wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 15 grudnia 2011

Tarta krucha ziołowa z serem kozim i buraczkami

W poniedziałek wieczorem, podczas pogaduszek z Olą, padł między innymi temat pieczenia tarty. Wymieniałyśmy się uwagami jakie robimy, na jakim cieście i z jakim farszem - okazało się, że każda z nas ma raczej inny gust w tym temacie albo po prostu inny pomysł na tę, którą właśnie planuje upiec. Umówiłyśmy się jednak, że każda zrobi tartę po swojemu a wstawimy je jednego dnia robiąc niespodziankę sobie nawzajem.

Ja miałam jeszcze jeden serek śmierdziuszek, który ostał mi się z degustacji i trzeba było go zjeść bo termin przydatności do spożycia naglił. Piekłam buraczki na zupę więc wrzuciłam do piekarnika kilka więcej bo z serem powinny dobrze smakować. Już w głowie kiełkował pomysł na moją tartę . . .



składniki:
  • CIASTO - 100 g mąki pszennej luksusowej
  • 150 g mąki pszennej krupczatki
  • 125 g zimnego masła
  • 5 - 6 łyżek lodowatej wody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/3 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 1/2 łyżeczki tymianku (aromatyczne przyprawy Kamis)

  • FARSZ - 180 ml śmietanki kremówki 30 %
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 125 g sera koziego Pico - jeden krążek
  • 1 kubeczek 50g twarożku Rians  light 
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/3 łyżeczki ziarenek kminku
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 4 -5 małych buraczków pieczonych



sposób przygotowania: CIASTO - mąki przesiałam, dodałam przyprawy i pokrojone w kosteczkę masło, posiekałam dokładnie. Gdy nie było właściwie widać grudek masła dolewałam wodę - bardzo zimną - i zagniotłam ciasto. Zawinęłam je w folię spożywczą i odłożyłam do lodówki na godzinkę. Po tym czasie rozwałkowałam podsypując tylko odrobiną mąki i przeniosłam do tortownicy śr. 22 cm. Docisnęłam spód i boki formując rant wys. ok. 3 cm - najlepiej nie robić tego ręką a metalową łyżką. Spód nakłułam widelcem, wyłożyłam arkuszem papieru do pieczenia i obciążyłam do ryżem - można użyć grochu albo kaszy. Piekłam 15 min. wstawiając formę do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. Następnie zsypałam ryż, usunęłam papier i piekłam spód jeszcze 15 min.. Wyjęłam i lekko przestudziłam.

FARSZ - buraczki były upieczone w skórce a po ostudzeniu obrane. Pokroiłam je na cząstki, każdy na 12 części. Śmietankę roztrzepałam z jajkiem, żółtkiem i twarożkiem Rians. Dodałam przyprawy i rozdrobiony na małe kawałki ser Pico - najpierw go pokroiłam na plasterki a potem po prostu porwałam palcami. Masę wylałam na letni spód a na wierzchu ułożyłam koliście kawałki buraczków. Tartę wstawiłam ponownie do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piekłam jakieś 30 minut.

Przed podaniem lekko przestudziłam żeby masa serowa stężała. Podałam z dodatkiem mieszanki startych buraków pieczonych i jabłka. Przyznam się, że nie przepadam za kozimi serami z powodu ich zapachu, ale w tym wypadku zioła doskonale sobie poradziły i "zabiły capa" :D

9 komentarzy:

  1. lecę do Ciebie zajrzeć bo ciekawa jestem co wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A więc to tak! No to teraz rozumiem, dlaczego Ola wiedziała:)
    Tarta świetna, smakowałaby mi bo ja kocham wszystkie (no, może prawie) śmierdziuszki!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiek, Ola wiedziała, że tarta - ale nie wiedziała jaka :D i zapewniam Cię, że nie ser z dużą ilością ziół smakował świetnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda pięknie, ciekawe, czy by mi smakowała, bo pewnie ser był kozi? ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę, pierwszy raz widzę taką tartę :-)
    Pięknie się prezentuje :-) A buraki bardzo lubię, więc pewnie smakowałoby mi :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, tak, ser był kozi - napisałam to dokładnie w przepisie :)

    Tastefully, wyszła bardzo pyszna więc polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam kiedyś tartę z buraczkami (i botwinką) oraz pleśniowym serem - była wyśmienita :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawie wygląda z pewnością smakowałaby mi wyśmienicie

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...