostu w małej salce kawiarnianej wycinaliśmy foremkami czekoladki z masy czekoladowo-orzechowej i formowaliśmy w rękach pralinki z okrawków oraz masy truskawkowej. Później zanurzaliśmy to wszystko w płynnej czekoladzie i ozdabialiśmy posypkami. Przedszkolaki też by sobie poradziły i miałyby na pewno dużo frajdy. Ale nadrabialiśmy dobrym humorem, ploteczkami i żartami więc atmosfera spotkania była bardzo przyjemna. Po czekoladowych zabawach napiliśmy się dobrej kawy.

Potem jeszcze obowiązkowy punkt wizyty w Krakowie czyli spacer po krakowskim rynku - niestety, kiermasze przedświąteczne wszędzie są takie same czyli tłum ludzi i kosmiczne ceny. Ale pogapić się zawsze można. Kierunek dworzec i kolejne 5 godzin w autobusie. Zaszalałam, co ? Ale mimo umordowania podróżą dzień i tak uważam na udany.

Niżej możecie obejrzeć kilka zdjęć jakie tego dnia zrobiłam podczas spotkania a także spaceru po krakowskim rynku. Jest też film nakręcony przez organizatorów, na którym mam nadzieję widać, że było miło.

Manufaktura Czekolady, Kraków, ul. Szewska
czekolady raj - wybierać, przebierać !
przeróżne praliny - które wybrać ?!
a czekolada leje się gęstym strumieniem
spotkanie odbyło się w Mikołajki - taki słodki upominek
poczułam się jak w przedszkolu
i całkiem fajnie się bawiłam
Kraków, zamglony i senny - Kościół Mariacki
Sukiennice
Sukiennice
Sukiennice
a obok idzie sobie pięknie śpiewając Eleni - miło zobaczyć i jeszcze milej posłuchać
dziewczynka z gołębiami
i jeszcze raz bo fotogeniczne stadko


4 komentarze:

  1. Kraków piękny, pralinki cudownie kuszące! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. najlepsza czekolada jest wlasnie w kkk

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach ta czekolada po prostu pyyycha, a Kraków jak zawsze jest piękny o każdej porze roku;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdrość mnie zżera!!! Strasznie chciałabym być na Twoim miejscu!! Pozdrawiam cieplo!!!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...