wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

poniedziałek, 28 listopada 2016

Konkurs mikołajkowy z Poltino. Poczęstuj Smaczną Pyzę jakimś smakołykiem!

Niedługo, bo już za kilka dni, Mikołajki. W związku z tym pomyślałam sobie, że konkursowe zadanie będzie związane właśnie z tym miłym dniem. Zastanówcie się i napiszcie jakim deserem poczęstowalibyście mnie gdybym wpadła do Was z wizytą w Mikołajki. Zresztą, nie musi to być deser - może być coś dobrego do picia, zupa, danie obiadowe, przekąska, co tylko chcecie. Zaznaczę, że lubię prawie wszystko, może oprócz rukoli i lodów miętowych. Nie jestem uczulona na żadne składniki spożywcze a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo póki co. Macie więc duże pole do popisu. 

Niestety, gościć u Was mogę tylko duchem, ale za to właśnie w mikołajkowy dzień, 6 grudnia, dwie osoby dowiedzą się o tym, że dostaną, ode mnie i sponsora, prezenty! Mam nadzieję, że te prezenty trafią do szczęśliwców jeszcze przed Świętami.

wygraj garnki i mrozonki, wygraj komplet garnkow, zestaw mrozonek poltino, nagroda, jak wygrac w konkursie, zadanie konkursowe, zabawa, tyle wygrac, zapros smaczna pyza na cos dobrego


Co trzeba zrobić żeby wziąć udział w konkursie?

W komentarzach oczekuję pomysłów na coś pysznego, ale może to być ogólny opis spotkania i czegoś dobrego - nie muszą to być konkretne przepisy chociaż tymi na pewno nie pogardzę. Jeśli macie ochotę możecie też przysłać zdjęcie tego co chcielibyście mi zaproponować. Jeśli takie będą to umieszczę je w specjalnej galerii na Facebooku. Miło będzie jeśli w proponowanej potrawie można byłoby użyć konkretnego produktu sponsora czyli marki Poltino, ale nie jest to wymóg konieczny. Nie wymagam też żeby taki produkt był widoczny na zdjęciu, chociaż czasami to być dodatkowy atut zgłoszenia.

Po zakończeniu konkursu wybiorę dwóch laureatów przyznając nagrody za pierwsze i drugie miejsce. Laureat pierwszego miejca otrzyma komplet garnków i paczkę mrożonych produktów Poltino.
Laureat drugiego miejsca zostanie obdarowany dużą paczką mrożonek warzywno owocowych.

Garnki są śliczne i praktyczne a mrożonki, jak sprawdziłam już wielokrotnie, naprawdę doskonałej jakości więc jest się o co się starać.

                    Zapraszam do zabawy! 

wygraj garnki i mrozonki, wygraj komplet garnkow, zestaw mrozonek poltino, nagroda, jak wygrac w konkursie, zadanie konkursowe, zabawa, tyle wygrac, garnki grzybki, zapros smaczna pyza na cos dobrego
laureat pierwszego miejsca otrzyma w nagrodę zestaw ślicznych garnków emaliowanych z motywem grzybowym

wygraj garnki i mrozonki, wygraj komplet garnkow, zestaw mrozonek poltino, nagroda, jak wygrac w konkursie, zadanie konkursowe, zabawa, tyle wygrac, garnki grzybki, zapros smaczna pyza na cos dobrego
obaj laureaci dostaną dużą paczkę mrożonych warzyw i owoców marki Poltino - to co widać na zdjęciu plus po 1 opakowaniu mrożonych malin i jagód

Nagrody w konkursie to:


Komplet składający się z czterech garnków, do których dołączone są praktyczne pokrywki zwiększające ich użyteczność. Naczynia zostały wykonane ze stalowej blachy, którą zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pokryto emalią. Uchwyty pokrywek wykonane są z tworzywa sztucznego. Garnki nadają się do mycia w zmywarce. Naczyń można używać na: kuchenkach gazowych, kuchenkach elektrycznych, kuchenkach ceramicznych, kuchenkach indukcyjnych, kuchenkach halogenowych.

Garnki w komplecie mają wymiary:
- średnica: 16,0 cm / pojemność całkowita: 2,0 l / wysokość: 11,0 cm

- średnica: 18,0 cm / pojemność całkowita: 2,5 l / wysokość: 11,5 cm

- średnica: 20,0 cm / pojemność całkowita: 3,5 l / wysokość: 13,0 cm

- średnica: 22,0 cm / pojemność całkowita: 4,5 l / wysokość: 13,5 cm



Kolor: kremowy

Kolor pokrywki: brązowy

Wzór: grzybki

Paczka produktów mrożonych marki Poltino, w skład którego wejdzie 18 opakowań mrożonych owoców i warzyw - prawdopodobnie będą to produkty widoczne na zdjęciach,  ale ze względów logistycznych i aktualnego stanu magazynowego sponsor zastrzega sobie możliwość zamiany niektórych pokazanych na zdjęciach produktów mrożonych na inne, tej samej marki

wygraj garnki i mrozonki, wygraj komplet garnkow, zestaw mrozonek poltino, nagroda, jak wygrac w konkursie, zadanie konkursowe, zabawa, tyle wygrac, garnki grzybki, zapros smaczna pyza na cos dobrego
prawdopodobnie taki zestaw mrożonek dostanie każdy z dwóch laureatów konkursu mikołajkowego


REGULAMIN KONKURSU:

1) Konkurs na blogu Smaczna Pyza organizuje Agencja Mucha nie siada, na zlecenie marki Poltino. Konkurs zaczyna się dzisiaj, 28 listopada, a trwać będzie do 05 grudnia b.r. włącznie. Nagrody ufundowała marka Poltino.
2) Zwycięzców wybieram ja czyli Smaczna Pyza, subiektywnie, i wybór nie podlega dyskusji. Przyznane będą 2 nagrody, za pierwsze i drugie miejsce w konkursie. Ogłoszenie wyników nastąpi 6 grudnia czyli w Mikołajki. Po wybraniu zwycięzców i otrzymaniu od nich danych teleadresowych wyślę adresy do Organizatora a ten wyślą nagrody w ciągu 30 dni roboczych. Wysyłka tylko w granicach RP.

3) Nagrodami w konkursie są: za miejsce 1 - komplet 4 garnków emaliowanych marki Meyerhoff emalie i paczka produktów mrożonych marki Poltino. Za miejsce 2 - paczka produktów  mrożonych Poltino. Nagroda, ze względów logistycznych, będzie dostarczona w dwóch oddzielnych paczkach, prawdopodobnie w różnym terminie.
4) W konkursie może wziąć udział każdy kto ma na to ochotę i wykona zadanie konkursowe. Ilość zgłoszeń od jednej osoby nie jest ograniczona, ale jedna osoba może wygrać tylko jedną nagrodę. Można dodawać przepisy nowe a także napisane i prezentowane wcześniej jeśli są zgodne z tematem konkursu.

5) Aby wziąć udział w konkursie (wykonać zadanie) należy zostawić komentarz pod tym postem o konkursie - w komentarzu powinien znaleźć się pomysł czym poczęstowalibyście Smaczną Pyzę gdyby była Waszym gościem. Mile widziane konkretne pomysły i przepisy na dania, w których można wykorzystać produkty marki Poltino.
6) Komentarz konkursowy powinien być podpisany, imieniem i nazwiskiem albo nickiem, i nie może zawierać linków do własnego bloga czy strony www - takie wpisy będą kasowane !
7) Jeśli będziecie podawać przepisy to przypominam, że W jednym komentarzu może być jeden przepis - takie z kilkoma w jednym wpisie nie będą publikowane.
8) Mile widziane zdjęcia ilustrujące przepis, które możecie przysyłać na mail - izapyzakulinska@gmail.com albo przez wiadomość prywatną w profilu bloga na FB a ja zamieszczę je w specjalnym albumie w profilu bloga Smaczna Pyza i podlinkuję tutaj tzn. pod każdym zgłoszeniem. Nie wolno wklejać samodzielnie zdjęć konkursowych na tablicy fanpagu bloga Smaczna Pyza.
9) Nadsyłane zdjęcia nie muszą być wykonane specjalnie na potrzeby konkursu. Nie jest wymagana żadna karteczka z napisem ani produkt sponsora na zdjęciu.

10) Przepis nie musi być autorski, ale powinien być spisany Waszymi własnymi słowami. Teksty skopiowane z sieci będą usuwane. Zdjęcie ilustrujące musi być autorstwa osoby zgłaszającej. Osoby dopuszczające się kopiowania cudzych treści i przyłapane na tym zostaną wykluczone z zabawy.   
11) Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu, w ciągu 2 dni od zakończenia konkursu.
12) Laureaci zobowiązani są podać dane potrzebne do wysyłki w ciągu 3 dni kalendarzowych od dnia, w którym zostaną podane wyniki -  po tym czasie nagroda zostanie przyznana innej osobie.

13) Organizator zastrzega sobie prawo zamknięcia konkursu bez wyboru zwycięzców z powodu małej ilości zgłoszeń (poniżej 10) .
14) Osoba biorąca udział w konkursie dodając zgłoszenie jednocześnie akceptuje regulamin.  



99 komentarzy:

  1. Smaczna Pyzo ;) <3
    Gdybyś zawitała u mnie w domu przywitałabym Cię wieloma smakołykami ;)
    Na początek sałatka z wędzoną makrelą, moja wariacja smakowa ( mam nadzieję że by ci posmakowała ;* )
    Następnie fajna zupka brukselkowa ( na pewno mrożonki POLTINO przydadzą się do gotowania więcej takich zupek ;* )
    Następnie coś specjalnie dla Ciebie (abyś poczuła lekką magię Świąt) Pyzy z twarogiem i karmelizowanymi płatkami
    PRZEPIS:
    Pyzy z twarogiem i karmelizowanymi płatkami
    Pyzy
    1,5 kg ziemniaków,
    szklanka mąki,
    3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    sól do smaku,
    1 jajko,
    250 g twarogu,
    cukier wg uznania,
    1 łyżka śmietany 18%,
    karmelizowane płatki
    2 garście płatków owsianych,
    2 łyżki cukru,
    2 łyżki masła,
    1 łyżeczka cynamonu.

    Ziemniaki gotujemy, przeciskamy przez praskę. Dodajemy mąki i jajka i zagniatamy.

    Twaróg rozgniatamy widelcem, dodajemy cukier i śmietanę. Z ciasta formujemy kulkę rozpłaszczamy, nakładamy łyżeczkę sera twarogowego i zwijamy do środka formując kulę. Wrzucamy do gotującej się wody. Gotujemy ok 15 minut.

    Na patelni rozpuszczamy masło, wsypujemy cukier i cynamon i płatki chwilę podsmażamy. Podajemy z pyzami.

