wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Pieczarki faszerowane

Tęsknię za lasem i poszukiwaniem grzybów, ale na razie nie czas na to i zdrowie też nie pozwala nawet na wypad w nadwiślańskie chaszcze. 

 Nadrabiam kupując grzyby hodowlane. Pewnie moi zaprzyjaźnieni grzybiarze będą się zżymać, ale co tam - jak się nie ma co się lubi . . . Tych suszonych podgrzybków raczej nie da się nafaszerować a mnie się zachciało właśnie takiego dania. I powiem Wam, że dobre pieczarki nie są złe :)



składniki:
  • 20 dużych pieczarek
  • 1 cebula
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 150 g sera żółtego, użyłam Zbójnickiego
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 - 4 łyżki oleju
  • 2 - 3 łyżki bułki tartej
  • 1 jajko
  • do smaku: sól, pieprz mielony, papryka słodka mielona

sposób przygotowania: Grzyby bardzo dokładnie oczyściłam ręcznikiem papierowym, nie płukałam żeby nie nasiąkły wodą, ale to zależy od tego jak bardzo są brudne. Ja nie obieram kapeluszy ze skórki, ale w tej kwestii szkoły są różne - jak ktoś chce to może sobie obrać i już.

Odłamałam trzonki przy samym kapeluszu a kapelusze oprószyłam z obu stron lekko solą i ułożyłam blaszkami do dołu na papierowych ręcznikach na ok. 30 - 40 min.. W tym czasie trzonki starłam na tarce jarzynowej. Cebulę i czosnek obrałam. Cebulę posiekałam drobno, czosnek przecisnęłam przez praskę. Na patelni rozgrzałam olej, dodałam cebulę a gdy się zeszkliła dosypałam starte trzonki grzybów. Smażyłam mieszając aż z masy odparował nadmiar wody. Doprawiłam solą, pieprzem, papryką, czosnkiem i odstawiłam aby przestygła. Następnie dodałam do niej jajko, bułkę tartą, koperek i połowę sera - dokładnie wymieszałam. Nakładałam łyżeczką porcje masy do kapeluszy, dość czubato, a wierzch posypałam resztą sera. Pieczarki ułożyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiłam do gorącego piekarnika nagrzanego do 180 st. C. Piekłam jakieś 20 min., ale to zależy od wielkości pieczarek. Powinny być ładnie zrumienione. Podałam jako przekąskę.

24 komentarze:

  1. pycha!! zrobię sobie na pewno!! dorzucę coś od siebie i zrobię, a co hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola, dorzucaj co chcesz - mnie też za każdym razem wychodzą inaczej bo coś tam innego dodaję :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też faszerowane pieczarki gościły na stole
    wczoraj wieczorem :))))
    Uwielbiam takie przysmaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie pieczarki na pewno są pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alda, a na Ciebie to się troszkę gniewam bo wystawiłaś mnie, nas, do wiatru - żałuj :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam akie pieczarki! Tylko nie wiem czemu, wolę jak ktoś mi je zrobi:) Pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie złote! Ja lubię też takie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiek, ja lubię wszystko jeśli ktoś mi zrobi:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie i smakowicie wyglądają :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Faszerowane pieczarki są świetne. Ja przyrządzam je również w sezonie cieplejszym na grillu - świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też się skuszę na faszerowane pieczarki:) Do tej pory robiłam tylko portobello. Żałowałam, że ostatnio nie kupiłam dużych kapeluszy, które tak ładnie uśmiechały sie do mnie na ryneczku. Następnego dnia już nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Iza, nie wystawiłam :(
    Musiałam na badanie iść, następnym razem nie odpuszczę :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Izka, a u nas portobello nie ma a chętnie bym je zrobiła :)

    Alda, mam nadzieję!

    OdpowiedzUsuń
  14. pycha, chyba się skuszę
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. a dorzucacie jajko usmażone z bułką tartą czy surowe? cienka ze mnie kucharka : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więcej wiary w siebie :) ja dodaję jajko surowe żeby związało farsz, ale możne zrobić ten farsz właśnie z posiekanych jaj na twardo - z tym, że wtedy też dodałabym jedno surowe dla ściśnięcia

      Usuń
  16. te pieczarki wyglodajom swietnie scioge zrobilam i teraz lece do kuchni je robic

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszne są te pieczarki, królują u mnie jako ciepła przekąska na imprezach i zawsze schodzą w mig ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też je robię na różne imprezy bo wszyscy znajomi lubią

      Usuń
  18. można podawać na zimno ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teoretycznie tak chociaż najsmaczniejsze są jednak ciepłe, póki ser jest miękki

      Usuń
  19. Robiłam wczoraj pierwszy raz dla gości i trochę się obawiałam co mi wyjdzie ale wszyscy byli zachwyceni, łącznie ze mną. Były naprawdę pyszne a przy okazji szybkie do przyrządzenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam dodać troszkę szynki parmeńskiej, pychota ☺

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...