wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 4 grudnia 2013

Sałatka jarzynowa z marynowanymi grzybkami

Na świątecznym stole musi być u nas sałatka jarzynowa. Musi bo wszyscy lubią. Robię przeważnie jedną wersję taką zupełnie normalną i drugą "nienormalną" czyli z dodatkiem grzybów marynowanych jesienią. Amatorzy są na obie i chyba nie umiem powiedzieć która lepsza chociaż obie jarzynowe.

Przepis na taką zupełnie tradycyjną sałatkę jarzynową podawałam w ubiegłym roku więc dzisiaj wersja z grzybami. Ciekawa i równie smaczna jest też sałatka pieczarkowa - polecam wypróbować :)



czas przygotowania : ok. 1 godziny + kilka/kilkanaście godzin chłodzenia

składniki : 
  • 3 średnie ziemniaki sałatkowe 
  • 2 marchewki 
  • 1/2 korzenia pietruszki 
  • 1 kawałek selera korzeniowego wielkości niedużego jajka
  • 4 większe ogórki konserwowe
  • 1 szkl. marynowanych borowików brunatnych
  • 1/2 puszki groszku konserwowego
  • 1 małe kwaskowe jabłko
  • 1 cebula czerwona
  • 1/2 pęczka natki pietruszki 
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 czubata łyżeczka musztardy Dijon
  • 3-4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego 
  •  
  • do smaku - sól, pieprz czarny mielony, pieprz ziołowy

sposób przygotowania : ziemniaki i warzywa korzeniowe opłukałam i bez obierania włożyłam do garnka. Zalałam wrzątkiem tak żeby były przykryte. Gotowałam aż zmiękły - czas zależy od wielkości warzyw a po ok. 10 minutach sprawdzam je nakłuwając czubkiem wąskiego noża.

Po ugotowaniu odcedziłam, przelałam zimną wodą i zostawiłam do ostudzenia. Gdy ostygły obrałam. Cebulę czerwoną obrałam i pokroiłam w cienkie ćwierć plasterki. Przełożyłam na sito i przelałam wrzącą wodą, osuszyłam. Ugotowane jarzyny pokroiłam w kostkę - ziemniaki w nieco większą niż  korzeniowe. Wszystko po kolei przesypywałam do miski. Jabłko obrałam i też pokroiłam w kosteczkę, podobnie ogórki i odcedzone z zalewy grzybki. Dosypałam osączony groszek i posiekaną natkę.

Majonez połączyłam z musztardą i jogurtem, wlałam do sałatki i wymieszałam dokładnie. Doprawiłam do smaku solą i pieprzem, ponownie wymieszałam.

Sałatka jarzynowa właściwie nadaje się do jedzenia zaraz po przygotowaniu, ale zdecydowanie zyskuje kiedy przynajmniej kilka godzin postoi i wszystkie smaki się przenikną. Dlatego zostawiam ją w przykrytej misce na całą noc w lodówce.



5 komentarzy:

  1. Nareszcie porządny przepis na pyszną i ... estetyczną (!) wersję sałatki jarzynowej.Uważam, że grzyby podkręcają smak, a Twoje szczgółowe uwagi na temat przygotowywania i krojenia smakołyku zdradzają profesjonaliskę :)
    Pozdrawiam, Pyzo. I aż mi się chce znów do kuchni pobiec i kroić, kroić, kroić... Ostatnio robiłam sałatkę z białą fasolą zamiast groszku - smak dzieciństwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa - ja wiem jak ciężko niektóre potrawy sfotografować więc tym bardziej cieszę się, że moja sałatka Ci się podoba :)

      Usuń
  2. :)och sałatki jarzynowej jest tyle wersji ile kucharek,sama robię wersje z kiełbasą typu podwawelska,ze śledziem ,z kukurydza w miejsce groszku.Jednak na Wigilie jest to podstawowa klasyczna sałatka: ziemniak marchew ,jaja,jabłko ,groszek,ogórek kiszony,por,majonez i musztarda.Z grzybkami musi smakować wyjątkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - sama często coś w niej zmieniam :)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...