    Na koniec Kulki owsiane z otrębami orkiszowymi i czekoladą i Kruche ciasto z pianką i gruszką ;) Słodko i bardzo smacznie ;)
    Mam nadzieję że przepisy oraz podesłane zdjęcia zainspirują Ciebie do wypróbowania dań. ;)
    Pozdrawiam gosia m

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, wszystko wygląda bardzo smacznie :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  2. Awaria piekarnika chwilowa.
    Więc zapraszam na ciasteczka bez pieczenia.
    Orzechowe Ule z aksamitny nadzieniem z adwokatem, oraz migdałowe talarki z mleka w. proszku. A że dzień zimny i ponury, to likier z kukułek na rozgrzewkę i poprawę humorku.
    Zaprasza i pozdrawiam. Róża S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kukułczankę bardzo lubię a ciasteczkami też nie pogardzę :) zdjęcia w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  3. Pani Izo,
    Ja zaprosiłabym Panią na rozgrzewającą zupę cebulową z dodatkiem selera naciowego ( mojej kombinacji). Cebulę kroję w piórka i wrzucam na rozgrzane masło. Kiedy cubula się zeszkli, dodaję pokrojonego selera naciowego , podlewam wywarem i duszę na wolnym ogniu. Kiedy składniki są już miękkie, to blenduję całośc i doprawiam sokiem z cytryny.
    Jako dodatek podałabym grzanki własnoręcznie zrobione w rozgrzanym piekarniku z dodatkiem oliwy z oliwek, czosnku i kminku.
    Mała miseczka zupy pełna afrodyzjaków :-)
    Pozdrawiam , Katarzyna Tomaszewska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pysznie i w sam raz na taki wietrzny dzień jak dzisiaj :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
    2. Miło, że Pani odpisuje każdemu z osobna:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Pani Izo,
      Dziś zapraszam Panią na pierogi z truskawkami.
      Myślę, że przepis sobie daruję, ponieważ zawsze gotuję "od serca" i cała w tym magia.
      Katarzyna Tomaszewska

      Usuń
    4. pierożki zawsze chętnie! robisz je też z mrożonymi truskawkami? zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
    5. Pani Izo,
      Z mrożonych nigdy nie robiłam, tylko świeżych , prosto z własnej działki :-)

      Usuń
  4. Dzień dobry Pani Izo
    Nie prowadzę bloga kulinarnego, ani żadnego innego,
    a pojawienie się Pani u mnie w domu.... normalnie przecież zawał, bo jak wyskoczyć z jakimś jedzeniem jak guru kulinarne będzie je konsumować :)
    no ale próbować jakoś trzeba, a więc:
    chlebem (swojskim oczywiście) i solą ;
    Paszteciki- kapuśniaczki z mojego starego zeszytu,
    PRZEPIS NA CIASTO
    2 szklanki mąki pszennej
    125 g margaryny
    1 jajko
    20 g drożdży
    0,5 szklanki śmietany 18 %
    szczypta soli
    mocno oziębiony tłuszcz posiekać z przesianą mąką i szczyptą soli, dodać pokruszone drożdże, jajko i śmietanę, zagnieść jednolitą konsystencję, rozwałkować na grubość około 0,5 cm i tu dowolność, albo wykrawamy kółka, nakładamy farsz i finezyjnie zlepiamy albo formujemy paszteciki, odczekujemy do lekkiego wyrośnięcia, smarujemy jajkiem rozbełtanym z łyżką mleka i smarujemy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy na złoty kolor. Gotowy wyrób możemy mrozić, smakuje zarówno na ciepło jak i zimno.
    PRZEPIS NA FARSZ
    i tu mamy szerokie pole do popisu, bo można użyć kapusty wigilijnej, mięsa mielonego, warzyw
    asortyment firmy POLTINO daje wiele możliwości, a jeszcze przy użyciu tak pięknych garnków wszystko jest o wiele smaczniejsze
    lecimy dalej:)
    rolada szpinakowa z łososiem i serkiem chrzanowym ze szpinaku mrożonego firmy POLTINO,
    rolmopsy z majonezem i suszoną żurawiną podane na plastrach smażonego selera,
    kopiec kreta pewnie też by się znalazł i jakieś bułeczki słodkie

    wszystko udokumentowane zdjęciami wykonanych przeze mnie potraw.

    Pozdrawiam
    Ania Romejko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadne ze mnie guru, zwykła kobita gotująca w domu a że przy okazji bloga prowadzę to już tak wyszło po prostu :) Dziękuję za zaproszenie, zdjęcia smakołyków w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  5. Droga Smaczna Pyzo!

    Nie wyobrażam sobie, żeby ugościć Cię daniem w którym nie byłyby wykorzystane grzyby. Uwielbiam czytać Twoje opisy gatunków czy relacje z grzybobrania i mam nadzieję, że na spotkaniu dałabyś namówić się na podobne opowieści.
    Niestety nie mogę się pochwalić taką wiedzą na temat grzybów, dlatego dla Twojego bezpieczeństwa - stawiam na pieczarki i niezwykle smaczne pierogi z nimi. Takie danie jadłam kiedyś w pewnej restauracji i tak mi zasmakowało, że spróbowałam odtworzyć je w domu.
    Potrzebujemy:
    pieczarki 250 g
    szpinak liście krojone porcjowane 450g Poltino
    1 cebula
    czosnek 3-4 ząbki
    kulka mozarelli w zalewie ok. 100 g
    masło, sól, pieprz
    ulubione ciasto na pierogi z 2 szklanek mąki
    Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę, szklimy na 1 łyżce masła, dodajemy posiekany czosnek, pokrojone w kostkę oczyszczone pieczarki i gdy zmiękną - szpinak. Dusimy aż odparuje woda a masa zrobi się zwarta. Dodajemy pokrojoną w kostkę mozarellę, dokładnie mieszamy, doprawimy masę solą i pieprzem i studzimy. I można lepić pierogi - trzeba pamiętać, żeby wałkować ciasto nieco grubiej niż do mięsnego czy serowego farszu. Gotujemy w lekko osolonej wodzie, krasimy zrumienioną cebulką i gotowe.

    Oczywiście babskie spotkanie nie może też obyć się bez słodkości, dlatego na deser przygotowałabym pyszny sernik na zimno z mrożonymi wiśniami Poltino.

    Pozdrawiam serdecznie!
    KasiaP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierożki wyglądają bardzo smacznie :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  6. Droga Smaczna Pyzo!

    Gdybyś zawitała do nas do Gorlic przywitałabym Cię w moim domu smakołykiem, który przywiódłby Ci na myśl to, co jest bardzo bliskie Twemu sercu czyli wyprawy na grzyby. Nie byłyby to jednak zwykłe grzyby zebrane w sekretnym miejscu w lesie, ale grzyby inspirowane atmosferą lasu i upieczone przeze mnie. Gdybyś była ciekawa jakbym je zrobiła, zdradzam Ci mój magiczny, inspirowany lasem przepis:

    Ciasto:

    25 dag masła (prawdziwego tj. min. 82% a nie jakiegoś miksu)
    3 szkl mąki tortowej
    1 szkl kwaśnej śmietany 18%
    dżem jagodowy
    1-2 łyżki maku (ciemny, surowy)
    1 białko lub biały lukier

    Wszystkie składniki wyjąć z lodówki tuż przed zarobieniem ciasta, bo ważne jest aby były zimne. Najpierw wysiekać nożem na stolnicy mąkę z masłem. Potem dodać śmietanę i szybko zarobić ciasto, aby nie nagrzewać go zbytnio od rąk, bo wtedy jest mniej kruche po upieczeniu. Następnie schłodzić je w lodówce ( min. 2 godz., ale można zostawić do następnego dnia). Schłodzone ciasto podzielić na 3 części:
    -dużą – na wierzchy kapeluszy
    - średnią – na spody kapeluszy
    - małą – na nóżki grzybów
    Dużą część rozwałkować na grubość 5 mm i wykroić z niej szklanką 40 krążków. Małe formy do babeczek (metalowe) odwrócić do góry dnem, wysmarować cienko tłuszczem i oblepić krążkami. Upiec na złoty kolor w temp. 180 stopni Celsjusza – ok. 25 min.
    Średnią część rozwałkować tak jak dużą i wykroić foremką do babeczek 40 ciastka, a następnie małym kieliszkiem dziurki. Upiec na złoty kolor w temp. 180 stopni Celsjusza – ok. 15 min.
    Małą część rozwałkować cieniej tj. na 3mm i pokroić na 20 kwadratów, a te po przekątnej na trójkąty (łącznie będzie ich 40). Posmarować je dżemem jagodowym i zwinąć w ruloniki. Następnie upiec na złoty kolor w temp. 180 stopni Celsjusza – ok. 15 min. Upieczone posmarować w grubszej części białkiem lub lukrem i posypać makiem.

    Nadzienie:
    2,5 szkl mleka 3,2%
    3 płaskie łyżki mąki
    1,5 łyżki maki ziemniaczanej
    1 łyżeczka cukru waniliowego (najlepiej domowego)
    4 żółtka
    15 dag cukru pudru
    25 dag masła (prawdziwego tj. min. 82% a nie jakiegoś miksu)
    1 OPAKOWANIE MROŻONYCH CZARNYCH JAGÓD MARKI POLTINO (zwanych w moim rejonie borówkami)

    Mleko (2 szkl) zagotować. Resztę mleka zmiksować z mąkami, żółtkami i cukrem waniliowym. Następnie wlać do gotującego się mleka i ugotować budyń. Gotowy budyń ostudzić. Masło utrzeć z cukrem pudrem i zimnym budyniem na puszysty krem.
    Kremem nadziać kapelusze grzybów, włożyć do nich ok. 1 łyżeczkę jagód (bez ich wcześniejszego rozmrażania), potem ponownie posmarować kremem i przykleić spód tj. ciastko z dziurką. W dziurkę wcisnąć nóżkę węższą częścią ( w razie potrzeby przyciąć nożem tak żeby zmieściła się do nóżki). Grzyby ułożyć w literatkach wkładając nóżki do środka.

    Polewa:
    10 dag mlecznej czekolady ( 1 mała tabliczka)
    2 łyżki mleka
    1 łyżka masła
    Wszystkie składniki rozpuścić w naczyniu ustawionym nad garnkiem z gorącą wodą. Posmarować z pomocą pędzla kapelusze grzybów w literatkach. Zostawić do zastygnięcia.

    Grzyby przełożyć do koszyka i częstować nimi przyjaciół 

    Pozdrawiam Agnieszka z Gorlic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, piękne grzybki, bardzo dziękuję :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  7. Galettes sucrees - arabskie pierniczki
    Składniki:
    • 4 jajka
    • 3/4 szklanki cukru
    • 1/2 szklanki oleju
    • 3 szklanki mąki razowej
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • po 1/2 łyżeczki soli i cynamonu
    • po 1/2 szklanki posiekanych migdałów, orzechów włoskich, suszonych moreli i daktyli (bez pestek)
    • 1 łyżka ziaren sezamu

    Wykonanie:
    Ubij 3 jajka z cukrem, dodaj olej, mąkę z proszkiem do pieczenia, sól i cynamon, a na koniec posiekane orzechy i owoce. Przełóż ciasto na oprószoną mąką stolnicę. Podziel je na 2 części, z każdej ulep wałek o długości 35 cm i grubości 5 cm.
    Ułóż oba wałki na natłuszczonej blasze, pozostawiając 2-3 cm odstępu pomiędzy nimi. Ubij ostatnie jajko i posmaruj ciasta. Posyp ziarenkami sezamu.
    Piecz 20 minut na środkowym poziomie piekarnika w temp. 175°C. Odstaw na 5 minut do ostygnięcia. Pokrój (nożem z ząbkami) na kawałki o grubości 2 cm. Ponownie ułóż na blasze i piecz 15 minut w tej samej temperaturze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widze, ze masz duzo zaproszen Pyzuniu, ale mam nadzieje, ze znajdziesz czas, aby zagladnac takze i do mnie :) Nie mam takiego doswiadczenia kulinarnego jak Ty, ale uwielbiam gotowac i piec, sledze Twoje szalenstwa kulinarne i czasem z nich korzystam :) Ja lubie przyrzadzac dania z roznych czesci swiata, wiec ugoszcze Ciebie miedzy innymi, wysmienita meksykanska salatka Taco na lunch, a z polskich dan zaserwuje kotlet z piersi z kurczaka z zapiekanym serem na wierzchu i pieczarkami, ktory podam ze slodkimi ziemniakami.


