Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

.

Instagram

sobota, 9 marca 2013

Zakwas na żur

Zrobienie domowego zakwasu jest tak banalne, że aż zastanawiałam się czy w ogóle pisać o tym. Zresztą mnóstwo osób woli kupić gotowy w sklepie i nie zawracać sobie głowy. Ale wystarczy raz zakisić żur samemu raz żeby zobaczyć różnicę i więcej nie używać tego sklepowego. 



czas przygotowania : 3 minuty + kilka dni kiszenia
składniki :

  • 1 - 1,5 szkl. mąki żytniej typ 2000
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 1 l przegotowanej, ciepłej wody
  • 2 liście laurowe,
  • 4 - 5 ziarenek ziela angielskiego,
  • 1 sucha kromka chleba żytniego na zakwasie

sposób przygotowania : mąkę wsypałam do szklanego słoja - można też kisić żur w kamiennym garnku. Wlałam letnią, przegotowaną wodą. Dorzuciłam obrane ząbki czosnku, przyprawy i kromkę ususzonego chleba na zakwasie. Naczynie przykryłam gazą i obwiązałam żeby nie spadła. Odstawiłam w ciepłe miejsce czyli po prostu na kuchenny blat bo mam ciepłą kuchnię. Zakwas kisił się mniej 3 - 5 dni i po takim czasie trzeba go spróbować - jeśli jest wystarczająco kwaśny dla Was to gotowe a jeśli nie to może postać jeszcze 2 - 3 dni.

Zakiszony żur zlałam do słoika przecedzając przez sito - najpierw zdjęłam kożuch z wierzchu. Jeśli nie zużyję całego od razu to resztę trzymam w zamkniętym słoiku w lodówce.

Kilka osób mnie pytało o zakwas więc wstawiam przepis chociaż zdjęcie stare i fatalne, sprzed chyba roku, ale postaram się je niedługo podmienić :)


27 komentarzy:

  1. Ja nie miałam pojęcia jak się robi własny zakwas dlatego bardzo dziękuję za ten przepis,na pewno skorzystam:)
    Mam tylko pytanie ,ile czasu może stać taki zakwas w lodówce w zakręconym słoiku?
    Serdeczności.
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, sam się robi - mój jest gęsty, ale taki właśnie wolę - możesz dać mnie mąki, można też robić go na mocniej mielonej mące czyli takiej typ 750.

      U mnie dłużej niż miesiąc nie stał - nie wiem czy może stać dłużej

      Usuń
  2. Oj tak nie ma to jak domowy zakwas.Ja robię ale z mąki żytniej typ750 .Musze wypróbować z tej co Ty.Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś zawsze z grubej, ale jak najbardziej można z mocniej zmielonej :) No i mój jest bardzo gęsty

      Usuń
  3. Ja używam mąki żytniej razowej, i w dodatku do poleconych przez Ciebie przypraw, również ziarenka czarnego pieprzu i jałowca, i jednego suszonego grzybka..... Czytałam ostatnio o dodawaniu kilku łyżek płatków owsianych, ale sama nie zdązyłam tego spróbować - na pewno to naprawię na Wielkanoc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem czy czuć jałowiec z zakwasie ? Grzybka lubię dodać już do gotowania żuru. Widziałam u kogoś zakwas na samych płatkach, na mące pszennej - sama jeszcze nie próbowałam więc dużo przede mną :)

      Usuń
    2. Czuje się trochę ten jałowiec, ale cała mieszanka przypraw sprawia (mam własne drzewko laurowe, więc dodaję świeże listki :) ), że zakwas jest bardzo aromatyczny, co dla mnie wpływa rewelacyjnie na smak żuru.... Ale te płatki mnie nęcą, więc na pewno dodam do wielkanocnego zakwasu.... Dodatkowe grzybki dodaję również do gotowania zupy.... PS. Mój zakwas stoi w lodówce prawie rok (zrobiłam go dużo za dużo, więc używam po trochu, bo po pewnym czasie robi się, oczywiście, coraz bardziej kwaśny)....

      Usuń
    3. ja dzisiaj nastawiłam orkiszowy i nieco inaczej niż żytni - jak się uda to podam co i jak :)

      Usuń
  4. jesteś nieoceniona :-) Co ja bym zrobiła beza Twojego bloga????
    A podałabyś może przepis na zakwas na biały barszczyk?

    OdpowiedzUsuń
  5. barszcz biały robi się na zakwasie z mąki pszennej więc wystarczy ją zamienić. Niektóre źródła podają, że zalewa się ją przestudzonym wywarem z wędzonki, ale można też zwyczajnie wodą

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, wypróbuję w te Święta, jeszcze nigdy sama nie robiłam - mam nadzieję, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się uda ! powodzenia :)

      Usuń
    2. nastawiłam :) niestety dopiero przy robieniu zdałam sobie sprawę, że... 1l wody to za dużo na 'zwykły' słoik :D na szczęście w pobliżu był słój, w którym trzymam przybory do wypieków... i już się kisi :)

      Usuń
    3. będziesz miała pyszny żurek w święta :)

      Usuń
    4. to jeszcze zapytam - czy na nim ma prawo powstawać taka piana, jakby z wzburzonej wody gazowanej? czy to znak, że coś mu doskwiera?

      Usuń
    5. hmmm, aż taka to mi się nigdy nie zrobiła. Powąchaj, zakwas powinien przyjemnie pachnieć - kwaśno, ale też owocowo. Możesz spróbować czy nie zgorzkniał.

      Usuń
    6. wyszedł! :) także dziękuję za przepis :) robiłam też majonez i też wyszedł, więc podziękowania podwójne :D

      Usuń
    7. no to bardzo się cieszę i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  7. Ja również wczoraj nastawiłam na zakwas,miałam mąkę bardziej zmieloną,ale może wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąka może być drobniejsza - mam nadzieję, że Ci się uda barszczyk :)

      Usuń
  8. Mój zakwas zepsuł się, wyszedł gorzki, ciekawe dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami tak się zdarza - może było coś w mące co nie pozwoliło rozwinąć się drożdżom. Nie zniechęcaj się - nastaw ponownie :)

      Usuń
  9. witam.zrobilem wszystko jak w pani przepisie a zurek nie wyszedl. po trzech dniach zrobila sie plesn na gorze,co moglem zrobic nie tak? kromka chleba (razowy na zakwasie) schła z miesiac,czy to nie za dlugo? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż, czasami tak bywa po prostu. Czasami jest coś w powietrzu i zakwas się psuje. Na szczęście nastawienie nowego nie kosztuje dużo. Ja suszony chleb przechowuję czasami dłużej więc raczej to nie wina chleba - no chyba, że przed suszeniem już zaczął pleśnieć

      Usuń
  10. Mój zakwas niestety też się nie udał.Pojawiła się na wierzchu pleśń. Brrr.Nie zdążę już nastawić kolejnego,więc użyję kupnego gotowca.Wyczytałam poradę p.Ewy Wachowicz,żeby codziennie przemieszać zakwas.Bo próbować będę,aż mi wyjdzie.Pozdrawiam!
    msewka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu, tak bywa z zakwasem.... Ja w tym roku wykorzystałam do zakwasu na żur łyżkę zakwasu chlebowego i po 2 dniach był gotowy :) a jak nastawiam zwykły to nie mieszam bo nie pamiętam o tym :D

      Usuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu na moim blogu. Ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj ? Zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izakulinska@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...