Żenicha kresowa. Nalewka różano ziołowa
Kolejna z moich domowych nalewek, ale nie taka zwyczajna nalewka z róży. Żenicha miała kiedyś swoje ukryte znaczenie. Nastawiano ją w domach gdzie na wydaniu była jakaś panna. Gąsior z nalewką stawiano w oknie i było to jakby ogłoszenie matrymonialne znaczące "uwaga, w tej chałupie jest panna do wzięcia!"
Było nawet powiedzenie ludowe związane z żenichą: "Nim dojrzeje ta nalewka, za mąż pójdzie nasza dziewka!". U mnie panny na wydaniu nie ma więc nalewka nie stoi na widoku, ale może poczęstuję nią kandydatkę na synową? Jak myślicie?
Zobacz inne przepisy na domowe nalewki Smacznej Pyzy
Receptury na żenichę różniły się, czasami nawet bardzo, i były przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Podstawą jednak zawsze była dzika róża i zioła zbierane latem.. Kiedy nalewka dojrzała częstowano nią tylko kawalera, który najbardziej się spodobał i miał szansę ożenić się z daną panną. Takie zwyczaje znane były przede wszystkim na Podlasiu i Białorusi. Ja różę i zioła zebrałam właśnie na Podlasiu więc w rejonie skąd pochodzi ten specjał.
Było nawet powiedzenie ludowe związane z żenichą: "Nim dojrzeje ta nalewka, za mąż pójdzie nasza dziewka!". U mnie panny na wydaniu nie ma więc nalewka nie stoi na widoku, ale może poczęstuję nią kandydatkę na synową? Jak myślicie?
Zobacz inne przepisy na domowe nalewki Smacznej Pyzy
Receptury na żenichę różniły się, czasami nawet bardzo, i były przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Podstawą jednak zawsze była dzika róża i zioła zbierane latem.. Kiedy nalewka dojrzała częstowano nią tylko kawalera, który najbardziej się spodobał i miał szansę ożenić się z daną panną. Takie zwyczaje znane były przede wszystkim na Podlasiu i Białorusi. Ja różę i zioła zebrałam właśnie na Podlasiu więc w rejonie skąd pochodzi ten specjał.