    A oto przepis na to danie:

    4 piersi z kurczaka (gotowe pokrojone w plastry)
    maka, jajko, bulka tarta do panierowania,
    przyprawa do kurczaka Zlocista "Kamis"
    10-15 dkg ser zolty - 6 serow Wloskich (mix)
    25 dkg pieczarek
    2 lyzki masla
    garsc natki pietruszki
    2 duze slodkie ziemnaki
    sol, pieprz, slodka papryka
    olej

    Najpierw przygotowac pieczarki, obrac lub nie (jak kto lubi), pociac w plasterki i usmazyc na masle, posypac sola i pieprzem do smaku.
    Ziemnaki umyc, obrac i pokroic tak jak na frytki. Blache wulozyc folia aluminiowa, lekko posmarowac olejem i rozlozyc pokrojone ziemniaki. Wierzch posypac lekko sola, pieprzem i slodka papryka i wymieszac wszystkie ziemnaki tak, aby olej i przyprawy rozlozyly sie w miare rownomiernie na nich. Wlozyc do piekarnika nagrzanego do 205-220 st. C. najpierw na 20 min i po tym czasie przemieszac, a wlasciwie poodwracac "do gory nogami", i znowu wlozyc na 20 min do pieczenia.

    W miedzyczasie kiedy ziemnaki sie pieka, przygotowac kotlety. Kotlety umyc, lekko rozbic i panierowac w mace, jajku oraz bulce tartej wymieszanej z przyprawa Zlocista "Kamis". Na patelnie wlac olej rzepakowy i samzyc kotlety az sie przyrumienia i beda miekkie. Przy koncu smazenia kazdego kotleta, nalozyc duza garsc sera i trzymac pod przykryciem az sie ser roztopi. Ser mozna takze roztopic przy pomocy piekarnika, ale trzeba usmazone kotlety przelozyc do zaroodpornego naczynia, posypac serem i trzymac w piekarniku nagrzanym do 180 st C. do czasu roztopienia sie sera. Na wierzch polozyc usmazone pieczark, i do smaku jak rowniez dla oka posypac natka pietruszki.

    A na deser serwuje kasze jaglana z prazonymi jablkami z cynamonem i bita smietana.

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie!

    Bogna










    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pysznie! zdjęcia w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  9. Witaj Droga Pyzo,

    Wiem, ze uwielbiasz zbierac grzyby i jestes nie tylko ekspertem w gatunkach dlatego szokujesz nas wiedza o nich, ale i wspanialymi daniami z nich.
    Jesli odwiedzisz nas tutaj, to lasow ci u nas pod dostatek :)
    Ja juz nazbieralam grzybki i sa gotowe czekaja na degustacje, a ponizej podaje przepis :)

    Ciastka - Grzybki z kremem



    Składniki

    szklanka kwaśnej śmietany
    pół kilo mąki
    kostka masła
    polewa czekoladowa
    dowolny krem (np.karpatkowy)
    Przygotowanie

    Śmietanę, mąkę i masło przesiekac razem i szybko zagnieśc ciasto. Wstawic do lodówki na godzinę zawinięte w folię lub worek. Moje ciasto lezakowalo przez noc.
    Ciasto rozwałkowac. Szklanką i karbowaną foremką do babeczek wycinac pary krążków. Z pozostałego ciasta uformowac wałek i wykroic z niego ogonki grzybków. W krążkach wycinanych foremką wyciac dziurki o przekroju ogonków, ułożyc na wylozonej papierem do pieczenia (lub folia aluminiowa) blasze i upiec na złoty kolor w temperaturze 180 st.
    Krążki wycinane szklanką delikatnie bez dociskania rozłożyc na wysmarowanej tłuszczem zewnętrznej części foremek do babeczek i razem z ogonkami również upiec na złoty kolor.
    Wnętrze babeczek (kapeluszow) napełniac gotowym kremem, przykrywac ciasteczkami z dziurką i wtykac ogonek.Rozgrzac polewę czekoladową i malowac pędzelkiem zewnętrzną częśc ciasteczek - kapelusze. Odkladac na kratke do wyschniecia i wlozyc na 30 min do lodowki.
    Po tym czasie wyjac z lodowki i ulozyc je w pojemniku lub koszyczku i sie czestowac :)

    A na obiad podam faszerowane pieczarki, pieczona piersia z kurczaka z czerwona papryka, z przysmazonymi nozkami grzbkow z cebulka i zapieczone z serem woskim (6 serow - mix), posypane natka pietruszki. Podane z frytkami pieczonymi.
    A na kolacje podam salatke z awokado i tunczyka, z cebulka i pomidorami oraz natka pietruszki. Do tego podam bulke z ziarnami.

    Pozdrawiam :)

    Bogna


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smakowite menu, aż ślinka cieknie :) zdjęcia w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  10. 6 grudnia będzie już bardzo zimno i może nawet spadnie śnieg.Dlatego, gdybym miała ugościć Ciebie Iza, to byłoby to danie na gorąco. Proponuję więc pierś z indyka zapiekaną pod majonezem wymieszanym z pesto bazyliowym, z cebulą czerwoną i białą, dynią i ziemniakami. Mięso indyka w takim wydaniu jest soczyste i pyszne, a warzywa z ziołami nabierają wyjątkowego smaku. Można byłoby użyć też warzyw mrożonych, jakiejś kolorowej mieszanki Poltino. Po takim jedzeniu poczestowalabym Cię likierem z kukułek. Poczułabyś się błogo. Później poszlybyśmy na Jarmark Bożonarodzeniowy na Targu Węglowy w Gdañsku, a tam poczułabys magię świątecznej aury. Pozdrawiam Joanna (Neblina) P.S.Dołączam zdjęcie potrawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zapiekanki to ja bardzo lubię, dziękuję :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  11. Pyzo gdybym mogla ugoscic Cie w moich skromnych progach z przjemnoscia poczestowalabym ie pyszna ciepla herbata (grogiem przepis podam ponizej) lub kawa i pysznym piernikim marchewkowym.
    Przepis na Piernik marchewkowy:
    * 2 szklanki tartej na grubych oczkach marchewki
    * 1 lyzeczka cynamonu
    * 0,5 lyzeczki imbiru
    * 1 szkalnka bakalii ( orzechy,suszone sliwki,morele )
    * 1 szklanka wiorkow kokosowych
    * 3/4 szklanki brazowego cukru
    * 2 szklanki maki
    * 2 jajka
    * 1 lyzeczka proszku do pieczenia
    * 0,5 szklanki oleju slonecznikowego
    * 0,5 szklanki mleka
    Krem waniliowy.
    * 400g bialego sera
    * 0,5 kostki masla
    * opakowanie cukru waniliowego
    Przygotowanie
    Starta marchew placzyc z cynamonem,imbirem, bakaliami i olejem.Do uzyskanej masy dodac make wymieszana i przesiana z prosziem do pieczenia.Calosc dokladnie wymieszac.Ciasto powinno byc bardzo geste.Ciasto wylozyc do foremki wysmarowanej maslem i wysypanej bulka tarta lub wylozona paierem do piczenia.
    Piec okolo 1 godzine w piekarniku nagrzanym do 180C.
    KREM WANILIOWY.
    Maslo utrzec z cukrem waniliowym na puszysta mase , dodac bialy ser i wymieszac dokladnie.
    Zimne ciasto posmarowac kremem waniliowym lub je przelozyc kremem.

    Przepis na Grog.
    * 3 lyzczki sypkiej herbaty
    * 2 szklanki wody
    * 3/4 szklaki rumu
    * 3 lyzeczki cukru
    * 0/5 cytryny
    Herbate zalac wrzaca woda ,przykryc, pozostawic do zaparzenia.Odcedzic, dodac rum i trzymac w cieple.Bardzo goracy napoj przelac do niewielkich szklaneczek ,wkladajac do kazdej po niewielkiej porcji cytryny.Pycha:)

    Zapraszam!!
    Malgorzata Kolasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pysznie, aromatycznie i rozgrzewająco :) dziękuję

      Usuń
  12. Czy Wy tez jagody znacie, czy Wy tez je zbieracie?
    My na początku lata do lasu wędrujemy, leśnymi dróżkami spacerujemy.
    A gdy już cały słoik jagód nazbieramy, do domu z nimi wracamy.
    Długo nad tym co z nich zrobić nie myślimy, naszym przepisem na "Naleśniki pod chmurką" się z Wami dzielimy.
    Ale zimą do lasu już nie wędrujemy, pysznych jagód już tam nie znajdujemy.
    Dlatego produkty mrożone Poltino tu wykorzystujemy, prawdziwym smakiem leśnych jagód delektujemy.Gdy główny składnik umyty już mamy, to dokładnie je osuszamy.
    Pewnie się zapytacie ile jagód do naszych naleśników potrzebujemy, my szklankę ich dajemy.
    Jagody te dzielnie widelcem zgniatamy, naszą jagodową papkę na chwilę na szafce zostawiamy i nie podjadamy.
    Kilka pysznych jagód do dekoracji zostawiamy, na koniec naleśniki w fioletowe kulki przyozdabiamy.
    Ale za czym to zrobimy dwa jajka kolorystycznie dzielimy.
    Żółtka od białek oddzielamy, do żółtej mikstury szklankę mleka wlewamy.
    O szklance maki pszennej nie zapominamy, nasze zgniecione jagody też tam damy.
    Wszystko to dokładnie mieszamy, jednolitą masę uzyskamy.
    Aby nasze białka dobrze się ubijały i z miski nie wypadały,
    O szczypcie soli nie zapominamy, dzięki temu w mig się z nimi rozprawiamy.
    Ubite białka do jagodowej masy dodajemy, delikatnie je tam łyżką wmasujemy.
    To już naszą naleśnikową masę zrobiliśmy, pierwszego naleśnika usmażyliśmy.
    My naleśniki w kształcie gwiazdek tworzymy, ile gwiazdek upiekliśmy zawsze liczymy.
    Potem każdą z nich serkiem homogenizowanym smarujemy, jagodami które zostawiliśmy dekorujemy.
    Razem z synkiem Smaczną Pyzę już teraz na nasze jagodowe naleśniki zapraszamy, my się bardzo często nimi zajadamy.
    Karolina Borycka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, jakie wierszowane zaproszenie! ciekawe czy mam do Was daleko...

      Usuń
  13. Smaczna Pyzo, ja chciałabym poczestować Cię pysznym ciastem jakim jest Gwiazda Drożdżowa. Jest naprawdę przepyszna a do tego wygląda bardzo apetycznie , pięknie udekoruję stół na zbliżające się Św. Bożego Narodzenia★
    Pyzuniu kiedy będziesz ? Wstawiam już ciasto do piekarnika Emotikon wink♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie to mogę tylko duchem swoim postraszyć, ale gwiazda śliczna :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  14. Kochana Pyzo :) Długo myślałam czym Cię ugościć i zaskoczyć. Świetnie i po mistrzowsku gotujesz. Postanowiłam,że podejmę Cię kaszą jaglaną. To moje odkrycie. Samo zdrowie.Moim ulubionym daniem jest KASZA JAGLANA Z FETĄ, POMIDORAMI SUSZONYMI I SZPRAGAMI. Kasza jaglana była od wieków stosowana w kuchni polskiej. Została zapomniana, ale znów wraca do łask. Polecam. SKŁADNIKI: 2 szklanki (100 g) kaszy jaglanej, 300 ml wody lub bulionu, 1 wiązka zielonych szparagów, 8 kawałków suszonych pomidorów ze słoiczka, 2 łyżki oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami lub oliwy extra virgin, 2 łyżki posiekanego szczypiorku 3 łyżki posiekanej mięty, 30 g pestek słonecznika lub dyni, 2 łyżeczki soku z cytryny, sól i świeżo zmielony pieprz, 10 kosteczek sera typu feta. WYKONANIE: Do niedużego garnka wsypać kaszę i wypłukać, wylać wodę z płukania i wlać świeżą wodę lub bulion (300 ml). Doprawić kaszę solą, świeżo zmielonym pieprzem i dodać 1 łyżkę oleju z suszonych pomidorów. Przykryć, gotować pod przykryciem przez 13 minut. Na 3 minuty przed końcem gotowania kaszy dodać szparagi (wcześniej należy je opłukać, odłamać twarde jasne końce, łodyżki pokroić na 3 cm kawałki). Wymieszać kaszę ze szparagami, zamknąć garnek i gotować wszystko przez ostatnie 3 minuty. Po ugotowaniu wyłożyć kaszę do miski i wymieszać widelcem lub wyłożyć na tackę i ostudzić, jeśli danie ma być podawane na zimno. Do kaszy dodać resztę składników: pokrojone suszone pomidory, posiekany szczypiorek, miętę, lekko zrumienione na patelni pestki dyni lub słonecznika. Wszystko skropić sokiem z cytryny i resztą oleju lub oliwy, doprawić solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, wymieszać i posypać fetą. Można podawać na ciepło lub zimno.
    pozdrawiam serdecznie życząc smacznego :)
    MARZENA PAJĄK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko smacznie, ale też zdrowo i to mi się podoba :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń

  15. Jestem dużym Łasuchem. Uwielbiam piec ciasta i przygotowywać słodkie desery. Mając przyjemność goszczenia Pani w domu postarałabym się wykonać smaczne i sycące danie jakim są Moje ulubione naleśniki. Przepis na ich wykonanie otrzymałam od Mojej Babci. Naleśniki zawierają tajny składnik, który sprawia że są pulchne i pyszne. Jest nim biała oranżada.

    Pozostałe składniki to:

    - szklanka mąki
    - duże jajko
    - szklanka mleka 2 %
    - dwie łyżki cukru
    - łyżka oleju
    - łyżka cukru waniliowego
    - szczypta soli
    - szczypta cynamonu
    - 1/3 szklanki białej oranżady


    Przygotowanie:

    Do miski wrzucam mąkę, cukier waniliowy, sól, mleko, cynamon, oranżadę i olej. Wbijam żółtka. Białka ubijam w osobnej misce na sztywną piane razem cukrem. Ubitą piane łącze z pozostałymi składnikami delikatnie mieszając. Piekę na patelni z niewielką ilością oleju. Dekoruje je bitą śmietaną, owocami, a środek naleśnika wypełniam musem przygotowanym z truskawek i malin Poltio.

    P.S. Mam nadzieje że zachęciłam Panią na odwiedziny. ;)

    E-mail
    monika1234567@vp.pl
    Na poczcie wysłałam zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naleśniki z musem owocowym? pyszności! zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/272642222768712/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  16. Witaj Izo :) Trudny wybór w menu :) bo jestem zapaloną wędkarą, grzybiarą,kucharą domatorką i ogrodniczką. Lubię prostą pokoleniową kuchnię, ale jak każda kobieta lubię nowości. Specjalnie dla tak znakomitego gościa to bym podała flaczki z kani(sowy), duszonego królika z sosem i czerwonymi buraczkami, sałatkę ukraińską a na deser słodkie, kruche i przepyszne grzybki :) Pozdrawiam :) Ela Bak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi pasuje takie menu :) zdjęcie potraw w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  17. Kochana Pyzo.
    W dniu tak szczególnym i wspaniałym poprostu zapraszam do siebie. Gdyby Pani tak się zdecydowała aby mnie odwiedzić napewno byś nieżałowała. A dlaczego? Ponieważ będzie smacznie, zdrowo i kolorowo. Chciałabym Cię tak troszeczke zaskoczyć. Z wielką przyjemnością na sam początek specialnie dla ciebie zaserwowałabym wyśmienitą, zdrową sałatkę z pieczarek i groszku od Poltino. Uwielbiam grzybki, myślę że ty też będziesz zadowolona. Idealna pod to Święto. Do tego dodamy kompocik z wiśni-coś cudownego.

    Sałatka z pieczarek i groszku
    Składniki

    1 opakowanie Pieczarek krojonych mrożonych Poltino
    1 opakowanie groszku zielonego mrożonego Poltino
    1 kukurydza
    5 ogórków kiszonych
    14 jajek
    pęczek szczypiorku
    pieprz, sól
    majonez
    Sposób przygotowania
    1.
    Pieczarki i groszek odmrażamy. kukurydzę wykładamy na sitko aby odcedzić je z soku. Ogórki i ugotowane jajka również kroimy na małą kosteczkę.
    2.
    Pieczarki smażymy aż dobrze zmiękną.
    3.
    Gdy już grzyby usmażymy wszystkie składniki mieszamy razem przyprawiamy do smaku pieprzem, szczypiorkiem ,solą i majonezem.

    Z pozdrowieniami oraz zaproszeniem do mnie Milena Capiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyszna sałatka :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  18. Witam .
    W dalszej części twojej gościny w tym wspaniałym Dniu kochana Pyzo ugościłabym Cię wspaniałymi, sycącymi faszerowanymi roladkami schabowymi nadziewane pieczarkami, marchewką oraz papryką.
    Myślę, że mi nie odmówisz.

    Faszerowane roladki
    Składniki

    1kg schabu
    olej do smażenia
    pieprz, sól

    Nadzienie:
    1opakowanie pieczarek mrożonych Poltino
    papryka konserwowa
    2ogóreki kiszone
    0,5opakowania marchewki mrożonej Poltino
    cebula

    Do panierowania:
    3jajka
    mąka
    bułka tarta
    Sposób przygotowania
    1.
    Schab umyj, osusz i pokrój na niezbyt grube plastry. Następnie rozbij, posyp przyprawami.
    2.
    Farsz: Pieczarki i marchewke-odmrażamy. Cebulę obieramy, siekamy i szklimy na oleju. Dodaj pieczarki, marchewkę i podsmaż. Paprykę i ogórka kroimy w małą kostkę i dodajemy do ostygniętych pieczarek. Przypraw przyprawami. Wymieszaj.
    3.
    Na każdy kawałek schabu nakładaj farsz, zwijaj roladki i za pomocą wykałaczek zepnij końce tak aby farsz nie wypadł.
    4.
    Mąke i bułkę tartą wymieszaj razem. Jajka roztrzep. Gotowe roladki obtaczaj najpierw w jajku, potem w mące i bułce. Smaż z obu stron na rozgrzanym oleju aż się zarumienią.

    Z pozdrowieniami Milena Capiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyszności! bardzo lubię takie roladki :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  19. Cześć Pyzycha:) U mnie dostałabyś kurki w sosie śmietanowym, z ziemniaczkami lub makaronem co tam wolisz:) W tym roku pierwszy raz najadłam się ich prawie do syta:) Ale nigdy nie mam ich dość, więc dostaniesz to co lubię najbardziej :)Kurki w śmietanie z ziołami prowansalskimi
    Składniki:
    1/2 kg. kurek
    1 cebula
    1 duża śmietana 30% (400 g)
    1/2 pęczka natki pietruszki
    1 łyżeczka ziół prowansalskich
    3 łyżki masła
    sól, pieprz do smaku
    Wykonanie:
    Kurki należy dobrze oczyścić. Kurki posypuję łyżeczką soli i zalewam wrzątkiem, mieszam kilkanaście sekund i wyjmuję łyżką cedzakową na sitko. Wszystkie zanieczyszczenia osiadają na dnie miski. Powtarzam czynność 2-3 razy, aż grzyby są czyste. Następnie dobrze odsączam. Na patelni rozgrzewam masło i dodaję pokrojoną w drobną kostkę cebulkę, delikatnie solę. Gdy cebulka się zeszkli dodaję kurki w całości. Smażę na małym ogniu ok. 10 minut. Przyprawiam solą i pieprzem. Dodaję śmietanę i zioła prowansalskie. Smażę, tak długo aż śmietana zgęstnieje. Pod koniec smażenia dodaję posiekaną natkę pietruszki, doprawiam solą i pieprzem. Tatiana Jaworska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurki, kureczki - uwielbiam :) zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  20. A ja w ten zimny czas poczęstowałabym Cię plackiem marcepanowym z owocami.
    Uwielbiam jego świeżość, która przywołuje na myśl letnie dni.

    Składniki:
    Ciasto:
    ~ 400 g marcepanu
    ~ 100 g masła
    ~ 50 g cukru
    ~ 3 jaja
    ~ 150 g maki
    ~ 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    Ponadto:
    ~ 300 g owoców mrożonych Paltino
    ( ja wykorzystałam, maliny, porzeczki, truskawki i... wiśnie)

    Marcepan należy zetrzeć na tarce ( duże oczka). Masło utrzeć z cukrem, tak aby powstał puszysty krem (zawsze wsadzę palucha żeby sprawdzić czy już dobre hihi), po czym dodajemy pojedynczo jaja, a na samym końcu marcepan , chwilkę mieszamy, tylko tak aby lekko się wszystko połączyło.
    Mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia dodajemy porcjami do masy i wyrabiamy gładkie ciasto.
    Na tortownicy, lub w formie do tarty, wyłożonej papierem/natłuszczonej i wysypanej bułką tartą, rozsmarowujemy równo ciasto.
    Owoce wykładamy na ciasto.
    Placek wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 35 min (180 stopni).
    Przed podaniem , wystudzony placek można udekorować bitą śmietaną lub posypać cukrem pudrem.

    Mam nadzieję, że takie wspomnienie lata byłoby miłym poczęstunkiem, przy spólnej kawie.

    Chociaż jak poczytałam powyższe komentarze, to zgłodniałam okrutnie i chyba muszę uderzyć w kuchnię.
    Mirka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podzielę się z Żarłoczkiem bo bardzo lubi marcepan, dobrze? zdjęcie w galerii - https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  21. A ja zaprosiłabym Panią na rozgrzewającą sałatkę z warzyw korzeniowych - tylko rukolę zamieniłabym na roszponkę :-) Gdyż na wschód dotarła już zima i na pewno zanim by Pani do mnie dotarła przemarzła by Pani :-) a tu i garam masala i chili - od razu robi się ciepło a na deser zaproponowałabym nic innego jak kieliszeczek dobrej nalewki... może z żurawiny lub aronii?
    Sałatka z pieczonych warzyw korzeniowych

    2 buraki ćwikłowe
    2 duże marchewki
    2 duże pietruszki
    1 duży seler
    rukola/roszponka
    sałata lodowa
    Marynata:

    3 łyżki miodu
    4 łyżki oliwy
    2 łyżki octu
    3 łyżeczki przyprawy garam masala
    1 łyżeczka sproszkowanego chili (można dodać mniej lub pominąć jeśli nie lubimy ostrych dań)
    tymianek
    sól, pieprz
    Warzywa obieramy, dokładnie myjemy i kroimy w spore kawałki. Przygotowujemy marynatę: w miseczce mieszamy miód, oliwę i ocet po czym dosypujemy garam masalę, chili i sól i pieprz do smaku. Warzywa wsypujemy do naczynia żaroodpornego lub wykładamy na blachę i polewamy marynatą - dokładnie mieszamy i posypujemy tymiankiem.

    Pieczemy przez 1.5 godziny w 180 stopniach. Przez godzinę pieczemy pod przykryciem (np z folii aluminiowej) następnie odkrywamy i zostawiamy na jeszcze pół godziny aby się skarmelizowały.

    Na talerze wykładamy rukolę/roszponkę wymieszaną z sałatą lodową na to wykładamy upieczone warzywa. Całość posypujemy pokruszonym serem feta lub kozim.

    pozdrawiam i szczerze zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za rukolę podziękuję, ale z roszponką chętnie :) dziękuję :)

      Usuń
  22. Witam, pochodzę z małej mieściny GORLICE i bym Cię droga Pyzo ugościła pyszną słoneczną zupą krem z dyni i marchewki.

    Potrzebujemy:
    2 kg dyni
    2 ząbki czosnku
    1 średnia cebula
    0,5 l wody
    sól i pieprz do smaku
    mielona ostra papryka do dodania pikanterii
    1 szklanka marchewki Poltino

    Dynię obieramy i wydrążamy wraz z nasionami. Kroimy w kostkę, zalewamy wodą, dodajemy marchewkę i stawiamy by zaczęła się gotować i mięknąć. Między czasie obieramy cebulę i czosnek. Kroimy w drobną kostkę i podsmażamy. Kiedy się zeszkli dodajemy do dyni i podprawiamy solą i pieprzem a także mieloną ostrą papryka by nadać jej ostrości. Gotujemy do momentu kiedy dynia zacznie się sama rozpadać. Potem ją miksujemy i gotowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupa z dyni musi być dobrze doprawiona :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  23. Kochana pyzo jak wiadomo co zielone to zdrowe więc z chęcią bym Cie ugościła...
    pyszną i zdrową zupą krem " ZIELONO MI "

    1/2 szklanki szpinaku Poltino
    1 opak brokułu Poltino
    kawałek zielonej cukinii
    1 szklanka zielonego groszku cukrowego Poltino
    1/2 szklanki zielonej soczewicy
    1/2 zielonej papryki
    kawałek zielonej części pora
    sól, pieprz do smaku
    Do dekoracji:
    jarmuż
    różyczki brokuła
    pestki z dyni
    jogurt typu greckiego

    Cukinię kroimy w kostkę, pora w plasterki a paprykę w kostkę. Wszystkie zielone składniki kremu ZIELONO MI dajemy do garnka i gotujemy do miękkości. Doprawić do smaku sola i pieprzem i zmiksować na krem. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy lub jak jest zbyt gęste to dodajemy odrobinkę wody. Nakładamy i dekorujemy kleksem z jogurtu greckiego i nasion dyni oraz jarmużem i różyczkami ugotowanego brokuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. soczewicę gotowałabym jednak najpierw bo wymaga więcej czasu niż warzywa - zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  24. Droga Pyzuniu dziś u mnie zagościła pyszna zupka Buraczanka, gęsta i smakowita na pewno by Ci zasmakowała ;)

    2 opakowanie buraków tartych Poltino
    1 l bulionu drobiowego
    1 średnia cebula
    1 łyżeczka soku z cytryny
    2 ząbki czosnku
    sól, pieprz
    majeranek, lubczyk
    1 łyżka mąki ziemniaczanej

    Cebulę obieramy i podpiekamy. Do gorącego bulionu dajemy 2 opakowania buraków tartych Poltino, podprawiamy solą, dodajemy podpieczoną cebulę i gotujemy pod przykryciem do miękkości. Do wywaru dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, dodajemy soku z cytryny, pieprz, lubczyk i majeranek. Gotujemy na małym ogniu. Mąkę ziemniaczaną rozprowadzamy w 1/2 szklance zimnej wody i dodajemy do zupy. Chwile jeszcze gotujemy i gotowe. Podajemy z ziemniakami i jajkiem na twardo. Smacznego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że ta zupa bardzo by mismakowała :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  25. Pyzuniu droga, jak wiadomo zupki wszech obecne są najzdrowsze a mało osób o tym wie i mało osób sięga po nie, dziś bym Ci zaserwowała ...

    Zupa krem z białych warzyw

    1 opakowanie kalafioru Poltino
    1 seler
    1 biała cebulka
    biała część pora
    1 ząbek czosnku
    2 ziemniaki
    0,5 l wody/bulionu
    sól, pieprz

    dekoracja:

    papryka
    zielona soczewica

    Ziemniaki, seler obieramy i kroimy w kostkę. Cebulę i czosnek obieramy i siekamy. Białą część pora dobrze oczyszczamy i kroimy w plasterki. Podsmażamy selera i ziemniaki, potem cebulkę, czosnek i pora. Podsmażone warzywa rzucamy do garnka dodajemy kalafiora i zalewamy wodą/bulionem. Gotujemy do miękkości. Miksujemy. Doprawiamy do smaku. Nakładamy i dekorujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny krem :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  26. Droga Pyziu, nadchodzi wielkimi krokami zima, a ja bym Cię chciała ugościć smakiem lata..a że truskawki mamy teraz mrożone z chęcią bym Ci podała taką słodkość w zimie na wspomnienie lata.. ;)

    TRUSKAWKOWIEC

    Potrzebujemy:
    upieczony spód z ciasta kruchego albo biszkopt
    ( co kto woli )
    masa :
    1 kg mrożonych truskawek Poltino
    1 i 1/2 kostki masła
    2 łyżki maki ziemniaczanej
    2 łyżki cukru kryształu
    dekoracja;
    parę truskawek
    galaretka truskawkowa

    Truskawki rozmrozić, zmiksować na mus i zagotować w garnku. Zagęścić mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie. Całość doprowadzić do konsystencji kisielu. Ostudzić. Masło utrzeć z cukrem. Porcjami dodawać przygotowany kisiel. Ucieramy na gładka masę. Wyłożyć na wcześniej przygotowany spód z biszkoptu lub ciasta kruchego. Przygotować galaretkę według przepisu na opakowaniu i odstawić do ostygnięcia. Wierzch udekorować truskawkami i zalać tężejącą galaretką.
    ( owoce do przygotowania masy mogą być dowolne
    np: maliny, jagody..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szaleństwo z mnóstwem kalorii, ale co tam! zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  27. W Mikołajki musi być słodko dlatego zapraszam na pyszną i zaskakującą przekąskę: faworki z nadzieniem serowo- dyniowym.


    Składniki

    ciasto
    250 g mąki
    1 jajko
    2 żółtka
    1 łyżka cukru pudru
    ekstrakt waniliowy
    szczypta soli
    120 g kwaśnej śmietany
    1 łyżeczka octu
    1 łyżki spirytusu

    nadzienie
    250 g białego sera
    3-4 łyżki pure z dyni
    ekstrakt waniliowy
    ok. 1 łyżka cukru pudu

    dodatkowo
    foremki do rurek
    foremka w kształcie koła o śr. minimum 7 cm
    białko
    olej do smażenia
    cukier puder do posypania

    1. Z podanych składników zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Nie napowietrzamy jak do tradycyjnych faworków.

    2. Wałkujemy na grubość 1 mm i wycinamy kółka. Foremkę do rurek owijamy jednym kawałkiem ciasta w najcieńszym końcu.

    3. Brzegi kółka powinny na siebie nachodzić, smarujemy je dodatkowo białkiem aby podczas smażenia faworki zachowały kształt.

    4. Garnek, o średnicy równej długości rurki, napełniamy olejem do 1/3 wysokości. Na średnio rozgrzany tłuszcz wkładamy po dwie sztuki. To powinno zapobiec niechcianemu rozklejeniu się ciasta.

    5. Smażymy na złoty kolor. Przy wyjmowaniu rurek, musimy uważać aby nie poparzył nas gorący olej.

    6. Biały ser, pure z dyni miksujemy lub ugniatamy widelcem. Doprawiamy cukrem i ekstraktem waniliowym. Masa nie powinna być za rzadka, bo będzie wypływała w ciasta.

    7. Nadziewamy nią faworki. Boki możemy obtoczyć w cukrowych groszkach, startej czekoladzie lub mielonych orzechach.

    8. Podajemy posypane cukrem pudrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te rurki faworkowe to jak włoskie cannoli :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  28. Jestem kreatywną i szaloną kobietą. Lubię eksperymentować w kuchni. Uwielbiam przygotowywać nowe dania i zamieniać Moją kuchnie w program Masterchefa. Jesień to czas, kiedy zimno daje się we znaki. Najlepszym rozgrzaniem jest Zupa Krem z Dyni. Właśnie takim smakołykiem poczęstowałabym Smaczną Pyze. <3
    Chce poprawić Pani odporność i ogrzać w te jesienne, chłodne dni.
    Przepis kulinarny mam od babci.

    - dwa kilogramy dyni
    - pół kilograma ziemniaków
    - 200 gram marchewki POLTINO
    - pół szklanki soku pomarańczowego
    - cebula
    - sproszkowany imbir
    - sól
    - pieprz

    Sposób przygotowania.

    Zaczynam od umycia i obrania dyni. Wyjmuje jej pestki i kroje ja na kawałki. Obieram marchewki i kroje je w plastry. Cebulę i ziemniaki obieram i kroje w kostkę. Wkładam wszystko do garnka i wlewam około dwóch litrów wody. Doprawiam solą. Gotuje 30 minut na wolnym ogniu. Na koniec dodaje sok i doprawiam imbirem. Gdy zupa ostygnie blinduje ją na jednolitą masę. Przed padaniem doprawiam pieprzem i posypuje natką pietruszki.


    Potrawa jest lekkostrawna. Bez obaw podaje ją Mojej dwuletniej córeczce. Dynia oprócz beta karotenu zawiera witaminy: C, B1, B2, B6, PP. Ma też dużo błonnika, który działa w organizmie jak miotełka, zapobiegając zaparciom i oczyszczając przewód pokarmowy z toksyn. Chroni przed chorobami cywilizacyjnymi: cukrzycą, nadciśnieniem, miażdżycą.. ;)
    Najważniejsze jest jednak to, ze JEST PYSZNA! <3

    MONIKA JEZIORSKA
    monisia77@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubię krem z dyni - zdjęcie w galerii zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  29. Mikołajkowe misie to pralinki, które dodatkowo uprzyjemnią ten dzień. Gwarantuję, że nie tylko dzieci nie będą w stanie im się oprzeć ;)

    Składniki:

    Porcja na 20 sztuk

    ok. 150 g biszkoptów
    1 serek waniliowy
    2 łyżki stopionego masła
    20 czerwonych żelek „piramidek”
    lukier
    posypka cukrowa typu „maczek”

    1. Do przygotowania pralinek potrzebna nam będzie foremka typu Ule w postaci misia.

    2. Biszkopty, najlepiej czerstwe, wałkujemy na proszek. Dodajemy do niego masło oraz serek. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, aż powstanie lepka masa. Jeśli jest za rzadka dodajemy więcej biszkoptów a jeśli za gęsta więcej masła. Za pomocą foremki robimy misie.

    3. Żelki dekorujemy lukrem tak, aby przypominały czapkę Mikołaja. Przyklejamy każdemu misiowi. Z cukrowego maczku wybieramy po 40 niebieskich groszków i 20 czerwonych. Z tych ostatnich robimy noski. Za pomocą lukru i niebieskich groszków robimy oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. urocze te misiaki :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  30. Żeby było jeszcze milej polecam kawałek oszukanej szarlotki z dynią i gruszką. Palce lizać!
    Składniki

    ciasto ( tortownica 24 cm)
    3 szk mąki
    250 g margaryny
    2 żółta surowe
    2 żółtka ugotowane
    2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
    1 szkl cukru
    2 łyżki śmietany 18 %
    szczypta soli

    nadzienie
    1 kg dyni bez skórki
    600 g gruszek
    ok. 150 g brązowego cukru
    1 cukier waniliowy
    1-2 łyżeczki cynamonu
    sok z cytryny

    1. Mąkę, cukier, proszek i sól przesypujemy na stolnicę.

    2. Dodajemy posiekaną lub startą na tarce zimną margarynę, żółtka i śmietanę.

    3. Zagniatamy gładkie ciasto, owijamy folią i chowamy do lodówki na godzinę.

    4. Gruszki obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne.

    5. Ścieramy na tarce razem z dynią. Dodajemy oba cukry i prażymy na patelni.

    6. Kiedy nadmiar wody odparuje doprawiamy całość cynamonem i sokiem z cytryny. Odstawiamy do wystudzenia.

    7. Do przygotowanej tortownicy wkładamy 2/3 części schłodzonego ciasta.

    8. Na nim rozkładamy uprażoną masę dyniowo- gruszkową.

    9. Resztę ciasta ścieramy na tarce o dużych oczkach i rozsypujemy równomiernie po powierzchni.

    10. Ciasto pieczemy 45-50 minut w 200 stopniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda bardzo apetycznie - zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  31. Teraz coś bardziej treściwego: dyniowa lazania z kurczakiem i trawą cytrynową.

    Zdrowsza i delikatniejsza wersja tradycyjnej lazanii. Zamiast makaronu użyłam cienko pokrojonej dyni. Danie jest soczyste, aromatyczne i bardzo smaczne. Porcja akurat dla dwóch osób ;)


    Składniki

    1 pojedyncza pierś z kurczaka
    kawałek dyni
    2 duże pieczarki
    1 czerwona papryka
    1 słoik keczupu z cukinii
    kawałek trawy cytrynowej
    parmezan
    przyprawa do kurczaka
    ok. 2-3 łyżki oleju

    1. Dynię, pieczarki i paprykę kroimy w 1 mm plastry.

    2. Jeżeli mamy dużo czasu, możemy podpiec warzywa w piekarniku.

    3. Pokrojone na mniejsze kawałki mięso marynujemy w przyprawie do kurczaka wymieszanej z olejem przez 30 minut.

    4. Małą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia.

    5. Na dnie układamy 1/3 część plastrów dyni, połowę pieczarek i zamarynowanego mięsa.

    6. Posypujemy częścią parmezanu i układamy paprykę.

    7. Smarujemy częścią keczupu z cukinii, dalej znów dynia, pieczarki, reszta kurczaka, połowa parmezanu, keczup, dynia i znów keczup.

    8. Całość posypujemy drobno pokrojoną trawą cytrynową.

    9. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 ºC i pieczemy 30-40 minut.

    10. Około 5 minut przed końcem posypujemy lazanię pozostałym parmezanem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny pomysł na tę lazanię z warzywną - zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  32. Droga Smaczna Pyzo :)

    Prószy śnieg, nastają mrozy, miło byłoby więc zjeść coś treściwego i rozgrzewającego na obiad, a potem rozpieścić się jakimś wyjątkowym deserem. Dlatego gdybyś zawitała do mnie w odwiedziny, z przyjemnością podjęłabym Cię zupą, którą sama uwielbiam i dość często gotuję. Świetnie rozgrzewa i syci, dlatego nie jest konieczne drugie danie :) A oto przepis na nią:

    Rozgrzewająca zupa z porów z mięsem mielonym:

    1 duża pietruszka
    1 duża marchewka
    kawałek selera
    2 większe ziemniaki
    500g mięsa mielonego
    2 duże pory
    2 duże cebule
    4 - 5 ząbków czosnku
    olej i masło do smażenia
    200ml śmietany 18%
    sól, pieprz, przyprawa uniwersalna do smaku
    grzanki i szczypiorek do dekoracji

    Przygotowanie:

    1. Marchew, pietruszkę i selera obieramy, kroimy w plasterki i wrzucamy do wody, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 40 minut, aż zmiękną. Cebule obieramy, kroimy w niedużą kostkę i szklimy na niewielkiej ilości oleju, następnie dodajemy mięso mielone i podsmażamy całość. Pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i lekko przyprawiamy solą i pieprzem.

    2. Ziemniaki obieramy i kroimy w niedużą kostkę. Pory myjemy, osuszamy i białą część kroimy w talarki, podsmażamy na maśle. Następnie do gotującego się wywaru z jarzyn dodajemy ziemniaki, pory i mięso mielone, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, aż zmiękną ziemniaki. Przyprawiamy zupę według własnego uznania solą, pieprzem i przyprawą uniwersalną. Śmietanę hartujemy i zabielamy zupę, gotujemy jeszcze przez chwilę. Zupę doskonale smakuje z grzankami i posiekanym szczypiorkiem.

    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię zupy, ale z tej przyprawy uniwersalnej zrezygnujmy, dobrze? zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  33. Gdyby Smaczna Pyza była moim gościem poczęstowałabym ją ryżem z warzywami, zapiekanymi w wydrążonej połówce papryki oraz kurczakiem w sosie daktylowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kurczak w sosie daktylowym mnie intryguje, chętnie bym spróbowała :)

      Usuń
  34. Dla Pyzuchny proponuję filet z kurczaka w panierce pietruszkowo- orzechowej zapiekany serem brie ( panierka niezwykle aromatyczna po zmiażdzeniu składników w możdzierzu ).
    Do tego chipsy z batatów posypane odrobiną ostrej czerwonej papryki oraz sałatka z mango, avocado, cherry tomatoes, szalotką , dressingiem z limonki i granatem.
    Co za zapach...Nie każ na siebie długo czekać bo wszystko świeżutkie ...wpadaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. danie jak z restauracji :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  35. A co do deseru, którym chciałabym Cię poczęstować, według mnie równych nie ma sobie sernik z kremem budyniowym. Jest to moje popisowe ciasto, naprawdę grzechu warte! Dość pracochłonne, ale ma to do siebie, że potrafi podbić absolutnie każde serce (i podniebienie ;))

    A oto i przepis:

    Sernik z kremem budyniowym

    Ciasto kruche:

    250g margaryny
    2 i 3/4 szkl mąki pszennej
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 szkl cukru zwykłego
    3 żółtka

    Masa serowa:

    1kg sera zmielonego dwu lub trzykrotnie (można użyć gotowego z wiaderka)
    200g miękkiego masła
    1,5 szkl cukru zwykłego
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    8 jajek

    Krem budyniowy:

    700ml mleka
    2 budynie waniliowe
    4 łyżki cukru
    1 żółtko
    200g miękkiego masła

    Przygotowanie:

    1. Wszystkie składniki na ciasto siekamy nożem i szybko zagniatamy. Połowę ciasta odkładamy do lodówki, drugą część rozwałkowujemy i wylepiamy nią formę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 20 min. w temp. 195ºC. Drugą część ciasta lekko podpiekamy w tej samej temperaturze, by uniknąć zakalca.

    2. Masa serowa: oddzielamy białka od żółtek. Miękkie masło ucieramy z cukrem na jasną masę, następnie dodajemy po jednym żółtku. Później dodajemy połowę sera, krótko miksujemy na najmniejszych obrotach. Dodajemy drugą połowę sera, również miksujemy. Na koniec do masy przesiewamy łyżkę mąki ziemniaczanej z łyżeczką proszku do pieczenia, dodajemy pianę z 8 białek i delikatnie mieszamy całość drewnianą łyżką. Wykładamy masę na podpieczony blat, wkładamy do piekarnika i pieczemy w temp. 195ºC przez około 50 - 55 minut. Po upieczeniu ciasta nie wyjmujemy od razu z piekarnika, studzimy przy lekko uchylonych drzwiczkach.

    3. Krem budyniowy: 500ml mleka zagotowujemy, w pozostałych 200ml mieszamy (najlepiej mikserem) budynie, cukier i żółtko. Mieszaninę wlewamy na gotujące mleko, jeszcze przez chwilę gotujemy, ciągle mieszając. Gdy masa zgęstnieje, zdejmujemy z ognia i odstawiamy do wystudzenia. Miękkie masło ucieramy do białości, dodajemy po łyżce zimnego budyniu, miksujemy całość do gładkości.

    4. Krem budyniowy wykładamy na upieczony, wystudzony sernik, przykrywamy upieczonym wcześniej blatem ciasta, dociskamy. Wierzch ciasta można ozdobić polewą czekoladową, a gdy zastygnie, można zrobić jeszcze dowolne wzorki (np. o tematyce świątecznej :)) z białej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej.

    Smacznego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sernik i ciasto z kremem w jednym, moim chłopakom spodobałoby się bardzo :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  36. Droga kochana pyzo.jestem bardzo szczęśliwa ze mogę gościć Ciebie w swoich skromnych progach. Taki gość jak ty..zasługuje na najlepsze potrawy. Wszyscy jesteśmy łasuchami...więc ugoszczę cię pysznym ciastem czekoladowym z malinami. Skladniki- 4 jajka...2 szklanki cukru.2 szklanki mąki pszennej.2lyzeczki proszku do pieczenia..1/2 szklanki wody..3lyzki kakao. Paczka mrożonych malin(250 gram) Wodę..cukier.kakao.zagotować..odstawić do wystygnięcia.w tym czasie.jajka ubić...do ubitych jajek dodać masę kakaowa..dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wszystko dokladnie wymieszać. Rozmrożone maliny dodać do ciasta.delikatnie wymieszać.wstawić do nagrzanego piekarnika.piec 45minut. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.. Do ciasta podam ci gorąca herbatę z sokiem z malin..ktory został po rozmrożonych malinach. Smacznego.mam nadzieje że jeszcze nie raz będę miała okazję ciebie gościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie ciasto musi smakować wybornie a do tego herbata z sokiem - pycha! zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  37. Dzień doberek dla tak specjalnego gościa przygotowała bym
    Jaglana tarte warzywna

    Składniki:

    spód:
    180 g kaszy jaglanej + 380 ml wody
    1/2 szklanki orzechów nerkowców
    1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    2-3 łyżki mąki kukurydzianej lub innej(np. jaglanej)
    szczypta soli
    wierzch sos:
    130 g mąki z ciecierzycy
    260 ml wody
    2 łyżka oliwy
    1 łyżeczka soli lub wedle uznania
    1 łyżeczka oregano
    1/2 łyżeczka słodkiej papryki
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    wierzchnie warzywa ze względu ze uwielbiam warzywa jest ich sporo :
    2 pomidory (lub jeden b. duży, fajne są podłużne, bo dają ładniejsze plasterki)
    2 cebule
    fasolkę szparagowa Poltino wedle uznania
    warzywa na patelnie Poltino
    1 papryka
    4 łyżki kukurydzy (opcjonalnie)
    szczypior do podania

    Mam nadzieję że pokusiła byś na takie danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chociaż należę do mięsożernych to bardzo chętnie spróbowałabym takiej tarty :) dziękuję

      Usuń
  38. Nigdy nie miałam okazji Pani poznać...kto wie, może kiedyś na jakiś warsztatach :) Gdybym mogła Panią gościć, poczęstowałabym czymś klasyczną, wszystkim znaną i mam nadzieję lubianą Wuzetką!

    Składniki: (na blaszkę o wymiarach 35x25 cm)

    Biszkopt:
    6 jajek
    1 i 1/4 szkl cukru
    10 łyżek mąki pszennej
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    4 łyżki naturalnego ciemnego kakao

    Bita śmietana:
    800 ml dobrze schłodzonej śmietany kremówki 36%
    3 łyżki cukru pudru
    1 łyżka soku z cytryny
    2 łyżeczki żelatyny
    2 łyżki zimnej wody

    Poncz:
    1/2 szkl mocnej zaparzonej kawy, posłodzonej
    4 łyżki wódki lub rumu (można pominąć)

    Polewa czekoladowa:
    200 g gorzkiej czekolady
    150 ml śmietanki 36%

    Dodatkowo:
    ok. 200 g powideł śliwkowych (polecam domowej roboty)
    150 g schłodzonej śmietanki kremówki do dekoracji
    1 łyżeczka cukru pudru


    Przygotowanie:

    Biszkopt: Wszystkie składniki biszkoptu powinny być w temperaturze pokojowej! Białka ubić na sztywną pianę (bardzo ważne). Stopniowo, łyżka po łyżce dodać cukier, cały czas miksować. Żółtka roztrzepać w misce i również powoli i delikatnie wlewać do białek z cukrem, cały czas miksując (piana nie może opaść!). Mąkę pszenną, ziemniaczaną oraz kakao przesiać, wsypać do piany i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką tylko do połączenia składników.

    Blaszkę o wymiarach 25x35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przelać do formy. Piec w rozgrzanym do 170 st.C piekarniku przez około 30 minut do tzw. suchego patyczka (jeśli wbity do ciasta patyczek będzie suchy, oznacza to, że biszkopt jest upieczony). Wyjąć i pozostawić do całkowitego wystudzenia.



    Bita śmietana: Żelatynę zalać zimną wodą, a po chwili umieścić w mikrofalówce na kilka sekund, by rozpuścić żelatynę. Przestudzić. Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Dodać cukier puder i sok z cytryny, zmiksować. Do przestudzonej żelatyny dodać 1-2 łyżeczki ubitej śmietany, dobrze wymieszać, a następnie całą żelatynę wlać do śmietany. Od razu zmiksować na najwyższych obrotach miksera.

    Polewa czekoladowa: Śmietankę podgrzać, ale nie zagotowywać! Gdy będzie gorąca zdjąć z ognia. Czekoladę drobno posiekać, dodać do śmietany i poczekać, aż się rozpuści. Następnie wymieszać do uzyskania gęstej polewy. Odstawić na bok do przestudzenia.

    Poncz: Letnią kawę wymieszać z alkoholem.

    Biszkopt przekroić wzdłuż na dwa równe blaty, dobrze nasączyć kawą z alkoholem. Dolny blat biszkoptu umieścić w blaszce, w której był pieczony. Wysmarować go cienką warstwą powideł śliwkowych. Na powidła wyłożyć bitą śmietanę, wyrównać i przykryć II blatem czekoladowego ciasta. Na wierzch W-Z wylać przestudzoną polewę czekoladową, wyrównać. Ciasto schłodzić 4 godziny w lodówce (najlepiej całą noc).

    Po schłodzeniu pokroić ciasto w kwadraty i udekorować ubitą z cukrem pudrem śmietaną kremówką (150 g). Smacznego!

    Zdjęcia wysłałam w wiadomości prywatnej na FB.
    Pozdrawiam!
    akrobatka@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ja dawno nie jadłam dobrej wuzetki! zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń

  39. Poczęstowałabym Panią moim ulubionym deserem. Smakuje wyśmienicie z ciepłą herbatą i kawą. Są to kolorowe BABECZKI, które skradły Moje serce i opanowały kubki smakowe. ;)

    Składniki na 12 Mufinek to:
    – jedna szklanka cukru
    – szklanka mąki tortowej
    - szklanka mleka
    – pół szklanki mąki ziemniaczanej
    – 150 gram roztopionego masła
    – proszek do pieczenia (opakowanie)
    – garść zmielonych płatków migdałów
    - dwa jajka
    - tabliczka mlecznej czekolady

    Przygotowanie:

    W jednej misce mieszam suche składniki czyli make, cukier, proszek do pieczenia i migdały. W rondelku roztapiam masło. Po wystygnięciu wlewam je do miski i dodaje jajka i mleko. Dokładnie mieszam. PO uzyskaniu jednolitej konsystencji wlewam płynną masę do suchej. Delikatnie mieszając. Papierowe foremki do Mufinek układam na blaszce. Napełniam je przygotowaną masą i w środek każdej z babeczek wkładam kostkę czekolady. Piekę 25 minut w temperaturze 180 stopni. Po ostygnięciu dekoruje kolorowym lukrem. ;)
    Przygotowuje biały lukier z cukru pudru, wody i łyżeczki cytryny. Dokładnie mieszam i dodaje kolorowy barwnik. Kolor zależy od upodobania.


    ILONA ZIELINSKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. apetyczne babeczki :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  40. Gdyby Smaczna Pyza była moim gościem, na pewno dostała by deser. Mam nadzieję że włoski klasyk w nowej niecodziennej formie z pysznym sosem jagodowym przypadł by jej do gustu :D

    Herbaciana panna cotta z sosem jagodowym
    Sos:
    1 szklanka mrożonych jagód Poltino
    Sok z 1 pomarańczy
    ½ łyżeczki skórki otartej z pomarańczy
    1 łyżeczka brązowego cukru
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    50 ml wody
    Herbaciana panna cotta
    2 łyżeczki herbaty Masala Chai Basilur Tea Poland
    50 ml wody
    200 ml śmietany kremówki
    200 ml mleka
    2 łyżeczki żelatyny
    3 łyżki brązowego cukru
    W kubku zalewamy 50 ml wody 2 łyżeczki herbaty i parzymy ją pod przykryciem około 5 minut. Odcedzamy i przelewamy do rondelka. Do rondelka wlewamy śmietanę kremówkę i mleko, dodajemy cukier brązowy i całość podgrzewamy na małym ogniu aż do rozpuszczenia się cukru.
    W miseczce rozpuszczamy żelatynę zgodnie ze wskazówkami producenta. Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do rondelka cały czas energicznie mieszamy śmietanowo-herbacianą masę tak aby nie powstały grudki. Masę przelewamy do miseczek i wkładamy do lodówki na minimum 4 godziny, aby masa zastygła.
    Przygotowujemy sos: Na patelnie przekładamy jagody , wlewamy sok z pomarańczy, dodajemy skórkę i cukier i gotujemy na małym ogniu 15 minut. Po tym czasie sos powinien trochę się zredukować a jagody lekko zmięknąć. Jeśli sos jest zbyt rzadki zaprawiamy go wodą wymieszaną z mąką ziemniaczaną. Sos doprawiamy do smaku cukrem i ewentualnie odrobiną soku z cytryny – sos powinien być słodki ale delikatnie kwaskowy.
    Panna cottę przekładamy na talerze ( aby łatwiej wyjąc panna cottę z miseczki można ją na parę sekund włożyć do gorącej wody ), polewamy sosem jagodowo-pomarańczowym i dekorujemy jagodami i skórką pomarańczową, serwujemy od razu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę lata zimą z tymi jagodami - zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  41. Smaczna Pyzo,
    Gdybyś zawitała w skromne progi mojej kuchni na pewno poczęstowałabym Panią deserem. Pyzy najlepiej smakują na słodko. Moją propozycją byłyby muffiny z malinami i białą czekoladą. Myślę, że Pani kubki smakowe cieszyłyby się bardzo z przygotowanej przeze mnie słodkości.

    Przepis jest banalny jak na muffiny przystało:

    Składniki:
    2 szklanki mąki pszennej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    7 łyżek cukru trzcinowego
    1 szklanka mleka 3,2 %
    5 łyżek oleju
    szklanka malin (mogą być mrożone)
    100 g białej czekolady
    kilka kropel aromatu waniliowego
    płatki migdałowe do posypania

    Składniki łączymy następująco: suche razem, mokre razem.
    Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i cukrem - wymieszać.
    W drugiej misce połączyć ze sobą mleko, lekko roztrzepane jajko, aromat oraz olej.
    Następnie połączyć mokre składniki z suchymi. Gdy uzyska się jednolitą konsystencję dodajemy grubo posiekaną białą czekoladę oraz maliny. Posypujemy płatkami migdałów.
    Formę na muffiny smarujemy delikatnie masłem. Wypełniamy ją ciastem do 3/4 wysokości.
    Pieczemy w temperaturze 190°C przez 25 min. (do suchego patyczka).
    Podajemy po ostudzeniu.
    Smacznego !

    Joanna Heliniak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, że szybko się robi takie babeczki - zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  42. Czytając ten wpis wpadłam na pewien pomysł. Mieszkam blisko lasu, ale znam tylko najpopularniejsze grzyby i często widząc takie nietypowe myślałam, że jeśli byś była Pyzo obok mnie, to byś mi powiedziała, co to za grzyb, czy można go zjeść i jak najlepiej przyrządzić. Zapraszam więc Ciebie do mnie w przyszłym sezonie, w wolnym i dogodnym czasie - pójdziemy do lasu i mam nadzieję, że nauczę się wiele od Ciebie :) A potem może zrobimy fritatę z grzybami podsmażonymi z cebulką , do której też będą pasowały warzywa na patelnię Poltino. Podsmażę na maśle z dodatkiem oliwy warzywa, grzyby z cebulą osobno, bo to inny czas smażenia, po wymieszaniu wbiję rozbełtane jajka w słusznej ilości, doprawię solą, pieprzem i natką pietruszki prosto z grządki :) Przy okazji zapraszam na desery z owoców z mojego ogrodu a i o regionalnych daniach nie zapomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. To pisałam ja, Grażyna Cholewicka , grzybiarka drugiej klasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem fajny pomysł na taką wspólną wyprawę w las :) a i coś dobrego do jedzenie potem pokrzepi strudzone grzybiarki :)

      Usuń
  44. Droga Pyzo :)

    Idzie zima , pomyślałam sobie że chciałabym Ciebie ugościć aromatycznym ciastem .... coś co może Tobie zasmakować i ...coś ,co być może byś chciała powtórzyć w swojej kuchni.

    A jest to - Karlsbadzki tort cynamonowy


    250 g masła
    220 g drobnego cukru do wypieków
    6 jajek, żółtka i białka osobno
    100 g gorzkiej czekolady, drobno posiekanej
    100 g mąki pszennej
    2 łyżeczki cynamonu (lub więcej :)
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    300 g uprażonych na suchej patelni i grubo zmielonych migdałów (lub innych orzechów)


    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

    Uprażone (lub podpieczone) i grubo zmielone migdały wymieszać z przesianą mąką, cynamonem i proszkiem do pieczenia.

    W misie miksera umieścić masło i cukier, utrzeć do otrzymania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodawać żółtka, jedno po drugim, cały czas ucierając. Dodać mieszankę mąki i migdałów, posiekaną czekoladę i wymieszać szpatułką do połączenia.

    W osobnej misie ubić białka, na sztywno. Partiami dodawać do ciasta, delikatnie mieszając, by piana nie opadła.

    Gotowe ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 23 cm (wysokiej) lub niższej 25 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Uwaga: ciasto mocno rośnie. Wyrównać szpatułką. Piec w temperaturze 160ºC przez około 60 minut lub do tzw. suchego patyczka. Studzić w lekko uchylonym piekarniku.


    Ponadto :


    kilka łyżek gładkiej konfitury pomarańczowej (glazury)
    70 g mlecznej czekolady, startej

    Wystudzone ciasto z wierzchu posmarować konfiturą. Oprószyć startą mleczną czekoladą


    Monika Rybicka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach pewnie obłędny? zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
  45. Cześć :) Tak sobie myślę, ze my w sieci znamy się już tyle lat, że jesteśmy już "stare" znajome i dlatego przyjęłabym ciebie w moim domu tak po swojsku. Wiem, że byłaś w moich stronach i wiesz z czego słynie Dolina Baryczy i stawy Milickie, ale karpiem ciebie nie poczęstuję bo go nie umiem i nie lubię przyrządzać. Milicz to nie tylko stawy, ale też lasy z których czerpiemy skarby, a o tej porze roku w lesie rosną zielonki ( tak ja je nazywam choć ich prawdziwa katalogowa nazwa chyba jest gąska zielonka). Szału z nimi nie ma bo i amatorów na nie jest w lesie sporo, ale na pierogi mąż mi przyniósł i tymi pierogami dzisiaj częstuję :)
    Pierogi z kaszą pęczak i zielonkami

    farsz:
    około 30 dag świeżych grzybów zielonek
    1\2 cebuli
    2 łyżki masła
    1/2 pęczka zielonej pietruszki
    1 jajko
    1 woreczek kaszy pęczak
    przyprawy
    ciasto:
    40 dag maki pszennej
    1 jajko
    szczypta soli
    1 łyżka oleju
    ciepła woda
    wykonanie:
    Grzyby obrać ze skórki i dobrze umyć oraz osuszyć na sitku. Cebulę drobno pokroić w kostkę, a grzyby w paseczki, masło rozpuścić na patelni i udusić na nim grzyby razem z cebulką w trakcie doprawić sola i pieprzem. Kaszę ugotować w garnku z osolona woda i po odsączeniu dodać na patelnię z grzybami, dołożyć posiekaną pietruszkę i doprawić farsz do smaku na koniec wymieszać z jajkiem.
    Ciasto:
    Mąkę przesiać na stolnicę, wymieszać z solą i dodać olej oraz jajko, przemieszać i dolewając ciepłą wodę zagnieść gładkie i lśniące ciasto na pierogi ( wodę dolewamy tak na wyczucie bo ciasto nie może być ani za miękkie, ani za twarde). Ciasto po zagnieceniu odstawiamy na około 30 minut, aby odpoczęło po tym czasie rozwałkowujemy je cienko na podsypanej mąką stolnicy i przy pomocy szklanki wycinamy krążki z ciasta.
    Farsz nakładamy łyżeczką na środku każdego krążka z ciasta i zlepiamy pierogi, następnie w garnku gotujemy sporą ilość osolonej wody i na wrzątek wrzucamy pierogi, gotujemy do momentu wypłynięcia, podajemy gorące polane podsmażoną cebulką.

    Iwona Cieplik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że zielonki w najnowszych atlasach są opisane jaku grzyby niejadalne, mogące wywołać chorobę powodującą rozpad mięśni? taka ciekawostka bo ja je jadam :) zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/SmacznaPyza/photos/?tab=album&album_id=1347581918608065

      Usuń
    2. No popatrz :) miałam ciebie ugościć, a bym podtruła :), a tak na serio nie wiedziałam bo my zbieramy je od lat i na bieżąco nie śledzę nowych publikacji, ale sobie to sprawdzę.

      Usuń
  46. Pierogi zjedzone to teraz mała chwilka przerwy i czas na deser, a na deser co ja mogę podać, oczywiście tort. Wielkim mistrzem w tej dziedzinie nie jestem, ale rodzina i znajomi chwalą sobie moje wypieki i dlatego do kawy proponuję Tort piernikowy z kremem i powidłami
    Piernik drożdżowy
    Ciasto:
    1 szklanka cukru
    ¾ szklanki oleju
    ¾ szklanki miodu
    35 dag mąki pszennej
    2 łyżeczki sody
    10 dag drożdży
    7 jajek
    1 opakowanie przyprawy do piernika
    krem:
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    2 łyżki mąki pszennej
    ½ litra mleka
    4 łyżki cukru
    2 żółtka
    25 dag masła
    polewa czekoladowa:
    20 dag czekolady gorzkiej
    10 dag czekolady mlecznej
    100 ml śmietany 30%
    dodatkowo:
    1 szklanka powideł śliwkowych
    wykonanie:
    Drożdże rozetrzeć z połowa cukru i odstawić na chwilkę, pozostały cukier razem z miodem utrzeć na puszysty krem z żółtkami jajek, następnie dolać olej, drożdże i przesianą mąkę wymieszaną z sodą, przyprawa do piernika oraz z szczypta soli. Ciasto dokładnie wymieszać robotem ustawionym na małe obroty, kiedy ciasto będzie wymieszane dodać pianę ubitą z białek i bardzo delikatnie wszystko połączyć. Ciasto podzielić na trzy części i upiec w jednakowych wielkości formach u mnie tortownica 22 cm średnicy. Piec w nagrzanym do 170 st około 25 minut po upieczeniu wystudzić.
    Krem:
    1 szklankę mleka zagotować z cukrem i wlać na gotujące się mleko drugą szklankę mleka dokładnie wymieszaną z obiema mąkami i żółtkami jajek, mieszając ugotować jak budyń i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na krem do spienionego masła dodawać małymi porcjami zimny budyń i ucierać do momentu uzyskania gładkiego krem.
    Polewa:
    Czekolady połamać do garnuszka, dolać śmietankę i podgrzewając i mieszając rozpuścić i odstawić do wystudzenia oraz lekkiego zgęstnienia.
    Na talerzu ułożyć jeden krążek ciasta i posmarować powidłami, przykryć drugim krążkiem z ciasta i rozsmarować na nim połowę kremu budyniowego, przykryć ostatnim krążkiem i posmarować wierzch oraz boki pozostałym kremem. Ciasto odstawić do lodówki na minimum dwie godziny, schłodzone ciasto polać gęstniejącą polewą, pozwalając jej swobodnie ściec po bokach i na koniec delikatnie rozsmarować nożem w miejscach gdzie nie pokryła ściekająca polewa, zdjąć nadmiar polewy z talerza i odstawić do lodówki do zastygnięcia. Gotowy tort przełożyć na paterę i dowolnie ozdobić.

    Pozdrawiam,
    Iwona Cieplik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię słodkości więc na pewno skuszę się na kawałek :) zdjęcie w galerii

      Usuń
  47. A moją przyjemnością byłoby ugościć Ci przez cały dzień :) pewnie w czasie przygotowań niektórych posiłków mogłabyś mi dorzucić swoje dobre rady, z których zapewne chętnie skorzystałabym... :-)
    Myślę, że zaczniemy od śniadania - naleśniki orkiszowe z domowym dżemem malinowym z intensywnie pachnącą kawą zbożową :)
    Jako drugie śniadanie zjadłybyśmy domową granolę zalaną jogurtem naturalnym.
    Obiadem byłyby tradycyjnie polskie (bo polska kuchnia jest najlepsza) placki ziemniaczane, koniecznie ze śmietaną i duszoną cebulką :)
    Na podwieczorek... koniecznie coś słodkiego - polecam ciastko Niebo w gębie (czyli kruche, nadzienie jabłkowe, kruche, maślany krem czekoladowy i polewa czekoladowa)
    Zostaje nam kolacja... a co powiesz na grilowane lub pieczone warzywa Poltino?
    Zapraszam do siebie - lubelskie dzisiaj zasypane, ale to tylko dodaje my uroku! :)
    Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej pysznych dań! ja chyba muszę skusić się na kurczaka i koniecznie musze spróbować pozbawić go kości! :)
    Kornelia Puła


    OdpowiedzUsuń
  48. Izeczka! Pakuj się i jazda do Krakowa! Jak już mnie zmobilizowałaś do pisania przepisu, to nie masz wyjścia - musisz się stawić w wiadomym miejscu i w dodatku zjeść z nami coś smacznego.:) W kuchni cenię sobie prostotę i totalne zagrzybienie, więc i Tobie zaproponuję coś z tej kategorii - menażeryjne makaronietto z uszami. A ponieważ wieczorem zjemy spory zapas grzybów, następnego dnia ruszymy razem na łowy, żeby uzupełnić braki w pazerniaczej spiżarni.;) Sama zresztą wiesz, że nie ma lekko... Dla potrzeb konkursu wczoraj na kolację chłopcy mieli okazję przetestować danie, które zaserwuję również Tobie,kiedy WRESZCIE do nas przyjedziesz.

    Potrzebne składniki:
    - dwie garstki suszonych uszaków bzowych (grzybków mun) lub cztery - pięć garści świeżych
    - dwa opakowania mrożonych warzyw "na patelnię"; chciałam wypróbować mrożonki z firmy Poltino (nigdy ich nie używałam), ale nie było ich w żadnym z trzech najbliższych sklepów, więc sobie darowałam dalsze poszukiwania i zakupiłam takie, jak zazwyczaj kupuję
    - opakowanie makaronu "śruby"
    - pięć łyżek oleju
    - dwie łyżeczki oliwy z papryczkami chili
    - dwie łyżeczki suszonego tymianku
    - sól do smaku

    Uszaki z ostatniego zbioru zdążyły już podeschnąć, więc wychodząc rano z domu wrzuciłam je do miseczki i zalałam letnią wodą. Tym razem przed suszeniem pokroiłam je na paseczki, więc po namoczeniu nie trzeba było ich już kroić, tylko od razu dodać do potrawy.

    Kiedy wróciłam do domu, wsypałam do garnka mrożone warzywa "na patelnię" (dwa opakowania). Były w nich gotowe mieszanki ziołowe, wiec też je dodałam, a dodatkowo dosypałam dwie łyżeczki suszonego tymianku. Dodałam namoczone uszaki, które pięknie narosły w wodzie. Warzywa z uszakami zalałam olejem, dodałam odrobinę ostrej oliwy i postawiłam na kuchence. Kiedy warzywa dusiły się pod przykryciem, w drugim garnku ugotowałam makaron śrubowy. Po pół godzinie jarzynki z uszakami były mięciutkie, więc wyłączyłam im grzanie, wrzuciłam do nich makaron i wszystko wymieszałam, dodając odrobinę soli.
    Makaronietto uszakowe postało sobie z godzinkę, żeby smaki przeniknęły pomiędzy poszczególnymi składnikami, a kiedy chłopcy wrócili do domku, dostali to danie okraszone cukinią marynowaną w zalewie słodko - kwaśnej. Talerze szybko opustoszały - danie sprawdzone, więc spokojnie odważę się zaserwować je również Tobie Izeczko!

    A po jedzeniu siądziemy sobie z naleweczkami i podyskutujemy na tyle, na ile dzieciarnia pozwoli.;)


    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...